StoryEditor
Producenci
15.03.2024 12:34

Sprzedaż Beiersdorf rośnie dzięki marce Nivea i dermokosmetykom

Marka Nivea – ikona firmy Beiersdorf – osiągnęła w 2023 r. najlepszą sprzedaż w swojej historii, przekraczając próg 5 mld euro / mat. prasowe
Marka Nivea w roku obrotowym 2023 odnotowała wzrost we wszystkich regionach i kategoriach, co przełożyło się na rekordową sprzedaż w wysokości ponad 5 mld euro. Natomiast dział dermokosmetyków z markami Eucerin i Aquaphor odnotował sprzedaż w wysokości 1,3 mld euro, co oznacza 24 proc. wzrost. Wynik ten był spowodowany ponadprzeciętnym zainteresowaniem produktami Sun Care oraz kosmetykami zawierającymi tiamidol.

Firma Beiersdorf kontynuuje swój kurs wzrostu. W roku obrotowym 2023 sprzedaż grupy osiągnęła rekordowy poziom 9,5 mld euro, przy wzroście organicznym o 10,8 proc. Pomimo znacznych inwestycji, wynik operacyjny wzrósł z niecałych 1,2 mld euro w 2022 r. do niemal 1,3 mld, co przełożyło się na poprawę marży EBIT o 13,4 proc. (2022: 13,2 proc.).

Vincent Warnery, dyrektor generalny Beiersdorf mówi:

Kontynuowaliśmy naszą trajektorię wzrostu z ostatnich lat, ponownie osiągając dwucyfrowy wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym w trudnym otoczeniu rynkowym. W 2023 roku byliśmy najszybciej rozwijającą się firmą kosmetyczną na świecie i dotrzymaliśmy obietnicy rentownego wzrostu.

Dodał, że marka Nivea odnotowała wzrost we wszystkich regionach i kategoriach, co przełożyło się na rekordową sprzedaż w wysokości ponad 5 mld euro. Było to efektem przekształcenia jej modelu operacyjnego w kierunku bardziej zglobalizowanego i cyfrowego podejścia. O 24 proc. wzrosła również działalność firmy w zakresie produktów dermokosmetycznych, co uzyskano dzięki dwucyfrowym wzrostom sprzedaży marek Eucerin i Aquaphor (trzeci rok z rzędu).  

Ten sukces utwierdza nas w przekonaniu o słuszności naszej wizji, aby stać się najlepszą firmą zajmującą się pielęgnacją skóry na świecie, wizji, która wymaga ciągłego rozwoju. Rok 2023 był również rokiem znacznych inwestycji strategicznych w naszą infrastrukturę cyfrową i fizyczną, naszą siłę innowacyjną, postęp w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz w naszych pracowników. Kroki te zapewnią nam dalszy silny wzrost w przyszłości

– dodał Vincent Warnery.

Nivea, Eucerin i Aquaphor na fali wznoszącej

Cały segment Consumer Business Beiersdorf odnotował w roku obrotowym 2023  sprzedaż na poziomie 7,8 mld euro (rok 2022: 7,1 mld euro) w połączeniu z dwucyfrowym wzrostem o 12,5 proc. w ujęciu organicznym. Kluczowe znaczenie dla tego sukcesu miała równowaga między wolumenem a ceną, a także efektywne zarządzanie kosztami. Do rozwoju przyczyniły się również dobre wyniki biznesu e-commerce, który w 2023 roku wzrósł o 19 proc.

Marka Nivea – ikona firmy Beiersdorf – osiągnęła w 2023 r. najlepszy wynik w swojej historii, przekraczając próg 5 mld euro. Nominalna sprzedaż w wysokości 5,2 mld euro w 2023 r. przekłada się na wzrost organiczny na poziomie 16,2 proc. Do tego wyniku przyczyniły się wszystkie regiony i kategorie (choć najsilniejsza była pielęgnacja twarzy – 18 proc. r/r), które odnotowały dwucyfrowy wzrost, a także silna sprzedaż w e-commerce.

Dział dermokosmetyków z markami Eucerin i Aquaphor odnotowała wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym o 24 proc. Nominalna sprzedaż wzrosła do 1,3 mld euro. Wynik ten był spowodowany ponadprzeciętnymi wynikami produktów Sun Care na całym świecie, dalszą ekspansją biznesu e-commerce, popularnością produktów zawierających tiamidol (opatentowany składnik opracowany przez Eucerin, który redukuje plamy pigmentacyjne i zapobiega ich ponownemu pojawianiu się) oraz sukcesem portfolio w Ameryce Łacińskiej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Również Aquaphor w Stanach Zjednoczonych osiągnął w 2023 r. najlepsze jak dotąd wyniki pod względem sprzedaży organicznej i nominalnej.

La Prairie i Chantecaille – spadek sprzedaży

Słabo natomiast radziły sobie marki luksusowe La Prairie i Chantecaille. Beiersdorf stanął w obliczu trudnego otoczenia rynkowego w branży travel retail i w Chinach kontynentalnych. Spowodowało to spadek sprzedaży organicznej obu marek w minionym roku obrotowym, co zaowocowało spadkiem o 15,4 proc. w przypadku La Prairie i o 18,4 proc. w przypadku Chantecaille.

