StoryEditor
Drogerie
09.03.2026 11:34

Rossmann Polska: perłą w koronie niemieckiej grupy. Jak zdominował nasz rynek drogeryjny?

Marcin Grabara, prezes zarządu Rossmann SDP, podczas otwarcia dwutysięcznej drogerii sieci w Polsce / Marzena Szulc

Od pierwszej placówki w Łodzi w 1993 roku do pozycji niekwestionowanego lidera, który wyznacza standardy dla całej grupy – historia Rossmanna w Polsce to podręcznikowy przykład udanej ekspansji zagranicznej. Dziś Rossmann Polska to nie tylko największy rynek firmy poza Niemcami, ale przede wszystkim poligon doświadczalny dla innowacji retailowych, które zyskują uznanie konsumentów i branżowych ekspertów.

"Pierwszy sklep Rossmann został otwarty w Łodzi w 1993 roku. Dziś nasz polski oddział jest największym sklepem Rossmann poza granicami Niemiec" – podkreśla na swoim korporacyjnym profilu LinkedIn Dirk Rosmmann GmbH i przypomina, że Rossmann stał się przez te lata jedną z najbardziej znanych i cenionych marek w Polsce. Obecnie polski oddział Grupy (z centralą w Łodzi) liczy sobie ponad 2 tys. drogerii i zatrudnia ponad 18 tys. pracowników w całej Polsce.

Strategiczny filar Grupy Rossmann

Podczas gdy rynki europejskie stają się coraz bardziej nasycone, polski oddział Rossmanna udowadnia, że skala i innowacyjność mogą iść w parze. Centrala w Burgwedel z dumą podkreśla, że to właśnie nad Wisłą bije serce międzynarodowego sukcesu marki. Kluczem do tej dominacji nie jest już tylko gęsta sieć sklepów stacjonarnych, ale model drogerii omnichannel, który stał się standardem rynkowym.

Dzięki synergii e-sklepu oraz zaawansowanej aplikacji Rossmann PL, sieć zbudowała jeden z najskuteczniejszych programów lojalnościowych w Europie – Rossmann Club. To narzędzie pozwala marce na precyzyjną personalizację oferty, co w dobie „świadomego pragmatyzmu” konsumentów (o którym donoszą najnowsze raporty NIQ) jest kluczowym czynnikiem budowania przewagi konkurencyjnej – wskazują przyczyny sukcesu przedstawiciele Dirk Rosmmann GmbH.

Rok 2025: deszcz nagród i triumf innowacji

Ubiegły rok był dla Rossmann Polska okresem wyjątkowym pod kątem branżowych nagród, co potwierdza, że obrana strategia „misji inspiracji” przynosi wymierne efekty wizerunkowe i biznesowe. Łącznie polski zespół odebrał aż 12 prestiżowych wyróżnień, z których każde punktuje inny aspekt działalności.

Popularność i znajomość marki: podczas gali plebistytu Drogeria Roku 2025 (gdzie głos decydujący należał do konsumentów) Rossmann odebrał dwie statuetki: jako najlepsza e-drogeria (I. miejsce) oraz jako zwycięzca kategorii TOP OF MIND - Siła Marki. Nagroda ta została przyznana Rossmannowi za najlepszą znajomość spontaniczną marki wsród klientów, którzy na pytanie “gdzie najczęściej kupujesz kosmetyki” wskazywali na Rossmanna (zarówno w przypadku zakupów stacjonarnych w drogerii, jak i przez aplikację i online). 

image

Rynek drogeryjny 2025: rozwinięty i mocno konkurencyjny [ROCZNIK WK 2025/26]

Innowacyjność: tytuł „Innowacyjnej Drogerii Roku 2025” w ramach Blix Awards – Consumers’ Choice. To nagroda przyznawana bezpośrednio przez klientów, co potwierdza, że technologiczne udogodnienia w sklepach (np. kasy samoobsługowe, nawigacja wewnątrz aplikacji) realnie ułatwiają proces zakupowy.

Lider sektora: tytuł „Retail Champion of The Year 2025” cementuje pozycję Rossmanna jako wzorca dla całego handlu detalicznego w Polsce.

