StoryEditor
Rynek i trendy
29.07.2024 15:07

NielsenIQ: Zrównoważony rozwój stał się podstawową strategią marek własnych

Marki własne dają także sieciom hadlowym bardzo dużą elastyczność cenową / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl

Private label nie tylko spełniają wymagania świadomych ekologicznie konsumentów, ale także wyznaczają nowe standardy w branży w zakresie zrównoważonych praktyk biznesowych – zauważa firma badawcza NielsenIQ analizując przyczyny popularności marek własnych.

Marki własne coraz częściej traktują inicjatywy związane ze zrównoważonym rozwojem jako część swoich podstawowych strategii, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie konsumentów na produkty przyjazne dla środowiska – czytamy w opracowaniu NielsenIQ, w którym firma skupia się na analizie powodów wzrostu popularności marek własnych.

Jak podaje NielsenIQ już 69 proc. konsumentów twierdzi, że zrównoważony rozwój jest dla nich ważniejszy niż dwa lata temu. Marki własne odpowiadają na to przyjmując praktyki zrównoważonego pozyskiwania surowców, stosowaniu opakowań przyjaznych dla środowiska i zaangażowaniu w zmniejszenie całkowitego śladu węglowego swoich produktów.

Marki sięgają po składniki posiadające certyfikaty organiczne, sprawiedliwego handlu i zbierane w sposób odpowiedzialny.

– Takie podejście nie tylko uwzględnia ekologiczne obawy współczesnych konsumentów, ale także pozycjonuje marki własne jako liderów w ruchu w kierunku bardziej zrównoważonych wzorców konsumpcji – uważają analitycy NielsenIQ.

Marki własne wprowadzają także innowacje w dziedzinie opakowań, wybierając materiały nadające się do recyklingu, biodegradowalne lub wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu. Wysiłki te mają na celu ograniczenie ilości odpadów i promowanie gospodarki o obiegu zamkniętym, w której materiały opakowaniowe są stale ponownie wykorzystywane, a nie trafiają na wysypiska śmieci.

Marki należące do sieci handlowych poszukują także innowacyjnych rozwiązań w zakresie opakowań, które np. wydłużają okres przydatności produktów do spożycia, ograniczając w ten sposób marnowanie żywności.

– Integrując zrównoważony rozwój z procesami rozwoju produktów i łańcucha dostaw, marki private label nie tylko spełniają wymagania świadomych ekologicznie konsumentów, ale także wyznaczają nowe standardy w branży w zakresie zrównoważonych praktyk biznesowych – podkreślają analitycy NielsenIQ.

Jest to możliwe, ponieważ sieci handlowe, rządzą dziś rynkiem i decydują o tym, jakie produkty znajdą się na ich półkach. Mają do dyspozycji szereg firm produkujących marki własne, które są w stanie zaoferować produkty bardzo dobrej jakości. Jak łatwo jest dużym detalistom pozyskać do współpracy producentów wytwarzających kosmetyki pod ich brandem pokazuje artykuł: Kto produkuje kosmetyki marki Be Beauty?

Sieć handlowa szybko podejmuje decyzje dotyczące marki własnej i może szybko reagować na rynkowe trendy, a zlecenie produkcji zewnętrznej firmie jest łatwiejsze niż przestawienie własnej produkcji przez producenta, który nie ma pewności, czy rynek przyjmie jego produkty. Sieć handlowa ze swoimi markami własnymi może tu eksperymentować z mniejszym ryzykiem.

Obserwujemy to również w kategoriach kosmetycznych. Rozwój asortymentu marek własnych jest coraz szybszy zarówno w sieciach drogeryjnych, jak i dyskontowych, które według wszelkich prognoz są jednym z dwóch najszybciej rozwijających się kanałów sprzedaży kosmetyków.  

Czytaj także: GfK: Jeszcze więcej Polaków chce kupować marki własne sieci handlowych. Czy także chodzi o kosmetyki?

