StoryEditor
Rynek i trendy
02.11.2017 00:00

Co drugiemu seniorowi kupowanie kosmetyków sprawia przyjemność

Co trzecia złotówka przeznaczana przez seniorów na kosmetyki i produkty piorąco-kosmetyczne jest wydawana w sklepach drogeryjno-kosmetycznych. Jednak w porównaniu do sytuacji sprzed 5 lat, największy wzrost udziału w wydatkach seniorów na te kategorie odnotowano w przypadku zakupów online (o 204 proc.) oraz dyskontów (o 45 proc.) – wynika z badania GfK.

W Polsce na koniec 2016 roku udział osób w wieku 60+ w populacji wynosił 23,6 proc. (około 9 mln osób). W populacji polskich gospodarstw domowych gospodarstwa seniorów, prowadzonych przez osobę w wieku 60+, stanowiły 30 proc. (około 4,2 mln gospodarstw). Przewiduje się, iż w 2050 roku liczba osób w wieku emerytalnym w Polsce wzrośnie do niemal 10 mln, co będzie stanowić prawie 30 proc. populacji w porównaniu do 19 proc. w 2015 roku.

Oceniając własną sytuację finansową w porównaniu do roku ubiegłego, seniorzy deklarują, iż nie zmieniła się lub wręcz się pogorszyła (81 proc.). Ocena seniorów w tym zakresie jest zdecydowanie bardziej pesymistyczna niż ocena reszty populacji (68 proc.). Jednak siła nabywcza seniorów nie różni się znacząco od siły nabywczej na osobę w populacji ogółem. Średnio w ciągu roku senior może dokonać zakupu towarów i usług o wartości ponad 25 tys. zł.

Biorąc pod uwagę wydatki seniorów na produkty z kategorii FMCG, wydatki na kosmetyki stanowią 5 proc. całego koszyka, produkty piorąco-czyszczące 3 proc. Najwięcej pieniędzy seniorzy wydają na produkty do higieny ciała i włosów (28 proc. całości wydatków) i jest to odsetek zbliżony do tego, dla całej populacji). W porównaniu do populacji relatywnie większy udział w ich koszykach mają z kolei produkty do pielęgnacji ciała (16 proc.), prania (15 proc.) i sprzątania (11 proc.).

83 proc. seniorów dokonuje zakupów kosmetyków i produktów piorąco-czyszczących w sklepach drogeryjno-kosmetycznych. W ciągu 5 ostatnich lat odsetek ten pozostał na niezmienionym poziomie. Podczas pojedynczej wizyty seniorzy wydają na te kategorie średnio 26 zł.

72 proc. seniorów posiada dostęp do internetu, natomiast zakupów kosmetyków i produktów piorąco-czyszczących dokonuje w nim jedynie 8 proc. Choć 5 lat temu odsetek ten był jeszcze niższy i wynosił zaledwie 3 proc. Dokonując zakupów wymienionych kategorii w internecie seniorzy płacą jednorazowo dwukrotnie więcej niż w przypadku zakupów w sklepach drogeryjno-kosmetycznych (za 53 zł).

4 na 5 seniorów twierdzi, że dobry wygląd jest dla nich ważny, a co drugiemu seniorowi kupowanie kosmetyków sprawia przyjemność. Seniorzy są lojalni wobec marki, którą znają (55 proc.) i produktu kosmetycznego, który już spróbowali i który ich nie zawiódł (65 proc.).

– Senior to trudny, ale wartościowy klient. Aby wykorzystać potencjał konsumenta-seniora, należy znaleźć indywidualne podejście, które pozwoli do niego dotrzeć i przekonać go do zakupu. Gdy już tak się stanie, możemy liczyć na lojalnego klienta – skomentowała badania Monika Hasslinger-Pawlak, ekspert GfK w dziale Consumer Goods & Retail.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.04.2026 12:31
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?Materiał Partnera

Starzenie się przez dekady było jednym z najlepiej monetyzowanych „problemów” w marketingu, ponieważ branża beauty i wellness budowała wzrost na narracji deficytu, w której najpierw wskazywano zagrożenie w postaci zmarszczek czy utraty jędrności, a następnie oferowano produkt jako rozwiązanie. Dziś ten model wyraźnie się wyczerpuje, a zmiana widoczna na poziomie języka, gdzie „anti-age” ustępuje miejsca „pro-age”, jest jedynie symptomem głębszej transformacji w sposobie myślenia o wieku, zdrowiu i dobrostanie.

Konsumenci coraz rzadziej chcą walczyć z czasem, natomiast coraz częściej oczekują wsparcia w dobrym funkcjonowaniu na każdym etapie życia, co znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Mintel od lat obserwuje spadek zainteresowania hasłami „anti-ageing” przy jednoczesnym wzroście wyszukiwań „healthy ageing” i „well-ageing”, co w praktyce oznacza przesunięcie punktu ciężkości z wyglądu na jakość życia. Jednocześnie rośnie presja na autentyczność, ponieważ według Ipsos Generations Report 2025 jedynie 19% osób powyżej 55. roku życia uważa, że nowe produkty odpowiadają na ich realne potrzeby, co jasno pokazuje, że zmiana języka bez zmiany oferty przestaje być akceptowalna.

Równolegle zmienia się struktura potrzeb, ponieważ McKinsey wskazuje, że 60% konsumentów traktuje zdrowe starzenie się jako jeden z kluczowych priorytetów, rozumiany jako utrzymanie energii, sprawności i dobrostanu psychicznego. W efekcie rynek przesuwa się w stronę rozwiązań bardziej holistycznych, które wykraczają poza pielęgnację skóry i obejmują szersze podejście do funkcjonowania organizmu.

Na tym tle wyróżniają się marki, które przekładają zmianę narracji na realne działania produktowe, czego przykładem jest IANA rozwijana przez Laboratoires Expanscience, firmę działającą w modelu B Corp i od lat budującą swoje podejście do zdrowia w oparciu o długofalowy dobrostan. Powstanie marki zostało poprzedzone analizą danych wskazujących, że ponad 40% osób po 45. roku życia doświadcza dolegliwości stawowych, 60% odczuwa ich wpływ na sen i samopoczucie, a 68% deklaruje pogorszenie jakości życia, co pokazuje, że starzenie się należy rozpatrywać nie jako kategorię estetyczną, lecz jako doświadczenie zdrowotne i funkcjonalne.

To podejście przekłada się bezpośrednio na ofertę, ponieważ zamiast obietnicy odmładzania pojawia się wsparcie codziennego funkcjonowania w obszarach takich jak mobilność, energia czy sen, co redefiniuje rolę produktu i jego miejsce w życiu konsumenta. Jak podkreśla Wanda Mizera – Product Manager marki IANA, „Starzenie się nie jest defektem, lecz etapem życia, który wymaga realnego wsparcia, dlatego positive ageing oznacza partnerstwo w budowaniu jakości życia, a nie obietnicę cofania czasu”.

Dla branży oznacza to fundamentalną zmianę roli, ponieważ marki przestają być jedynie dostawcami produktów, a zaczynają funkcjonować jako partnerzy w długoterminowym dobrostanie konsumenta, co wymaga spójności między komunikacją, portfolio i rzeczywistą wartością. Positive ageing przestaje być trendem komunikacyjnym i staje się kryterium wiarygodności, które w warunkach starzejących się społeczeństw będzie coraz silniej definiowało przewagę konkurencyjną.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 19:26