Skuteczność marketingowa: brązowa statuetka Effie Award za kampanię „Inspirujemy i wspieramy Cię w kochaniu siebie każdego dnia”. Marka z sukcesem przeszła od komunikacji czysto produktowej do komunikacji opartej na wartościach i emocjach, co idealnie wpisuje się w trend self-care.

image

Kosmetyczne Labubu? Błyszczyki Everybody London w blind boxach w Rossmannie

Top pracodawca: odpowiedzialność w DNA

Sukces komercyjny Rossmanna jest nierozerwalnie związany z polityką personalną. W 2025 roku sieć została uhonorowana potrójną koroną w obszarze HR: tytułami „Solidny Pracodawca”, „Pracodawca Najwyższej Jakości” oraz „Pracodawca Odpowiedzialny”.

W dobie walki o talenty na rynku pracy, Rossmann stawia na stabilność i etykę, co przekłada się na jakość obsługi w ponad 1800 placówkach w całym kraju. Dla partnerów B2B to sygnał, że mają do czynienia z partnerem o stabilnych fundamentach korporacyjnych i niskim ryzyku operacyjnym.

Co dalej z dominacją Rossmanna?

Mimo rosnącej konkurencji ze strony dyskontów (Biedronka, Lidl) oraz ofensywy sieci DM, Rossmann wciąż pozostaje „drogerią pierwszego wyboru” dla większości Polaków. Wyzwania na lata 2026-2027 będą skupione wokół dalszej digitalizacji oraz jeszcze głębszej integracji z trendem wellness i zdrowej żywności, co widać po sukcesywnym rozszerzaniu półek z suplementami i produktami bio.

Rossmann Polska to dziś coś więcej niż drogeria – to hub technologiczny i lider komunikacji, który udowadnia, że „Dzień dobry Polsko!” to nie tylko powitanie, ale deklaracja długofalowego zaangażowania w rozwój lokalnego rynku.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
20.10.2026 13:57
Co trzeci Polak kupuje impulsywnie online. Co to oznacza dla branży beauty?
Niemal 28% Polaków kupuje impulsywnie online przynajmniej raz w miesiącu (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemal 28% Polaków przynajmniej raz w miesiącu dokonuje impulsywnych zakupów online - wynika z raportu Santander Consumer Banku „Polaków Portfel Własny”. Dla branży kosmetycznej to znak, że sporą grupę klientów trzeba przyciagać promocjami i nowościami produktowymi. O wyborze sklepu internetowego decydują jednak także dostępność produktów, koszty dostawy i zaufanie do sprzedawcy.

W tym artykule przeczytasz:

  • Promocje i cena mogą zwiększać sprzedaż kosmetyków
  • E-commerce beauty musi konkurować nie tylko ceną
  • Młodzi konsumenci ważną grupą dla marek kosmetycznych
  • Jak może zmienić się sprzedaż kosmetyków online?

Promocje i cena mogą zwiększać sprzedaż kosmetyków

Cena jest najważniejszym czynnikiem przy wyborze platformy zakupowej dla 51% ankietowanych. Promocje i rabaty mają szczególne znaczenie dla osób po trzydziestce – w tej grupie wskazuje na nie 40% badanych.

Dla sklepów internetowych z kosmetykami to sygnał, że obniżki cen i oferty specjalne dalej przyciągają sporą grupę klientów. Podobną rolę mogą odgrywać premiery produktów i zestawy kosmetyków, choć przytoczone badanie nie rozstrzyga, jak często takie działania skłaniają do impulsywnych zakupów w kategorii beauty. Sama promocja nie gwarantuje też wzrostu sprzedaży.

E-commerce beauty musi konkurować nie tylko ceną

Na szeroki asortyment i dostępność produktów zwraca uwagę po 33% respondentów, a na koszty dostawy – 32%. Z kolei 26% badanych wskazuje na szybkość i wygodę dostawy.

W przypadku branży beauty oznacza to, że konkurencyjna cena to tylko jeden z elementów oferty. Znaczenie mogą mieć również szeroki wybór kosmetyków, dostępność konkretnych produktów oraz sprawna realizacja zamówień. Klienci mogą porównywać ceny w wielu sklepach, dlatego istotne są także przejrzyste informacje o produktach i warunkach zwrotu.

image

Zwycięzcy konkursu Drogeria Roku 2026. Zobacz TOP 14 najlepszych sieci i perfumerii w Polsce

- 41% badanych jest skłonnych zapłacić więcej, aby mieć pewność co do oryginalności produktu. Kolejne 36% deklaruje gotowość do poniesienia wyższych kosztów, by zwiększyć bezpieczeństwo ważniejszych zakupów. Dla sprzedawców kosmetyków może to być wskazówka, że wiarygodność sklepu i pewność pochodzenia produktów są ważnymi elementami budowania zaufania klientów - czytamy w artykule opublikowanym przez Omnichannel News. 

