StoryEditor
Zdrowie
04.08.2026 13:52

Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu.

Czy polskie organy zajmą się Riway? Kolejne kontrowersje wokół MLMu. / Shutterstock

Singapurski regulator rynku produktów zdrowotnych już lata temu ostrzegł firmę Riway przed wykorzystywaniem w materiałach promocyjnych niepotwierdzonych twierdzeń dotyczących właściwości zdrowotnych oferowanych suplementów. Teraz w Polsce pojawiają się pytania dotyczące statusu jednego z flagowych produktów spółki – Purtier Placenta – oraz sposobu jego promocji i dystrybucji

W tym artykule przeczytasz:

  • Krótka historia Riway
  • Singapurski urząd interweniuje, czy czas na polskie organy?
  • Pytania o status produktu w Polsce

  • Model działania budzi pytania

Redakcja portalu Network Magazyn, niezależnego medium zajmującego się tematyką MLM, przez ostatnie miesiące analizowała dokumenty, rozmawiała z przedstawicielami instytucji państwowych oraz przeprowadziła rozmowy z osobami związanymi z organizacją.

W materiałach promocyjnych kierowanych do potencjalnych klientów i dystrybutorów pojawiają się hasła zachęcające do stosowania produktu jako sposobu na zachowanie młodości, witalności czy poprawę zdrowia. W prezentacjach i nagraniach wideo publikowane są również relacje osób deklarujących poprawę stanu zdrowia po stosowaniu suplementu.

Krótka historia Riway

Ten niszowy MLM zadebiutował w 2008 r. i działa w segmencie suplementów diety w modelu marketingu wielopoziomowego, a jego siedziba główna znajduje się w Singapurze. Firma koncentruje swoją działalność przede wszystkim na rynkach azjatyckich i deklaruje obecność m.in. w Malezji, Indonezji, Tajlandii, Mjanmie, na Filipinach, Tajwanie oraz w Japonii. Na czele organizacji od początku stał Lim Boon Hong, pełniący funkcję dyrektora generalnego. Flagowym produktem Riway jest Purtier Placenta – suplement diety w formie kapsułek, którego głównym składnikiem ma być łożysko nowozelandzkiego jelenia. 

Według informacji przedstawianych przez firmę preparat jest produkowany w Nowej Zelandii i dystrybuowany za pośrednictwem struktury sprzedaży sieciowej. Wcześniejsze doniesienia branżowe wskazywały również, że Lim Boon Hong miał być wcześniej związany jako dystrybutor z firmą Nu Skin działającą w modelu marketingu wielopoziomowego.

Artykuł brytyjskiego „Mirror” już w 2018 roku opisywał działalność Riway jako przykład kontrowersyjnego modelu sprzedaży sieciowej, w którym suplement zawierający ekstrakt z łożyska jelenia miał być promowany za pomocą bardzo wysokich obietnic zdrowotnych oraz narracji biznesowej skierowanej do potencjalnych dystrybutorów. Artykuł zwracał także uwagę na ogromne różnice cenowe dotyczące kategorii produktowej, w której obraca się Riway: ​​„To nie jest tanie. Aby dołączyć, trzeba kupić co najmniej sześciomiesięczny zapas Purtier Placenta [...], który kosztuje około 2000 funtów. To właśnie dlatego, jak powiedział [współpracownik], nie jest dostępny w sklepach: nikt by go nie kupił w takiej cenie, a mógłby, gdyby towarzyszyła mu osobista rekomendacja kogoś, kogo zna”. Suplementy z podobnym składem były ówcześnie dostępne w brytyjskich sklepach za ok. 40 funtów.

image

Aptek ubywa, ale Polacy kupują coraz więcej leków. Sprzedaż przekroczyła 33 mld zł

Singapurski urząd interweniuje, czy czas na polskie organy?

