StoryEditor
Producenci
19.02.2021 00:00

PMR: Kosmetyki do makijażu będą rosnąć najszybciej  

Kosmetyki do makijażu, których sprzedaż przez pandemię drastycznie spadła, będą szybko nadrabiać straty i ich sprzedaż wzrośnie o 7 proc. rok do roku. Firma badawcza PMR prognozuje, że w ciągu kilku najbliższych lat będą najszybciej rosnącym segmentem rynku kosmetycznego.

Kosmetyki do makijażu to jeden z największych segmentów rynku artykułów kosmetycznych. W ostatnich latach dynamicznie się rozwijał. COVID zatrzymał ten trend, ale prognozy na przyszłość są obiecujące.   
Do 2026 r. segment kosmetyków do makijażu będzie miał prawie 1/5 udziału w rynku artykułów kosmetycznych – wynika z najnowszego raportu PMR „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce 2021. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2021-2026”.

Ten przewidywany przez PMR wzrost sprzedaży jest związany m.in. z tym, że Polki wydają stosunkowo mało na kosmetyki kolorowe na tle mieszkanek innych krajów europejskich. –   Poprawa sytuacji gospodarczej i wzrost dochodu rozporządzalnego skutkować będą wzrostami wydatków na tę kategorię. Konsumentki będą skłonne wydawać więcej i kupować produkty droższych, bardziej prestiżowych marek. Istotne będzie również wejście na rynek pracy obecnych nastolatek, które śledzą vlogi i influencerów, a własne zarobki będą chętnie przeznaczać m.in. na produkty do makijażu – mówi Karolina Szałas, Retail Market Analyst, PMR. 

Trend ten potwierdza badanie PMR zrealizowane w styczniu 2021 r., według którego niska cena nie jest najważniejszym czynnikiem przy zakupach kosmetyków do makijażu – tylko co piąty respondent wskazywał ten czynnik jako decydujący. Z kolei prawie połowa respondentów wskazywała na dobry stosunek ceny do jakości produktu oraz dopasowanie produktu do ich potrzeb. Zwracali oni także uwagę na naturalne składniki oraz wysoką jakość kosmetyków.  To  czynniki podobne jak w przypadku produktów kosmetycznych ogółem. Nieznacznie większe znaczenie w przypadku tej kategorii mają dopasowanie do potrzeb czy jakość.
W 2020 r. kosmetyki do makijażu były jednym  z segmentów, które najbardziej zostały dotknięte negatywnymi skutkami epidemii COVID-19. Spowodowane jest to m.in. rezygnacją konsumentów z impulsowych zakupów, rzadszym wychodzenie z domu i zakrywaniem twarzy, jak również  czasowym zamknięciem części sklepów kosmetycznych. 

–  Mimo, że taka sytuacja utrzyma się w podobnym zakresie w początkowych miesiącach 2021 r., segment ten odnotuje wyraźne odbicie, wzrastając r/r prawie o 7 proc. Będę na wpływać głównie powolne znoszenie restrykcji w kraju i większa aktywność konsumentów poza domem, w tym powrót części osób do biur oraz powrót do zachowań sprzed pandemii, takich jak częstsze odwiedzanie sklepów, czy organizowanie spotkań towarzyskich i imprez – analizuje Karolina Szałas.

Z drugiej strony, wg PMR, w perspektywie długookresowej na sprzedaż w segmencie negatywnie będzie wpływać rosnące znaczenie usług (m.in. manicure, pedicure, czy koloryzacja włosów). Usługodawcy najczęściej zaopatrują się w bezpośrednio u dystrybutorów lub w wyspecjalizowanych hurtowniach.

Czynniki wyboru przy zakupie kosmetyków do makijażu (%), styczeń 2021
  Ogółem
Dobry stosunek ceny do jakości 47%
Dopasowanie do moich potrzeb 46%
Naturalne składniki 32%
Wysoka jakość 32%
Niska cena 19%
Zaufanie do marki 19%

N=553. Na pytanie odpowiedzieli tylko ci respondenci, którzy kupują co najmniej jedną kategorię kosmetyków do higieny osobistej. Wartości nie sumują się do 100%, ponieważ respondenci mogli wskazać więcej niż jedną odpowiedź.
Źródło: PMR, 2021

25 lutego o godz. 10.00 firma PMR organizuje webinar pt. „PMR Meet-Up: Asortyment pozakosmetyczny w drogeriach”.Podczas spotkania skupimy się na analizie najważniejszych kategorii oraz porównaniu asortymentu w poszczególnych typach sklepów. Zaprezentujemy również wartość sprzedaży asortymentu pozakosmetycznego wśród największych detalistów kosmetycznych na polskim rynku – mówi Karolina Szałas, Retail Market Analyst, PMR. 