Młodzi konsumenci ważną grupą dla marek kosmetycznych

Wśród osób w wieku 18–29 lat regularne zakupy online pod wpływem impulsu deklaruje 41% badanych. To grupa, która może być istotna dla internetowej sprzedaży kosmetyków, szczególnie w kontekście wprowadzania nowości i docierania do klientów w kanałach cyfrowych.

Marki i sklepy mogą zwracać uwagę na sposób prezentacji produktów i ułatwiać klientom przejście od zainteresowania do zakupu. Trzeba jednak zaznaczyć, że badanie dotyczy zakupów internetowych ogółem, a nie wyłącznie kosmetyków. Nie pokazuje więc bezpośrednio, jak często młodzi konsumenci kupują impulsywnie produkty z kategorii beauty ani jaki wpływ na te decyzje mają media społecznościowe.

image

Greenman Poland przedłuża umowy z Pepco. Ponad 2 tys. mkw. objęte aneksami

Jak może zmienić się sprzedaż kosmetyków online?

Dane z raportu Santander Consumer Banku „Polaków Portfel Własny” wskazują, że 12% respondentów dokonuje impulsywnych zakupów online kilka razy w miesiącu, a 2% robi to nawet kilka razy w tygodniu. Wyniki pokazują, że spontaniczne decyzje zakupowe są częścią zachowań konsumentów w internecie. Nie przesądzają jednak o tym, jak zjawisko to przekłada się na sprzedaż kosmetyków.

Dla branży beauty może to oznaczać potrzebę łączenia atrakcyjnej oferty cenowej z dostępnością produktów, sprawną dostawą i wiarygodną informacją o ich pochodzeniu. Impulsywny zakup może przyciągnąć klienta, ale utrzymanie jego zainteresowania będzie zależeć także od doświadczeń związanych z zakupem i obsługą.

Badanie przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie Santander Consumer Banku metodą CATI, na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
16.10.2026 15:43
Notino zapowiada dostawy kosmetyków w dwie godziny. Nowy sklep otwarty w Warszawie
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasachwiadomoscikosmetyczne.pl

Notino świętuje 20-lecie działalności, a jednym z najważniejszych punktów jubileuszu jest otwarcie nowego sklepu w warszawskich Złotych Tarasach. Firma zapowiada rozwój usługi szybkich dostaw, która ma umożliwić klientom otrzymywanie zamówień nawet w ciągu dwóch godzin. Stacjonarny lokal to z kolei przykład podejścia, w którym obok szerokiego asortymentu i technologii coraz większe znaczenie mają doświadczenie zakupowe oraz edukacja konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny
  • Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel
  • 1800 marek w jednym portfolio
  • Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Notino chce dostarczać kosmetyki w dwie godziny

Podczas jubileuszowego spotkania 15 października Bartosz Kliś, Co-CEO Notino, przedstawił kierunek rozwoju firmy, w którym istotną rolę ma odegrać usługa szybkich dostaw. Nowy sklep w warszawskich Złotych Tarasach, mimo niewielkiej powierzchni sprzedażowej, dysponuje zapleczem magazynowym pozwalającym na sprawną realizację zamówień.

Nie chodzi przy tym o znaną już usługę click & collect, która umożliwia zamówienie produktu online i odbiór w wybranym sklepie. Notino planuje rozwijać model fast delivery, zakładający dostarczenie zakupów bezpośrednio do klienta w ciągu dwóch godzin.

Jak wynika z zapowiedzi przedstawiciela firmy, usługa ma wkrótce wystartować w Warszawie. W dalszej perspektywie Notino chce rozwijać ten model również w innych dużych miastach Europy.

– W naszej wizji jest dostarczenie towarów do dwóch godzin w miastach, stolicach Europy – zapowiedział Bartosz Kliś.

Szybkie dostawy mają być kolejnym elementem rozwoju strategii omnichannel, łączącej sprzedaż internetową, aplikację mobilną i sklepy stacjonarne. W tym modelu placówka handlowa może pełnić nie tylko funkcję miejsca zakupów, ale również lokalnego zaplecza logistycznego.

image

Za dużo kosmetyków, trendów i recenzji? Notino ma nową strategię

Od pierwszego sklepu do strategii omnichannel

Notino rozpoczęło działalność w Polsce 20 lat temu, a rozwój sprzedaży stacjonarnej stał się ważnym elementem historii firmy. Jak przypomniał Bartosz Kliś, pierwszy sklep detaliczny Notino otwarto w Polsce w 2008 roku.

