StoryEditor
Praca
25.08.2023 14:31

Więcej kosmetyków na Bee.pl - sklep poszukuje category managera

Sklep bee.pl zaczął sprzedaż od zdrowej żywności. Dziś ten asortyment uzupełniają inne kategorie, w tym kategoria Uroda, która będzie rozwijana. / Glosel
Sklep internetowy Bee.pl, należący do białostockiej spółki Glosel, rozszerza kategorię Uroda i poszukuje category managera, którego zadaniem będzie stworzenie i rozwój oferty kosmetyków i akcesoriów.

Sklep internetowy Bee.pl, należący do białostockiej spółki Glosel, rozszerza kategorię “Uroda”. Oferujący produkty spożywcze i wiele innych kategorii zakupowych sklep poszukuje właśnie category managera.

Dyrektor handlowy Bee.pl Sławomir Siergiejczyk we wcześniejszej rozmowie z wiadomoscikosmetyczne.pl podkreślał, że klienci coraz częściej interesują się produktami związanymi z pielęgnacją ciała, twarzy i włosów, a także makijażem i zapachami:

Prawie 30 proc. klientów, którzy kupują żywność, dokłada do koszyka produkty z kategorii Uroda. 50 proc. kupujących produkty z kategorii Mama i dziecko, dokłada do koszyka żywność, a 25 proc. produkt z kategorii Uroda  

– mówił Sławomir Siergiejczyk.

Czytaj więcej: Sławomir Siergiejczyk, Glosel: Jesteśmy otwarci na współpracę z markami kosmetycznymi

Obecnie Bee.pl przebudowuje tę kategorię oraz wprowadza kluczowe zmiany w asortymencie oraz dystrybucji tych produktów. Celem jest stworzenie kompleksowej oferty urodowej, która będzie stanowić uzupełnienie pozostałych kategorii. Stąd potrzeba rozszerzenia zespołu o specjalistę kategorii Uroda, który będzie miał za zadanie stworzyć oraz rozwijać ofertę kosmetyków i akcesoriów. Będzie odpowiedzialny m.in. za dobieranie wartościowych produktów, a także za monitorowanie trendów i potrzeb klientów. Szczegóły oferty: glosel.pl/kariera

– To dla nas bardzo ważna decyzja, która otwiera przed nami nowe możliwości rozwoju i zwiększenia naszej konkurencyjności na rynku. Uroda to nie tylko sposób na poprawę wyglądu, ale także samopoczucia i zdrowia. Chcemy dostarczać naszym klientom produkty, które będą spełniać ich oczekiwania i potrzeby, a także będą harmonizować z naszą pozostałą ofertą. Nasi klienci mogą liczyć u nas na produkty wysokiej jakości, w dobrych cenach. Chcemy wyróżniać się na rynku lepszym asortymentem w każdej kategorii – podkreśla Sławomir Siergiejczyk.

Obecnie Bee.pl oferuje w kategorii Uroda ponad 10 tys. produktów. Współpracuje z około 50 producentami i dostawcami, m.in. BeBIO, 4organic, Apis, Anwen, Nacomi, Mokosh, Mydlarnia 4 Szpaki, Resibo, Yope, Sylveco i Primavera Parfum. Poszukuje nowych marek do współpracy.

Bee.pl to istniejący od 2018 roku sklep internetowy, należący do białostockiej spółki Glosel. Wyróżnia go bogata oferta kategorii FMCG skierowana do nowoczesnych rodzin. Główny asortyment sklepu stanowi szeroki wybór produktów spożywczych. Dostępne są także artykuły dziecięce, zabawki, akcesoria do domu i ogrodu, środki czystości, kosmetyki (również naturalne), a także wszystko, co potrzebne dla domowych zwierząt. 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Praca
05.10.2026 15:43
Pracownicy GSK Services dołączają do Związkowej Alternatywy
Pracownicy GSK Services przystąpili do Związkowej Alternatywy         Shutterstock

Pracownicy GSK Services przystąpili do Związkowej Alternatywy. Nowo utworzony związek ma wejść w skład Międzyzakładowego Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Pracowników Korporacji. Organizacja nie podaje, ilu pracowników GSK Services przystąpiło do związku ani jakie konkretne kwestie skłoniły ich do jego utworzenia.

Związkowa Alternatywa działa na rzecz wzmocnienia praw pracowniczych. Wśród jej postulatów znajdują się m.in. wzrost płac, ograniczenie pozapracowniczych form zatrudnienia, szersze stosowanie umów o pracę, skrócenie tygodniowego czasu pracy oraz wydłużenie urlopów wypoczynkowych. Organizacja postuluje także jawność wynagrodzeń i obowiązek podawania stawek w ogłoszeniach o pracę.

Związek chce również zwiększenia uprawnień organizacji pracowniczych. Postuluje m.in. większy udział związków zawodowych w procesach decyzyjnych w przedsiębiorstwach, rozszerzenie zakresu sporów zbiorowych i uproszczenie procedur strajkowych. Na liście postulatów znalazły się także większe kompetencje Państwowej Inspekcji Pracy oraz surowsze konsekwencje dla pracodawców naruszających prawa pracowników.