Beiersdorf zdecydował więc o uporządkowaniu zapasów obu marek, wprowadzeniu innowacji produktowych, ulepszeniu struktury handlu społecznościowego i ekspansji działalności w zakresie handlu detalicznego w branży turystycznej.

Inwestycje z myślą o ponadrynkowym wzroście

Beiersdorf zwraca też uwagę, że w 2023 roku zainwestował znaczne środki w globalny łańcuch dostaw i infrastrukturę. Otwarto m.in. nową fabrykę w Lipsku (Niemcy). Inwestycja o wartości prawie 300 mln euro jest największą wśród wszystkich zakładów produkcyjnych koncernu.

Czytaj też: Beiersdorf oficjalnie otworzył swoją fabrykę w Lipsku. To z niej na całą Europę wysyłać będzie dezodoranty, lakiery do włosów i pianki do golenia (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Warto przy tej okazji wspomnieć, że w 2024 roku finalizowana będzie również rozbudowa i modernizacja zakładów w Poznaniu (Polska) i Silao (Meksyk).

Czytaj też: Beiersdorf rozbudowuje poznańską fabrykę kosmetyków (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Po zainwestowaniu 250 milionów euro firma otworzyła również kampus Beiersdorf w 2023 roku. Nowa globalna siedziba zajmuje powierzchnię 51 tys. metrów kwadratowych w Hamburgu (Niemcy).

Czytaj też: Beiersdorf dostał własną ulicę i otworzył w Hamburgu nową siedzibę (wiadomoscikosmetyczne.pl)

Beiersdorf spodziewa się, że w całym 2024 roku osiągnie ponadrynkowy wzrost sprzedaży. Oczekuje że segment Consumer Business wygeneruje średni jednocyfrowy wzrost sprzedaży w ujęciu organicznym.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 15:35
LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela
Bernard Arnault porządkuje portfolio. Historyczna marka Patou zmienia właścicielaInstagram

LVMH kontynuuje porządki w swoim portfolio marek luksusowych. Francuski koncern kontrolowany przez Bernarda Arnaulta sprzedał dom mody Patou. Tym samym zakończył siedmioletni etap odbudowy historycznej marki. Nowym właścicielem został indyjski przedsiębiorca Dilesh Mehta, który zna Patou doskonale. To właśnie od niego LVMH odkupiło większościowy pakiet udziałów w 2018 roku.

W tym artykule przeczytasz:

  • LVMH zamyka rozdział z Patou
  • Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę
  • Marka wraca do poprzedniego właściciela
  • LVMH upraszcza swoje portfolio
  • Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Transakcja wpisuje się w szerszą strategię francuskiego giganta, który w ostatnich miesiącach ogranicza zaangażowanie w marki niespełniające oczekiwań biznesowych.

LVMH zamyka rozdział z Patou

Patou to jedna z najstarszych francuskich marek luksusowych. Dom mody został założony w Paryżu w 1914 roku przez Jeana Patou – projektanta i twórcę perfum, którego nazwisko zapisało się również w historii światowej perfumerii. To właśnie spod jego szyldu pochodziły kultowe zapachy, takie jak Joy, przez lata uznawany za jedne z najbardziej luksusowych perfum na świecie, a także Sublime czy Patou Pour Homme.

Po śmierci założyciela markę prowadzili wybitni projektanci, m.in. Karl Lagerfeld, Jean Paul Gaultier, Christian Lacroix i Marc Bohan. Mimo bogatej historii przez blisko trzy dekady pozostawała jednak praktycznie nieaktywna.

image

Najbardziej pożądani pracodawcy w branży beauty. L‘Oréal, Dior i Charlotte Tilbury na czele rankingu BoF

Bernard Arnault próbował wskrzesić legendę

Nowy rozdział rozpoczął się w 2018 roku, kiedy Bernard Arnault przejął większościowy pakiet udziałów w Patou od Dilesha Mehty. Rok później marka została oficjalnie reaktywowana, a stanowisko dyrektora kreatywnego objął Guillaume Henry.

Pod jego kierownictwem Patou wróciło do świata luksusowej mody, budując sieć około 100 punktów sprzedaży na całym świecie i odświeżając swój wizerunek. Mimo pozytywnego odbioru kolekcji marka nie osiągnęła jednak skali biznesowej, jakiej oczekiwało LVMH.

Po odejściu Guillaume‘a Henry‘ego na początku 2026 roku przyszłość Patou stanęła pod znakiem zapytania. Teraz wiadomo już, że LVMH zdecydowało się całkowicie wycofać z inwestycji.

Marka wraca do poprzedniego właściciela

Nowym właścicielem Patou został Dilesh Mehta – indyjski przedsiębiorca od lat związany z branżą kosmetyczną i perfumeryjną.

Mehta kontroluje holding Nirvana Brands oraz firmy Designer Parfums i Beauty Brands Global. W jego portfolio znajdują się m.in. marka premium La Bouche Rouge oraz licencje zapachowe dla takich marek i gwiazd jak Ghost, Cerruti 1881, Ariana Grande, Jennifer Lopez, Sarah Jessica Parker czy Gant.