Szczegóły wydarzenia i rejestracja: ➡️ kliknij tutaj  

Wiadomości Kosmetyczne są patronem medialnym webinaru. 

   
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 15:35
LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela
Bernard Arnault porządkuje portfolio. Historyczna marka Patou zmienia właścicielaInstagram

LVMH kontynuuje porządki w swoim portfolio marek luksusowych. Francuski koncern kontrolowany przez Bernarda Arnaulta sprzedał dom mody Patou. Tym samym zakończył siedmioletni etap odbudowy historycznej marki. Nowym właścicielem został indyjski przedsiębiorca Dilesh Mehta, który zna Patou doskonale. To właśnie od niego LVMH odkupiło większościowy pakiet udziałów w 2018 roku.

W tym artykule przeczytasz:

  • LVMH zamyka rozdział z Patou
  • Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę
  • Marka wraca do poprzedniego właściciela
  • LVMH upraszcza swoje portfolio
  • Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię francuskiego giganta, który w ostatnich miesiącach ogranicza zaangażowanie w marki niespełniające oczekiwań biznesowych.

LVMH zamyka rozdział z Patou

Patou to jedna z najstarszych francuskich marek luksusowych. Dom mody został założony w Paryżu w 1914 roku przez Jeana Patou – projektanta i twórcę perfum, którego nazwisko zapisało się również w historii światowej perfumerii. To właśnie spod jego szyldu pochodziły kultowe zapachy, takie jak Joy, przez lata uznawany za jedne z najbardziej luksusowych perfum na świecie, a także Sublime czy Patou Pour Homme.

Po śmierci założyciela markę prowadzili wybitni projektanci, m.in. Karl Lagerfeld, Jean Paul Gaultier, Christian Lacroix i Marc Bohan. Mimo bogatej historii przez blisko trzy dekady pozostawała jednak praktycznie nieaktywna.

image

Najbardziej pożądani pracodawcy w branży beauty. L‘Oréal, Dior i Charlotte Tilbury na czele rankingu BoF

Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę

Nowy rozdział rozpoczął się w 2018 roku, kiedy Bernard Arnault przejął większościowy pakiet udziałów w Patou od Dilesha Mehty. Rok później marka została oficjalnie reaktywowana, a stanowisko dyrektora kreatywnego objął Guillaume Henry.

Pod jego kierownictwem Patou wróciło do świata luksusowej mody, budując sieć około 100 punktów sprzedaży na całym świecie i odświeżając swój wizerunek. Mimo pozytywnego odbioru kolekcji marka nie osiągnęła jednak skali biznesowej, jakiej oczekiwało LVMH.

Po odejściu Guillaume‘a Henry‘ego na początku 2026 roku przyszłość Patou stanęła pod znakiem zapytania. Teraz wiadomo już, że LVMH zdecydowało się całkowicie wycofać z inwestycji.

Marka wraca do poprzedniego właściciela

Nowym właścicielem Patou został Dilesh Mehta – indyjski przedsiębiorca od lat związany z branżą kosmetyczną i perfumeryjną.

Mehta kontroluje holding Nirvana Brands oraz firmy Designer Parfums i Beauty Brands Global. W jego portfolio znajdują się m.in. marka premium La Bouche Rouge oraz licencje zapachowe dla takich marek i gwiazd jak Ghost, Cerruti 1881, Ariana Grande, Jennifer Lopez, Sarah Jessica Parker czy Gant.

Co ciekawe, Mehta nigdy całkowicie nie rozstał się z Patou. Po sprzedaży większości udziałów LVMH pozostał w zarządzie spółki wraz z synem Akashem.

Kwoty transakcji nie ujawniono.

image

Zmiana w LVMH Beauty. Yann Musquin obejmuje stery LVMH Fragrance Brands

LVMH upraszcza swoje portfolio

Sprzedaż Patou nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich miesiącach LVMH stopniowo porządkuje swoje portfolio, koncentrując się na markach o największym potencjale wzrostu.

