StoryEditor
Producenci
12.03.2025 13:19

Henkel zaprezentował wyniki za rok 2024 oraz prognozy na 2025

Rok obrotowy 2024 był bardzo udanym i ważnym rokiem dla Henkla – podkreśla Carsten Knobel, prezes zarządu / Henkel mat.pras.

Bardzo dobre wyniki za 2024 rok dowodzą sukcesu Strategii Ukierunkowanego Wzrostu – podkreśla Henkel w komunikacie. W roku obrotowym 2024 przychody ze sprzedaży wyniosły 21,6 mld euro, ze wzrostem organicznym na poziomie 2,6 proc. Znaczący wzrost na poziomie 20,9 proc. (3,1 mld euro) grupa zanotowała na działalności operacyjnej EBIT. Ponadto zatwierdzony został nowy program skupu akcji o wartości do 1 mld euro.

Rok obrotowy 2024 był kolejnym okresem znaczących wyzwań i niepewności gospodarczej. Mimo to konsekwentnie rozwijaliśmy Henkla w minionym roku i osiągnęliśmy, a nawet przekroczyliśmy, ważne kamienie milowe. Bardzo dobre wyniki za 2024 rok potwierdzają skuteczną realizację naszej Strategii Ukierunkowanego Wzrostu – komentuje Carsten Knobel, prezes zarządu Henkel

W 2024 roku osiągnęliśmy dobry wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym i znacząco poprawiliśmy rentowność, z wyjątkowym wzrostem marży o 2,4 punktu procentowego, wspartym doskonałym rozwojem marży brutto, oraz nadzwyczajnym wzrostem zysku na akcję uprzywilejowaną o 25 proc. Kluczowym czynnikiem poprawy wyników było ukierunkowane zwiększanie wartości naszych produktów dla klientów i konsumentów. Dodatkowo do tych świetnych wyników przyczyniły się oszczędności wynikające z integracji Consumer Brands oraz zapowiedziane działania optymalizujące portfolio – podkreśla prezes. – Jednocześnie bardzo ważne było konsekwentne inwestowanie w nasze biznesy i przyszły wzrost, na przykład poprzez zwiększone działania marketingowe w segmencie konsumenckim i udane innowacje w obu jednostkach biznesowych. Chcemy, aby nasi akcjonariusze uczestniczyli w sukcesie firmy. Dlatego zaproponujemy na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy dwucyfrową podwyżkę dywidendy. Podjęliśmy również decyzję o nowym programie skupu akcji o wartości do 1 miliarda euro – dodaje Carsten Knobel.

Zdaniem prezesa, wyniki za 2024 rok są wyraźnym dowodem na to, że transformacja Henkla przebiega pomyślnie, a firma dzięki strategicznej agendzie ukierunkowanego wzrostu jest na właściwej drodze, 

Znajduje to również odzwierciedlenie w prognozach na rok obrotowy 2025, w którym spodziewamy się dalszego wzrostu sprzedaży i zysków, pomimo wciąż wymagającego otoczenia biznesowego. Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom Henkla za ich wybitne osiągnięcia. Dzięki ich pracy zespołowej i nadzwyczajnemu zaangażowaniu po raz kolejny z sukcesem przeprowadziliśmy naszą firmę przez wymagający rok – podsumował Knobel.

Czytaj też: Mateusz Ozór nowym dyrektorem zakładu Henkel Polska w Raciborzu

Prognozy na 2025 rok

Po umiarkowanej dynamice wzrostu w 2024 roku, przewiduje się, że globalna gospodarka ponownie odnotuje umiarkowany wzrost w 2025 roku – zarówno jeśli chodzi o popyt przemysłowy, jak i konsumencki w kluczowych obszarach działalności Henkla, związanych z dobrami konsumpcyjnymi. Ponadto, według aktualnych szacunków, globalna inflacja w roku obrotowym 2025 będzie nadal spadać w porównaniu z poprzednimi latami, a stopy procentowe również powinny ulec obniżeniu. Oczekuje się, że zmienność i niepewność w zakresie ogólnej sytuacji makroekonomicznej i geopolitycznej pozostaną wysokie przez cały rok.

