StoryEditor
Producenci
19.08.2024 18:28

Estée Lauder Companies ze spadkiem sprzedaży, obrotów i wartości akcji

Estée Lauder Companies upraszcza strukturę organizacji i kosztów, aby poprawić wyniki w kolejnym roku / fot. Timwkwaizwohfjw, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Estée Lauder Companies opublikowała wyniki sprzedaży za rok obrotowy zakończony 30 czerwca 2024 r., który okazał się słaby pod względem przychodów i zysku. Prognozy na kolejny rok również nie są optymistyczne.

Estée Lauder Companies poinformowała dzisiaj, że jej wieloletni prezes i dyrektor generalny Fabrizio Freda w połowie przyszłego roku odchodzi na emeryturę, a zarząd spółki poszukuje jego następcy.

Czytaj więcej: Fabrizio Freda, prezes Estée Lauder Companies, odchodzi na emeryturę. Firma szuka następcy

Ta informacja zbiegła się z publikacją wyników sprzedaży za 2024 r., który dla ELC kończy się 30 czerwca 2024. Dane pokazują, że firma ciągle boryka się z problemami.

Sprzedaż netto Estée Lauder Companies w roku obrotowym 2024 wyniosła 15,61 mld USD, co oznacza spadek o 2 proc. w porównaniu z 15,91 mld USD w roku poprzednim. W ocenie zarządu firmy jest to głównie pokłosie spadku popytu na produkty luksusowe w Chinach oraz spadku sprzedaży detalicznej w branży turystycznej w Azji.  

Spółka odnotowała zysk netto w wysokości 0,39 miliarda dolarów w porównaniu z zyskiem netto w wysokości 1,01 miliarda dolarów w roku poprzednim.

Zysk netto na akcję zwykłą wyniósł 1,08 USD w porównaniu z 2,79 USD w roku poprzednim. Wyłączając restrukturyzację oraz inne opłaty i korekty zysk netto na akcję zwykłą wyniósł 2,59 USD, co oznacza spadek o 22 proc. w stałej walucie.  

Fabrizio Freda, prezes i dyrektor generalny Estée Lauder Companies, powiedział:  –  W czwartym kwartale roku finansowego 2024 osiągnęliśmy nasze prognozy sprzedaży organicznej i przekroczyliśmy oczekiwania dotyczące rentowności, zamykając trudny rok. Sprzedaż organiczna i skorygowany EPS powróciły do ​​wzrostu w drugiej połowie roku.

Odniósł się również do planów spółki na kolejne miesiące.

–  W roku finansowym 2025 przewidujemy dalsze spadki w segmencie prestiżowych kosmetyków w Chinach, głównie w wyniku utrzymujących się słabych nastrojów wśród chińskich konsumentów. Zamierzamy jednak zwiększać udziały w rynku, który w dalszym ciągu jest obiecujący w perspektywie długoterminowej. W pozostałej części naszej działalności planujemy zapewnić lepsze wyniki zarówno na rynkach rozwiniętych, jak i wschodzących.  

Aby to osiągnąć, za priorytetowe działania uważamy ponowne ożywienie kategorii pielęgnacji skóry, wykorzystanie wielu czynników wzrostu wysokiej klasy zapachów, szybsze działanie w wykorzystywaniu potencjału wiodących kanałów sprzedaży, wprowadzanie innowacji oraz zwiększanie naszych możliwości w zakresie marketingu precyzyjnego.

Od wprowadzenia La Mer na noc, po ekspansję The Ordinary na nowe rynki i debiut kolejnych marek w nowych kanałach, np. w sklepie Premium Beauty firmy Amazon w USA, mamy bogatą gamę inicjatyw mających na celu pozyskiwanie nowych konsumentów. Realizujemy plan odzyskiwania zysków i wzrostu, odpowiednio dopasowując naszą strukturę kosztów i upraszczając organizację, aby była bardziej elastyczna i szybsza we wprowadzaniu produktów na rynek – stwierdził prezes ELC.