Co ciekawe, Mehta nigdy całkowicie nie rozstał się z Patou. Po sprzedaży większości udziałów LVMH pozostał w zarządzie spółki wraz z synem Akashem.

Kwoty transakcji nie ujawniono.

image

Zmiana w LVMH Beauty. Yann Musquin obejmuje stery LVMH Fragrance Brands

LVMH upraszcza swoje portfolio

Sprzedaż Patou nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich miesiącach LVMH stopniowo porządkuje swoje portfolio, koncentrując się na markach o największym potencjale wzrostu.

Francuski koncern ograniczył już zaangażowanie m.in. w Marc Jacobs, Off-White oraz Stella McCartney. Kolejne decyzje wpisują się w strategię dostosowywania biznesu do trudniejszej sytuacji na rynku dóbr luksusowych.

Branża od kilkunastu miesięcy mierzy się ze spowolnieniem popytu, szczególnie w Chinach, oraz ostrożniejszymi wydatkami konsumentów na produkty z najwyższej półki. W tej sytuacji największe grupy luksusowe coraz częściej koncentrują inwestycje na markach o globalnej skali i najwyższej rentowności.

Perfumy pozostają ważnym elementem historii Patou

Choć Patou kojarzone jest przede wszystkim z modą, marka odegrała również ważną rolę w rozwoju rynku perfum luksusowych. To właśnie zapach Joy, wprowadzony w 1930 roku, przez dekady uchodził za symbol ekskluzywnej perfumerii i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów w historii francuskiego domu mody.

Powrót marki pod kontrolę Dilesha Mehty może oznaczać nowy etap nie tylko dla kolekcji modowych, ale także dla działalności w segmencie zapachów. Zwłaszcza że nowy właściciel od lat specjalizuje się właśnie w rozwoju marek perfumeryjnych i kosmetycznych.

 

Źródło: Sukces.rp.pl

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.08.2026 09:27
Koniec polskiej marki Organique. Po 27 latach producent kosmetyków zamyka działalność
To koniec Organique. Po 27 latach polska marka żegna się z rynkiemInstagram

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek kosmetyków naturalnych znika z rynku. Po 27 latach działalności Organique kończy swoją historię. Jednocześnie przestał działać sklep internetowy producenta, a na stronie internetowej pojawił się komunikat zapowiadający oficjalne oświadczenie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów
  • Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji
  • Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na stronie internetowej Organique nie można już zrobić zakupów. Zamiast oferty produktów widnieje komunikat: „Pracujemy nad planami na przyszłość! Prosimy Was o cierpliwość. Oficjalny komunikat pojawi się za jakiś czas”.

– Po 27 latach obecności na polskim rynku marka ORGANIQUE kończy swoją działalność. Dla wszystkich, którzy mieli okazję współtworzyć jej historię, to bardzo trudny moment –usłyszeliśmy nieoficjalnie w centrali firmy.

Na razie nie podano powodów zakończenia działalności ani informacji dotyczących dalszych losów marki.

image

Polski rynek kosmetyczny rośnie, ale mierzy się z presją regulacji i konkurencji

Od ręcznie robionych mydeł do sieci sklepów

Organique przez lata należał do grona pionierów segmentu kosmetyków naturalnych w Polsce. Marka powstała w 2000 roku z inicjatywy Tomasza Czarskiego, który rozpoczął działalność od ręcznej produkcji glicerynowych mydeł. Z czasem oferta została rozszerzona o kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, kule do kąpieli, sole, peelingi oraz produkty dla gabinetów SPA.

Przez ponad dwie dekady Organique rozwinął własną sieć sprzedaży. Produkty były dostępne w sklepach firmowych w największych polskich miastach, a także na wybranych rynkach zagranicznych, m.in. w Grecji, Rumunii czy Szwecji. 

Marka budowała pozycję na naturalnej pielęgnacji

Producent konsekwentnie pozycjonował się jako polska marka tworząca kosmetyki z wykorzystaniem naturalnych składników aktywnych, olejów roślinnych i maseł. W komunikacji podkreślał ręczne wykonanie części produktów, własną produkcję w Polsce oraz rozwój kosmetyków inspirowanych rytuałami SPA.

Na przestrzeni lat marka zdobywała również branżowe nagrody i rozwijała ofertę skierowaną zarówno do klientów detalicznych, jak i hoteli oraz salonów kosmetycznych.

image

Bandi na Dzień Kobiet edukuje o kwasach w pielęgnacji

Oficjalny komunikat ma pojawić się później

Na razie firma nie opublikowała oficjalnego stanowiska wyjaśniającego decyzję o zakończeniu działalności. Z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej wynika jedynie, że ma ono zostać opublikowane w późniejszym terminie.

Zakończenie działalności Organique oznacza zniknięcie z rynku jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek, które współtworzyły rozwój segmentu kosmetyków naturalnych jeszcze zanim stał się on jednym z najdynamiczniej rosnących obszarów branży beauty. 

 

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 15:21

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. sierpień 2026 19:51