StoryEditor
Producenci
06.05.2024 16:20

Miraculum świętuje 100-lecie. Zarząd zapewnia o dobrej przyszłości spółki

Sławomir Ziemski, prezes Miraculum wita kontrahentów i partnerów spółki przed koncertem ”Czułe Struny” Natalii Kukulskiej w Teatrze Wielkim w Warszawie / wiadomoscikosmetyczne.pl
Miraculum ma wsparcie inwestorów. W 100-lecie firmy chcemy pokazać, że mamy piękną tradycję i historię, ale świeże spojrzenie na przyszłość – powiedział Sławomir Ziemski, prezes Miraculum, podczas spotkania z kontrahentami, które poprzedziło wyjątkowy, jeden z dwóch w Polsce, koncertów Natalii Kukulskiej Czułe Struny z aranżacjami utworów Chopina. Natalia Kukulska jest ambasadorką marki Chopin, a Miraculum głównym sponsorem trasy Czułe Struny.

Miraculum – najstarsza polska firma kosmetyczna – świętuje w tym roku 100-lecie istnienia. Należy do tych firm, które tworzyły tradycję polskiej branży kosmetycznej. Została założona w 1924 r. przez krakowskiego lekarza Leona Lustra. Na początku medyk produkował tylko mydła i pasty do zębów. W ciągu 5 lat rozwinął przedsiębiorstwo do rozmiarów fabryki i w 1931 r. Miraculum zdobyło nagrodę za pudry na wystawie światowej w Paryżu. Kosmetyki Miraculum reklamowały takie gwiazdy jak Hanka Ordonówna – uwielbiana piosenkarka i aktorka okresu międzywojennego czy Zofia Batycka – Miss Polonia z 1930 r.

Po II wojnie światowej Miraculum upaństwowiono, w 1971 r. firma rozpoczęła produkcję kultowych perfum Pani Walewska, a 6 lat później kosmetyków dla mężczyzn Brutal.

W 1996 r. firma została sprywatyzowana i zadebiutowała na GPW. W 2003 r. Miraculum przejęła Grupa Kolastyna i wówczas zaczął się jej burzliwy i trudy okres. W 2009 r. Grupa miała 79 mln długów, sprzedane zostały budynki fabryki Miraculum w Krakowie, a Kolastyna złożyła wniosek o upadłość układową.  

W 2010 r. nowy zarząd postawił znów na Miraculum i przywrócił tę nazwę dla całej firmy proponując dla niej także nową strategię biznesową. Po drodze było kilka kolejnych zmian na stanowiskach zarządczych, a w spółkę inwestowały fundusze Rubicon Partners i Noble Funds TFI. W 2014 r. marka Brutal została sprzedana firmie La Rive. W 2016 r. na stanowisku prezesa spółki zasiadała Monika Nowakowska, a do zarządu weszli Tomasz Tuora i Marek Kamola. Wszyscy troje zrezygnowali ze swoich funkcji w 2017 r., ale Marek Kamola pozostał największym udziałowcem spółki i jest do dziś członkiem jej rady nadzorczej.

Pewnym przełomem dla spółki okazał się być moment, kiedy zdecydowano się na inwestycje w markę Chopin, jej rebranding i  międzynarodowy rozwój. Czytaj: Miraculum: rebranding marek i ok. 10 mln zł na wdrożenia w ciągu 2 lat

W 2023 r. stanowisko prezesa objął Sławomir Ziemski, finansista i prawnik, wcześniej członek zarządu firmy, a także jej akcjonariusz. Od początku swojej obecności w firmie postawił na aktywną komunikację z rynkiem i informowanie o nawet najmniejszych sukcesach firmy.

Czytaj: Sławomir Ziemski, Miraculum: konsekwentnie realizujemy założenia poprawy rentowności. Wzrostom sprzedaży towarzyszy mocna dyscyplina kosztowa

To Sławomir Ziemski przywitał kontrahentów, dystrybutorów i klientów firmy w warszawskim Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie, wśród których nie zabrakło przedstawicieli najważniejszych sieci drogeryjnych działających na polskim rynku. Z okazji 100-lecia Miraculum zaprosiło swoich partnerów na koncert Czułe Struny Natalii Kukulskiej. Firma jest głównym sponsorem trasy koncertowej o tej samej nazwie co wyjątkowa płyta z aranżacjami utworów Fryderyka Chopina, która okryła się już dwukrotną platyną. Natalia Kukulska jest też ambasadorką marki Chopin. W ramach współpracy z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina Miraculum jako jedyna marka na świecie ma możliwość sygnowania perfum nazwiskiem najwybitniejszego polskiego kompozytora Fryderyka Chopina.

