StoryEditor
Drogerie
16.10.2025 16:53

Agata Ptak, Lula Pink: Estetyka sex shopowa nie sprzeda się w drogeriach [FBK 2025]

- Temat sexual wellness do dzisiaj wyrzuca ludzi z papci. Rozumiem te obawy. Potraktujmy tę kategorię jako element generalnego self care premium — mówiła podczas Forum Branży Kosmetycznej 2025 Agata Ptak, współwłaścicielka Lula Pink.

- Moja główna rada dla kupców jest taka, by zmienić sposób myślenia o produktach sexual wellness. Że to nie jest seks, czerwone firanki sex shopów, tylko to jest publiczna sfera, która mówi o tym z wyważeniem, z szacunkiem, podmiotowo, nie utrwala dziwnych, toksycznych skryptów, wchodzi w dobrą estetykę — podpowiedziała Agata Ptak. Zaznaczyła też, że estetyka sex shopowa nie sprzeda się w drogeriach. - Ale też wiele marek już to wie — oceniła.

Covid przyspieszył rozwój rynku gadżetów

Ekspertka zwróciła uwagę, że gadżety czy produkty sexual wellness nie są stworzone wyłącznie dla niszy butików warszawskich. - Lata przemiany mentalnej zrobiły swoje. Ten rynek gadżetowy już rośnie, są konkretne dane — zaznaczyła ekspertka.

- Tempo wzrostu rynku w Polsce wynosi od 7 do 9 proc., to jest ogromny przyrost. On się nie zatrzymał w covidzie, wręcz przeciwnie; ta kategoria jest mocno e-commerce‘owa, bazuje na dyskrecji, na prywatnych zakupach, na małych paczuszkach, które do nas dojeżdżają, więc w covidzie rozkwitła i nigdy już nie przestała kwitnąć — powiedziała Agata Ptak.

Jak podkreśliła, niektóre produkty z tej kategorii są już sprzedawane w mainstreamowych drogeriach. - Więc jeśli sprzedaż jest tam, to dlaczego miałaby być wyjątkiem tylko dla niszowych, ekskluzywnych butików? Wiele sieci już te gadżety wprowadziło w omnichannelu, łącząc sprzedaż online ze sprzedażą stacjonarną — zwróciła uwagę Ptak.

Brak produktów sexual wellness to realne straty

Wskazała też, że produkty sexual wellness generują od 0,8 do 1,5 proc. całościowej sprzedaży w drogerii. Brak tego typu towaru na półkach oznacza zatem straty co najmniej tej wielkości. Co istotne, mowa o kategorii, w której marża jest o 30 proc. większa niż w przypadku kosmetyków.

Właścicielka Lula Pink mówiła też o stratach wizerunkowych sklepów, które ignorują kategorię sexual wellness. - Jeśli my wysyłamy sygnał, że jest to miejsce trochę konserwatywne, gdzieś tam wpływa to też na retencję naszych klientów. Gen Z i millennialsi to klienci, którzy się edukują, są "do przodu", nie widzą w tym nic zdrożnego. Oni po te produkty pójdą gdzieś indziej, a tendencja rynkowa jest taka, że już tam zostaną. Jeśli u nas nie kupią lubrykantów, podpasek i przy okazji świeczki do masażu czy drobnego masażera, to pójdą do innego sklepu — powiedziała Agata Ptak.

Bariery w rozwoju kategorii

Pytana o to, z czego wynika powolny rozwój kategorii, zwróciła uwagę przede wszystkim na barierę mentalną. - Wciąż się wstydzimy; wstydzą się wszystkie działy zaangażowane w to. Wstydzi się dział marketingowy, wstydzą się kupcy. Ci ostatni orientują się bardziej na ryzyka, a nawet jak już podejmują wysiłek tego tematu, to zastanawiają się bardziej, gdzie się nie wyłożyć, gdzie nie stworzyć kontrowersji, żeby nie było np. medialnego backlashu — powiedziała Ptak.

- Tymczasem narracja wokół już się mocno zmienia. Wydaje mi się, że sam temat jest wciąż wstydliwy, a przecież byliśmy w tym miejscu już wielokrotnie i te tematy zostały fantastycznie ograne — dodała ekspertka, wymieniając przykłady menstruacji, produktów z CBD i produktów do higieny intymnej. Podobny proces "oswojenia" potrzeby jest również w przypadku produktów sexual wellness.

