StoryEditor
Rynek i trendy
15.05.2020 00:00

Jak zrobić hybrydę, jak obciąć włosy? O co Polacy pytają Google, kiedy siedzą w domach?

Zamknięcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych, a także konieczność pozostania w domu ze względu na pandemię zmusiły nas do szukania kreatywnych rozwiązań w kwestii domowej pielęgnacji. Mieszkania Polaków zmieniły się więc w salony piękności, a fryzjerskiego fachu uczą się z tutorialu na YouTube. W jakich tematach urodowych Polacy szukają pomocy w Google i o co najczęściej pytali wyszukiwarkę w ostatnich miesiącach?

Izolacja wymusiła na nas dostosowanie się do nowych warunków, w tym do długotrwałego braku dostępu do fryzjerów lub salonów urody, stylizacji rzęs i paznokci. Okazuje się, że w tym trudnym czasie postanowiliśmy poradzić sobie ze zbyt długą grzywką, włosami lub usunięciem lakieru hybrydowego z paznokci domowymi sposobami. Najpopularniejsze zapytania wpisywane w wyszukiwarkę Google w maju i kwietniu tego roku, doskonale pokazują jakie domowe urodowe triki szczególnie interesowały kobiety. 

Po pierwsze - higiena i ochrona 

Zanim jednak Polacy zaczęli myśleć o zadbaniu o swój wygląd, najważniejsza była higiena i ochrona przed koronawirusem. W marcu najczęściej wyszukiwane hasła dotyczące pielęgnacji w pełni związane były z żelami antybakteryjnymi, które trudno było dostać w sklepach ze względu na duży popyt, oraz maseczkami ochronnymi. Polacy pytali Google głównie o to Jak zrobić żel antybakteryjny lub płyn do dezynfekcji rąk w domu. Często pojawiało się także pytanie o mydło w płynie. Zainteresowanie maseczkami ochronnymi na twarz dotyczyło zarówno informacji o tym, jak zrobić maseczkę na twarz, z czego zrobić maseczkę na twarz oraz jaką maseczkę wybrać lub gdzie ją kupić. Celem poszukiwań były także tutoriale na YouTube, które krok po kroku przedstawiały sposób na wykonanie maseczki ochronnej z materiałów dostępnych w domu. 

Magnetyczne spojrzenie i regulacja brwi

Kategorię urodowych trendów powiązanych z oczami otwierają magnetyczne rzęsy. Jak się okazuje, nawet w czasie pandemii Polki nie zapominają o najmodniejszych nowościach na kosmetycznym rynku. Pytanie Jak założyć rzęsy magnetyczne było wpisywane w Google aż o 214 proc. częściej.  Popularność tego hitu może także wiązać się z chęcią przedłużenia rzęs bez wizyty u kosmetyczki. Dużą popularnością cieszyły się też pytania Ile odrastają brwi oraz Jak wyregulować brwi (wzrost odpowiednio o 68 proc. i 53 proc.). Zdarzało się także (nieznaczny wzrost 8 proc. w skali miesiąc do miesiąca), że chcieliśmy wiedzieć jak zapuścić brwi lub jak malować brwi pomadą (wzrost 10 proc. m/m). Oczywiście nieśmiertelne pytanie o idealne kreski wykonane eyelinerem (Jak zrobić kreskę na oku, Jak zrobić kreski)  znajduje się w czołówce najpopularniejszych wyszukiwań. 

Maszynki w ruch!

Konieczność przebywania w domu i brak możliwości skorzystania z profesjonalnej usługi fryzjerskiej, sprzyja poszukiwaniu wskazówek jak obciąć włosy. Ten problem dotyka głównie mężczyzn, których krótkie fryzury przez ostatnie dwa miesiące mogły zdążyć upodobnić się do stylizacji muzyków rockowych z lat 80. Nie każdy jednak pragnie zostać legendą rocka, stąd duża popularność pytań związanych ze strzyżeniem włosów męskich. Hasło Jak obciąć włosy męskie było wyszukiwane w Google o 361 proc. częściej, a Jak obciąć włosy maszynką o 312 proc. To właśnie maszynka do włosów stała się głównym narzędziem w walce z niesfornymi kosmykami, dlatego pytanie Jaka maszynka do włosów (wzrost o 269 proc.) także zajmowało Polaków. Dopiero tuż za strzyżeniem włosów męskich znalazły się wyszukiwania związane z farbowaniem włosów, które było wpisywane o 170 proc. częściej. Pozostałe najpopularniejsze hasła niezmiennie oscylują wokół samodzielnego obcinania włosów, w tym np. obcinanie grzywki lub  obcinanie włosów na krótko. 92-procentowy wzrost zanotowało także ogólne pytanie Jak szybko rosną włosy? 

