StoryEditor
Biznes
03.11.2023 11:18

Europejska Rada Ochrony Danych: Facebook i Instagram mają zakaz targetowania reklam w Europie

Meta Platforms zostało zobligowane do zaprzestania prezentowania reklam opartych na działaniach użytkowników w internecie zgodnie z przepisami dotyczącymi prywatności w Europie. Europejska Rada Ochrony Danych podjęła tę decyzję na wniosek organów ochrony danych osobowych z Holandii i Norwegii, a ogłoszenie tej decyzji miało miejsce 27 października.

Meta monitoruje nasze działania na Facebooku i Instagramie, takie jak publikacje, kliknięcia i polubienia, i wykorzystuje te informacje do dostarczania spersonalizowanych reklam. Według Aleida Wolfsena, który jest szefem holenderskiego organu ds. ochrony danych osobowych i wiceprzewodniczącym EROD, firma ta stosuje niewłaściwe przetwarzanie danych osobowych milionów użytkowników Facebooka jako swój model biznesowy. Wolfsen uważa, że decyzja europejskiego regulatora spowoduje lepszą ochronę prywatności użytkowników platform Meta.

Siedziba europejska Meta Platforms mieści się w Irlandii, co skutkowało zaleceniem EROD, aby organ regulacyjny w Irlandii podjął działania w ciągu dwóch tygodni w celu zapewnienia przestrzegania zakazu. W ostatnim kwartale Meta Platforms odnotowała rekordowe przychody w wysokości 34,15 mld dolarów i zysk netto wynoszący 11,58 mld dolarów, pomimo strat w dziale metawersum w wysokości 3,7 mld dolarów. Firma zmniejszyła wydatki o 7 proc., głównie poprzez redukcję zatrudnienia o jedną czwartą. Ponad 90 proc. przychodów Meta Platforms pochodzi z reklam na Facebooku i Instagramie. W minionym kwartale przychody reklamowe koncernu wzrosły rok do roku z 27,24 do 33,64 mld dolarów.

Niemal połowa z tych przychodów została wygenerowana w USA i Kanadzie, gdzie wzrosły z 12,77 do 14,95 mld dolarów, podczas gdy przychody w Europie wzrosły proporcjonalnie z 5,71 do 7,72 mld dolarów. Ten wzrost głównie wynikał z większej liczby wyświetleń reklam, które zwiększyły się o 31 proc. Jednak średnie ceny reklam spadły o 6 proc. Ponadto przychody z innych źródeł niż reklamy na platformach Meta wzrosły z 192 do 293 mln dolarów. Facebook ma obecnie 408 mln użytkowników w Europie, którzy są aktywni co najmniej raz w miesiącu, co jest równą liczbą jak rok wcześniej. Globalna liczba internautów korzystających z platformy wzrosła z 2,96 do 3,05 mld rok do roku.

Czytaj także: Prezes UOKiK urządził okrągły stół z Metą, Googlem i TikTokiem; rozmowy dotyczyły niezgodnych z prawem reklam

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
06.03.2026 14:57
Polak trafia do centrali L’Oréal. Krzysztof Bożek obejmuje stery marek Armani i Valentino na Europę
źródło: Krzysztof Bożek, LinkedIn

Krzysztof Bożek, doświadczony menedżer związany z grupą L’Oréal od blisko 14 lat, awansował na stanowisko brand business director na Europę (Europe Zone). Z globalnej kwatery głównej koncernu w Paryżu będzie odpowiadał za strategię biznesową i rozwój dwóch marek, będących ikonami sektora luksusowego: Giorgio Armani oraz Valentino.

Awans ten jest znaczącym krokiem w karierze polskiego eksperta, który przenosi swoje doświadczenie na poziom strategicznego zarządzania regionem europejskim. W nowej roli Bożek zapowiada kontynuację filozofii „wysokiej efektywności połączonej z precyzją”, przy jednoczesnym bezkompromisowym podejściu do DNA zarządzanych marek.

W swoim wpisie, zamieszczonym na platformie LinkedIn, Krzysztof Bożek podkreśla też, że kluczem do sukcesu w strukturach L’Oréal jest kultura współpracy oraz realizacja zadań o wysokim stopniu trudności (stretch assignments), które pozwalają na dynamiczny rozwój talentów wewnątrz organizacji.

image

Valéry Gaucherand, L‘Oréal: Przed nami czas napędzany szybkim postępem technologicznym

Przejście do paryskiej centrali to nie tylko zmiana skali operacyjnej, ale także potwierdzenie silnej pozycji polskich menedżerów w globalnych strukturach lidera branży beauty. Dla marek Armani i Valentino, które łączą świat high fashion z innowacyjną pielęgnacją i makijażem, obecność Krzysztofa Bożka w centrali koncernu w Paryżu oznacza silną orientację na rozwój oraz dbałość o spójność wizerunkową na wymagających rynkach europejskich.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
06.03.2026 14:42
YSL Beauty podkreśla autentyczność: Lila Moss, Amelia Gray i Laura Harrier twarzami nowej kampanii
YSL mat.pras.

YSL Beauty, marka z portfela L’Oréal Luxe, zainaugurowała nową kampanię na rynku amerykańskim, angażując topowe nazwiska młodego pokolenia: Lilę Moss, Amelię Gray oraz Laurę Harrier. Kampania, zrealizowana w surowym, miejskim klimacie Nowego Jorku, wyznacza nowy kierunek w komunikacji brandu: makijaż ma być narzędziem ekspresji tożsamości, a nie formą transformacji.

Strategia „couture precision”: luksus w codziennym wydaniu

Za obiektywem stanął fotograf i reżyser Renell Medrano, który postawił na estetykę dokumentalną. Zamiast perfekcyjnie wyreżyserowanych ujęć studyjnych, kampania pokazuje ambasadorki w naturalnych, pozornie niepozowanych momentach na ulicach metropolii.

Z punktu widzenia pozycjonowania marki luksusowej jest to istotny ruch w stronę effortless elegance – elegancji z nutą nonszalancji. YSL Beauty redefiniuje luksus jako coś, co wyraża w detalu i ruchu, odpowiadając na potrzeby konsumentów poszukujących w markach autentyczności i prawdy.

image

Dua Lipa x Augustinus Bader – czy ta współpraca się sprawdziła?

Innowacje produktowe i nowy koszyk zakupowy YSL

Kampania służy nie tylko odświeżeniu wizerunku, ale jest również platformą startową dla kilku kluczowych nowości, które w najbliższym czasie zdominują półki drogerii segmentu premium:

  • Lash Latex: innowacyjna maskara o formule imitującej efekt lateksu.
  • Couture Eye Clutch (Nude Hours): nowa paleta cieni wpisująca się w trend nude i quiet luxury
  • Make Me Blush Powder: róż do policzków w trzech odważnych odcieniach: Fuchsia Fizz, Honey Moon oraz Stardust Love.
  • Lovenude Lip Liner: konturówka do ust 

Perspektywa biznesowa kampanii: budowanie relacji z Gen Z i Millenialsami

Dobór ambasadorek (Laura Harrier, córka Kate Moss – Lila Moss, modelka Amelia Gray) to czytelny sygnał, że YSL Beauty chce utrzymać status marki istotnej, kultowej, pożądanej przez młodsze pokolenia konsumentek. Łączenie dziedzictwa couture z nowoczesnym, miejskim stylem życia pozwala marce zachować elegancję luksusu, jednocześnie pozostając kulturowo aktualną.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. marzec 2026 20:38