StoryEditor
Producenci
23.11.2021 00:00

Lush Cosmetics zawiesza swoją działalność na Facebooku, Tik Toku i Snapchacie

Lush Cosmetics ogłosiło, że od 26 listopada 2021 r. marka dezaktywuje swoje konta na Instagramie, Facebooku, Tik Tok i Snapchacie, dopóki „platformy nie podejmą działań w celu zapewnienia bezpieczniejszego środowiska dla użytkowników”. Ta polityka jest wdrażana we wszystkich 48 krajach, w których działa firma Lush.

Lush zawsze była marką społecznościową, która znajdywała unikalne sposoby na bezpośrednią komunikację z klientami. Od pionierskich katalogów CTG z lat 90. i niezwykle popularnych gazet Lush Times, po bardzo wczesne forum klientów i szybkie przyjęcie mediów społecznościowych. Celem Lush zawsze była interakcja z tymi, którzy kochają nasze produkty i wysłuchanie tego, co mają nam do powiedzenia – czytamy w oficjalnym oświadczeniu firmy.

Firma wyjścia, że kiedy dochodzi do tego, że dobre samopoczucie klientów jest zagrożone z powodu kanałów, na których próbuje się z nimi połączyć, wtedy przestaje być ono odpowiednim miejscem komunikacji. Dodaje, że wierzy, że technologię należy budować dla większego dobra i wpływać na pozytywne zmiany społeczne prowadząc kampanię na rzecz tego celu już od wielu lat.

Jako wynalazca kul do kąpieli, wkładam cały swój wysiłek w tworzenie produktów, które pomagają ludziom się wyłączyć, zrelaksować i zwracać uwagę na ich dobre samopoczucie. Platformy mediów społecznościowych stały się antytezą tego celu, z algorytmami zaprojektowanymi tak, aby ludzie przewijali treści, a to powstrzymuje ich przed wyłączaniem się i zrelaksowaniem – mówi Jack Constantine, współzałożyciel i wynalazca produktów Lush.

W ten sam sposób przez dziesięciolecia ignorowano i lekceważono dowody przeciwko zmianom klimatu, obawy dotyczące poważnych skutków mediów społecznościowych są teraz w dużej mierze również ignorowane. Lush bierze sprawy w swoje ręce i nie czeka, aż inni uwierzą, że problem istnieje.

Spędziłem całe życie unikając dodawania szkodliwych składników do moich produktów. Obecnie istnieją przytłaczające dowody na to, że korzystając z mediów społecznościowych jesteśmy narażeni na ryzyko. Nie chcę narażać moich klientów na tę krzywdę, więc czas opuścić te platformy – dodał Mark Constantine CEO i współzałożyciel firmy.

Lush Cosmetics to brytyjska firma zajmująca się sprzedażą kosmetyków z siedzibą w Poole w Dorset w Wielkiej Brytanii. Został założony w 1995 roku przez trychologa Marka Constantine'a i jego żona Mo Constantine. Lush ma 951 sklepów na całym świecie.

Przeczytaj również: Lush Cosmetics rezygnuje z plastikowych opakowań w nowej linii do pielęgnacji skóry

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 16:24
Dove wchodzi na rynek dezodorantów z refillem: alternatywa przechodzi do mainstreamu
Dove

Marka Dove zaprezentowała swoją pierwszą kolekcję antyperspirantów w formacie refill, formalnie wchodząc do segmentu wielokrotnego napełniania, który należy obecnie do najszybciej rosnących kategorii w obszarze dezodorantów. Nowa linia łączy deklarowaną przez markę 72-godzinną ochronę przed potem i nieprzyjemnym zapachem z formułą pielęgnacyjną.

Oferta startuje z trzema zestawami początkowymi, z których każdy obejmuje wielorazowe etui oraz wkład o pojemności 35 ml. Dodatkowo wprowadzono osobne refille, zaprojektowane tak, aby były kompatybilne ze wszystkimi wariantami opakowań. Linia zapachowa inspirowana jest kompozycjami typu fine fragrance, co ma pozycjonować produkt wyżej niż standardowe dezodoranty masowe. Część wkładów dostępna będzie w wariantach dedykowanych wyłącznie wybranym sieciom detalicznym, w tym Boots oraz Superdrug. Dystrybucja produktów refillowych Dove ma ruszyć w lutym i objąć zarówno duże sieci spożywcze, jak i drogerie.

image

Emma Raducanu nową ambasadorką marki Wild — ale co dalej z marką?

Wprowadzeniu nowej linii towarzyszy kampania marketingowa typu above-the-line o wartości 7,5 mln funtów. Jej celem jest szybkie zbudowanie świadomości nowego formatu oraz zachęcenie konsumentów do pierwszego zakupu. Skala wsparcia komunikacyjnego wskazuje, że projekt refillowy jest traktowany jako istotny element dalszego rozwoju kategorii antyperspirantów.