Biorąc pod uwagę powyższe założenia, Henkel spodziewa się osiągnąć w roku obrotowym 2025 wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym w przedziale od 1,5-3,5 proc. Dla sektora biznesowego Adhesive Technologies oczekiwany jest wzrost organiczny 2-4 proc., a dla Consumer Brands 1-3 proc. Skorygowana rentowność sprzedaży (skorygowana marża EBIT) powinna osiągnąć poziom 14-15,5 proc. Dla sektora Adhesive Technologies oczekiwana skorygowana rentowność sprzedaży wynosi 16-17,5 proc., a dla Consumer Brands 13,5-15 proc.

Spodziewany jest przy tym wolniejszy start roku. Jednak oczekuje się, że organiczny wzrost sprzedaży przyspieszy w ciągu roku, prowadząc do silniejszej drugiej połowy roku obrotowego 2025 w porównaniu z pierwszą połową. Dotyczy to obu sektorów biznesowych. Przyczynami są obecnie wymagające otoczenie przemysłowe oraz spowolniony wzrost rynku i nastrojów konsumenckich na niektórych rynkach, szczególnie w Ameryce Północnej.

W sektorze Consumer Brands należy wziąć pod uwagę wysoką bazę wzrostu sprzedaży organicznej z poprzedniego roku, szczególnie ze względu na wprowadzenie istotnych innowacyjnych produktów w pierwszej połowie 2024 roku. W 2025 roku wprowadzanie innowacji będzie bardziej skoncentrowane w drugiej połowie roku. 

Organiczny wzrost sprzedaży i wolumeny w pierwszym kwartale będą niższe, niż w roku poprzednim. W pierwszym kwartale oczekuje się organicznego wzrostu sprzedaży między -2 a -4 proc, przy jednoczesnym pozytywnym wpływie cen. W całym roku 2025 oczekuje się ogólnie dodatniego organicznego wzrostu sprzedaży, napędzanego zarówno przez wolumen, jak i ceny.

W całym 2025 roku oczekuje się dalszej poprawy marży, a tym samym rentowności w porównaniu z rokiem poprzednim, zarówno dla obu sektorów biznesowych, jak i całej Grupy. Rozwój w pierwszych dwóch miesiącach roku obrotowego 2025 pokazuje, że Henkel i oba sektory biznesowe są na dobrej drodze.

Wyniki sprzedaży i zyski Grupy w roku obrotowym 2024

Przychody ze sprzedaży Grupy Henkel osiągnęły w roku obrotowym 2024 poziom 21 586 mln euro, co oznacza wzrost nominalny o 0,3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Transakcje przejęć i zbycia aktywów miały nieznacznie negatywny wpływ na sprzedaż w wysokości -0,4 proc.,, co wynikało głównie ze zbycia naszej działalności w Rosji w 2023 roku. 

Wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym, tj. skorygowany o różnice kursowe oraz transakcje przejęć i zbycia aktywów, wykazał dobrą dynamikę na poziomie 2,6 proc. Sektor Consumer Brands osiągnął silny wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym na poziomie 3 proc. głównie dzięki obszarowi Hair.

Znaczący postęp w transformacji

W ciągu ostatnich lat Henkel przeszedł głębokie zmiany w wielu obszarach i konsekwentnie realizował swoją Strategię Ukierunkowanego Wzrostu. Kluczowymi czynnikami długoterminowego i zrównoważonego sukcesu są gotowość i determinacja do ciągłej transformacji we wszystkich obszarach działalności.

