StoryEditor
Producenci
08.03.2021 00:00

Olivia Plum, nowe linie kosmetyków dla każdej kobiety

Olivia Plum Naturally with Love – tak brzmi hasło marki – krótkie, proste i przejrzyste kompozycje powstały w oparciu o starannie wyselekcjonowane składniki. Jest to polska marka stworzona przez Annę Śliwińską. Rok 2021 firma rozpoczęła od wprowadzenia nowego produktu – nawilżającej esencji tonizującej DASH. Tonik dostępny jest w różnych zestawach, które idealnie sprawdzą się na Dzień Kobiet.

Odprężające, pielęgnujące skórę codzienne rytuały są możliwe dzięki różnorodnym zestawom kosmetyków. Starannie dobrane preparaty wraz z dołączonymi  akcesoriami, takimi jak roller do twarzy czy szczotka do masażu ciała, tworzą kompletny zestaw do porannych lub wieczornych zabiegów domowego SPA.

Miłość do podróży i natury stała się impulsem do powstania marki Olivia Plum, tworzącej kosmetyki naturalne o najwyższej jakości. Krótkie, proste i przejrzyste kompozycje powstałe w oparciu o starannie wyselekcjonowane składniki wchodzą w skład zestawów do codziennego rytuału pielęgnacyjnego – mówi Anna Śliwińska, założycielka Olivia Plum.

Nowości z oferty Olivia Plum są wprowadzane z myślą o różnych potrzebach kobiet. Nawilżająca esencja tonizująca DASH stanowi pierwszy etap w codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. W skład produktu wchodzi odpowiadający za nawilżenie skóry niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, działająca tonizująco woda różana i aloesowa, zielona herbata o cechach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych oraz kompleks pre- i probiotyków, które wspierają mikrobiom skóry.

Debiutancka seria naturalnych toników do twarzy, to kosmetyki nad którymi bardzo długo pracowaliśmy. Udało nam się zachować maksymalnie krótki skład, zachowując jednocześnie prawdziwą moc składników, dzięki temu poprawi się kondycja skóry oraz powróci jej równowagę i witalności – wyjaśnia Anna Śliwińska.

Po zastosowaniu toniku, skóra jest świeża i gładka w dotyku. Wzmacnia działanie kolejnych kroków pielęgnacji. Tonik sprzedawany jest w szklanej butelce o pojemności 100 ml w cenie 59 zł. Można go kupić pojedynczo lub nabyć w zestawie prezentowym. Beauty Box Audrey (w cenie 109 zł) przeznaczony jest do porannej pielęgnacji skóry twarzy. W skład zestawu wchodzi mini wersja toniku DASH oraz roller do masażu twarzy wykonany ze 100% naturalnego jadeitu zwanego także „kamieniem młodości”. Kolejny zestaw prezentowy, Rytuał Nawilżający (229 zł) zawiera pełnowymiarową wersję esencji DASH, jadeitowy roller oraz bestseller marki: nawilżające serum DRIP.

Oprócz zestawów z tonikiem DASH, Olivia Plum oferuje także Beauty Boxy Coco i Grace (nazwane na cześć znanych i silnych kobiet), które, pięknie opakowane, stanowią idealny upominek. Zestaw prezentowy Coco, w zależności od wybranej opcji, składa się z rollera do masażu twarzy z jadeitu lub różowego kwarcu oraz serum. Z kolei w 2 wariantach zestawu prezentowego Grace można znaleźć roller, gua sha, olejek do masażu i próbki serum. Każdy z boxów jest doskonałym wstępem do rozpoczęcia domowego rytuału pielęgnacyjnego dla Ciebie lub bliskiej Ci kobiety.

Zestawy prezentowe można kupić na stronie: www.oliviaplum.pl

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.01.2026 15:33
Malin + Goetz zamyka działalność w Wielkiej Brytanii i wchodzi w administrację
Sklep Malin + Goetz w Nolita.Alena Veasey

Amerykańska marka kosmetyczna Malin + Goetz ogłosiła objęcie swojej działalności w Wielkiej Brytanii procedurą administracyjną po przeprowadzeniu „rozległego” przeglądu operacji. Decyzja została podjęta po wyczerpaniu wszystkich dostępnych alternatyw restrukturyzacyjnych i oznacza całkowite wycofanie się spółki z rynku brytyjskiego.

W wyniku tej decyzji ze skutkiem natychmiastowym zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne marki w Wielkiej Brytanii oraz jej lokalną centralę. Restrukturyzacja doprowadziła do likwidacji 72 miejsc pracy, z czego nieco ponad połowa dotyczyła etatów pełnoetatowych. Skala redukcji zatrudnienia obejmuje zarówno personel sprzedażowy, jak i pracowników biurowych.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym mediom spółka podkreśliła, że decyzja była „trudna, ale konieczna”. Zarząd zaznaczył, że mimo licznych prób poprawy wyników operacyjnych i finansowych, brytyjski biznes nie osiągnął poziomu rentowności pozwalającego na dalsze funkcjonowanie.

Z dostępnych informacji wynika, że działalność marki w Wielkiej Brytanii była obciążona wymagającymi warunkami rynkowymi. Presja kosztowa oraz słabsze wyniki sprzedażowe sprawiły, że wdrażane działania naprawcze nie przyniosły oczekiwanych efektów, co ostatecznie przesądziło o uruchomieniu procedury administracyjnej.

