StoryEditor
Producenci
07.05.2020 00:00

Rynek drogeryjny na rollercoasterze - pobierz bezpłatne e-wydanie

Jak koronawirus wpłynie na rynek kosmetyczny w Polsce? Czy drogerie wyjdą z tej potyczki cało? Kto produkuje żele antybakteryjne i dlaczego wprowadzenie ich do oferty było takie trudne? – to tylko niektóre z tematów najnowszego wydania „Wiadomości Kosmetycznych”. W numerze także rozmowa z fantastyczną kobietą – Anetą Kręglicką –  pierwszą i jedyną Polką z tytułem Miss Świata, modelką, fotomodelką, ale przede wszystkim business woman. A także, w ramach Akademii Wiadomości Kosmetycznych, specjalny przewodnik po kategorii pielęgnacji włosów.

Jeśli nadal stosujecie się do zasady #zostanwdomu, pracujecie zdalnie lub jest Wam wygodniej czytać „Wiadomości Kosmetyczne” na ekranie komputera lub smartfona – dajemy Wam taką możliwość.

Możecie już BEZPŁATNIE POBRAĆ najnowsze e-wydanie „Wiadomości Kosmetycznych” z e-kiosku wydawnictwa.

E-wydania "Wiadomości Kosmetycznych" możecie również przeglądać na naszym portalu w archiwum wydań.

Niezmiennie drukujemy nasze pismo i dostarczamy je bezpośrednio do drogerii i sklepów z asortymentem kosmetycznym, hurtowni, do zarządów i kupców w sieciach handlowych.

Zapraszamy do lektury najnowszego wydania „Wiadomości Kosmetycznych”, przygotowaliśmy dla Was szereg interesujących artykułów.

Rynek drogeryjny na rollercoasterze – to analiza tego, co działo się od marca na rynku drogeryjnym. Od paniki wywołanej przerzuceniem się konsumentów na zupełnie inny asortyment, przez radość, że drogerie pozostały otwarte, mimo ograniczeń w handlu, po spadki obrotów i problemy największych sieci, których punkty w większości mieszczą się w galeriach handlowych. Do cięć etatów i pensji pracowników drogerii włącznie.

Co koronawirus zrobi z rynkiem kosmetycznym w Polsce? – to komentarz przygotowany przez firmę badawczą PMR Market Experts. Prognozy nie są złe. Przy najgorszych możliwych scenariuszach   dynamika rynku, wg PMR, będzie niższa tylko o 4,4 p.p., niż gdyby działał w normalnych warunkach. Większość segmentów zanotuje jednak spadki lub będzie w stagnacji.  

 
 
 
 
 

Z nadzwyczajną sytuacją wiąże się nadzwyczajny popyt na produkty o działaniu antybakteryjnym i biobójczym. W artykule Antybakteryjne pospolite ruszenie pokazujemy, z jakimi problemami musiały się zmierzyć firmy kosmetyczne, które chciały szybko zacząć produkować ten asortyment i co zaoferowały ostatecznie konsumentom.

Chociaż pandemia zmieniła nasze życie, pewne potrzeby są niezmienne. Manicure i kosmetyki do paznokci to kategoria numer jeden internetowych dyskusji – kobiety wyszukują o nich informacji częściej niż o produktach niezbędnych do ochrony przed wirusem. Paznokcie – czas na regenerację – to tytuł tekstu, który przygotowaliśmy dla Was, pokazując co wpływa na stan paznokci i jak np. poradzić sobie ze zdjęciem hybrydy w domu, gdy salony kosmetyczne są zamknięte.

Prawdziwą perełką tego wydania jest rozmowa z Anetą Kręglicką – pierwszą i jedyną Polką z tytułem Miss Świata, obecnie ambasadorką marki Yoskine – niezależną, silną kobietą, aktywnie działającą w biznesie i osiągającą w nim sukcesy.

Przygotowaliśmy też dla Was w ramach Akademii Wiadomości Kosmetycznych obszerny PRZEWODNIK PO KATEGORII PIELĘGNACJI WŁOSÓW. Powstał on we współpracy z markami i firmami: Babuszka Agafia, Batiste, Chantal, Davi, Dermena, L’Oréal Paris, Marion. Eksperci omawiają dominujące trendy na rynku pielęgnacji włosów, przedstawiają nowości z tej kategorii, tłumaczą, jak działają zawarte w nich składniki. Agencja badawcza Nielsen zdradza, jak kategoria pielęgnacji włosów rozwijała się w ostatnich latach i jakie ma udziały w całym rynku kosmetycznym.

Zapraszamy do lektury. Mamy nadzieję, że zebrane przez nas informacje będą przydatne w Waszej codziennej pracy. Zachęcamy – piszcie do nas, informujcie, co dzieje się w Waszych firmach, sklepach, jak radzicie sobie z obecną sytuacją. Wszystkie kontakty do nas znajdziecie na portalu w zakładce redakcja. Możecie także kontaktować się z nami przez nasz fanpage na FB, który cały czas rośnie w siłę. 