Wśród postulatów są również kwestie dotyczące bezpieczeństwa i warunków pracy, w tym przeciwdziałanie mobbingowi i dyskryminacji, ograniczenie nierówności płacowych oraz działania na rzecz większej równowagi między życiem zawodowym i rodzinnym.

image

Strajk w fabryce Puig pod Barceloną. Związki zawodowe protestują przeciw nierównym płacom

Związkowa Alternatywa nie wskazuje, które z tych kwestii były bezpośrednim powodem przystąpienia pracowników GSK Services do związku. Z komunikatu organizacji wynika jedynie, że pracownicy zdecydowali się na wspólne reprezentowanie swoich interesów.

Przykłady firm, w których działają związki zawodowe

Branża kosmetyczna

  • L’Oréal Polska
  • Avon

Branża farmaceutyczna 

  • Bayer Polska
  • Pfizer Polska
  • Sanofi

GSK ma w Polsce rozbudowane centra usługowe

GSK prowadzi w Polsce globalne centra kompetencji w Poznaniu i Warszawie. Obejmują one m.in. finanse, technologie, zakupy, HR, badania i rozwój oraz globalny łańcuch dostaw. Firma podaje, że polskie centra świadczą wyspecjalizowane usługi na rzecz jej oddziałów na całym świecie.

Jedną ze spółek tworzących polską strukturę koncernu jest GSK Services sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu. Podmiot odpowiada za dostarczanie leków na rynek krajowy oraz zarządzanie GSK Poland Hub. Spółka ma kapitał zakładowy w wysokości 258,05 mln zł.

To właśnie pracownicy tej spółki przystąpili do Związkowej Alternatywy. O ich decyzji 25 września bieżącego roku poinformowała propracownicza organizacja.

Co działalność związku może oznaczać dla GSK Services?

Obecność związku zawodowego może oznaczać dla GSK Services bardziej formalny sposób prowadzenia dialogu z pracownikami. Organizacja może reprezentować zatrudnionych w rozmowach dotyczących m.in. wynagrodzeń, czasu pracy, warunków zatrudnienia czy bezpieczeństwa pracy.

Może także przedstawiać pracodawcy postulaty dotyczące polityki zatrudnienia i występować w obronie praw pracowników. Związki zawodowe mają ustawowo określoną rolę w reprezentowaniu i obronie praw oraz interesów osób wykonujących pracę zarobkową.

image

Strajki pracowników Amazon w Niemczech w Black Friday: 3 tys. osób przerwało pracę

Skala wpływu związku będzie zależała m.in. od jego aktywności oraz od tego, jak pracodawca będzie reagował na przedstawiane postulaty. Jeśli organizacja będzie aktywnie korzystać ze swoich uprawnień, może wywierać presję na spółkę w sprawach dotyczących warunków zatrudnienia. W przypadku braku porozumienia może również dojść do sporu zbiorowego.

Związek nie musi jednak oznaczać wyłącznie konfliktu z pracodawcą. Stała reprezentacja pracowników może ułatwiać prowadzenie rozmów dotyczących zmian organizacyjnych, wynagrodzeń czy warunków pracy. Potencjalnie może też pozwolić na wcześniejsze sygnalizowanie problemów i szukanie rozwiązań, zanim przerodzą się one w większy konflikt.

Czy związki mogą zmienić rynek pracy?

Znaczenie takich organizacji może być większe, jeśli podobne związki będą powstawać w kolejnych dużych firmach. Wtedy postulaty dotyczące wynagrodzeń, stabilności zatrudnienia, czasu pracy czy jawności płac mogą stać się częścią szerszej dyskusji o warunkach pracy w dużych przedsiębiorstwach.

image

Boots może zmienić właściciela. Transakcja wycenia brytyjską sieć na ok. 9 mld dolarów

Jeśli presja pracowników na poprawę warunków zatrudnienia będzie rosła w wielu firmach, przedsiębiorstwa mogą w większym stopniu konkurować o pracowników nie tylko wysokością wynagrodzeń, ale również warunkami pracy i dodatkowymi świadczeniami. Taki efekt nie jest jednak automatyczny i zależy m.in. od siły poszczególnych organizacji oraz ich zdolności do prowadzenia negocjacji.

W dłuższej perspektywie większa aktywność związków zawodowych może również zwiększać znaczenie ich postulatów w debacie o prawie pracy. Dotyczy to m.in. wynagrodzeń, czasu pracy, form zatrudnienia, jawności płac czy uprawnień organizacji pracowniczych. Przystąpienie pracowników GSK Services do związku nie oznacza jednak samo w sobie zmian na poziomie całego rynku czy prawa.

Żródło: Związkowa Alternatywa

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Praca
01.10.2026 10:20
Lush daje pracownikom sklepów i produkcji w USA 26 tygodni płatnego urlopu
Lush rozszerza w USA płatny urlop rodzicielski         Agata Grysiak

Lush Cosmetics rozszerzyła w USA politykę płatnych urlopów rodzicielskich. Uprawnieni pracownicy sklepów, produkcji i działów wsparcia mogą teraz skorzystać z maksymalnie 26 tygodni w pełni płatnego urlopu. Z rozwiązania mogą korzystać osoby zatrudnione na pełny etat, pracujące co najmniej 30 godzin tygodniowo i mające co najmniej rok stażu w firmie.

