StoryEditor
Producenci
06.02.2024 15:11

Network Magazyn: konsultanci planują pozwać MLM Forever Living

Forever Living to MLM, który w ofercie ma między innymi suplementy diety i kosmetyki. / Forever Living
Jak donosi Network Magazyn, popularny MLM Forever Living, może już niedługo mierzyć się z konkretnymi problemami prawnymi. Kilkudziesięciu konsultantów tej marki zdecydowało się poszukać pomocy prawnej u adwokata i zarzucają firmie korzystanie z tzw. słupów oraz inne uchybienia.

Jak twierdzi Maciej Maciejewski, dziennikarz portalu Network Magazyn, sytuacja kryzysowa w polskim oddziale spółki rozpoczęła się w grudniu zeszłego roku, i od tamtej pory firma nie udzieliła mu żadnego komentarza w tej sprawie, mimo obietnicy ze strony szefowej działu marketingu z dnia 20.12.2023.

Network Magazyn cytuje wiadomość e-mail od rozżalonych „partnerów” Forever Living (pisownia oryginalna), który doprecyzowują, jakie zarzuty stawiają firmie:

Chodzi m.in. o zamawianie produktów powyżej wartości, zakupy produktów na rzecz innych osób, sprzedaż produktów innym FBO [ dystrybutorom - przyp. aut.] oraz w sklepach, aptekach i komisach, wykupywanie premii i awansów, handel za pośrednictwem platform osób trzecich tzw. słupy np. na Allegro, wykorzystywanie znaków towarowych, niezgodne z zasadami działalności wykorzystywanie znaków towarowych forever, wyprowadzanie w błąd co do korzystania z oficjalnej strony Forever przez sklepy online, naruszenie ograniczonej licencji, naruszenie licencji na znak towarowe forever, psucie rynku polskiego i sąsiednich przez nieetycznych sprzedawców, nieprzestrzeganie Zasad Działalności, Kodeksu Etyki oraz Kodeksu PSSB [Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej - przyp. aut.] oraz wiele innych.

Forever Living Products to firma zajmująca się marketingiem wielopoziomowym, założona w 1980 roku w Tempe w Arizonie przez Rexa Maughana. Przez lata marka borykała się z wieloma problemami prawnymi: na przykład w 2004 roku stwierdzono, że roszczenia dotyczące produktów Forever Living naruszają kilka węgierskich przepisów dotyczących reklamy, rejestracji produktów odżywczych i stosowania kosmetyków jako produktów leczniczych. W 2015 roku firma została skrytykowana przez brytyjski Urząd ds. Standardów Reklamowych za składanie fałszywych oświadczeń na temat korzyści zdrowotnych jej produktów, które były sprzedawane jako lekarstwo na różne choroby, od cukrzycy po chorobę Leśniowskiego-Crohna.

W portfolio Forever Living znajdują się głównie produkty na bazie aloe vera i składników pochodzenia pszczelego, w tym suplementy diety, kosmetyki pielęgnacyjne i olejki eteryczne. Jest to jeden z najbardziej popularnych MLMów działających w Polsce obok Oriflame, Mary Kay i Herbalife. Jak głosi oświadczenie dotyczące dochodów na stronie Forever Living,

w przeciętnym miesiącu, 88,6 proc. globalnych nabywców nie uzyskało żadnego znaczącego wynagrodzenia ani dochodów od Forever.

Wg. Network Magazyn Forever Living generuje w Polsce sprzedaż netto na poziomie ok. 100 milionów złotych netto rocznie.

Czytaj także: Network Magazyn: MLMy kosmetyczne działające na polskim rynku przeżywają historyczne wzloty i upadki

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.04.2026 12:30
Banan za 175 dolarów? The Ordinary prowokuje rynek beauty
The Ordinary ujawnia marże w beautyThe Ordinary

The Ordinary rozwija swoją strategię komunikacyjną, prezentując nowy koncept pop-up — The Markup Marché. Projekt, który zadebiutuje w sześciu miastach na świecie, ma zwrócić uwagę na mechanizmy kształtowania cen w branży kosmetycznej. Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu w Paryżu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pop-up jako komentarz do marż w beauty
  • Gdzie powstanie The Markup Marché?
  • Transparentność filarem The Ordinary
  • Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki
  • Czy retail może edukować?

Pop-up jako komentarz do marż w beauty

Nowy format pop-upu, inspirowany estetyką sklepu spożywczego, ma charakter edukacyjny i jednocześnie ironiczny. W przestrzeni przypominającej supermarket pojawią się produkty codziennego użytku — jednak z celowo zawyżonymi cenami i rozbudowanymi opisami marketingowymi.

Na półkach znajdzie się m.in. "naturalny baton energetyczny” — w rzeczywistości banan — wyceniony na 175,90 dolarów, czy "egzotyczne naczynie nawadniające”, czyli kokos, kosztujący 195,50 dolarów. Towarzyszą im rozbudowane, marketingowe opisy, które mają imitować język stosowany w branży beauty.