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
08.05.2026 12:20
Estée Lauder zapłaci 210 mln dolarów po sporze o sprzedaż w Chinach
Estée Lauder zawiera ugodę po sporze o Chinyfot. Shutterstock

The Estée Lauder Companies osiągnęło porozumienie w sprawie pozwu akcjonariuszy dotyczącego praktyk sprzedażowych w Chinach. Ugoda o wartości 210 mln dolarów kończy wielomiesięczny spór związany z zarzutami dotyczącymi zbyt dużego uzależnienia firmy od tzw. szarego rynku "daigou”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach
  • Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder
  • Ugoda, ale bez przyznania się do winy
  • Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy
  • Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

Spór o sprzedaż "daigou” w Chinach

Pozew dotyczył modelu sprzedaży określanego jako "daigou”, polegającego na zakupie luksusowych produktów w strefach duty free i ich dalszej odsprzedaży konsumentom po niższych cenach.

Akcjonariusze zarzucali Estée Lauder, że po wybuchu pandemii firma była silnie uzależniona od tego kanału sprzedaży — szczególnie w chińskiej prowincji Hajnan — oraz zbyt późno poinformowała rynek o skutkach zaostrzenia regulacji przez chińskie władze w 2022 roku.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Gigantyczny spadek wartości Estée Lauder

Według pozwu firma miała ukrywać skalę problemu do listopada 2023 roku. Po ujawnieniu słabszych wyników i wpływu ograniczeń na sprzedaż akcje Estée Lauder spadły o 19 proc., co przełożyło się na utratę około 8,7 mld dolarów wartości rynkowej.

Chiny pozostają jednym z kluczowych rynków dla grupy. Odpowiadają za około jedną piątą całkowitej sprzedaży firmy.

Ugoda, ale bez przyznania się do winy

Proponowana ugoda została złożona w federalnym sądzie na Manhattanie i wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.

Estée Lauder nie przyznało się do naruszeń, podkreślając jednocześnie, że część kosztów ugody ma zostać pokryta z ubezpieczenia.

image

Estée Lauder szuka 5 mld euro na transakcję z Puig. Trwają rozmowy o połączeniu

Sąd już wcześniej odrzucił wniosek firmy

W marcu 2025 roku sędzia Arun Subramanian odrzucił wcześniejszy wniosek Estée Lauder o oddalenie pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że firma podkreślała źródła swojego sukcesu, pomijając jednocześnie niewygodne informacje dotyczące modelu sprzedaży w Chinach.

Rynek beauty pod presją zmian w Chinach

To kolejna sytuacja, która wskazuje jak dużym wyzwaniem dla globalnych firm beauty pozostaje dziś rynek chiński.

Zmiany regulacyjne, rosnąca konkurencja lokalnych marek oraz transformacja kanałów sprzedaży sprawiają, że wiele międzynarodowych koncernów musi na nowo definiować swoje strategie w regionie.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
08.05.2026 09:58
Sephora traci przewagę w Chinach. Lokalny beauty zmienił rynek
Sephora ma problem w Chinach. Lokalny beauty rośnieShutterstock

Sephora stoi przed jednym z największych wyzwań na rynku chińskim od momentu wejścia do kraju niemal dwie dekady temu. Według analityków model biznesowy, który przez lata zapewniał marce przewagę, przestaje odpowiadać realiom lokalnego rynku beauty zdominowanego dziś przez cyfrowe marki krajowe i dynamiczny e-commerce.

W tym artykule przeczytasz:

  • Chiny — rynek, który zmienił się radykalnie
  • Cztery lata strat Sephory w Chinach, potrzeba zmian
  • Chińskie marki beauty przejęły inicjatywę
  • Konsument oczekuje dziś czegoś więcej niż luksusu
  • Sephora stawia na lokalne marki i produkty niszowe
  • Czy nowy partner uratuje biznes w Chinach?
  • Chiny pozostają kluczowym rynkiem dla Sephory

Chiny — rynek, który zmienił się radykalnie

Sephora weszła do Chin w 2005 roku, w czasie gdy konsumenci masowo poszukiwali luksusowych, zagranicznych produktów kosmetycznych. Od tego momentu lokalny rynek przeszedł jednak głęboką transformację.

