StoryEditor
Producenci
25.07.2024 13:26

Stefano Gabbana i Domenico Dolce przygotowują się do sukcesji poprzez wejście na giełdę

Dolce & Gabbana oferuje szeroką gamę luksusowych produktów kosmetycznych, które obejmują zarówno perfumy, jak i kosmetyki do makijażu. / Eva Rinaldi, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

Dolce & Gabbana, słynny duet projektantów mody, przygotowują się do sukcesji i rozważają wejście na giełdę. Stefano Gabbana i Domenico Dolce, założyciele marki, są gotowi na nowe wyzwania, co może oznaczać otwarcie kapitału i przyszłą wycenę na poziomie sześciu miliardów euro.

W wywiadzie dla włoskiej gazety Corriere della Sera’s L’Economia, Alfonso Dolce, CEO i brat współzałożyciela, ogłosił, że duet projektantów, którzy założyli markę czterdzieści lat temu, jest „gotowy”. Jeszcze niedawno Stefano Gabbana stanowczo deklarował, że nigdy nie sprzeda „ich dziecka”, a przyszłość marki w rękach innych projektantów wydawała się nie do pomyślenia. „Kiedy umrzemy, umrzemy,” mówił Gabbana. Teraz jednak, rodziny mają poważne powody, by myśleć o otwarciu kapitału: wejście na giełdę mogłoby wycenić markę na sześć miliardów euro.

Obecnie firma jest w całości własnością obu rodzin: założyciele posiadają 80 proc. akcji, a rodzina Domenico Dolce (w tym Alfonso) ma pozostałe 20 proc. Jak długo zewnętrzni inwestorzy „nie naruszą etycznych wartości firmy i jej strategii zrównoważonego rozwoju”, dom mody wydaje się rozważać tę możliwość. Mimo trudniejszych czasów, marka wciąż rośnie: w ostatnim roku finansowym sprzedaż wzrosła o 17 proc. do 1,87 miliarda euro – wynik, który D&G ma nadzieję powtórzyć w tym roku.

Stany Zjednoczone odgrywają szczególnie ważną rolę dla Dolce & Gabbana: marka posiada tam 72 sklepy, a w Kanadzie cztery. Łącznie odpowiadają one za 28 proc. całej sprzedaży, w porównaniu do 16 proc. w Chinach. W ciągu najbliższych osiemnastu miesięcy, D&G planuje otwarcie dwunastu kolejnych sklepów w USA, w tym jednego o powierzchni ponad 2000 m² i pięciu piętrach na nowojorskiej Madison Avenue. Tak dynamiczny rozwój na rynku amerykańskim podkreśla globalne ambicje marki i jej dążenie do dalszego wzrostu, jednocześnie przygotowując grunt pod ewentualne wejście na giełdę.

Czytaj także: Katy Perry reklamuje pierwszy gourmandowy zapach Dolce & Gabbana

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 16:09