Consumer Brands: Połączenie postępuje szybciej, niż planowano

Prawdopodobnie najistotniejszą zmianą w ostatnich latach w historii Henkla jest połączenie działów dóbr konsumpcyjnych w jeden sektor biznesowy Consumer Brands, które zostało ogłoszone na początku 2022 roku. Od tego czasu wiele się wydarzyło. Ta jednostka biznesowa działa w nowej strukturze od początku 2023 roku, a pozytywne efekty były widoczne już w tym samym roku. 

W minionym roku obrotowym 2024 stało się oczywiste, że nasza decyzja o połączeniu wcześniej oddzielnych działów dóbr konsumpcyjnych w jedną platformę była słuszna” - podkreśla Henkel w komunikacie.

Sektor Consumer Brands konsekwentnie koncentruje się na silnych markach i działaniach o wysokich marżach brutto oraz wiodących pozycjach na rynkach i w kategoriach. Pozytywne efekty koncentracji na silnych markach wzrostowych i wysokomarżowych działaniach przynoszą rezultaty: dziesięć najważniejszych marek w ramach Consumer Brands, które odpowiadały za ponad połowę przychodów w 2024 roku, osiągnęło bardzo silny wzrost organiczny wraz z pozytywnym wzrostem wolumenów.

Czytaj też: Henkel optymalizuje portfolio i sprzedaje w USA swoje marki własne

Dalsze postępy we wszystkich priorytetach strategicznych

W wymagającym otoczeniu makroekonomicznym i geopolitycznym Henkel konsekwentnie realizował swoją strategię wzrostu w minionym roku obrotowym i osiągnął istotne postępy we wszystkich obszarach. Firma dalej rozwijała swoje portfolio biznesowe i marek, wzmacniała przewagę konkurencyjną w obszarach innowacji, zrównoważonego rozwoju i cyfryzacji, optymalizowała modele operacyjne i umacniała kulturę korporacyjną.

Aktywne zarządzanie portfolio obejmowało wzmacnianie i rozszerzanie oferty poprzez przejęcia. Na początku 2024 roku Henkel przejął znaną markę produktów do pielęgnacji włosów Vidal Sassoon w Chinach. To przejęcie doskonale uzupełnia lokalne portfolio Consumer Brands w Chinach, obejmując segment premium w działalności detalicznej. Portfolio marki Vidal Sassoon służy przede wszystkim segmentowi premium w kategorii pielęgnacji włosów, oferując szampony i odżywki, ale obejmuje również produkty do stylizacji i pielęgnacji włosów.

Czytaj też: Henkel przejmuje markę Vidal Sassoon w Chinach

Trendy i innowacje

W 2024 roku Henkel wprowadził na rynek liczne innowacje, odpowiadając na ważne trendy i tworząc wartość dla klientów i konsumentów. Przykładem innowacji w sektorze Consumer Brands jest nowo opracowana technologia enzymatyczna dla marki Perwoll, która nie tylko dba o tkaniny, ale także pomaga zachować kolory odzieży. Efekt odnowy włókien jest widoczny już po dziesięciu praniach, co sprzyja trwałości tekstyliów.

Henkel opracował również mapę drogową do osiągnięcia neutralności klimatycznej, która obejmuje rozszerzone cele redukcji emisji w całym łańcuchu wartości. Firma dąży do wniesienia wiążącego wkładu w ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5°C, zgodnie z ustaleniami Paryskiego Porozumienia Klimatycznego. Plan działania Henkla, który został również zwalidowany przez inicjatywę Science Based Targets, określa działania firmy zmierzające do osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2045 roku. Obejmuje on szeroki zakres działań w całym łańcuchu wartości. 

Ponadto Henkel stał się pierwszą spółką notowaną w indeksie DAX, która wprowadziła neutralny płciowo urlop rodzicielski na całym świecie – z pełnym wynagrodzeniem. Ten krok spotkał się z bardzo pozytywnymi reakcjami zarówno pracowników, jak i opinii publicznej. Jedną z ambicji Henkla jest osiągnięcie parytetu płci na wszystkich szczeblach zarządzania do końca 2025 roku. Obecnie około 42 procent stanowisk kierowniczych w Henklu na całym świecie zajmują kobiety.