Rosnąca siła chińskich marek beauty, rozwój sprzedaży online oraz zmiana zachowań konsumenckich sprawiły, że przewagi globalnych retailerów zaczęły stopniowo słabnąć.

Dziś udział lokalnych marek kosmetycznych w chińskim rynku przekracza już 60 proc.

Cztery lata strat Sephory w Chinach, potrzeba zmian

Jak wskazuje Bloomberg, chiński biznes Sephory notuje straty już czwarty rok z rzędu. Coraz częściej pojawiają się więc głosy, że dotychczasowy model współpracy z partnerem joint ventureShanghai Jahwa — wymaga zmiany.

Analitycy podkreślają, że rynek potrzebuje dziś partnera lepiej rozumiejącego lokalne trendy, pricing oraz mechanizmy sprzedaży cyfrowej.

image

Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć

Chińskie marki beauty przejęły inicjatywę

Problemy Sephory wpisują się w szerszy trend wzrostu znaczenia rodzimych marek beauty w Chinach.

Firmy takie jak Proya Cosmetics, Shanghai Chicmax Cosmetic czy Giant Biogene szybciej dostosowały się do realiów rynku cyfrowego, inwestując w livestreaming, influencer marketing i sprzedaż na platformach takich jak Douyin.

W przypadku Proya nawet 90 proc. sprzedaży ma pochodzić z kanałów online.

Konsument oczekuje dziś czegoś więcej niż luksusu

Eksperci zwracają uwagę, że zmieniły się także motywacje zakupowe chińskich klientów.

Jeszcze kilka lat temu dużą rolę odgrywał patriotyzm konsumencki i moda na lokalne marki. Obecnie, w warunkach spowolnienia gospodarczego i kryzysu na rynku nieruchomości, konsumenci stali się bardziej pragmatyczni. Liczy się przede wszystkim relacja jakości do ceny, emocjonalna więź z marką oraz szybkość reagowania na trendy.

image

Imperium Proya. Jak chiński gigant C-beauty rzucił wyzwanie Seulowi

Sephora stawia na lokalne marki i produkty niszowe

W odpowiedzi na zmieniający się rynek Sephora China zaczęła mocniej rozwijać ofertę lokalnych brandów.

W ostatnich miesiącach retailer wprowadził do portfolio m.in. Florasis, Perfect Diary oraz Judydoll — popularne chińskie marki kierowane do młodszych konsumentów.

Firma podkreśla, że działania już zaczynają przynosić pierwsze efekty. Ruch w sklepach wzrósł w ubiegłym roku o 24 proc. rok do roku, a straty mają stopniowo się zmniejszać.

image

Estée Lauder podnosi prognozy, ale tnie zatrudnienie. Zapachy napędzają wzrost

Czy nowy partner uratuje biznes w Chinach?

CEO Sephory Guillaume Motte osobiście przejął nadzór nad operacjami w Chinach po wcześniejszej redukcji zatrudnienia.

Jednocześnie coraz częściej pojawiają się sugestie, że firma powinna postawić na nowego lokalnego partnera np. fundusz private equity lub gracza silnie związanego z e-commerce, który lepiej odnajduje się w realiach chińskiego rynku cyfrowego.

Chiny pozostają kluczowym rynkiem dla Sephory

Mimo trudności Chiny nadal pozostają jednym z najważniejszych rynków dla Sephory po Stanach Zjednoczonych.

Przed spowolnieniem z 2022 roku chiński biznes odpowiadał za około 15 proc. sprzedaży całej sieci beauty należącej do LVMH.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. maj 2026 13:11