StoryEditor
Drogerie
05.04.2022 00:00

DP Drogerie Polskie: pełna nowoczesność we franczyzie [Drogeria Roku 2022 KANDYDAT]

DP Drogerie Polskie to sieć, która jest prekursorem wielu działań we franczyzowych projektach drogeryjnych. Na wskroś nowoczesna, od ponad 20 lat skupia detalistów pod  rozpoznawalnym szyldem.

DP Drogerie Polskie to jedna z franczyzowych sieci drogeryjnych, której udało się zbudować własną tożsamość i spowodować, że jej logo nie jest dla konsumentów anonimowe. Sieć powstała w czerwcu 2010 r. na bazie prywatnych drogerii, które były skupione wokół jednej z największych hurtowni kosmetyczno-chemicznych, firmy Błysk z Jastrzębia-Zdroju. Początkowo, jak wiele tego typu projektów, była bardziej grupą zakupową. Potem dość szybko ewoluowała w sieć sklepów ze spójną identyfikacją wizualną, określoną strategią sprzedażową i marketingową.

MARKETING I WSPARCIE SPRZEDAŻY

W wielu obszarach Drogerie Polskie przecierały nowe ścieżki i były pionierami rozwiązań dotychczas niewykorzystywanych w polskim detalu. Było to np. własne radio dla sklepów działających w sieci z komunikatami marketingowymi na temat oferty i promocji, lojalnościowy program oparty na kuponach zakupowych drukowanych z kasy, gazetki promocyjne w potężnym nakładzie (później także w aplikacjach zakupowych), własne marki oraz marki dostępne na wyłączność w sieci. O tych początkach tak pisaliśmy w 2013 roku.

Czytaj: Drogerie Polskie – kolejne kroki ku nowoczesnej sieci

Jeszcze wcześniej, bo już w 2010 r. sieć wystartowała z kampanią telewizyjną, która miała budować świadomość i wizerunek sieci wśród konsumentów.  

W 2018 r. DP Drogerie Polskie jako pierwsza polska franczyzowa sieć drogeryjna uruchomiły mobilną aplikację zakupową doganiając w tym zakresie takich gigantów jak Rossmann czy Hebe. Było to największe wyzwanie w historii działalności sieci. Do dzisiaj aplikacja Klub DP jest jedyną aplikacją mobilną zintegrowaną z systemem sprzedażowym w niezależnych sklepach franczyzowych.

Czytaj: Startuje aplikacja mobilna Drogerii Polskich
 

Obecnie sieć niezmiennie wydaje gazetkę promocyjną w nakładzie 750 tys. egzemplarzy. Jest ona kolportowana w formie papierowej oraz dostępna w największych serwisach, takich jak Blix, Gazetkowo, czy Moja Gazetka. Drogerie Polskie mają swoje profile w mediach społecznościowych, gdzie angażują konsumentów w poznawanie nowości i zakupy. Firmowy kanał śledzi 23 tys. fanów. Aplikacja mobilna Klub DP daje dostęp konsumentom do specjalnych ofert, usług i benefitów.

KIERUNEK: JAKOŚĆ I WYŻSZE OBROTY

W początkowym okresie DP Drogerie Polskie zgromadziły wokół siebie ponad stu właścicieli sklepów kosmetycznych. Z czasem sieć rozrosła się do ponad 300 placówek. Dziś zarząd sieci deklaruje, że działa w niej 280 sklepów. Zgodnie z zapowiedziami, Drogerie Polskie nie skupiają się na tym, by sieć była jak największa, tylko by zrzeszała przedsiębiorców, którzy rozumieją ideę współdziałania i sieciowego modelu prowadzenia biznesu.

– Stawiamy na wysoką jakość, oczekujemy od franczyzobiorców wdrożenia wypracowanych standardów oraz zaangażowania. Nie ukrywam, że w najbliższym czasie liczba drogerii DP może się zmniejszyć, jednak nad liczbę placówek przedkładamy budowanie wizerunku nowoczesnych, przyjaznych, dobrze zaopatrzonych drogerii. Takiego działania oczekują od nas konsumenci oraz wieloletni uczestnicy sieci – mówiła pod koniec 2021 r. wywiadzie dla wiadomoscikosmetyczne.pl Teresa Jonas, prezes zarządu DP Drogerie Polskie i firmy Błysk.

Czytaj: Teresa Jonas, DP Drogerie Polskie: Zmierzamy w kierunku spowolnienia gospodarczego, drogerie utrzymają klientów

Obroty sieci rosną. W 2021 r. wyniosły 230 mln zł netto. To więcej o 48 mln zł niż w 2019 r., czyli przed pandemią.