Rok obrotowy 2024 był bardzo udanym i ważnym rokiem dla Henkla. Osiągnęliśmy nasze cele finansowe, które dwukrotnie podnosiliśmy w ciągu roku. Konsekwentnie realizowaliśmy naszą Strategię Ukierunkowanego Wzrostu we wszystkich wymiarach strategicznych i z determinacją oraz sukcesem kontynuowaliśmy naszą transformację. Jesteśmy na właściwej drodze, a transformacja naszej firmy przynosi wymierne rezultaty. Z jasną strategią, silnym zespołem i wyjątkową kulturą firmy jesteśmy dobrze przygotowani na przyszłość – podsumował Carsten Knobel.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.08.2026 14:24
Ozempic czy Mounjaro napędzają nowy rynek suplementów i beauty. W użytkowników GLP-1 celuje nie tylko Nestle. Eksperci ostrzegają
Ankieta Instytutu Gallupa - wyniki dotyczące stosowania GLP-1Gallup

Preparaty białkowe, witaminy i minerały, elektrolity, produkty wspierające jelita, a także suplementy na włosy i skórę — wokół osób stosujących leki GLP-1 powstaje nowa kategoria produktów „towarzyszących”. O ten rynek rywalizują już producenci suplementów, żywności i składników oraz firmy farmaceutyczne. Wejście Nestlé potwierdza potencjał kategorii. Esperci ostrzegają, że nie każdy produkt czy oznaczenie GLP-1 ma uzasadnienie naukowe.

Leki z grupy agonistów receptora GLP-1, takie jak Ozempic, Wegovy, Mounjaro czy Zepbound, nie zmieniają wyłącznie rynku farmaceutycznego. Ich rosnąca popularność wpływa także na sposób odżywiania, sprzedaż żywności funkcjonalnej, suplementów diety i produktów beauty-from-within.

Jak podaje portal "NutraIngredients", 11 proc. dorosłych Amerykanów przyjmuje obecnie leki GLP-1 w celu redukcji masy ciała. To wystarczająco duża grupa konsumentów, by wokół potrzeb pojawiających się podczas terapii zaczął powstawać odrębny rynek tzw. companion nutrition, czyli żywienia i suplementacji wspierających osoby stosujące te leki.

image
Ankieta Instytutu Gallupa - wyniki dotyczące stosowania GLP-1
Gallup

Nestlé zmienia zagrożenie w szansę biznesową

Dla największych koncernów spożywczych leki ograniczające apetyt początkowo były przede wszystkim zagrożeniem: ich upowszechnienie może zmniejszać popyt na przekąski, napoje i żywność paczkowaną. Nestlé próbuje jednak wykorzystać tę zmianę do stworzenia nowego obszaru działalności.

image

Nestlé chce zarobić na lekach odchudzających. Rozwija produkty dla użytkowników GLP-1

W 2024 r. Nestlé Health Science uruchomiło w Stanach Zjednoczonych platformę żywieniową dla użytkowników GLP-1. Łączy ona produkty i materiały dotyczące m.in. zachowania masy mięśniowej, zdrowia jelit, odpowiedniej podaży mikroskładników, nawodnienia, kondycji skóry i włosów oraz kontroli ponownego wzrostu masy ciała. W ofercie znalazły się marki należące do koncernu, m.in. Garden of Life, Boost, Nature’s Bounty, Nuun i Vital Proteins.

W sierpniu 2026 r. firma poinformowała, że dalej rozwija tę strategię. Według Reutersa Nestlé wykorzystuje sztuczną inteligencję i wiedzę z zakresu żywienia do analizowania badań klinicznych, identyfikowania połączeń składników oraz projektowania produktów odpowiadających na potrzeby osób stosujących GLP-1. Koncern przygląda się m.in. utracie masy mięśniowej oraz zmianom wyglądu twarzy towarzyszącym szybkiemu chudnięciu.