 

– Mam nadzieję, że kolejne lata pokażą, że Miraculum, choć 100-letnie, ma świeże spojrzenie na przyszłość. Dziękuję naszym akcjonariuszom, w szczególności panu Markowi Kamola, dzięki któremu mamy okazję odnowienia tej spółki z przepiękną historią i tradycją, a także innym akcjonariuszom. Jan Załubski, Piotr Skowron – to osoby, które od kilku lat wspierają odbudowę naszej spółki. Mogę dziś zapewnić, że robimy śmiałe kroki do przodu i  jesteśmy w przededniu sukcesu  – powiedział Sławomir Ziemski.

Czytaj także: Emisja akcji przez Miraculum: firma zdobyła 10,8 miliona złotych

W lutym br. Miraculum uzyskało 4,2 mln przychodów. Firma zwiększa sprzedaż w kanale nowoczesnym. Spółka zapowiedziała wprowadzenie w tym roku nowości m.in. w marce Gracja i Miraculum.  

Czytaj: Miraculum utrzymuje przychody ze sprzedaży na poziomie ponad 4 mln zł

Obecna działalność Miraculum koncentruje się na opracowywaniu i sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, wyrobów perfumeryjnych, preparatów do depilacji oraz kosmetyków do makijażu. Spółka skupia w swoim portfolio 12 marek: Miraculum, Prastara, Być Może.., Gracja, Pani Walewska, Wars, Lider, Tanita, Paloma, Joko, Chopin, Gracja Bio.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
05.05.2026 16:32
Unilever podniesie ceny. Presja kosztowa uderza także w segment beauty
 Unilever pod presją. Ceny w górę przez koszty i geopolitykę (fot. Unilever)Unilever

Unilever zapowiada stopniowe podwyżki cen w odpowiedzi na rosnące koszty operacyjne związane z napięciami geopolitycznymi. Mimo trudnego otoczenia firma odnotowała w pierwszym kwartale wzrost sprzedaży powyżej oczekiwań analityków, napędzany głównie przez wolumeny w segmencie beauty i home care.

W tym artykule przeczytasz:

  • Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”
  • Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?
  • Konsumenci są wrażliwi na ceny...
  • Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją
  • Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Unilever wprowadza podwyżki "w małych dawkach”

Unilever planuje wprowadzać częste, ale ograniczone podwyżki cen, aby zrekompensować wzrost kosztów surowców, logistyki i produkcji. Jak wskazuje CFO Srinivas Phatak, całkowita inflacja kosztów może w tym roku wynieść od 750 mln do 900 mln euro — czyli znacząco więcej niż wcześniej zakładano.

Podwyżki mają być wdrażane selektywnie, głównie w drugiej połowie roku i przede wszystkim w kategoriach najbardziej zależnych od cen ropy, takich jak środki czystości.

image

Unilever powyżej prognoz w Q1 2026: działy Beauty i Personal Care napędzają wzrost

Jakie kategorie napędzają wyniki Unilevera?

W pierwszym kwartale sprzedaż bazowa Unilever wzrosła o 3,8 proc., przekraczając oczekiwania rynkowe. Co istotne, wzrost był napędzany przede wszystkim przez wolumen, a nie ceny — szczególnie w segmentach beauty i personal care.

CEO Fernando Fernandez podkreśla, że to efekt odbudowy popytu oraz inwestycji w kluczowe marki, takie jak Dove, Axe czy Dermalogica.

Konsumenci są wrażliwi na ceny...

Jednocześnie spółka działa w warunkach dużej presji konsumenckiej. Po okresie intensywnych podwyżek cen w ostatnich latach część klientów przeniosła się do tańszych marek własnych.

Obecna strategia zakłada bardziej zrównoważone podejście, ograniczenie tempa podwyżek przy jednoczesnym wzmacnianiu wartości marki poprzez marketing i innowacje.

image

Dove rozwija antyperspiranty typu refill. Ambitne plany Unilevera

Nie tylko Unilever ma problemy — Nestlé i Procter & Gamble pod presją

Unilever nie jest odosobniony — rosnące koszty odczuwają także konkurenci, tacy jak Nestlé czy Procter & Gamble. Jednocześnie L’Oréal radzi sobie lepiej, korzystając z rosnącego popytu na produkty premium. To pokazuje rosnące rozwarstwienie rynku — między segmentem masowym, bardziej wrażliwym na ceny, a segmentem premium.