We wszystkich sklepach działających pod szyldem DP pracuje około  940 osób. Personel sklepów uczestniczy w szkoleniach z zakresu technik sprzedaży oraz asortymentowych prowadzonych wspólnie z producentami.

NOWE SKLEPY I MODERNIZACJE

Do końca roku w planach jest otwarcie ok. 20 nowych drogerii DP i modernizacja ok. 40 (ujednolicenie do pełnych standardów). Sieć DP działa w kilku województwach, najwięcej drogerii znajduje się na południu kraju. Powierzchnia sklepów wynosi od 80 do 400 mkw. Wiele z nowych drogerii to placówki spełniające wszelkie najnowocześniejsze standardy handlu. Modelowym sklepem jest drogeria w Galerii Wiślanka w Żorach prowadzona przez spółkę Visage powiązaną z rodzinnym biznesem założycieli sieci.

To sklep o podwyższonym standardzie, który został wprowadzony z myślą o najbardziej wymagających franczyzobiorcach oraz konsumentach, rekomendowany do otwierania w galeriach handlowych oraz reprezentacyjnych placówkach DP.

Czytaj: Tak wygląda modelowy sklep Drogerii Polskich. Zobacz zdjęcia!

Wrażenie robią też takie drogerie, jak ta ponad 300-metrowa otwarta pod koniec 2019 r. w Gryficach.

Czytaj: 300-metrowa drogeria DP w Gryficach

Sklepy są przemyślane pod względem wizerunkowym i asortymentowym. Klienci są prowadzeni po kategoriach dzięki widocznemu oznaczeniu produktów. Ekspozycja podkreśla znaczenie nowości i promocji, a także segmentów takich jak ekologiczne marki. W drogeriach cyklicznie organizowane są dermokonsultacje oraz porady makijażowe. Atutem drogerii jest profesjonalne doradztwo w wyborze kosmetyków.

Asortyment sieci  to ok. 15 tys. SKU, wiodącymi kategoriami są: koloryzacja i pielęgnacja włosów, pielęgnacja twarzy, pielęgnacja ciała, kosmetyki naturalne, higiena ciała, perfumy, kosmetyki do makijażu. Już około 1,5 tys. SKU stanowią kosmetyki naturalne i ekologiczne.

Sieć prowadzi działania na rzecz zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska. Wśród nich są takie jak wdrożenie w łańcuchu dostaw z magazynu centralnego zbiorczych opakowań wielorazowych które wyeliminowały konieczność pakowania towaru w kartony oraz promowanie produktów od firm, które rezygnują z niepotrzebnych opakowań, oraz wykorzystujące materiały/opakowania z recyklingu. Sklepy działające w sieci włączają się w ogólnopolskie i lokalne akcje prospołeczne. To np. wspieranie szkół w walce z ubóstwem menstruacyjnym w akcji „Jaskółka”, darowizny na walkę z COVID-19 praz darowizny wspierające Ukrainę i jej mieszkańców.

WSPARCIE DLA FRANCZYZOBIORCÓW

Drogerie Polskie to projekt franczyzowy. Właściciele sklepów, którzy do niego przystępują, otrzymują pełne wsparcie w otwarciu placówki lub jej modernizacji, w ocenie ryzyka biznesowego, w zaprojektowaniu wnętrza, doborze asortymentu i wyposażenia. Menedżer sklepu i personel otrzymują niezbędne szkolenia. Sieć organizuje event otwarciowy (dedykowana ulotka, prezenty dla wszystkich klientów itp.).

Franczyzobiorcy są objęci działaniami marketingowymi prowadzonymi w imieniu całej sieci. To wspomniana już gazetka promocyjna wraz z kolportażem i plakaty promocyjne, radio DP, materiały POS (w tym oznaczenia produktowe),  aplikacja mobilna Klub DP oraz akcje promocyjne dedykowane wyłącznie sieci DP, akcje okolicznościowe, jak np. „urodziny sklepu”,  komunikacja ofert promocyjnych na platformach Blix, Qpony, Moja Gazetka, Gazetkowo, Facebook i Instagram. Do dyspozycji franczyzobiorców są także konsultacje i porady księgowe i kadrowe.