– W tamtym czasie słowo „omnichannel” jeszcze nie istniało. Dzisiaj, po tych 20 latach, jest to słowo używane przez wszystkich i wprowadzane w strategiach innych marek. Myśmy to zrobili w roku 2008 – mówił.

Dziś firma rozwija model, w którym poszczególne kanały sprzedaży mają wzajemnie się uzupełniać. Ważną rolę odgrywa w nim aplikacja mobilna, która ma ułatwiać klientom poruszanie się po rozbudowanej ofercie.

– W naszej strategii jest personalizacja, inspiracja, a po trzecie – prostota. Wielkie portfolio asortymentowe ma wiele imitacji. Jak w ramach tego asortymentu rozpoznać ten właściwy produkt, który odpowiada mi? Dlatego ważnym elementem naszej strategii jest mobilna aplikacja, która, wierzymy, jest oknem na świat beauty dla każdego klienta – podkreślał Kliś.

Przy szerokim wyborze kosmetyków wyzwaniem staje się nie tylko dostęp do produktów, ale również znalezienie tych, które odpowiadają indywidualnym potrzebom. Personalizacja i narzędzia cyfrowe mają pomóc klientom w podejmowaniu decyzji, a jednocześnie ułatwiać korzystanie z oferty niezależnie od miejsca i kanału zakupowego.

 

image
Bartosz Kliś – Co-CEO Notino
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

1800 marek w jednym portfolio

Notino deklaruje, że w swojej ofercie ma około 1800 marek. Portfolio obejmuje zarówno rozpoznawalne marki polskie, takie jak Ziaja, Inglot i NeoNail, jak i produkty z zagranicznych rynków. W ofercie znajdują się między innymi kosmetyki koreańskie, zapachy z Bliskiego Wschodu oraz marki z segmentu prestiżowego i ultra-prestiżowego.

Tak szeroki wybór pozwala firmie docierać do klientów o różnych preferencjach i możliwościach zakupowych. Jednocześnie zwiększa znaczenie narzędzi, które pomagają porządkować ofertę i odkrywać mniej znane produkty.

W przypadku Notino rola sklepu stacjonarnego nie ogranicza się więc do prezentowania asortymentu dostępnego również online. Lokal ma zapewniać doświadczenie, którego nie da się w pełni odtworzyć podczas zakupów przez internet: możliwość testowania kosmetyków, poznawania zapachów i korzystania z rozwiązań technologicznych.

image

KIKO Milano debiutuje na Notino w Polsce. Czy będzie otwierać znowu salony?

Niszowe perfumy, wirtualne testowanie i refille

Nowy sklep w Złotych Tarasach wpisuje się w filozofię Notino, zgodnie z którą poszczególne lokale mają różnić się wyglądem i oferować klientom odmienne doświadczenia. Na stosunkowo niewielkiej powierzchni znalazło się miejsce na kilka rozwiązań wykraczających poza tradycyjny model perfumerii.

Klienci mogą odkrywać niszowe zapachy i korzystać z technologii umożliwiających wirtualne testowanie różnych odcieni kosmetyków. Szczególną uwagę zwraca również przestrzeń poświęcona refillom, czyli uzupełnianiu zapachów w przystosowanych do tego flakonach.

 

image
Nowy sklep Notino w Złotych Tarasach
wiadomoscikosmetyczne.pl

 

Notino współpracuje z L’Oréal nad popularyzacją rozwiązań tego typu. Obecność dedykowanej strefy w nowym sklepie pokazuje, że firma chce nie tylko udostępniać produkty, ale także zwiększać widoczność alternatywnych sposobów korzystania z kosmetyków.

Uzupełnianie perfum wciąż nie jest w Polsce powszechnym nawykiem zakupowym. Jedną z barier może być niewystarczająca wiedza konsumentów o dostępności takiej możliwości i zasadach jej działania. Dlatego znaczenie ma nie tylko sama oferta refill, ale również jej odpowiednia ekspozycja oraz edukacja prowadzona w miejscu sprzedaży.

Jubileusz Notino stał się okazją do pokazania, jak zmienia się rola perfumerii w handlu kosmetykami. Obok szerokiego asortymentu i dostępności produktów coraz większe znaczenie mają technologie wspierające wybór, szybka realizacja zamówień oraz doświadczenia, które zachęcają do odwiedzenia sklepu. Zapowiadana usługa dostaw w dwie godziny może być kolejnym krokiem w kierunku modelu, w którym granica między sprzedażą internetową a stacjonarną staje się coraz mniej wyraźna.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. październik 2026 00:17