Najdalej idące działania wobec Riway podjęła, póki co, singapurska Health Sciences Authority (HSA). Urząd poinformował, że nakazał spółce zaprzestanie wykorzystywania przekazów sugerujących, że oferowane produkty mogą leczyć nowotwory lub inne choroby. Zdaniem regulatora nie istnieją dowody naukowe potwierdzające takie twierdzenia, a dystrybutorzy, którzy je rozpowszechniają, mogą wprowadzać konsumentów w błąd.

Interwencja regulatora była efektem prezentacji zorganizowanej w siedzibie Riway, podczas której promowano flagowy produkt firmy – Purtier Placenta. Suplement, którego głównym składnikiem ma być łożysko jelenia, przedstawiano jako element tzw. terapii żywymi komórkami. W materiałach marketingowych sugerowano, że zawarte w nim komórki macierzyste mogą wspierać leczenie chorób po spożyciu preparatu.

– Prezentacja produktowa dosłownie zaczyna się od zdjęcia cmentarza i nagłówka "Skazani na śmierć, choć nie popełnili żadnego przestępstwa", z listą najgroźniejszych chorób WHO (serce, udar, rak, cukrzyca, wątroba). Zaraz po tym straszeniu śmiercią — slajd "Wielki przełom w medycynie: odkrycie komórek macierzystych!" z obietnicą "nieograniczonych możliwości regeneracji organizmu" i "cudownych właściwości". To nie przypadek, to zaprojektowana manipulacja emocjonalna: najpierw strach przed śmiercią, potem cudowne rozwiązanie za grube pieniądze. [...] Dostałem też 10 tabletek "na zachętę" w zwykłym foliowym woreczku strunowym — bez etykiety, bez składu, bez numeru partii. Żaden legalny suplement nie jest tak dystrybuowany. –  pisze na portalu GoWork o Riway jeden z niedoszłych konsultantów.

HSA jednoznacznie odrzuciła takie twierdzenia. Urząd podkreślił, że nie istnieją wiarygodne dowody naukowe potwierdzające skuteczność doustnej terapii komórkami macierzystymi, a same komórki zostałyby zniszczone przez enzymy trawienne jeszcze przed możliwością wywołania jakiegokolwiek efektu biologicznego.

Regulator zakwestionował także wykorzystywanie przez dystrybutorów raportu laboratoryjnego z 2008 roku jako dowodu bezpieczeństwa produktu. Zdaniem HSA dokument dotyczył wyłącznie jednorazowego badania próbki pod kątem obecności metali ciężkich i nie może być interpretowany jako potwierdzenie bezpieczeństwa ani skuteczności suplementu. Urząd nakazał usunięcie odniesień do tego raportu z materiałów marketingowych.

Singapur to jednak niejedyny kraj, który postawił przed Riway niewygodne pytania. Czechy, Filipiny i Korea Południowa również zakwestionowały bezpieczeństwo lub sposób dystrybucji produktów tej firmy, a Polska może niebawem dołączyć do tej listy.

W 2025 roku czeskie służby weterynaryjne zatrzymały dwie przesyłki produktów o łącznej masie blisko sześciu ton. Według tamtejszych organów preparaty nie spełniały wymogów importowych Unii Europejskiej ze względu na obecność składnika kwalifikowanego jako tzw. novel food, wymagającego odrębnego zezwolenia. Towar nie został dopuszczony do obrotu i odesłano go poza UE. Wcześniej czeski regulator rynku leków SÚKL informował również, że Purtier Placenta nie jest zarejestrowanym produktem leczniczym.

W dostępnych publicznie bazach można znaleźć informacje o zakwestionowaniu partii Purtier Placenta przez organy Korei Południowej związane z bezpieczeństwem żywności. Produkt został oznaczony jako niespełniający wymagań w ramach kontroli importowej w tym samym roku, w którym zainterweniowały czeskie służby.