Hybrydowe czy żelowe

Polki w czasie epidemii musiały poradzić sobie z usunięciem lakieru hybrydowego lub żelowego z paznokci. Analiza trendów Google wskazuje, że odsetek internautek, które pytały Jak ściągnąć żel z paznokci wzrósł o 95 proc. m/m. W kwestii wykonywania domowego manicure paznokci zwyciężyły jednak hybrydy, a pytania Jak zrobić hybrydę lub Jak zrobić hybrydy odnotowały przyrost o 74 proc. i 52 proc. Google okazało się też źródłem informacji o tym, Jak przedłużyć paznokcie domowymi sposobami lub jak piłować paznokcie. W kwestii konkretnego wyglądu paznokci Polki czerpały z wyszukiwarki informacji o stylizacji ombre (wzrost o 39 proc.). Manicure w stylu baby boomer zanotował zaś nieznaczny spadek o 4 proc. 

Wyszukiwania Google związane z tutorialami lub poradnikami, jak zastosować urodowe triki w domowym zaciszu i przed własnym lustrem zawsze cieszyły się dużą popularnością. Przyszłość pokaże czy umiejętności nabyte w czasie przebywania w domach będziemy wykorzystywać także w późniejszym czasie, czy też otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych zakończy poszukiwania domowych sposobów na poprawienie wyglądu. 

Poniżej prezentujemy najpopularniejsze wyszukiwania w Google w poszczególnych kategoriach związanych z urodą:

Higiena i ochrona
1.    Jak zrobić żel antybakteryjny
2.    Jak zrobić maseczkę na twarz
3.    Jak zrobić mydło antybakteryjne
4.    Z czego uszyte są maseczki
5.    Jak zrobić żel do dezynfekcji rąk
6.    Z czego zrobić maseczkę na twarz
7.    Jak zrobić mydło w płynie
8.    Jak uszyć maseczkę ochronną youtube
9.    Jaka maseczka przeciwwirusowa
10.  Gdzie kupić maseczki z filtrem

Oczy
1.    Jak założyć rzęsy magnetyczne 
2.    Ile odrastają brwi 
3.    Jak wyregulować brwi 
4.    Jak zdjąć rzęsy 
5.    Jak regulować brwi
6.    Jak zrobić brwi
7.    Jak zrobić kreskę na oku
8.    Jak malować brwi pomadą
9.    Jak zrobić kreski
10.  Jak zapuścić brwi

Włosy
1.    Jak obciąć włosy męskie 
2.    Jak obciąć włosy maszynką 
3.    Jaka maszynka do włosów 
4.    Jak farbować włosy 
5.    Jak obciąć włosy
6.    Jak obciąć grzywkę
7.    Jak samemu obciąć włosy
8.    Jak samemu obciąć włosy na krótko
9.    Jak szybko rosną włosy
10.  Jak rozjaśnić włosy

Paznokcie
1.    Jak ściągnąć żel z paznokci 
2.    Jak zrobić hybrydę
3.    Jak przedłużyć paznokcie domowymi sposobami 
4.    Jak piłować paznokcie 
5.    Jak zrobić hybrydy 
6.    Jak zrobić paznokcie hybrydowe
7.    Jak zrobić paznokcie żelowe
8.    Jak ściągnąć paznokcie żelowe
9.    Jak zrobić ombre na paznokciach
10.  Jak wzmocnić paznokcie
 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.05.2026 16:52
Koniec ery zgadywania w suplementacji. Amerykański gigant Function przejął SuppCo
Konsumenci kupują suplementy pod wpływem mody, reklam oraz rekomendacji znanych influencerówshutterstock

Konsumenci kupują suplementy pod wpływem mody, reklam oraz rekomendacji znanych influencerów. Niestety często wybierają dawki niezgodne z potrzebami organizmu. Połączenie badań laboratoryjnych z niezależną weryfikacją produktów ma całkowicie odmienić ten rynek.

Większość ludzi traktuje preparaty witaminowe oraz mineralne jako uniwersalne produkty, dobre dla każdego organizmu. Wypada zauważyć, że modne trendy w mediach społecznościowych wprawdzie napędzają masową sprzedaż w aptekach i drogeriach, ale rzadko idą w parze z realnym zapotrzebowaniem. Konsumenci ryzykują zdrowie, samodzielnie dobierając przypadkowe dawki substancji aktywnych pochodzących z niesprawdzonych, detalicznych źródeł.