Suplementy były pierwsze, ale konkurencja szybko rośnie

Producenci suplementów wcześniej niż wielkie firmy spożywcze zaczęli odpowiadać na nowe potrzeby tej grupy konsumentów. Na rynek trafiały produkty z białkiem, błonnikiem, witaminami i minerałami, elektrolitami, probiotykami oraz składnikami kierowanymi do osób obawiających się pogorszenia kondycji włosów i skóry podczas szybkiej redukcji masy ciała.

Scott Dicker, dyrektor ds. analiz rynkowych w SPINS, ocenia na łamach NutraIngredients, że zaangażowanie firm spożywczych, suplementacyjnych, składnikowych i farmaceutycznych wokół tej samej potrzeby konsumenckiej świadczy o dojrzewaniu kategorii. Wejście dużych graczy może powiększyć cały rynek, ale jednocześnie zwiększa presję na wyspecjalizowane marki suplementów.

image

Honorata Jarocka, Mintel: Efekt Ozempiku w koszyku. Jak leki GLP-1 redefiniują strategię marek spożywczych? [Retail Trends 2026]

Koncerny dysponują skalą, rozbudowaną dystrybucją, dużymi budżetami badawczo-rozwojowymi i szerokim zasięgiem konsumenckim. Mniejsze marki mogą konkurować szybkością wprowadzania innowacji, wyspecjalizowanymi recepturami, wiarygodnością w środowisku medycznym oraz lepszym rozpoznaniem potrzeb użytkowników.

Granice między branżami już się zacierają. Novonesis i Novo Nordisk rozpoczęły współpracę badawczą dotyczącą mikrobiomu i zdrowia metabolicznego. Firmy analizują m.in. możliwość wykorzystania rozwiązań synbiotycznych oraz biomarkerów mikrobiomu. Pokazuje to, że rynek produktów towarzyszących GLP-1 może objąć nie tylko klasyczne suplementy, ale też żywność funkcjonalną, składniki specjalistyczne i rozwiązania rozwijane wspólnie z sektorem farmaceutycznym.

Obietnice dotyczące „Ozempic face”

Nie wszystkie segmenty nowej kategorii mają jednak równie mocne uzasadnienie. Dr Kantha Shelke, wykładowczyni Johns Hopkins University i założycielka firmy Corvus Blue, wskazuje, że największe znaczenie ma gęstość odżywcza produktów. Przy mniejszym apetycie i ograniczonej ilości spożywanego jedzenia trudniej dostarczyć odpowiednią ilość białka, witamin i składników mineralnych.

image

Firmy kosmetyczne wprowadzają pielęgnację korygującą tzw. Ozempic face

Najsilniejsze podstawy naukowe ma wsparcie podaży białka i ochrona beztłuszczowej masy ciała, szczególnie w połączeniu z treningiem oporowym. Uzasadnione może być także zwrócenie uwagi na mikroskładniki i nawodnienie. Nie oznacza to jednak, że każdy taki produkt wymaga specjalnej receptury „dla GLP-1” — podobne potrzeby mogą występować również u innych konsumentów jedzących mniej lub szybko tracących masę ciała.

- Znacznie ostrożniej należy podchodzić do produktów kosmetycznych i suplementów obiecujących przeciwdziałanie tzw. Ozempic face. Określenie to opisuje widoczną utratę tkanki tłuszczowej w obrębie twarzy podczas szybkiego chudnięcia. Nie jest ona skutkiem niedoboru kolagenu, a obecnie nie ma dowodów, że doustne przyjmowanie kolagenu może odtworzyć utraconą objętość twarzy lub w sposób ukierunkowany napiąć luźną skórę — podkreśla Shelke.

Dla branży beauty rosnące zainteresowanie kondycją skóry i włosów w trakcie terapii GLP-1 otwiera przestrzeń do wprowadzania nowych produktów.