Czytaj:

Planuję działać przez długie lata. Nowa drogeria DP w Zabrzu 

Prowadzenie drogerii może być misją i dawać innym radość

Dwa razy w roku DP Drogerie Polskie organizują targi i konferencje handlowe, podczas których franczyobiorcy korzystają ze specjalnych ofert, są informowani o planach rozwoju sieci, mają okazję, by spotkać się i wymienić doświadczeniami. Sklepy biorą także udział w akcji handlowej „Lato na bogato” – jej podsumowaniem, co roku, jest wspólny wyjazd o charakterze biznesowo-integracyjnym do znanych egzotycznych kurortów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
01.09.2026 17:41
Rhode wchodzi do Polski z Sephorą. Marka Hailey Bieber podała datę premiery
rhode w Polsce. Marka Hailey Bieber w Sephorze od 30 wrześniaRhode

30 września 2026 roku kosmetyki rhode, marki założonej przez Hailey Rhode Bieber i należącej do e.l.f. Beauty, pojawią się w Sephorze w Polsce oraz 18 innych europejskich krajach. To kolejny etap międzynarodowej ekspansji brandu, który po debiucie w Sephorze w Ameryce Północnej i Wielkiej Brytanii szybko zbudował pozycję jednej z najważniejszych marek beauty w sieci.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rhode wchodzi do polskiej Sephory
  • Od marki internetowej do globalnego beauty brandu
  • Sephora jako partner europejskiej ekspansji
  • E.l.f. kupił rhode za miliard dolarów

Rhode rozszerza współpracę z Sephorą na kolejne europejskie rynki. Od 30 września 2026 roku produkty marki będą dostępne online oraz w większości stacjonarnych perfumerii Sephora w Polsce. Tego samego dnia marka zadebiutuje także m.in. we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Czechach, Rumunii, Szwecji i Szwajcarii.

Łącznie ekspansja obejmie 19 nowych krajów. Polska znalazła się więc wśród rynków, na których rhode oficjalnie rozpocznie sprzedaż wraz z europejską premierą w Sephorze.

Rhode wchodzi do polskiej Sephory

Oferta rhode w Sephorze ma obejmować podstawowe produkty marki z kategorii skincare, a także kosmetyki kolorowe. Wśród nich znajdą się m.in. produkty do pielęgnacji skóry, róże do policzków oraz nowe kolekcje Pocket Bronze i Highlight Milk.

Marka zapowiada również produkty dostępne na wyłączność w Sephorze w Europie i Wielkiej Brytanii, w tym powracające edycje limitowane.

Debiut ma być widoczny także w przestrzeni perfumerii. Charakterystyczny dla rhode minimalistyczny, szary i błyszczący koncept wizualny zostanie zaadaptowany na potrzeby europejskich sklepów Sephora.

image

e.l.f. Beauty rośnie o 36 proc. Firma coraz bliżej 2 mld dolarów sprzedaży

Od marki internetowej do globalnego beauty brandu

Europejska ekspansja rhode jest kolejnym etapem drogi marki, która swoją popularność zbudowała przede wszystkim dzięki społeczności internetowej i silnej obecności w mediach społecznościowych.

Rhode została założona przez Hailey Rhode Bieber i od początku komunikowała się przede wszystkim poprzez społeczność skupioną wokół marki. Jej rozwój był związany z produktami o prostych formułach, minimalistycznym designem i charakterystycznym językiem komunikacji.

Marka stopniowo wychodziła jednak poza świat e-commerce. W Europie organizowała już własne aktywacje, m.in. beach club na Majorce, a tego lata pojawiła się również w ramach rhode summer station tour w Amalfi i Kopenhadze.

Teraz kolejnym krokiem jest wejście do tradycyjnego handlu detalicznego na dużą skalę.

Sephora jako partner europejskiej ekspansji

Rhode jest dostępna w Sephorze w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Wielkiej Brytanii od 2025 roku. Według informacji przekazanych przez markę, jest obecnie numerem jeden wśród marek beauty w Sephorze w Ameryce Północnej i Wielkiej Brytanii.

Rozszerzenie współpracy na kolejne kraje ma połączyć model budowania społeczności charakterystyczny dla rhode z zasięgiem międzynarodowej sieci Sephora.

To istotna zmiana dla marki, która wcześniej była kojarzona przede wszystkim z cyfrową sprzedażą i marketingiem opartym na social mediach. Obecność w perfumeriach pozwoli konsumentom nie tylko kupować produkty stacjonarnie, ale również fizycznie zetknąć się z marką i jej produktami.

image

Rodzinny biznes. Rhode wchodzi w nową kategorię, w planie współpraca z Justinem Bieberem

E.l.f. kupił rhode za miliard dolarów

Europejski debiut w Sephorze następuje nieco ponad rok po jednym z najważniejszych wydarzeń w historii marki. W 2025 roku e.l.f. Beauty przejął rhode za 1 mld dolarów.

