StoryEditor
Producenci
06.06.2022 00:00

Sephora Wonderland – kosmetyczne targi premium i warsztaty z guru makijażu. Za chwilę rusza sprzedaż biletów

Sephora zmienia swoją formułę spotkań z konsumentkami i rusza ze sprzedażą biletów na Sephora Wonderland – targów kosmetycznych branży premium. Zaprezentuje się na nich aż 50 marek kosmetycznych. Będą strefy pielęgnacji, makijażu i zapachów, strefa prezentów oraz masterclass z warsztatami makijażu prowadzonymi przez najlepsze polskie i światowe makijażystki. Ceny biletów zaczynają się od 150 zł.

Sephora dotąd organizowała dla klientów bezpłatne warsztaty z ekspertami marek. Do 2020 roku odbyło się 10 edycji Sephora Beauty Lab – święta beauty, podczas którego można było poznać marki współpracujące z siecią perfumerii, zapoznać się z nowinkami, skorzystać z porad kosmetologów i makijażystów. Spotkania odbywały się w centrach handlowych w największych miastach w Polsce. Podczas pandemii organizacja eventu została zawieszona, prowadzone były natomiast warsztaty online.

W tym roku Sephora rusza z nową formułą swojego wydarzenia. To Sephora Wonderland, które określa, jako „najlepsze targi kosmetyczne branży beauty” oraz „wydarzenie, jakiego jeszcze nie było”. Event odbędzie się w dniach 24-26 czerwca 2022 r. w Arkadach Kubickiego w Warszawie. Wstęp jest płatny, a sprzedaż biletów rusza 19 maja na znanych platformach.

Na uczestników Sephora Wonderland czekają m.in.:

- Dostęp do blisko 50 inspirujących stref najgorętszych światowych marek z licznymi przedpremierami i nowościami produktowymi, usługami, atrakcjami i niespodziankami

- Warsztaty makijażowe i pielęgnacyjne oraz spotkania z ekspertami marek i wyjątkowymi gośćmi z branży beauty:

W cenie biletu Sephora Explorer (159 zł): masterclass prowadzony przez makijażystkę programu Związki z Modą w TVN Style Annę Galińską (@galianomakeup). Dodatkowo kosmetyczny prezent niespodzianka o wartości około 100 zł.

W cenie biletu Sephora Fun (299 zł) i Sephora Addict (399 zł): 3 x masterclass prowadzone przez ekspertki: znaną z realizacji w programach takich jak Dzień Dobry TVN i Taniec z Gwiazdami Klaudię Jóźwiak (@klaudia_jozwiak_makeup), uznaną ekspertkę pielęgnacji Alicję Śliwowską (@dr_scura) oraz pierwszego w Polsce senseliera, multidyscyplinarnego eksperta w dziedzinie zapachu Martę Siembab (@marta.senselier).  

Dodatkowo, w cenie biletu Sephora Addict: możliwość uczestnictwa w jednym wybranym  masterclass  guru sztuki makijażu: mistrzyni iluzji Mimi Choi (@mimles), pasjonatki sztuki wizualnej Dolli Okoriko (@dolli.glam), jednej z najbardziej inspirujących makijażystek świata fashion Patrycji Dobrzenieckiej (@patrycjadobrzenieckamakeup) czy gwiazdy polskiego instagrama świata makijażu Klaudii Owczarek (@klaudia.owczarek).  

W cenie biletów Sephora Fun i Sephora Addict: prezent - paczka pełna niespodzianek i nowości kosmetycznych o wartości około 700 zł.

Na uczestników czekają także instagramowe strefy, konkursy z nagrodami, ekscytujące gry, vouchery na zakupy o wartości 50 zł za odwiedzenie wszystkich stref. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. styczeń 2026 04:37