Podkreślił, że chociaż prognozy sprzedaży i zysków spółki na rok fiskalny 2025 są rozczarowujące, to wszystkie wymienione działania mają poprawić rentowność firmy i jej działania na bardziej konkurencyjnym rynku.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
17.04.2026 10:50
ECHA daje zielone światło dla etanolu. Kluczowa decyzja dla branży kosmetycznej i dezynfekcyjnej
Etanol pod lupą regulacji UE. Decyzja ECHAShutterstock

Po miesiącach niepewności regulacyjnej European Chemicals Agency potwierdza bezpieczeństwo etanolu w produktach biobójczych. Decyzja ma strategiczne znaczenie dla branży kosmetycznej, sektora higieny i producentów środków dezynfekcyjnych w całej Europie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Przełomowa decyzja regulatora
  • Spór o klasyfikację etanolu
  • Dlaczego to ważne dla rynku?
  • Branża zabrała głos
  • To jeszcze nie koniec procesu
  • Branża pozostaje w gotowości

 

Przełomowa decyzja regulatora

Komitet ds. Produktów Biobójczych (BPC) działający przy European Chemicals Agency wydał pozytywną opinię dotyczącą stosowania etanolu w produktach do dezynfekcji rąk, powierzchni oraz urządzeń w sektorze spożywczym.

To długo oczekiwany krok w procesie regulacyjnym, który istotnie ogranicza ryzyko wprowadzenia restrykcyjnych ograniczeń dla jednej z kluczowych substancji stosowanych w higienie i ochronie zdrowia publicznego.

Spór o klasyfikację etanolu

Choć etanol od dekad stanowi fundament skutecznej dezynfekcji, w ostatnich latach znalazł się w centrum debaty regulacyjnej.

W 2024 roku pojawiły się propozycje jego klasyfikacji jako substancji potencjalnie rakotwórczej lub szkodliwej dla rozrodczości (CMR), co mogło doprowadzić do istotnych ograniczeń w jego stosowaniu.

Analizy wykazały jednak, że dostępne alternatywy nie spełniają jednocześnie wymagań skuteczności, bezpieczeństwa i zastosowania w różnych sektorach.

image

Dlaczego „procenty” znikają z perfum? Nowe standardy i regulacje rynkowe 2026

Dlaczego to ważne dla rynku?

Pozytywna opinia BPC oznacza realne zmniejszenie ryzyka zniknięcia produktów na bazie etanolu z rynku, zarówno w segmencie profesjonalnym, jak i konsumenckim.

Etanol pozostaje jednym z najważniejszych składników środków do dezynfekcji, wykorzystywanym m.in. w:

  • ochronie zdrowia,
  • przemyśle spożywczym,
  • kosmetykach i higienie osobistej.

Jak podkreślają eksperci, jego dostępność ma bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa sanitarnego.

Branża zabrała głos

Decyzja ECHA to w dużej mierze efekt szerokiej mobilizacji branży na poziomie europejskim i krajowym.

W działania zaangażowało się Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które wspierało m.in. kampanię A.I.S.E. #HandsUpForEthanol.

Pod wspólnym apelem w obronie etanolu podpisało się ponad 100 polskich firm, co pokazuje skalę znaczenia tej substancji dla rynku.

image

Nowy mandat SCCS o ocenę łącznego narażenia na kwas salicylowy

To jeszcze nie koniec procesu

Choć opinia Komitetu stanowi istotny krok, proces regulacyjny nie został zakończony.

Kolejnym etapem będzie przygotowanie aktu wykonawczego przez Komisję Europejską, który formalnie zatwierdzi etanol jako substancję czynną w produktach biobójczych.

Równolegle planowane są dalsze prace nad jego klasyfikacją w ramach przepisów CLP, które mogą potrwać do 2027–2028 roku.

Branża pozostaje w gotowości

Eksperci podkreślają, że mimo pozytywnej decyzji ryzyko regulacyjne nie znika całkowicie. Część państw członkowskich może nadal opowiadać się za bardziej restrykcyjnym podejściem.