Filipińska FDA (Food and Drug Administration) wydała w 2018 roku ostrzeżenie dotyczące produktu Purtier Deer Placenta Plus Food Supplement. Organ wskazał, że reklamy produktu zawierały twierdzenia, które nie zostały zatwierdzone przez regulatora i mogły wprowadzać konsumentów w błąd. FDA przypomniała, że suplementy diety nie mogą być reklamowane jako produkty zapobiegające chorobom lub je leczące. Jednocześnie w rejestrach FDA Philippines produkty Purtier figurują jako suplementy diety bez zatwierdzonych właściwości terapeutycznych. 

image

Suplementy podbijają TikTok Shop. Sprzedaż przekroczyła 182 mln dolarów

Pytania o status produktu w Polsce

Redakcja Network Magazyn zwróciła się do polskiej spółki Riway z pytaniami dotyczącymi statusu oferowanych produktów, modelu dystrybucji oraz działalności prowadzonej na krajowym rynku. Mimo wielokrotnych prób nie otrzymała jednak odpowiedzi merytorycznych ani wskazania osoby uprawnionej do przedstawienia oficjalnego stanowiska.

Istotnym elementem prowadzonych ustaleń była rozmowa z urzędniczką Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Olgą Sierpniowską. Z przekazanych redakcji informacji wynikało, że produkt Purtier Placenta nie figurował w rejestrze powiadomień dotyczącym suplementów diety zgłoszonych do GIS.

Jednocześnie w publicznym rejestrze znajduje się zgłoszenie produktu Purtier Soft Gel, złożone przez Riway Poland Sp. z o.o. w 2025 roku. Status postępowania określono jako „postępowanie w toku”, co – zgodnie z obowiązującymi przepisami – umożliwia wprowadzenie produktu do obrotu przy równoczesnej weryfikacji dokumentacji przez organ.

Brak analogicznego zgłoszenia dla Purtier Placenta rodzi pytania dotyczące podstaw prawnych jego oferowania polskim konsumentom, jeśli rzeczywiście jest on przedmiotem sprzedaży na krajowym rynku.

Po rozmowie z GIS redakcja skontaktowała się również z Głównym Inspektoratem Farmaceutycznym. Z przekazanych informacji wynika, że działalność Riway pozostaje przedmiotem zainteresowania urzędu, a sprawa została zgłoszona do prokuratury. Szczegóły postępowania nie zostały jednak ujawnione.

image

Raport 2026: Endometrioza dotyka miliona Polek. Wyzwania diagnostyczne i potencjał rynku zdrowia kobiet

Model działania budzi pytania

Podczas rozmów przeprowadzonych w ramach dziennikarskiej prowokacji liderzy Riway wielokrotnie podkreślali, że „nie sprzedają produktu, lecz wizję”. Jednocześnie rozmówcy wskazywali, że rekomendowane miesięczne wydatki na produkt mogą wynosić około 5 tys. zł.

Zdaniem Konrada Makarewicza, cytowanego przez Network Magazyn prawnika specjalizującego się w zagadnieniach sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego, tego rodzaju narracja może prowadzić do nieporozumień dotyczących charakteru działalności.

Jak podkreśla ekspert, z prawnego punktu widzenia o sprzedaży decyduje rzeczywisty charakter transakcji, a nie nazewnictwo stosowane przez organizację. Jeżeli wypłata prowizji uzależniona jest od zakupu produktu przez klienta, mamy do czynienia z obrotem handlowym. Jednocześnie przypomina, że legalny model MLM opiera się na rzeczywistej sprzedaży produktów klientom końcowym, natomiast systemy, w których główny nacisk położony jest na rekrutację nowych uczestników i obowiązkowe zakupy pakietów, mogą rodzić ryzyko naruszenia przepisów dotyczących systemów promocyjnych o charakterze lawinowym.

– Bawią mnie wpisy osób, które nie rozumieją, co się dzieje na świecie. Ile Riwey Polska to tylko przystanek w polu, Singapur zarabia. Nasz Orlen to jest ich tygodniowy zysk. Riway buduje kolejną fabrykę, podczas gdy wielkie koncerny farmaceutyczne nasyłają trolli do pisania nieprawdy, ponieważ realnie się obawiają. Ile jest pozwó przeciw Riwey a ile na Faizer itp..., Firma działa już 17 lat na rynku 1 produkt i ma klientów praktycznie w każdym kraju. – komentuje jeden ze zwolenników firmy (pisownia oryginalna)

Znaczenie tych kwestii dodatkowo wzrosło w związku z rychłym wejściem w życie tzw. lex szarlatan, czyli przepisów wzmacniających ochronę pacjentów przed dezinformacją medyczną i pseudonaukowymi praktykami. Choć regulacje są skierowane przede wszystkim do osób wykonujących zawody medyczne, ich wpływ wykracza poza sektor ochrony zdrowia. 