***

Forum Branży Kosmetycznej to biznesowe wydarzenie dla branży kosmetycznej łączące konferencję, przestrzeń wystawienniczą i networking. Skupia się na dostarczaniu wiedzy na temat rynku kosmetycznego, wiodących kategorii, trendów, konsumenckich, rozwoju kanałów sprzedaży oraz wyzwań stojących przed branżą. FBK pod skrzydłami Wiadomości Kosmetycznych organizowane jest przez Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę biznesowych portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl oraz magazynu „Wiadomości Handlowe”.

image
Forum Branży Kosmetycznej
wiadomoscihandlowe.pl
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Dziecko
19.08.2026 13:31
Szkolna kosmetyczka podbija TikToka. Rossmann i Hebe reagują na trend
Wyprawka szkolna dla nastolatkishutterstock.com

Wyprawka szkolna coraz częściej obejmuje nie tylko zeszyty, przybory czy lunchbox, ale także kosmetyczkę. W mediach społecznościowych popularność zyskują nagrania, w których nastolatki pokazują, co zabierają ze sobą do szkoły i jakie produkty beauty uważają za niezbędne. Na trend odpowiadają także drogerie, m.in. Rossmann i Hebe, które przygotowały specjalne oferty back to school.

Co nastolatki pakują do szkolnej kosmetyczki?

Szkolna kosmetyczka staje się dla części nastolatków elementem codziennej wyprawki. W mediach społecznościowych użytkowniczki pokazują jej zawartość, wymieniają się poradami i publikują nagrania z przygotowywania kosmetyczki na nowy rok szkolny.

image
Screenshot filmu użytkowniczki @klatex z TikToka. 
Klaudia Tarka

Użytkowniczka Klaudia Tarka (@klatex), obserwowana przez ponad milion osób, opublikowała film, w którym pokazuje, co kupić do szkolnej kosmetyczki. Na jej liście znalazły się m.in. artykuły higieniczne, dezodorant, żel lub płyn do dezynfekcji rąk, szczotka i gumki do włosów, pilniczek oraz suchy szampon. W przypadku nastolatek zainteresowanych makijażem kosmetyczkę można uzupełnić także o podstawowe produkty do jego poprawek.

Trend wpisuje się w szersze zainteresowanie młodych konsumentów pielęgnacją i makijażem. Początek roku szkolnego staje się więc dla nich okazją nie tylko do skompletowania tradycyjnej wyprawki, ale również do odświeżenia kosmetyczki.

Rossmann stawia na kosmetyczkę nastolatki

Rossmann w ramach oferty „Stylowo do szkoły” przygotował kategorię obejmującą m.in. kosmetyczki, makijaż i akcesoria beauty oraz akcesoria do włosów. Oferta obowiązująca od 13 sierpnia obejmuje także przybory szkolne, lunchboxy i pojemniki, butelki, kubki termiczne, akcesoria do telefonów czy elektronikę.

image

TikTok Shop zmieni zakupowe nawyki polskich nastolatków. Psycholog ostrzega

Tym samym drogeria łączy tradycyjną wyprawkę szkolną z kategoriami beauty i produktami odpowiadającymi na codzienne potrzeby nastolatków.

Hebe również zagospodarowuje trend back to school

Własną ofertę przygotowało również Hebe. Wśród produktów skierowanych do starszych dzieci i nastolatek znalazły się kosmetyki, akcesoria do delikatnego makijażu, produkty higieniczne oraz suplementy diety.

Oferta obejmuje również produkty przydatne podczas codziennego funkcjonowania w szkole, m.in. butelki i bidony, akcesoria śniadaniowe czy urządzenia elektroniczne.

image

Od „Sephora Kids” do smart beauty. Gen Alpha już kupuje. Marki i drogerie muszą mówić „tego produktu nie potrzebujesz”

Szkolna kosmetyczka szansą dla drogerii

Popularność trendu może być dla drogerii okazją do zwiększenia sprzedaży produktów z kategorii beauty i higieny. Sieci mogą wykorzystać sezon szkolny do tworzenia specjalnych ekspozycji z produktami, które sprawdzą się w szkolnej kosmetyczce. 