Transakcja była jednym z najbardziej spektakularnych przykładów tego, jak marka zbudowana wokół osobistego brandu celebrytki, społeczności i kanałów cyfrowych może stać się atrakcyjnym aktywem dla dużej grupy kosmetycznej.

Teraz e.l.f. wykorzystuje własne możliwości dystrybucyjne i skalę Sephory, aby rozwijać rhode poza dotychczasowymi rynkami.

Dla polskiego rynku oznacza to wejście kolejnej bardzo silnej marki zbudowanej w dużej mierze na fenomenie social mediów. 30 września będzie więc pierwszym dniem, w którym polscy konsumenci będą mogli kupić rhode oficjalnie w stacjonarnych perfumeriach Sephora, a nie wyłącznie za pośrednictwem zagranicznych kanałów sprzedaży.

 

Źródło: gcimagazine

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
27.08.2026 11:00
Rossmann uruchamia „GPS” po drogerii. Aplikacja poprowadzi klienta do właściwej półki
Nawigacja do produktów nie jest jednak całkowitą nowością w aplikacji RossmannaShutterstock

Rossmann rozbudował aplikację mobilną o funkcję „Znajdź produkt w drogerii”. Interaktywna mapa wskazuje klientowi drogę do miejsca, w którym znajduje się wybrany kosmetyk lub inny artykuł. Rozwiązanie ma skrócić czas zakupów, a jednocześnie odciążyć pracowników sklepów.

„Przepraszam, gdzie znajdę…?” – według Rossmanna jest to jedno z pytań najczęściej zadawanych przez klientów drogerii. Odpowiedzią sieci jest Nawigacja 2.0, dostępna dla użytkowników aplikacji Rossmann PL.

Aby z niej skorzystać, należy wyszukać produkt, przejść do jego karty, wybrać konkretną drogerię i kliknąć „Znajdź produkt w drogerii”. Na ekranie pojawia się wizualizacja układu sklepu oraz trasa prowadząca do odpowiedniego regału.

Rozwiązanie może być szczególnie przydatne w większych placówkach, podczas pierwszej wizyty w danej drogerii oraz dla klientów robiących zakupy w pośpiechu. Ma również ograniczyć liczbę najprostszych pytań kierowanych do personelu, dzięki czemu pracownicy będą mogli poświęcić więcej czasu na doradztwo.

Każda drogeria Rossmann ma inny układ

Jednym z największych wyzwań przy tworzeniu funkcji było odwzorowanie różniących się metrażem i rozmieszczeniem regałów placówek. Rossmann podaje, że rozwiązanie rozwijano wspólnie z pracownikami drogerii i klientami. Załogi testowały wyznaczane ścieżki w swoich sklepach, natomiast konsumenci oceniali czytelność map oraz prostotę obsługi.

image

Nowy gracz na polskim rynku drogeryjnym? Duński Normal może rzucić wyzwanie gigantom.

Nawigacja do produktów nie jest jednak całkowitą nowością w aplikacji Rossmanna. Jej wcześniejsza wersja działała już w 2020 roku i potrafiła wskazać regał, półkę, a nawet położenie konkretnego artykułu. Obecne wdrożenie jest rozwinięciem tego rozwiązania, z uproszczoną ścieżką uruchamiania i bardziej czytelną mapą.

Aplikacje nie tylko do punktów. Z MrNavi trafisz, z Mój Carrefour zapłacisz

Tak precyzyjna nawigacja do półki nadal należy w polskim handlu do rzadkości. Podobny kierunek reprezentuje polska aplikacja MrNavi, która prowadzi użytkowników po galeriach handlowych do sklepów, parkingów czy wind. Z kolei Carrefour wykorzystuje aplikację Mój Carrefour do usługi Scan&Go, pozwalającej skanować produkty podczas zakupów i płacić bez ich ponownego wykładania przy kasie.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Rozwiązania te wpisują się w rozwój handlu phygital, łączącego doświadczenie cyfrowe ze sklepem stacjonarnym. Aplikacja sieci handlowej przestaje być wyłącznie cyfrową kartą lojalnościową i zbiorem kuponów. Coraz częściej przejmuje rolę osobistego asystenta klienta – pomaga znaleźć produkt, sprawdzić jego dostępność, dokonać wyboru i sfinalizować zakupy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. wrzesień 2026 21:23