Decyzja Dove wpisuje się w szerszy trend rynkowy. Dynamika wzrostu refilli sugeruje, że format wielokrotnego uzupełniania zaczyna przechodzić z niszy do bardziej masowego zastosowania. Za strategią stoi właściciel marki, koncern Unilever, który od kilku lat rozwija portfolio produktów refillowych. Wejście Dove do tego segmentu ma uzupełniać ofertę marek takich jak Wild oraz przyczynić się do zwiększenia wartości całej kategorii, przy jednoczesnym odpowiadaniu na rosnące oczekiwania konsumentów w zakresie ograniczania ilości opakowań jednorazowych.

Ten ruch jest kolejnym sygnałem przyspieszenia cyklu rynkowego, w którym rozwiązania dotychczas postrzegane jako alternatywne przechodzą do głównego nurtu. Wejście Dove — marki o globalnej skali i masowym zasięgu — do segmentu refillowych antyperspirantów potwierdza, że formaty wielokrotnego napełniania przestają być domeną marek niszowych i wczesnych adopterów. W momencie gdy produkty refillowe odpowiadają już za około 4 proc. kategorii i rosną w tempie 45 proc. rok do roku, decyzje podejmowane przez największych graczy zaczynają skracać drogę od innowacji do standardu rynkowego, przyspieszając adopcję po stronie konsumentów i detalistów oraz redefiniując oczekiwania wobec całej kategorii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
30.01.2026 14:27
Drunk Elephant próbuje odzyskać dorosłych klientów. Dane pokazują, jak trudne będzie to zadanie
Sklep Drunk Elephant w centrum handlowym TRX Mall.TY Lim

Drunk Elephant, marka kosmetyków do pielęgnacji twarzy, po raz pierwszy w swojej historii uruchomiła globalną kampanię marketingową, co jest wyraźnym sygnałem, że jej właściciel – Shiseido – reaguje na pogarszającą się sytuację biznesową brandu. Jak doszło do spadku zainteresowania produktami i co ma z tym wspólnego trend Sephora kids?

Nowe hasło „Please enjoy responsibly” nawiązuje do ostrzeżeń znanych z branży alkoholowej i ma podkreślać, że Drunk Elephant to marka pielęgnacyjna dla dorosłych. Kampania wykorzystuje specjalistyczny język, kładzie akcent na składniki aktywne i pokazuje dojrzałych modeli, co ma odciąć brand od skojarzeń z bardzo młodymi konsumentami.

Skala problemu jest jednak znacząca. W pierwszym kwartale 2025 roku sprzedaż Drunk Elephant spadła o 65 proc., co jednoznacznie pokazuje utratę kluczowej grupy konsumentek. Jednocześnie wolumen wyszukiwań marki obniżył się o około 75 proc. względem historycznego szczytu zainteresowania. To szczególnie istotne w kontekście przejęcia – Shiseido zapłaciło za Drunk Elephant 845 mln dolarów w 2019 roku, traktując brand jako jeden z filarów swojej oferty premium skincare na rynkach zachodnich.

Problemem nie jest sama jakość produktów, lecz trwałe skojarzenia wizualne. Charakterystyczne, intensywne kolory opakowań – róż, pomarańcz i pastelowe akcenty – które jeszcze kilka lat temu wyróżniały markę na półce, stały się jednym z symboli tzw. „tween skincare”. Zjawisko to stało się popularne w 2022 roku, kiedy na TikToku i Instagramie trendowały filmy prezentujące pielęgnację skóry przez dziewczynki w wieku 10-12 lat.

image

Shiseido pod presją: kosztowna akwizycja, utrata udziałów i trudna restrukturyzacja

Dla konsumentek w wieku 40+, które były pierwotną grupą docelową brandu, ta estetyka zaczęła kojarzyć się z produktami dziecięcymi, niezależnie od składu czy pozycjonowania cenowego. Szeroko komentowano trend określony mianem “Sephora kids”, czyli grupy dziewczynek w wieku szkolnym plądrujące półki z kosmetykami premium dla skóry dojrzałej. Drunk Elephant stał się nieodzownym elementem tego fenomenu.

Dane rynkowe pokazują, że kampania komunikacyjna może nie wystarczyć, jeśli nie towarzyszy jej zmiana wizualna. Silne skojarzenia z marką budowane są przede wszystkim na poziomie wyglądu produktu, a nie przekazu reklamowego. W sytuacji, gdy Drunk Elephant na półce wygląda identycznie jak kilka lat temu, konsumenci nie otrzymują jednoznacznego sygnału zachodzącej zmiany. Efektem jest utrwalenie wcześniejszych skojarzeń i brak impulsu do ponownego rozważenia zakupu.

W międzyczasie dawni konsumenci Drunk Elephant przenieśli swoje zakupy do innych marek premium, takich jak Dieux, Dr. Idriss czy Augustinus Bader, a także do segmentu K-beauty, który w latach 2022–2024 dynamicznie zwiększył swoją obecność w Europie i USA. Z perspektywy liczb oznacza to, że Drunk Elephant nie tylko traci sprzedaż krótkoterminowo, ale ryzykuje trwałe wypchnięcie z koszyka konsumentek o najwyższej sile nabywczej – tych, które były fundamentem jego wzrostu w pierwszej dekadzie istnienia marki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. luty 2026 07:25