StoryEditor
Producenci
31.12.2022 00:00

TOP 10 naszych artykułów grudnia 2022: misie z Rossmanna, Viva Magenta!, prognozy i drogerie dm

W ostatnim miesiącu 2022 r. naszych czytelników zelektryfikowały wiadomości o charytatywnych misiach z Rossmanna, dotyczące zagrożeń ze strony sztucznej inteligencji oraz wywiady z ekspertami - menedżerami z firm kosmetycznych, z sieci drogeryjnych oraz analitykami badającymi rynek kosmetyczny, których poprosiliśmy o prognozy dla jego dalszego rozwoju.

Grudzień 2022 to miesiąc wywiadów i analiz! Na naszym portalu informacyjnym wiadomoscikosmetyczne.pl prezentujemy dziś 10 najchętniej czytanych artykułów z tego okresu. Jeśli nie mieliście okazji ich poznać, gorąco polecamy. Jesteśmy pewne, że dowiesz się od nich wiele o naszej branży, poznasz ciekawe perspektywy i skonfrontujesz się z nowymi.

1. Misiów w Rossmannie w tym roku nie powinno zabraknąć 

Coroczna pogoń konsumentów i konsumentek za charytatywnymi misiami z Rossmanna powoduje żywe zainteresowanie tym tematem. Jak zawsze artykuły na ten temat pojawiały się wśród najczęściej czytanych na naszym portalu, ale uspokajające doniesienie o dostatecznie wysokich stockach zwyciężył.

2. Ranking 10 najbardziej dochodowych marek beauty. Estée Lauder w czołówce 

Cała branża chce trzymać rękę na pulsie i wiedzieć, co w trawie piszczy. Nie dziwne zatem, że opublikowany przez Simeona Ganzallo, dziennikarza serwisu The Richest, ranking wzbudził powszechne zainteresowanie i potrzebę weryfikacji, który gigant zajął które miejsce.

3. Beata Kmieć, Ziko Dermo: Na zdrowiu znamy się jak żadna inna drogeria 

Prezeska Ziko Dermo zdradziła nam zarówno to, czemu fundament marki pozostanie niezmieniony, jak i czemu sieć decyduje się na poszerzenie asortymentu. Poruszyłyśmy także temat inflacji i rosnącej świadomości konsumentów i konsumentek.

4. Pantone ogłosił kolor roku 2023. Viva Magenta! 

Pantone, jak co roku, wybrał barwę, która będzie przewijała się w trendach i kampaniach marketingowych przez minimum najbliższy kwartał: Viva Magenta, lub, jak chcieliby informatycy, #BB2649. Ten odcień różowawej czerwieni doskonale odnajdzie się w segmencie lakierów do paznokci, szminek i cieni do powiek.

5. Sztuczna inteligencja napisała dla nas artykuł - czy to koniec ery copywriterów w branży beauty? 

OpenAI i jego sława zatacza coraz szersze kręgi w internecie i poza nim, a na twórców treści padł strach blady. Czy pisanie treści reklamowych i użytkowych w branży beauty odejdzie do lamusa? Niektórzy eksperci twierdzą, że tak, w związku z czym same sprawdziłyśmy, jak się sprawy mają.

6. Ewa Blocher, Dax Cosmetics: Zakładam, że spełnią się pozytywne scenariusze dla branży kosmetycznej [Prognozy na 2023 r.] 

Prezeska zarządu Dax Cosmetics, Ewa Blocher, życzy sobie innowacyjności i rozwoju w 2023 r. ze względu na dwuletni zastój w branży kosmetycznej. Ze względu na jej odporność na wahania koniunktury, Ewa Blocher upatruje w kolejnych kwartałach wzrostów sprzedaży.

7. Łukasz Barbacki, Barbacki Consulting: Eksport lubi pokorę. Zalecam ją na 2023 rok 

Łukasz Barbacki zaleca pokorę i dogłębną analizę słabości i mocnych stron produktu przy wprowadzaniu go na rynek. Brak strategii eksportowej poczytuje za pierwszy, i czasem krytyczny błąd producenta, który pragnie osiągnąć sukces za granicą.