Zamknięcie brytyjskich struktur Malin + Goetz oznacza całkowite zakończenie operacji detalicznych i biurowych na tym rynku. Firma przyznała, że skutki decyzji są dotkliwe zarówno dla pracowników, jak i klientów, jednak – jak podkreślono – w obecnych warunkach redukcja działalności była nieunikniona.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
22.01.2026 12:17
L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne
shutterstock

Francuska grupa kosmetyczna L’Occitane Groupe, działająca w segmencie premium skincare, rozważa przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2026 roku. Jak informują źródła zbliżone do spółki, firma rozpoczęła współpracę z bankami inwestycyjnymi JPMorgan Chase & Co. oraz Morgan Stanley, które mają doradzać przy potencjalnym debiucie giełdowym. Co ewentualne IPO L’Occitane oznaczałoby dla rynku beauty?

L’Occitane została wycofana z giełdy w Hongkongu w 2024 roku przez miliardera Reinolda Geigera, głównego właściciela grupy. Transakcja zakończyła 14-letnią obecność spółki na azjatyckim parkiecie i wyceniła firmę na około 6 mld euro. Obecnie, po restrukturyzacji i dalszym wzroście sprzedaży, rozważany jest powrót na rynek publiczny – tym razem w USA. 

Silna pozycja w Ameryce Północnej i Południowej – kluczowym argumentem

Według najnowszego raportu finansowego, przychody L’Occitane w roku finansowym zakończonym 31 marca 2025 r. wyniosły 2,8 mld euro. Największym rynkiem pozostają obydwie Ameryki, odpowiadające za 46 proc. sprzedaży grupy, co czyni Stany Zjednoczone naturalnym kierunkiem potencjalnego IPO. Region Azji i Pacyfiku generuje blisko 30 proc. przychodów, a pozostała część pochodzi z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Eksperci branżowi wskazują, że amerykański rynek kapitałowy może zapewnić spółce lepszą wycenę, większą płynność akcji oraz dostęp do inwestorów wyspecjalizowanych w sektorze beauty i dóbr konsumenckich premium.

Portfolio marek i globalna skala

Grupa L’Occitane została założona w 1976 roku przez Oliviera Baussana i początkowo koncentrowała się na produkcji olejków eterycznych z lawendy w regionie Prowansji. Dziś grupa zarządza ośmioma markami kosmetycznymi, w tym L’Occitane en Provence, Elemis, Sol de Janeiro oraz Melvita, i prowadzi ponad 3 tys. punktów sprzedaży w 90 krajach.

image
M.Szulc WK

Silne portfolio marek, rosnące znaczenie segmentu premium skincare oraz ekspansja w Amerykach sprawiają, że ewentualne IPO L’Occitane jest uważnie obserwowane przez rynek kosmetyczny i inwestorów branżowych.

Co dalej z L’Occitane?

Jak podkreślają źródła, rozmowy w sprawie IPO trwają, a harmonogram i szczegóły oferty mogą jeszcze ulec zmianie. Przedstawiciele L’Occitane oraz banków inwestycyjnych odmówili komentarza.

Dla branży beauty potencjalny debiut w USA byłby jednak jednym z najważniejszych wydarzeń kapitałowych w segmencie premium kosmetyków w najbliższych latach.

Co potencjalne IPO L’Occitane oznacza dla rynku beauty?

Debiut giełdowy L’Occitane Groupe w USA byłby sygnałem o strategicznym znaczeniu dla globalnego rynku kosmetyków premium i skincare. Przede wszystkim pokazuje, że sektor beauty – mimo presji kosztowej, spowolnienia konsumpcji w Europie i zmienności rynków – nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów instytucjonalnych.

Wybór amerykańskiego rynku kapitałowego nie jest przypadkowy. Stany Zjednoczone są obecnie największym rynkiem L’Occitane, generując niemal połowę przychodów grupy. IPO w USA może zapewnić spółce wyższą wycenę, większą płynność oraz lepsze zrozumienie modelu biznesowego opartego na silnych markach DTC, omnichannelu i premiumizacji oferty.

Dla branży beauty IPO L’Occitane może pełnić funkcję benchmarku. Sukces oferty zwiększyłby apetyt inwestorów na kolejne spółki kosmetyczne – szczególnie te z wyraźnym DNA premium, globalną skalą i zdywersyfikowanym portfolio marek. Wzmocniłoby to także trend konsolidacji, zachęcając fundusze private equity i właścicieli marek do rozważania wyjścia na giełdę jako realnej ścieżki wzrostu.

Jednocześnie IPO podniesie poprzeczkę w zakresie transparentności, rentowności i zarządzania markami. Spółki działające w segmencie beauty będą musiały udowadniać nie tylko siłę sprzedaży, ale także odporność na zmiany trendów konsumenckich, zdolność do innowacji i skuteczną ekspansję geograficzną. W dłuższej perspektywie – potencjalny debiut L’Occitane w USA może przyczynić się do dalszej instytucjonalizacji rynku beauty, przesuwając branżę z obszaru „trend-driven” w kierunku stabilnego, dojrzałego sektora dóbr konsumenckich premium.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. styczeń 2026 16:15