Takie rozwiązanie może ułatwić młodym klientom skompletowanie kosmetyczki, a jednocześnie zachęcić do zakupu kilku produktów podczas jednej wizyty. Sezonowa ekspozycja może być również sposobem na promowanie produktów w mniejszych, podręcznych formatach, które odpowiadają na potrzeby uczniów spędzających w szkole większą część dnia.

image

Sinsay idzie pod prąd. Michał Laskowski ujawnia: "Back to school” czasem wielkich zmian

Back to school przestaje być wyłącznie sezonem sprzedaży zeszytów, plecaków i przyborów szkolnych. Dla drogerii to również okazja do zwiększenia sprzedaży kategorii beauty, szczególnie wśród starszych dzieci i nastolatków. Popularność szkolnych kosmetyczek w mediach społecznościowych może dodatkowo wzmacniać ten trend.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
18.08.2026 13:55
Światowy Dzień Fotografii: dm rozwija usługi fotograficzne i oferuje rabaty konsumenckie
dm Drogerie Markt

19 sierpnia przypada Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji drogerie dm promują usługi fotograficzne, obejmujące m.in. natychmiastowy druk zdjęć ze smartfona, fotografie biometryczne oraz personalizowane fotoprezenty. W sierpniu klienci mogą skorzystać z 15 proc. rabatu na wybrane produkty i usługi.

Rosnąca liczba zdjęć przechowywanych w pamięci smartfonów nie oznacza, że fotografia całkowicie przeniosła się do świata cyfrowego. Drogerie dm rozwijają ofertę usług pozwalających na szybkie drukowanie fotografii oraz wykorzystanie ich do tworzenia spersonalizowanych produktów. Oferta jest dostępna zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online.

W strefach fotograficznych dm dominują produkty marki własnej Paradies, a klienci mogą korzystać również z profesjonalnych Fotokiosków. Urządzenia pozwalają przenieść zdjęcia ze smartfona na papier w różnych formatach – w tym do rozmiaru 20 × 20 cm oraz 20 × 30 cm. Fotografie można także wykorzystać do przygotowania produktów DIY.

image

Dm stawia na aplikację. Nowa kampania ma zachęcić klientów do zakupów mobilnych

Oferta obejmuje m.in. tzw. fotonaklejki. Zdjęcie użytkownika może zostać połączone z tekstem i jednym z dostępnych szablonów, a następnie automatycznie przeskalowane do rozmiaru naklejki odpowiadającej wybranemu produktowi. W praktyce rozwiązanie pozwala np. spersonalizować kosmetyk marki Balea poprzez dodanie etykiety ze zdjęciem i życzeniami.

Zdjęcia mogą być również wykorzystywane do przygotowania kartek okolicznościowych, jednostronnych kalendarzy oraz innych fotoprezentów. Z perspektywy sieci jest to sposób na rozszerzenie funkcji drogerii poza tradycyjną sprzedaż produktów kosmetycznych i drogeryjnych.

Usługi fotograficzne dm obejmują również rozwiązania o charakterze praktycznym. W drogeriach można wykonać biometryczne zdjęcia do dokumentów, które są drukowane na miejscu. Cena zestawu wynosi 24,95 zł za sześć fotografii. Usługa może mieć szczególne znaczenie w okresie poprzedzającym rozpoczęcie roku szkolnego i akademickiego, kiedy uczniowie i studenci często potrzebują aktualnych zdjęć do dokumentów. W związku ze Światowym Dniem Fotografii dm prowadzi również promocję na fotoprodukty. Do 31 sierpnia 2026 r. zamówienia składane online za pośrednictwem fotoparadies.pl objęte są 15-proc. rabatem po zastosowaniu kodu.

Ponad 19 mld euro sprzedaży dm w Europie

Usługi fotograficzne są jednym z elementów szerszej oferty sieci dm, która działa na 14 europejskich rynkach. W roku obrotowym 2024/2025 grupa osiągnęła sprzedaż na poziomie 19,197 mld euro, a w jej sklepach pracowało ponad 93 400 osób. Sieć posiada ponad 4100 punktów sprzedaży w Europie.

Największym rynkiem pozostają Niemcy. W roku obrotowym 2024/2025 ponad 63 600 pracowników niemieckiej części dm wygenerowało sprzedaż w wysokości 13,279 mld euro. Oznacza to, że rynek niemiecki odpowiadał za około 69 proc. sprzedaży całej grupy.

Rozszerzanie usług fotograficznych wpisuje się w strategię zwiększania funkcjonalności sklepów dm. Oprócz kosmetyków, produktów higienicznych, artykułów dla dzieci, żywności czy produktów gospodarstwa domowego sieć oferuje m.in. usługi foto i produkty personalizowane. W ten sposób drogerie próbują zwiększać liczbę powodów, dla których klienci odwiedzają sklepy także poza zakupami podstawowego asortymentu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. sierpień 2026 04:51