Jeśli chcecie na stałe otrzymywać od nas informacje o nowościach kosmetycznych, trendach, zmianach, wydarzeniach, analizy i prognozy dotyczące rynku kosmetycznego oraz czytać e-wydania „Wiadomości Kosmetycznych” prosimy – zapiszcie się do newslettera. Bądźcie zdrowi!

Jeśli możesz #zostanwdomu i bądź na bieżąco!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.03.2026 15:01
Hebe stawia na polskie kosmetyki. Czy P-beauty stanie się nowym standardem pielęgnacji?
Eksperci podkreślają, że przewaga P-beauty nad globalnymi koncernami tkwi w tzw. agility – niezwykłej zwinności w reagowaniu na potrzeby konsumentówai

W świecie zdominowanym przez K-beauty i J-beauty na horyzoncie pojawia się nowy, solidny gracz: P-beauty. Sieć drogerii Hebe w swojej najnowszej kampanii stawia na rodzime marki, udowadniając, że polski sektor kosmetyczny nie tylko nadąża za światowymi trendami, ale w wielu obszarach – od biotechnologii po pielęgnację mikrobiomu – może stać się wyznacznikiem innowacji.

P-beauty jako odpowiedź na lokalne wyzwania rynkowe

Termin P-beauty (Polish Beauty) przestał być jedynie patriotycznym hasłem, a stał się konkretnym modelem biznesowym. W najnowszym odcinku formatu edukacyjnego „Urodomaniaczki by Hebe”, eksperci branżowi wskazują na kluczowy wyróżnik polskich marek: adaptację do specyficznych warunków klimatycznych Europy Środkowej.

Z perspektywy b2b to posunięcie strategiczne. Polscy producenci tworzą formuły z myślą o skórze narażonej na smog, zanieczyszczenia powietrza oraz drastyczne skoki temperatur. To podejście „uszyte na miarę” buduje u konsumentów wyższe zaufanie niż uniwersalne produkty globalnych koncernów, które nie zawsze uwzględniają lokalną specyfikę środowiskową.

Technologiczny skok polskich laboratoriów

Analiza oferty dostępnej w Hebe pokazuje, że polskie marki (m.in. BasicLab, Resibo, Moliv) przeszły długą drogę – od prostych składów naturalnych do zaawansowanych technologicznie preparatów.

Współczesne P-beauty opiera się na trzech filarach:

  • Nowoczesne formy retinoidów
  • Ochrona mikrobiomu
  • Patenty i unikalne ekstrakty

Synergia nauki i natury: model P-beauty w 2026 roku

Zjawisko P-beauty, promowane obecnie przez Hebe, redefiniuje również segment kosmetyków naturalnych. Polska branża kosmetyczna umiejętnie łączy tradycję z nauką. Produkty polskich to odpowiedź na rosnącą grupę świadomych konsumentów oraz osób z ukierunkowanymi problemami dermatologicznymi.

Z punktu widzenia detalisty, promocja P-beauty to ruch optymalizujący łańcuch dostaw i wspierający lokalną gospodarkę, co w dobie dbałości o standardy ESG (Environmental, Social, and Governance) ma niebagatelne znaczenie.

Hebe poprzez format „Urodomaniaczki" nie tylko edukuje, ale buduje autorytet polskiej kosmetologii. Dla dystrybutorów i partnerów biznesowych wniosek jest jasny: inwestycja w polskie marki to inwestycja w stabilność, innowację i rosnący popyt. P-beauty przestaje być lokalną ciekawostką – staje się solidną alternatywą dla marek azjatyckich, oferując zbliżoną zaawansowaną technologię, ale lepiej dopasowaną do potrzeb europejskiego konsumenta. W 2026 roku polskie marki w Hebe to już nie „tania alternatywa”, ale jakościowy i zaawansowany technologicznie wybór pierwszego kontaktu.

Polska jako europejski hub produkcji

Zjawisko P-beauty nie wzięło się znikąd i ma silne oparcie w liczbach. Polski sektor kosmetyczny to obecnie jedna z najbardziej dynamicznych gałęzi gospodarki, plasująca nasz kraj w ścisłej europejskiej czołówce (5. miejsce pod względem wartości rynku w UE). Polska stała się potężnym hubem produkcyjnym, a wartość eksportu polskich kosmetyków przekroczyła barierę 4,5 mld euro.

To właśnie to gigantyczne zaplecze produkcyjne pozwala rodzimym markom na inwestycje w R&D, które poziomem dorównują globalnym liderom, przy zachowaniu znacznie większej elastyczności cenowej.

image

P-beauty Made in Poland może osiągnąć sukces [ROCZNIK WK 2025/26]

Agility: przewaga operacyjna polskich marek

Eksperci podkreślają, że przewaga P-beauty nad globalnymi koncernami tkwi w tzw. agility – niezwykłej zwinności w reagowaniu na potrzeby konsumentów. Podczas gdy wielkie korporacje potrzebują lat na wdrożenie nowych formuł, polskie firmy potrafią wprowadzić zaawansowane innowacje (jak adapinoid czy żywe probiotyki) w zaledwie kilka miesięcy. Ta bliskość rynku i krótki „time-to-market” sprawiają, że polska pielęgnacja jest zawsze o krok przed masowymi trendami, oferując rozwiązania skincare, które realnie odpowiadają na bieżące problemy skórne, a nie tylko na globalne założenia marketingowe.