Francuski koncern ograniczył już zaangażowanie m.in. w Marc Jacobs, Off-White oraz Stella McCartney. Kolejne decyzje wpisują się w strategię dostosowywania biznesu do trudniejszej sytuacji na rynku dóbr luksusowych.

Branża od kilkunastu miesięcy mierzy się ze spowolnieniem popytu, szczególnie w Chinach, oraz ostrożniejszymi wydatkami konsumentów na produkty z najwyższej półki. W tej sytuacji największe grupy luksusowe coraz częściej koncentrują inwestycje na markach o globalnej skali i najwyższej rentowności.

Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Choć Patou kojarzone jest przede wszystkim z modą, marka odegrała również ważną rolę w rozwoju rynku perfum luksusowych. To właśnie zapach Joy, wprowadzony w 1930 roku, przez dekady uchodził za symbol ekskluzywnej perfumerii i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów w historii francuskiego domu mody.

Powrót marki pod kontrolę Dilesha Mehty może oznaczać nowy etap nie tylko dla kolekcji modowych, ale także dla działalności w segmencie zapachów. Zwłaszcza że nowy właściciel od lat specjalizuje się właśnie w rozwoju marek perfumeryjnych i kosmetycznych.

 

Źródło: Sukces.rp.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 09:27
Koniec polskiej marki Organique. Po 27 latach producent kosmetyków zamyka działalność
To koniec Organique. Po 27 latach polska marka żegna się z rynkiemInstagram

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek kosmetyków naturalnych znika z rynku. Po 27 latach działalności Organique kończy swoją historię. Jednocześnie przestał działać sklep internetowy producenta, a na stronie internetowej pojawił się komunikat zapowiadający oficjalne oświadczenie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów
  • Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji
  • Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na stronie internetowej Organique nie można już zrobić zakupów. Zamiast oferty produktów widnieje komunikat: „Pracujemy nad planami na przyszłość! Prosimy Was o cierpliwość. Oficjalny komunikat pojawi się za jakiś czas”.

– Po 27 latach obecności na polskim rynku marka ORGANIQUE kończy swoją działalność. Dla wszystkich, którzy mieli okazję współtworzyć jej historię, to bardzo trudny moment –usłyszeliśmy nieoficjalnie w centrali firmy.

Na razie nie podano powodów zakończenia działalności ani informacji dotyczących dalszych losów marki.

image

Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji

Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów

Organique przez lata należał do grona pionierów segmentu kosmetyków naturalnych w Polsce. Marka powstała w 2000 roku z inicjatywy Tomasza Czarskiego, który rozpoczął działalność od ręcznej produkcji glicerynowych mydeł. Z czasem oferta została rozszerzona o kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, kule do kąpieli, sole, peelingi oraz produkty dla gabinetów SPA.

Przez ponad dwie dekady Organique rozwinął własną sieć sprzedaży. Produkty były dostępne w sklepach firmowych w największych polskich miastach, a także na wybranych rynkach zagranicznych, m.in. w Grecji, Rumunii czy Szwecji. 

Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji

Producent konsekwentnie pozycjonował się jako polska marka tworząca kosmetyki z wykorzystaniem naturalnych składników aktywnych, olejów roślinnych i maseł. W komunikacji podkreślał ręczne wykonanie części produktów, własną produkcję w Polsce oraz rozwój kosmetyków inspirowanych rytuałami SPA.

Na przestrzeni lat marka zdobywała również branżowe nagrody i rozwijała ofertę skierowaną zarówno do klientów detalicznych, jak i hoteli oraz salonów kosmetycznych.

image

Bandi na Dzień Kobiet edukuje o kwasach w pielęgnacji

Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na razie firma nie opublikowała oficjalnego stanowiska wyjaśniającego decyzję o zakończeniu działalności. Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej wynika jedynie, że ma ono zostać opublikowane w późniejszym terminie.

Zakończenie działalności Organique oznacza zniknięcie z rynku jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, które współtworzyły rozwój segmentu kosmetyków naturalnych jeszcze zanim stał się on jednym z najdynamiczniej rosnących obszarów branży beauty. 

 

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 15:21

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. sierpień 2026 22:07