W praktyce również przedsiębiorcy z branży beauty powinni zachować szczególną ostrożność przy promowaniu produktów przypisujących sobie ponadprzeciętne właściwości zdrowotne. Powiązanie np. renomowanego salonu z kontrowersyjnymi suplementami lub agresywnym marketingiem może oznaczać nie tylko ryzyko prawne dla osób prowadzących działania promocyjne, ale również trwałe szkody wizerunkowe i utratę zaufania klientów.

 

Źródłó: Network Magazyn

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
21.10.2026 17:23
Pewność siebie pod presją. Dove i Rafał Brzoska Foundation chcą wesprzeć młode pokolenie
Dove i Rafał Brzoska Foundation z nową kampaniąmat. prasowe

Nawet 69 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat rezygnuje z podejmowania prób z obawy przed porażką, a 74 proc. chciałoby być bardziej pewnych siebie. Na te problemy odpowiada wspólna inicjatywa marki Dove i Rafał Brzoska Foundation, która łączy kampanię społeczną z materiałami edukacyjnymi dla szkół.

W tym artykule przeczytasz:

  • Czego obawiają się nastolatki?
  • Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły
  • Kampania trafi również do szkół

Czego obawiają się nastolatki?

Z badania Kantar przeprowadzonego na zlecenie Dove w kwietniu 2026 roku wynika, że choć 93 proc. dziewcząt w wieku 10–14 lat deklaruje wiarę w realizację marzeń, znacznie trudniej przychodzi im przełożenie tych aspiracji na konkretne działania. Niemal siedem na dziesięć badanych rezygnuje z podejmowania prób ze strachu przed porażką, a 56 proc. łatwo traci pewność siebie, gdy coś nie idzie po ich myśli.

Skutki widać również w codziennych aktywnościach. 41 proc. dziewcząt porzuca pasje i zainteresowania, 32 proc. rezygnuje ze sportu z powodu braku wiary w siebie, a 30 proc. odczuwa lęk przed wyrażaniem własnego zdania. Co trzecia badana uważa też, że musi być idealna, aby osiągnąć swoje cele.

Dove i Rafał Brzoska Foundation łączą siły

W odpowiedzi na te wyniki Dove i Rafał Brzoska Foundation rozpoczęły kampanię „Wspólnie budujemy pewność siebie młodego pokolenia”. Jej głównym elementem jest film, w którym młodsze dziewczęta spotykają się ze stypendystkami fundacji. Młode kobiety, odnoszące sukcesy w nauce, działalności artystycznej i społecznej, opowiadają o własnych wątpliwościach i trudnościach, zamiast przedstawiać sukces jako prostą drogę do celu.

Przekaz kampanii koncentruje się na oswajaniu błędów i porażek oraz odchodzeniu od presji perfekcji. Jej bohaterki przekonują, że pewność siebie nie oznacza braku potknięć, lecz gotowość do ponownego podjęcia próby.

– Nie musicie być idealni, żeby sięgać po swoje marzenia. Pewność siebie nie oznacza, że nigdy nie upadamy. Oznacza, że mamy odwagę wstać, wyciągnąć lekcję i zrobić kolejny krok – mówi Omenaa Mensah, wiceprezeska Rafał Brzoska Foundation.

image

Estée Lauder Companies wydała 156 mln dolarów na walkę z rakiem piersi

Kampania trafi również do szkół

Współpraca obejmuje także działania edukacyjne realizowane w ramach programu „Dove Self-Esteem – Budowanie pozytywnej samooceny”. Z badania Kantar wynika, że 76 proc. dziewcząt oczekuje, iż szkoła pomoże im budować pozytywne nastawienie do siebie.