8. Monika Kolaszyńska, Super-Pharm Poland: Nie widzimy spowolnienia ani spadków w wydatkach 

Monika Kolaszyńska z Super-Pharm wróży niektórym firmom niewesoły los w 2023 r. - mogą być zmuszone do zwalniania pracowników przez wzrost płacy minimalnej i niemożność zapewnienia im adekwatnego wynagrodzenia. Sieć aptek-drogerii nie widzi za to spadku wartości koszyka ani częstotliwości zakupów.

9. Blanka Chmurzyńska-Brown, Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego: Przed nami tsunami zmian [Prognozy na 2023 r.] 

Blanka Chmurzyńska-Brown wróży branży kosmetycznej ciężkie czasy, jeśli czeka ją prawny przewrót kopernikański."Niewykluczone, że część małych przedsiębiorstw nie udźwignie tej sytuacji", mówi dyrektorka generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.   

10. Drogerie DM mają już 9 sklepów. Jaką liczbą placówek zakończą ten rok? 

Drogerie DM mają w Polsce 9 lokalizacji; we Wrocławiu, Lubaniu, Lesznie, Wodzisławiu Śląskim, Żorach, Krakowie i Myślenicach. Konsumenci i konsumentki wołają o więcej, ale kiedy możemy spodziewać się otwarć kolejnych sklepów?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat branży, dowiadywać się o newsach szybciej, niż konkurencja, dostawać codziennie zestawienie najważniejszych wiadomości i znać wszystkie nowości zaraz po wprowadzeniu — dodaj Wiadomości Kosmetyczne do zakładek i zapisz się na nasz newsletter!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.01.2026 15:33
Malin + Goetz zamyka działalność w Wielkiej Brytanii i wchodzi w administrację
Sklep Malin + Goetz w Nolita.Alena Veasey

Amerykańska marka kosmetyczna Malin + Goetz ogłosiła objęcie swojej działalności w Wielkiej Brytanii procedurą administracyjną po przeprowadzeniu „rozległego” przeglądu operacji. Decyzja została podjęta po wyczerpaniu wszystkich dostępnych alternatyw restrukturyzacyjnych i oznacza całkowite wycofanie się spółki z rynku brytyjskiego.

W wyniku tej decyzji ze skutkiem natychmiastowym zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne marki w Wielkiej Brytanii oraz jej lokalną centralę. Restrukturyzacja doprowadziła do likwidacji 72 miejsc pracy, z czego nieco ponad połowa dotyczyła etatów pełnoetatowych. Skala redukcji zatrudnienia obejmuje zarówno personel sprzedażowy, jak i pracowników biurowych.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym mediom spółka podkreśliła, że decyzja była „trudna, ale konieczna”. Zarząd zaznaczył, że mimo licznych prób poprawy wyników operacyjnych i finansowych, brytyjski biznes nie osiągnął poziomu rentowności pozwalającego na dalsze funkcjonowanie.

Z dostępnych informacji wynika, że działalność marki w Wielkiej Brytanii była obciążona wymagającymi warunkami rynkowymi. Presja kosztowa oraz słabsze wyniki sprzedażowe sprawiły, że wdrażane działania naprawcze nie przyniosły oczekiwanych efektów, co ostatecznie przesądziło o uruchomieniu procedury administracyjnej.

Zamknięcie brytyjskich struktur Malin + Goetz oznacza całkowite zakończenie operacji detalicznych i biurowych na tym rynku. Firma przyznała, że skutki decyzji są dotkliwe zarówno dla pracowników, jak i klientów, jednak – jak podkreślono – w obecnych warunkach redukcja działalności była nieunikniona.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
22.01.2026 12:17
L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne
shutterstock

Francuska grupa kosmetyczna L’Occitane Groupe, działająca w segmencie premium skincare, rozważa przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2026 roku. Jak informują źródła zbliżone do spółki, firma rozpoczęła współpracę z bankami inwestycyjnymi JPMorgan Chase & Co. oraz Morgan Stanley, które mają doradzać przy potencjalnym debiucie giełdowym. Co ewentualne IPO L’Occitane oznaczałoby dla rynku beauty?