Strategiczny zwrot firmy w stronę beauty

Transformacja Unilever przyspiesza. Firma koncentruje się obecnie na segmentach beauty i personal care, jednocześnie ograniczając inne obszary działalności.

Po wydzieleniu biznesu lodów spółka zapowiedziała również reorganizację segmentu żywności, co ma umożliwić większe skupienie na kategoriach o wyższej marżowości i potencjale wzrostu.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
05.05.2026 13:14
Douglas pod presją finansową. Sieć perfumerii notuje gigantyczną stratę i tnie prognozy na przyszłość
Sieć perfumerii Douglas poinformowała o wysokiej stracie nettoshutterstock

Sieć perfumerii Douglas zakończyła drugi kwartał roku finansowego (odpowiadający pierwszemu kwartałowi roku kalendarzowego 2026) z wynikami, które mocno rozczarowały rynek. Spółka poinformowała o wysokiej stracie netto, która drastycznie odbiega od wcześniejszych przewidywań analityków giełdowych.

Gigantyczna strata zamiast skromnego minusa

Pogorszenie kondycji finansowej niemieckiego giganta wynika przede wszystkim z konieczności dokonania odpisów aktualizujących o dużej skali. Jak donosi portal fashionnetwork.com, dotyczą one operacji na rynku francuskim oraz spółek zależnych, takich jak sklep internetowy Parfumdreams oraz luksusowa marka Niche Beauty. Łączna wartość tych odpisów sięga dziesiątek milionów euro, co zepchnęło wynik końcowy głęboko pod kreskę. Sytuacja zaskoczyła ekspertów, którzy spodziewali się straty na poziomie jedynie 9 mln euro.

Kurs akcji spółki błyskawicznie zareagował na te doniesienia, tracąc w handlu posesyjnym przeszło 3 proc. Choć sprzedaż grupy nieznacznie wzrosła – o 1,1 proc. do poziomu 947,7 mln euro – to skorygowany zysk EBITDA spadł o 5,1 proc. Odzwierciedla to trudne otoczenie rynkowe, w którym marża operacyjna obniżyła się do 12,2 proc. wobec 13 proc. zanotowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Konsumenci w Europie zaciskają pasa

Obecna sytuacja to efekt większej ostrożności europejskich konsumentów, którzy coraz uważniej oglądają każde euro. – Rynek, na którym działamy, fundamentalnie się zmienił i obecnie stabilizuje się na nowym poziomie – wskazuje Sander van der Laan, prezes Douglasa. Tempo wzrostu na dojrzałych rynkach europejskich wyraźnie wyhamowało, a klienci zaczęli kłaść nadrzędny nacisk na promocje i atrakcyjne ceny.

W obliczu tych danych zarząd spółki zrewidował swoje przewidywania na rok finansowy 2025/26. Przychody mają oscylować wokół dolnej granicy planowanego przedziału 4,65–4,8 mld euro. Zgodnie z informacjami od portalu fashionnetwork.com, firma spodziewa się również skromniejszej marży EBITDA, którą oszacowano teraz na około 16 proc. zamiast zakładanych wcześniej 16,5 proc. To sygnał, że presja na rentowność w branży beauty pozostaje silna.

image

Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście

Strategia omnichannel i dyscyplina kosztowa

Pomimo trudności sieć nie zamierza rezygnować z długoterminowych inwestycji, które mają uzdrowić sytuację. Strategia firmy koncentruje się obecnie na rozwoju modelu omnichannel, który ma skutecznie łączyć sprzedaż stacjonarną z kanałami cyfrowymi. Priorytetem pozostaje nieszablonowe wyróżnienie oferty na rynku oraz powrót na ścieżkę rentownego wzrostu poprzez szybsze wdrażanie zaplanowanych inicjatyw.

Sander van der Laan podkreśla, że podejmowane działania nie są jedynie doraźną reakcją na kryzys, ale świadomym wzmacnianiem fundamentów biznesu. Firma stawia na zwiększoną efektywność operacyjną i utrzymuje rygorystyczną dyscyplinę kosztową. Ma to pomóc mitygować negatywne skutki niepewności gospodarczej. Szczegółowe i ostateczne dane finansowe za okres do końca marca poznamy 12 maja 2026.

Źródło: fashionnetwork.com

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. maj 2026 07:55