Na potrzeby edycji 2026/2027 zespół Fundacji Digital University przygotował nową lekcję warsztatową pod hasłem „Każdy ma swoją moc. O pewności siebie i odkrywaniu własnego potencjału – od ciekawości, nauki i technologii, aż po kreatywność i wyobraźnię”. Nauczyciele otrzymają prezentację, instrukcję prowadzenia zajęć i karty pracy dla uczniów. Do materiałów dołączony zostanie również film kampanii.

 

 

Warsztaty mają pomagać młodzieży w rozpoznawaniu własnych mocnych stron, a także w podważaniu stereotypów dotyczących ról płciowych, szczególnie w obszarze nauki, technologii i innowacji.

Program Dove Self-Esteem jest realizowany od 2004 roku. Według danych marki dotarł dotychczas do ponad 60 mln młodych osób w 153 krajach, w tym do około 300 tys. nastolatków w Polsce. Globalnym celem inicjatywy jest wsparcie 250 mln dzieci i nastolatków do 2030 roku.

W Polsce trwa siódma edycja programu. Współpraca z Rafał Brzoska Foundation ma wzmocnić jej przekaz, wykorzystując doświadczenia stypendystek jako punkt wyjścia do rozmowy z młodymi ludźmi o samoocenie, rozwoju i radzeniu sobie z niepowodzeniami.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
20.10.2026 15:03
Suplementy na zdrowie mózgu mogą osiągnąć wartość 35 mld dolarów do 2035 roku
Suplementy na zdrowie mózgu zyskują na popularnościShutterstock

Koncentracja, pamięć, odporność na stres i sprawność umysłowa stają się ważnymi obszarami rynku suplementów. Zainteresowanie produktami wspierającymi zdrowie mózgu rośnie, a konsumenci poszukują zarówno składników naturalnych, jak i preparatów, których działanie jest poparte badaniami. Według prognoz ResearchAndMarkets globalny rynek suplementów wspierających zdrowie mózgu może osiągnąć wartość 35,41 mld dolarów do 2035 roku. To szansa także dla marek działających na styku wellness i beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zdrowie mózgu nowym obszarem wzrostu
  • Rynek wart 35,4 mld dolarów
  • Kreatyna, omega-3 i adaptogeny w centrum zainteresowania
  • Co ten trend oznacza dla branży beauty?

Zdrowie mózgu nowym obszarem wzrostu

Rynek suplementów diety rozwija się wraz z rosnącym zainteresowaniem profilaktyką zdrowotną i produktami odpowiadającymi na konkretne potrzeby konsumentów. Jednym z obszarów, który zyskuje na znaczeniu, jest zdrowie mózgu, obejmujące m.in. pamięć, koncentrację, sprawność poznawczą i zarządzanie stresem.

Jak wynika z danych Spate i NIQ przytoczonych przez WWD, sprzedaż wartościowa witamin, minerałów i suplementów w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 11 proc. rok do roku w ciągu 12 miesięcy zakończonych 23 maja 2026 roku. Jednocześnie zainteresowanie suplementami mierzone indeksem popularności Spate, uwzględniającym wyszukiwania w Google oraz aktywność na TikToku i Instagramie, zwiększyło się o 7,6 proc.

Szczególnie dynamicznie rozwija się segment produktów wspierających zdrowie mózgu. Według tego samego indeksu zainteresowanie nimi wzrosło o 47,1 proc. rok do roku, osiągając około 200 mln miesięcznych wyszukiwań w Google oraz wyświetleń na TikToku i Instagramie łącznie. Spate prognozuje dalszy wzrost tego wskaźnika o 28,7 proc. w kolejnym roku.

image

El Niño nadchodzi: co z olejem rybnym i omega-3?

Rynek wart 35,4 mld dolarów

Perspektywy segmentu potwierdza raport ResearchAndMarkets „Brain Health Supplements Market by Product; Application; Sales Channel; Region – Market Size, Industry Dynamics, Opportunity Analysis and Forecast for 2026–2035”.