Komunikacja powinna opierać się na realnym działaniu składników i dowodach, a nie na obietnicy rozwiązania skutków szybkiej utraty tkanki tłuszczowej.

Sama zmiana etykiety nie wystarczy

Według ekspertki wiele firm na razie przede wszystkim zmienia pozycjonowanie już istniejących produktów. Znacznie mniej marek rzeczywiście modyfikuje receptury pod kątem osób przyjmujących GLP-1. Tymczasem użytkownicy tych leków mogą jeść mniejsze porcje, inaczej odczuwać apetyt i wybierać inne smaki, co stawia przed producentami konkretne wyzwania formulacyjne i sensoryczne.

W dłuższej perspektywie określenie „GLP-1 companion” może stracić na znaczeniu, a produkty zostaną włączone do szerszych kategorii zdrowia metabolicznego, kontroli masy ciała i wellness. Konsumenci szukają bowiem nie tyle produktów związanych z mechanizmem działania leku, ile konkretnych korzyści: sytości, zachowania mięśni, komfortu trawiennego, nawodnienia i odpowiedniego odżywienia.

Na trwałym wzroście popytu mogą więc skorzystać segmenty białka, błonnika, probiotyków, elektrolitów i celowanej suplementacji witaminowo-mineralnej. W obszarze beauty-from-within przewagę zyskają natomiast marki, które potrafią udokumentować działanie i uczciwie określić granice swoich produktów. Sama etykieta z hasłem GLP-1 może przyciągnąć uwagę, ale wraz z dojrzewaniem rynku przestanie wystarczać.

*Opracowanie własne na podstawie artykułu Danielle Masterson „GLP-1 nutrition race heats up as Nestlé, supplements and pharma target ‘companion’ market”, opublikowanego 25 sierpnia 2026 r. w serwisie NutraIngredients, informacji Nestlé Health Science oraz Reutersa.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
25.08.2026 15:26
Branża beauty ostro krytykuje reformę podatkową rządu. Wyższy CIT uderzy w wiele firm kosmetycznych [LISTA]
materiał partnera

Wzrost stawki z 19% do 22% dla podmiotów o rocznych przychodach przekraczających 50 mln euro (200 mln zł). Zmiana może objąć około 4,4 tys. podatników - w tym perły polskiego eksportu oraz dziesiątki rozwijających się i zatrudniających setki tysięci osób firm z branży beauty: Ziaja, Eris, Bieledna czy Eveline Cosmetics, które ostro skrytykowały reformę.

Rząd serwuje polskiej gospodarce potężne obciążenia. Największe przedsiębiorstwa (o przychodach powyżej 50 mln euro) zapłacą podatek CIT według stawki 22 proc. zamiast dotychczasowych 19 proc. Oznacza to realny wzrost stawki aż o 16 proc. Zmiana dotknie około 4,4 tys. podmiotów – w tym perły polskiego eksportu. Firma wykazująca 100 mln zł dochodu zapłaci nawet 3 mln zł dodatkowego podatku rocznie.

Eveline Cosmetics i Ziaja: Wyższy CIT to hamulec dla inwestycji i innowacji

Ekonomiści, m.in. przedstawiciele Business Centre Club, wskazują, że choć zmiana ma być teoretycznie neutralna dla budżetu, to de facto przesuwa obciążenia na kapitał. W praktyce wyższy CIT może stać się hamulcem inwestycyjnym. Skutki reformy jako pierwsi odczują giganci produkcyjni z sektora beauty.

– Dla polskich producentów kosmetyków, którzy na co dzień ostro konkurują z zagranicznymi korporacjami na rynkach globalnych, podniesienie CIT do 22 proc. to potężny cios w budżety inwestycyjne. Zamiast reinwestować wypracowane zyski w nowoczesne laboratoria, innowacyjne formuły i zrównoważoną produkcję, będziemy musieli oddać te środki fiskusowi. To krok, który ewidentnie osłabi konkurencyjność całej branży beauty w Polsce, z której nasz kraj słynie na świecie – komentuje przedstawiciel zarządu Eveline Cosmetics.