Projekt ma pokazać, jak w branży beauty kształtowane są marże, często pod wpływem opakowania, narracji marketingowej i pozycjonowania produktu, a nie wyłącznie jego składu czy skuteczności.

Gdzie powstanie The Markup Marché?

The Markup Marché zostanie uruchomiony w maju w sześciu miastach: Toronto, Londynie, Paryżu, São Paulo, Meksyku i Melbourne. To pierwszy przypadek, gdy globalna kampania komunikacyjna marki zostaje przełożona na doświadczenie offline.

Jak podkreśla Deciem, właściciel The Ordinary, projekt ma łączyć budowanie społeczności z edukacją konsumentów w formie bardziej angażującej niż tradycyjna komunikacja marketingowa.

image

Nowy standard przejrzystości: The Ordinary udostępnia artykuły naukowe

Transparentność filarem The Ordinary

Koncept wpisuje się w długofalową strategię marki, opartą na transparentności składników i cen. Według danych przywoływanych przez firmę, marże w segmencie produktów luksusowych mogą sięgać nawet 700 proc.

The Ordinary konsekwentnie buduje swoją pozycję jako alternatywa dla droższych marek, podkreślając, że skuteczność produktu nie musi iść w parze z wysoką ceną.

Paryż kolejnym krokiem w rozwoju marki

Równolegle marka przygotowuje się do otwarcia pierwszego samodzielnego sklepu we Francji. Nowa lokalizacja w paryskiej dzielnicy Marais ma oferować nie tylko sprzedaż, ale także rozszerzone doświadczenie edukacyjne, w tym indywidualne konsultacje i budowanie spersonalizowanych rutyn pielęgnacyjnych.

W ofercie znajdzie się pełne portfolio The Ordinary oraz wybrane produkty NIOD, które po raz pierwszy trafią do fizycznej dystrybucji na tym rynku.

Czy retail może edukować?

W większości lokalizacji pop-up The Markup Marché nie będzie nastawiony na sprzedaż produktów. Zamiast tego odwiedzający otrzymają materiały edukacyjne i próbki, co dodatkowo podkreśla komunikacyjny charakter projektu.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.04.2026 11:57
Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut
Interparfums notuje spadek sprzedaży o 8,5 proc.Shutterstock

Grupa Interparfums, do której należą m.in. zapachy Jimmy Choo, Montblanc oraz Lacoste, odnotowała w środę spadek sprzedaży w pierwszym kwartale o 8,5 proc. Na wyniki wpłynęły globalne napięcia geopolityczne oraz niekorzystne kursy walutowe.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wpłynęło na spadek sprzedaży?
  • Sytuacja różni się w zależności od regionu
  • Europa pod presją, Francja na plusie
  • Czy to chwilowe spowolnienie?

Co wpłynęło na spadek sprzedaży?

W okresie od stycznia do końca marca grupa osiągnęła przychody na poziomie 215,5 mln euro. Spółka wskazuje, że od początku roku działalność była obciążona przez szereg czynników zewnętrznych, w tym nasilające się napięcia geopolityczne oraz konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie.

Dodatkowym elementem wpływającym na wyniki była wysoka baza porównawcza oraz niekorzystny kurs euro względem dolara.

Sytuacja różni się w zależności od regionu

Wyniki Interparfums znacząco różniły się w zależności od regionu. W Ameryce Północnej sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie, osiągając blisko 85 mln euro. Wzrosty w ujęciu lokalnym zostały jednak w dużej mierze zniwelowane przez niekorzystne kursy walutowe.

Pozytywnie wyróżniła się Ameryka Południowa, gdzie sprzedaż wzrosła o 23 proc., głównie dzięki markom takim jak Coach oraz linii Montblanc Legend.

W Azji spółka odnotowała spadek sprzedaży o 20 proc., wskazując na ostrożne postawy konsumentów na wielu rynkach regionu.

image

Interparfums przejmuje globalną licencję na zapachy Davida Beckhama

Europa pod presją, Francja na plusie

Sprzedaż w Europie Zachodniej (z wyłączeniem Francji) spadła o 19 proc., co spółka wiąże ze spowolnieniem na kluczowych rynkach.

Na tym tle pozytywnie wyróżniła się Francja, gdzie przychody wzrosły o 5 proc., wspierane przez sprzedaż zapachów Lacoste.

Czy to chwilowe spowolnienie?

Jak podkreśla prezes Philippe Benacin, mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego, wyniki pierwszego kwartału można uznać za stabilne.

Firma zapowiada dalszą realizację strategii opartej na rozwoju portfolio i nowych projektach we wszystkich kluczowych markach.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. kwiecień 2026 12:40