Dlatego kolejne miesiące będą kluczowe, zarówno dla utrzymania obecnego statusu etanolu, jak i dla stabilności regulacyjnej całego sektora.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
17.04.2026 09:30
Niemiecki producent kosmetyków z wnioskiem o upadłość. Co z markami w dm i Douglas?
Producent kosmetyków BCG w upadłości (fot.BCG Baden-Baden Cosmetics Group)BCG Baden-Baden Cosmetics Group

Niemiecka firma BCG Baden-Baden Cosmetics Group złożyła wniosek o upadłość w trybie własnego zarządu. Spółka odpowiada za marki obecne także na polskim rynku, jednak działalność operacyjna i sprzedaż mają pozostać bez zakłóceń.

W tym artykule przeczytasz:

  • Postępowanie upadłościowe już rozpoczęte
  • Znane marki w portfelu spółki
  • Skąd problemy finansowe?
  • Czy kosmetyki znikną ze sprzedaży?
  • Rynek pod presją
  • Restrukturyzacja zamiast końca działalności

Postępowanie upadłościowe już rozpoczęte

Wniosek o otwarcie postępowania upadłościowego został złożony do sądu w Baden-Baden, a tymczasowa procedura ruszyła 26 marca 2026 roku.

Spółka zdecydowała się na tzw. upadłość w trybie własnego zarządu, co oznacza, że nadal prowadzi działalność, jednocześnie realizując proces restrukturyzacyjny pod nadzorem sądu.

Znane marki w portfelu spółki

BCG Baden-Baden Cosmetics Group odpowiada za takie brandy jak Sans Soucis, Biodroga oraz Dr. Scheller.

Produkty tych marek są dostępne m.in. w sieciach dm-drogerie markt oraz Douglas, również na rynku polskim, co sprawia, że sytuacja firmy budzi duże zainteresowanie zarówno klientów, jak i partnerów handlowych.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skąd problemy finansowe?

Jak wskazuje spółka, źródłem trudności są wcześniejsze obciążenia strukturalne. Firma zatrudnia około 160 pracowników, a ich wynagrodzenia są obecnie zabezpieczone w ramach świadczenia upadłościowego, obowiązującego przez maksymalnie trzy miesiące.

BCG działa od 2015 roku i prowadzi sprzedaż w ponad 70 krajach, obejmując cały łańcuch wartości, od produkcji po dystrybucję.

Czy kosmetyki znikną ze sprzedaży?

Pomimo rozpoczęcia postępowania, działalność operacyjna spółki przebiega bez zmian. Produkcja i dystrybucja kosmetyków są kontynuowane, a produkty pozostają dostępne w sprzedaży.

Za proces restrukturyzacyjny odpowiada ekspert z kancelarii SZA Schilling, Zutt & Anschütz, który nadzoruje działania naprawcze.

image

Producent Dove i Rexony redukuje zatrudnienie w swoim polskim zakładzie

Rynek pod presją

Przypadek BCG nie jest wyjątkiem, wpisuje się raczej w szerszy trend rosnącej liczby niewypłacalności w Europie. Dane z pierwszych miesięcy 2026 roku wskazują, że liczba upadłości osiągnęła najwyższy poziom od ponad dwóch dekad.

W praktyce oznacza to rosnącą presję kosztową i operacyjną także w branży kosmetycznej, nawet w segmencie marek o ugruntowanej pozycji rynkowej.

Restrukturyzacja zamiast końca działalności

Postępowanie w trybie własnego zarządu nie oznacza likwidacji firmy, lecz próbę uporządkowania finansów i stabilizacji działalności. Kluczowe będzie to, czy spółce uda się wykorzystać ten proces do odbudowy pozycji, szczególnie w kontekście silnej konkurencji i zmieniających się warunków ekonomicznych.

 

Źródło: Fakt

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. kwiecień 2026 11:01