Według prognoz globalny rynek suplementów wspierających zdrowie mózgu zwiększy wartość z około 12,47 mld dolarów w 2025 roku do 35,41 mld dolarów w 2035 roku. Oznacza to średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 11 proc. w latach 2026–2035.

Na rozwój kategorii wpływają zarówno starzenie się społeczeństw i rosnące zainteresowanie utrzymaniem sprawności poznawczej, jak i potrzeby młodszych konsumentów. Ci ostatni poszukują produktów wspierających koncentrację, produktywność, pamięć, regenerację po śnie oraz radzenie sobie ze stresem.

Największym segmentem zastosowań pozostaje poprawa pamięci, odpowiadająca za 25,4 proc. rynku. Z kolei apteki i drogerie prowadzące sprzedaż produktów zdrowotnych, określane w raporcie jako drug stores, generują 42 proc. przychodów kategorii. Wskazuje to na znaczenie dostępności produktów w tradycyjnych kanałach sprzedaży i zaufania do miejsca zakupu.

Kreatyna, omega-3 i adaptogeny w centrum zainteresowania

Wśród składników zyskujących popularność w internecie NIQ wymienia m.in. kreatynę, kwasy omega-3 oraz różeniec górski (Rhodiola rosea).

Kreatyna, kojarzona przede wszystkim z suplementacją sportową, przyciąga również uwagę ze względu na potencjalny związek z funkcjami poznawczymi. Zainteresowanie kwasami omega-3, według indeksu popularności Spate, wzrosło o 9,1 proc. rok do roku. Różeniec górski jest natomiast badany pod kątem możliwego wpływu na produktywność i reakcję organizmu na stres.

Raport ResearchAndMarkets wskazuje także na rosnące zainteresowanie składnikami pochodzenia naturalnego, ekstraktami roślinnymi, adaptogenami i grzybami funkcjonalnymi. Wśród wymienianych substancji znajdują się bakopa drobnolistna (Bacopa monnieri), miłorząb japoński (Ginkgo biloba) oraz ashwagandha.

image

Polacy wydają na suplementy więcej niż Niemcy i Francuzi. “Beauty” napędza nową falę wzrostu

Co ten trend oznacza dla branży beauty?

Rozwój suplementów wspierających zdrowie mózgu wpisuje się w szerszy trend łączenia urody, dobrego samopoczucia i profilaktyki zdrowotnej. Dla marek beauty może stanowić punkt wyjścia do rozwijania oferty wellness, choć suplementy pozostają odrębną kategorią produktową, podlegającą własnym wymaganiom regulacyjnym.

Wspólnym obszarem zainteresowania jest holistyczne podejście do dobrostanu. Konsumenci poszukują rozwiązań związanych nie tylko z wyglądem, lecz także ze snem, stresem, energią i codziennym funkcjonowaniem. Marki chcące wykorzystać ten kierunek muszą jednak uwzględnić specyfikę suplementacji i nie przenosić na produkty obietnic, których nie potwierdzają dostępne dowody naukowe.

ResearchAndMarkets zwraca uwagę, że przewagę konkurencyjną mogą budować firmy inwestujące w walidację składników, transparentne etykietowanie, odpowiedzialne pozyskiwanie surowców i sprzedaż internetową. E-commerce zwiększa dostępność produktów, ale jednocześnie nasila konkurencję o uwagę konsumentów.

Wraz ze wzrostem rynku rośnie też znaczenie zgodności z przepisami. Deklaracje dotyczące pamięci, koncentracji czy zdrowia psychicznego podlegają ograniczeniom, które różnią się w zależności od kraju. W tej kategorii sama modna formuła nie wystarczy – ważne będą wiarygodność, jakość i komunikacja, która nie obiecuje więcej, niż pozwalają stwierdzić dowody.

 

Źródło: WWD, raport ResearchAndMarkets „Brain Health Supplements Market by Product; Application; Sales Channel; Region – Market Size, Industry Dynamics, Opportunity Analysis and Forecast for 2026–2035”

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. październik 2026 13:05