Podobne obawy płyną z otoczenia innych dużych graczy rynkowych, takich jak Ziaja, dla których uszczuplenie kapitału na rozwój może spowolnić dynamikę rynkową i wymusić podniesienie cen produktów docelowych na półkach sklepów.

Kosmetyczne zmiany uderzą w ryczałtowców

Rząd zapowiedział zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) - ograniczają się one do podniesienia progu stawki 12 proc. ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenia nowej stawki buforowej w wysokości 24 proc. dla przedziału 130–150 tys. zł. Stawka 32 proc. będzie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł.

Jak wynika z wyliczeń ekspertów, maksymalna korzyść dla podatnika wyniesie zaledwie 3600 zł rocznie, czyli około 300 zł miesięcznie. Co kluczowe, miliony osób zarabiających poniżej 120 tys. zł nie zyskają na reformie ani złotówki. To zmiana wyłącznie dla wąskiego wycinka klasy średniej.

Drastycznemu cięciu ulega również limit przychodów uprawniający do korzystania z ryczałtu – z 2 mln euro spadnie on do zaledwie 250 tys. euro (obniżka o ponad 87 proc.). Oznacza to wypchnięcie tysięcy średnich firm usługowych do rozliczeń według skali. Dodatkowo danina solidarnościowa dla najbogatszych wzrośnie z 4 proc. do 5 proc.

Przedstawiciele biznesu oraz ekonomiści (m.in. Business Centre Club) oceniane zmiany widzą jako próbę ograniczenia tzw. arbitrażu podatkowego – czyli zmniejszenia różnic w opodatkowaniu etatu i samozatrudnienia. Wskazują jednak na poważne ryzyka:

- Hamulec inwestycyjny: Wyższy CIT dla największych graczy może bezpośrednio obniżyć ich skłonność do reinwestowania zysków, co w dłuższej perspektywie grozi spowolnieniem wzrostu gospodarczego.

- Zbytnia ciasnota nowych progów: Przedział stawki 24% (130–150 tys. zł) jest bardzo wąski (20 tys. zł), co zdaniem biznesu wymaga rozszerzenia, by stawka ta spełniała rolę trwałego bufora.

- Wypychanie z ryczałtu: Odrzucenie limitu ryczałtu do 1 mln zł uderzy w średnie przedsiębiorstwa i firmy usługowe, zmuszając je do powrotu na rozliczenie według skali lub podatku liniowego.

Czołowe firmy branży kosmetycznej i beauty w Polsce

Reforma dotknie zarówno wielkie koncerny objęte wyższym CIT-em, jak i mniejsze podmioty produkcyjne czy sieciowe z sektora beauty. Do największych polskich producentów i marek kosmetycznych należą:

  • Ziaja – jeden z liderów polskiego rynku z szerokim portfolio kosmetyków pielęgnacyjnych.
  • Bielenda Kosmetyki Naturalne – dynamicznie rozwijający się producent (właściciel m.in. marek Soraya i Dermika).
  • Dr Irena Eris – znany producent kosmetyków premium i dermokosmetyków oraz operator instytutów i hoteli SPA.
  • Eveline Cosmetics – duży producent i eksporter kosmetyków pielęgnacyjnych oraz kolorowych.
  • Oceanic – producent specjalistycznych dermokosmetyków (m.in. marka AA).
  • Inglot – międzynarodowa polska marka z sektora kosmetyków do makijażu.
  • Cosmo Group – lider rynku stylizacji paznokci (właściciel marki NEONAIL).
  • Global Cosmed – duży wytwórca kosmetyków i chemii gospodarczej (marki Apart, Bobini).
  • Torf Corporation – producent kosmetyków pielęgnacyjnych marki Tołpa.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
27. sierpień 2026 05:08