L’Occitane została wycofana z giełdy w Hongkongu w 2024 roku przez miliardera Reinolda Geigera, głównego właściciela grupy. Transakcja zakończyła 14-letnią obecność spółki na azjatyckim parkiecie i wyceniła firmę na około 6 mld euro. Obecnie, po restrukturyzacji i dalszym wzroście sprzedaży, rozważany jest powrót na rynek publiczny – tym razem w USA. 

Silna pozycja w Ameryce Północnej i Południowej – kluczowym argumentem

Według najnowszego raportu finansowego, przychody L’Occitane w roku finansowym zakończonym 31 marca 2025 r. wyniosły 2,8 mld euro. Największym rynkiem pozostają obydwie Ameryki, odpowiadające za 46 proc. sprzedaży grupy, co czyni Stany Zjednoczone naturalnym kierunkiem potencjalnego IPO. Region Azji i Pacyfiku generuje blisko 30 proc. przychodów, a pozostała część pochodzi z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.

Eksperci branżowi wskazują, że amerykański rynek kapitałowy może zapewnić spółce lepszą wycenę, większą płynność akcji oraz dostęp do inwestorów wyspecjalizowanych w sektorze beauty i dóbr konsumenckich premium.

Portfolio marek i globalna skala

Grupa L’Occitane została założona w 1976 roku przez Oliviera Baussana i początkowo koncentrowała się na produkcji olejków eterycznych z lawendy w regionie Prowansji. Dziś grupa zarządza ośmioma markami kosmetycznymi, w tym L’Occitane en Provence, Elemis, Sol de Janeiro oraz Melvita, i prowadzi ponad 3 tys. punktów sprzedaży w 90 krajach.

image
M.Szulc WK

Silne portfolio marek, rosnące znaczenie segmentu premium skincare oraz ekspansja w Amerykach sprawiają, że ewentualne IPO L’Occitane jest uważnie obserwowane przez rynek kosmetyczny i inwestorów branżowych.

Co dalej z L’Occitane?

Jak podkreślają źródła, rozmowy w sprawie IPO trwają, a harmonogram i szczegóły oferty mogą jeszcze ulec zmianie. Przedstawiciele L’Occitane oraz banków inwestycyjnych odmówili komentarza.

Dla branży beauty potencjalny debiut w USA byłby jednak jednym z najważniejszych wydarzeń kapitałowych w segmencie premium kosmetyków w najbliższych latach.

Co potencjalne IPO L’Occitane oznacza dla rynku beauty?

Debiut giełdowy L’Occitane Groupe w USA byłby sygnałem o strategicznym znaczeniu dla globalnego rynku kosmetyków premium i skincare. Przede wszystkim pokazuje, że sektor beauty – mimo presji kosztowej, spowolnienia konsumpcji w Europie i zmienności rynków – nadal pozostaje atrakcyjny dla inwestorów instytucjonalnych.

Wybór amerykańskiego rynku kapitałowego nie jest przypadkowy. Stany Zjednoczone są obecnie największym rynkiem L’Occitane, generując niemal połowę przychodów grupy. IPO w USA może zapewnić spółce wyższą wycenę, większą płynność oraz lepsze zrozumienie modelu biznesowego opartego na silnych markach DTC, omnichannelu i premiumizacji oferty.

Dla branży beauty IPO L’Occitane może pełnić funkcję benchmarku. Sukces oferty zwiększyłby apetyt inwestorów na kolejne spółki kosmetyczne – szczególnie te z wyraźnym DNA premium, globalną skalą i zdywersyfikowanym portfolio marek. Wzmocniłoby to także trend konsolidacji, zachęcając fundusze private equity i właścicieli marek do rozważania wyjścia na giełdę jako realnej ścieżki wzrostu.

Jednocześnie IPO podniesie poprzeczkę w zakresie transparentności, rentowności i zarządzania markami. Spółki działające w segmencie beauty będą musiały udowadniać nie tylko siłę sprzedaży, ale także odporność na zmiany trendów konsumenckich, zdolność do innowacji i skuteczną ekspansję geograficzną. W dłuższej perspektywie – potencjalny debiut L’Occitane w USA może przyczynić się do dalszej instytucjonalizacji rynku beauty, przesuwając branżę z obszaru „trend-driven” w kierunku stabilnego, dojrzałego sektora dóbr konsumenckich premium.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. styczeń 2026 17:31