Globalny potencjał ekspansji: P-beauty nowym towarem eksportowym

Sukces P-beauty w sieciach takich jak Hebe to dopiero początek drogi. Strategiczne połączenie biotechnologii z transparentnością składów sprawia, że polskie kosmetyki mają realną szansę powtórzyć światowy sukces K-beauty. Już teraz polskie brandy są postrzegane na rynkach zachodnich oraz azjatyckich jako synonim wysokiej jakości i innowacyjności (tzw. quality for money). 

Inwestycja w P-beauty to zatem nie tylko wsparcie lokalnego rynku, ale udział w budowie nowej, globalnej kategorii luksusu, która redefiniuje pojęcie skutecznej pielęgnacji w XXI wieku.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.03.2026 12:36
Polska strategicznym priorytetem dla Dr. Beckmann – firma powołuje spółkę w Warszawie
Dr. Beckmann

Dr. Beckmann Group notuje wzrosty, o których większość konkurentów może tylko pomarzyć. Decyzja o powołaniu samodzielnej spółki nad Wisłą to wyraźny sygnał: dla globalnych graczy Polska nie jest już tylko „rynkiem eksportowym”, ale strategicznym priorytetem. W marcu 2niemiecki gigant, zarządzany przez czwarte pokolenie rodziny Beckmann, oficjalnie zakończył etap współpracy typu joint venture z Werner & Mertz w Polsce. Powstanie Dr. Beckmann Group Poland to naturalna konsekwencja wyników, które rozbiły bank w ubiegłym roku.

Liczby, które robią wrażenie

W 2025 roku rynek w kluczowych kategoriach prania i sprzątania w Polsce urósł o skromne 0,7 proc. W tym samym czasie marka Dr. Beckmann zwiększyła sprzedaż do konsumentów o ponad 63 proc.

– Polska jest dla nas jednym z najbardziej perspektywicznych i dynamicznych rynków w Europie. Tak wysoki wzrost osiągnięty w praktycznie nierosnącym otoczeniu wyraźnie potwierdza siłę naszej marki – podkreśla Nils Beckmann, CEO Dr. Beckmann Group.

Dlaczego Polska? Trzy filary sukcesu

Transformacja z modelu dystrybucyjnego na własną spółkę zależną wynika z trzech kluczowych czynników:

  • Innowacje produktowe: technologia Magic Leaves (listki do prania) okazała się strzałem w dziesiątkę. W samej kategorii detergentów firma odnotowała wzrost o 136 proc. To dowód na to, że polski konsument jest gotowy zapłacić więcej za wygodę i nowoczesną formę produktu.
  • Dominacja w kanale drogeryjnym: Dr. Beckmann stał się najdynamiczniej rozwijającą się marką w sekcji „pranie i czyszczenie” w drogeriach, co jest kluczowe na polskim rynku, gdzie ten kanał sprzedaży ma ogromną siłę przebicia.
  • Szybkość reakcji: własna spółka w Warszawie pozwala na ominięcie pośredników w procesach decyzyjnych. Jak zaznacza Maciej Świątek, general manager polskiego oddziału, rok 2026 przyniesie jeszcze mocniejszą ofensywę w telewizji i mediach cyfrowych.

Globalna strategia: Singapur, Dubaj i Warszawa

Polska nie jest odosobnionym przypadkiem, ale częścią szerszego planu. Dr. Beckmann Group w ostatnim roku uruchomiło również huby w Singapurze (region APAC) oraz w Dubaju (region MEA).

Jednak to warszawska spółka jest symbolem wiary w dojrzałość i potencjał europejskiego klienta, który coraz częściej szuka produktów specjalistycznych, a nie tylko uniwersalnych.

Co to oznacza dla branży b2b w Polsce?

  • Wzrost konkurencyjności: wejście bezpośrednie tak silnego gracza zmusi lokalnych i międzynarodowych producentów do rewizji swoich strategii innowacyjnych.
  • Nowe standardy dystrybucji: większy nacisk na bezpośrednią współpracę z sieciami handlowymi i optymalizację łańcucha dostaw.
  • Inwestycje w talent: powstanie lokalnego zespołu menedżerskiego w Warszawie to szansa na rozwój dla specjalistów z branży chemii gospodarczej.

Dr. Beckmann udowadnia, że nawet w nasyconej i „nudnej” kategorii chemii domowej można wygenerować dwucyfrowe wzrosty, jeśli tylko postawi się na innowację (jak listki do prania) i lokalną sprawczość. Polska stała się dla niemieckiego giganta ważnym graczem w obszarze nowoczesnego retailu.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. marzec 2026 21:57