Jak donosi Nutrition Insight, amerykańska platforma monitorowania zdrowia Function postanowiła rozwiązać ten problem i przejęła firmę SuppCo. Tym samym kupujący zyskają jednoczesny dostęp do zaawansowanych analiz laboratoryjnych oraz obiektywnych ocen gotowych preparatów. Taka fuzja pozwala precyzyjnie śledzić realny wpływ konkretnych składników diety na ludzką biologię w miarę upływu czasu.

– Zamiast zgadywać, użytkownicy mogą lepiej zrozumieć, czego rzeczywiście potrzebuje ich organizm, identyfikować produkty wyższej jakości spełniające bardziej rygorystyczne standardy oraz śledzić, jak te składniki wpływają na ich biologię w czasie – tłumaczy w rozmowie z Nutrition Insight Jonathan Swerdlin, dyrektor generalny i współzałożyciel Function.

image

Jak Polacy kupują OTC? Większość szuka okazji cenowych w gazetkach z promocjami [Raport Blix i Kantar]

Warto wspomnieć, że przejęta spółka SuppCo prowadzi program niezależnej certyfikacji preparatów pod nazwą “Tested by SuppCo”. Przedstawiciele firmy kupują towary w sklepach detalicznych całkowicie anonimowo, a następnie weryfikują zawartość składników aktywnych w akredytowanych laboratoriach ISO 17025. Podmiot celowo nie czerpie żadnych bezpośrednich zysków ze sprzedaży recenzowanych produktów.

Niezależność od marek suplementacyjnych stanowi fundament całego systemu oceny jakości o nazwie “Trust Score”. Platforma gromadzi obecnie szczegółowe dane o przeszło 35 tysiącach produktów i analizuje pół miliona schematów dawkowania. 

Połowa produktów nie spełnia norm

Prawidłowe zarządzanie zdrowiem wymaga stałego monitorowania parametrów życiowych za pomocą markerów biologicznych. Jednak tradycyjna opieka medyczna rzadko oferuje pacjentom tak swobodny dostęp do diagnostyki bez wcześniejszego skierowania lekarskiego. Nowy model działania traktuje każdą witaminę jako substancję czynną, która bezpośrednio modyfikuje parametry laboratoryjne krwi oraz wpływa na długoterminową kondycję fizyczną.

Jak informuje Nutrition Insight, wewnętrzne analizy z 2025 roku wykazały porażające odchylenia od norm w branży wellness. Eksperci przetestowali najchętniej kupowane preparaty w siedmiu kategoriach produktowych, które generowały masową sprzedaż internetową. Około połowa zbadanych próbek nie posiadała składu zgodnego z oficjalną deklaracją producenta umieszczoną na etykiecie butelki.

image

Maria Sharapova inwestuje w suplementy dla kobiet. Marka Amulet stawia na zdrowe hormony

Sztuczna inteligencja sprawdzi krew

Rynek boryka się obecnie z plagą marek, które powstają błyskawicznie w celu zdobycia chwilowego rozgłosu w sieci. Producenci wykorzystują system honorowy, w którym nikt nie weryfikuje rzetelności opisów marketingowych przed faktycznym wprowadzeniem towaru do obrotu. Cyfrowa platforma ma stanowić skuteczną tarczę ochronną dla konsumentów poszukujących rzetelnych informacji.

– Ludzie zasługują na wiedzę o tym, co naprawdę znajduje się w kupowanej butelce, a nie tylko o tym, co obiecuje marketing na etykiecie – podkreśla w rozmowie z Nutrition Insight Steve Martocci, dyrektor generalny i współzałożyciel SuppCo.

Przyszłość branży należy do spersonalizowanych systemów operacyjnych zdrowia opartych na sztucznej inteligencji. Nowoczesne narzędzia technologiczne połączą wyniki badań krwi, rezonansu magnetycznego oraz codzienne nawyki w jeden spójny algorytm. Dynamiczne zalecenia będą ewoluować razem ze zmieniającą się biologią człowieka, zastępując statyczne średnie populacyjne.

To ogromny krok naprzód dla całej kategorii. Przez lata branża mówiła o personalizacji, nie będąc w stanie jej realnie zapewnić. Nie da się spersonalizować zestawu suplementów bez niezależnej oceny jakości produktów i rzeczywistego, ciągłego obrazu tego, co dzieje się w organizmie człowieka – konkluduje Martocci.

Źródło: Nutrition Insight

Zobacz także:

image

Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
21.05.2026 11:48
Retail media w polskim handlu: blisko połowa klientów dostrzega reklamy na ekranach
Fakt, że co trzeci klient ignoruje ekrany, a co piąty o nich zapomina, wymaga od branży przejścia na model operacyjny znany z digitalu, czyli oparcia komunikacji na zaawansowanej analityceShutterstock

Z najnowszego raportu UCE Research i MyShopTV wynika, że 47,4% Polaków zauważa cyfrowe reklamy in-store podczas zakupów. W środowisku nasyconym bodźcami to obiecujący wynik dla marek i retailerów. Eksperci wskazują jednak, że sam montaż nośników to za mało – kluczem do pełnej efektywności staje się kontekst, odpowiednie umiejscowienie oraz integracja przekazu z realną ścieżką zakupową klienta.

Badanie przeprowadzone bezpośrednio przed placówkami handlowymi obnaża realną percepcję komunikatów cyfrowych przez konsumentów:

Reakcja konsumentów na ekrany in-storeUdział procentowy

  • Zauważyli reklamy na ekranach podczas zakupów - 47,4%
  • Nie dostrzegli tego typu reklamy w sklepie - 31,3%
  • Nie pamiętają, czy w ogóle je widzieli - 21,3%

Cyfrowa ścieżka klienta na półce sklepowej

Radosław Gołąb, ekspert rynku retail mediów i współautor raportu z MyShopTV, tak komentuje obecny etap rozwoju tego segmentu w Polsce:

„Rynek retail media w Polsce dopiero się skaluje i uczy optymalizacji zarówno po stronie sieci, jak i reklamodawców. Powyższy wynik pokazuje potencjał, ale też przestrzeń do poprawy. To sygnał przede wszystkim dla retailerów, że sam ekran to za mało. Najważniejsze kwestie to jego umiejscowienie, kontekst i integracja z doświadczeniem zakupowym. Kluczowe jest planowanie ustawienia ekranów w kontekście realnej ścieżki klienta, tak aby komunikaty pojawiały się w momentach decyzyjnych, a nie przypadkowych. Kampanie in-store powinny być projektowane pod konkretne miejsce i moment, bo inaczej wygląda komunikacja przy wejściu, a inaczej – przy półce. Do tego dochodzi właściwe wykorzystanie danych oraz powiązanie ekspozycji z efektem sprzedażowym”.

Jak walczyć z filtrowaniem bodźców?

Fakt, że co trzeci klient ignoruje ekrany, a co piąty o nich zapomina, wymaga od branży przejścia na model operacyjny znany z digitalu, czyli oparcia komunikacji na zaawansowanej analityce.

„Właśnie dlatego tak ważne jest korzystanie z danych first party retailera i dostosowywanie komunikatu do profilu koszyka zakupowego czy prime time sprzedaży produktów z danej kategorii. Dopiero wtedy in-store retail media zaczynają działać jak trzeba, czyli skracają dystans między komunikatem a decyzją, zwiększają konwersję przy półce i realnie wpływają na sprzedaż w miejscu, gdzie ona faktycznie zapada. Wyniki pokazują, że fundament działa, czyli ekran generuje kontakt z reklamą. Natomiast efektywność nie będzie wynikać z samej obecności ekranów, tylko z tego, jak dobrze kampanie są dopasowane do zachowań konsumenta i jak precyzyjnie wpisują się w proces zakupowy. In-store retail media zaczynają przypominać media digitalowe, gdzie liczy się nie tylko zasięg, ale jakość dotarcia i moment ekspozycji”.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Ostatni punkt wpływu na konsumenta

Ponieważ polscy konsumenci wykazują dużą elastyczność i często zmieniają zdanie bezpośrednio przed półką chłodniczą czy regałem z kosmetykami, retail media stają się najskuteczniejszym domknięciem całego lejka marketingowego.

„Skoro decyzje zmieniają się nawet w samym sklepie, to placówka handlowa staje się ostatnim, często decydującym punktem wpływu. In-store nie buduje lojalności w klasycznym sensie, ale bardzo skutecznie przechwytuje decyzję w momencie zakupu. Na samą zauważalność reklam w sklepach najbardziej wpływają takie czynniki, jak odpowiednia lokalizacja ekranu, kontekst kategorii i prostota komunikatu. Ekran przy wejściu działa inaczej niż przy półce. Kreacja do przeczytania przegrywa z komunikatem do zobaczenia w sekundę. Nadmiar bodźców oczywiście istnieje, ale problemem rzadziej jest ich liczba, a częściej brak dopasowania. Obecnie rynek w Polsce jest na etapie obecności ekranów in-store w sklepach stacjonarnych, natomiast zmierza ku efektywności działań reklamowych. W najbliższych latach wygrają ci, którzy przestaną traktować placówkę handlową tylko jak miejsce emisji reklamy, a zaczną je postrzegać jako środowisko decyzji zakupowej, w którym warto być ze swoim przekazem. Sklep fizyczny stanie się pełnoprawnym kanałem mediowym, z własną logiką planowania i optymalizacji, opartą na danych first party retailera”.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. maj 2026 08:01