Lush Cosmetics rozszerzyła obowiązującą w Ameryce Północnej politykę urlopów rodzicielskich. Uprawnieni pracownicy mogą teraz skorzystać z maksymalnie 26 tygodni w pełni płatnego urlopu. Świadczenie obejmuje pracowników sklepów, produkcji oraz działów wsparcia.

Na tle przeciętnej sytuacji pracowników handlu w USA rozwiązanie Lush jest znacznie bardziej rozbudowane. Na poziomie federalnym pracownicy spełniający warunki FMLA (skrót od amerykańskiej ustawy Family and Medical Leave Act, która daje uprawnionym pracownikom prawo do bezpłatnego i chronionego miejscem pracy urlopu) mogą skorzystać z maksymalnie 12 tygodni chronionego urlopu po narodzinach lub adopcji dziecka, ale urlop ten jest, co do zasady, bezpłatny.

W sektorze prywatnym nie ma natomiast federalnego przepisu gwarantującego wszystkim pracownikom płatny urlop rodzicielski, choć część stanów wprowadziła własne programy płatnych urlopów rodzinnych.

Kto może skorzystać z sześciu miesięcy płatnego urlopu?

Polityka dotyczy pracowników zatrudnionych na pełny etat, pracujących co najmniej 30 godzin tygodniowo, którzy przepracowali w Lush minimum rok.

Jak podaje Global Cosmetics News, wcześniej zasady różnicowały sytuację rodziców, którzy urodzili dziecko, i pozostałych rodziców, a świadczenie było w dużej mierze ograniczone do pracowników centrali oraz kadry zarządzającej w sklepach. Po zmianie wszyscy uprawnieni świeżo upieczeni rodzice mogą skorzystać z sześciu miesięcy płatnego urlopu.

Lush poinformował, że polityka została opracowana częściowo w odpowiedzi na opinie pracowników. Firma wskazuje również, że rozwiązanie jest podobne do sześciomiesięcznego urlopu rodzicielskiego obowiązującego w jej brytyjskiej części od 2017 roku.

image

Lush rozpoczyna kampanię przeciwko Big Tech. 75% ceny produktu trafi na cel społeczny

Lush chce ograniczyć rotację pracowników

Rozszerzenie świadczenia jest elementem strategii Lush mającej na celu zatrzymanie pracowników w amerykańskiej części działalności detalicznej, gdzie wysoka rotacja personelu pozostaje wyzwaniem.

Według Global Cosmetics News firma chce w ten sposób poprawić bezpieczeństwo finansowe świeżo upieczonych rodziców oraz zachęcić pracowników do powrotu do pracy i dalszego rozwoju zawodowego w przedsiębiorstwie. W praktyce zakres świadczeń oferowanych przez pracodawców w USA może się znacząco różnić.

Część firm oferuje płatny urlop przez kilka lub kilkanaście tygodni, podczas gdy inni pracodawcy zapewniają jedynie krótsze świadczenia lub nie oferują dodatkowego płatnego urlopu. Znaczenie takich benefitów rośnie szczególnie w przypadku pracowników, dla których dłuższa przerwa w pracy oznacza utratę części dochodów.

Wysoka rotacja obciąża firmy

Wysoka rotacja pracowników w amerykańskim handlu detalicznym wynika m.in. z ograniczonych możliwości rozwoju zawodowego, niekonkurencyjnych wynagrodzeń oraz problemów z organizacją pracy. 

Według McKinsey w 2023 r. 44% ankietowanych pracowników pierwszej linii handlu w USA deklarowało, że rozważa odejście z pracy w ciągu kolejnych 3–6 miesięcy. Co istotne, 72% pracowników, którzy w ciągu poprzednich trzech lat odeszli z pracy w handlu, opuściło również całą branżę.

image

Lush obronił znak towarowy przed rejestracją „LushVibe”. EUIPO uznało ryzyko konfuzji konsumentów

Dla sieci handlowych częste odejścia oznaczają przede wszystkim koszty rekrutacji, wdrażania i szkolenia nowych pracowników, a także konieczność uzupełniania grafików przy brakach kadrowych. 

McKinsey szacuje, że utrata jednego pracownika pierwszej linii kosztuje detalistę średnio niemal 10 tys. dolarów. Rotacja może również wpływać na doświadczenie klientów i wyniki sprzedaży — badanie McKinsey wskazuje na związek między niższą rotacją pracowników a lepszymi wynikami sprzedaży poszczególnych sklepów.

W przypadku Lush rozszerzenie płatnego urlopu rodzicielskiego jest więc elementem działań mających zatrzymać pracowników w firmie, a nie tylko dodatkowym świadczeniem socjalnym. Firma chce poprawić bezpieczeństwo finansowe nowych rodziców i ułatwić im powrót oraz dalszy rozwój zawodowy.

Jak benefity mogą wpłynąć na rotację pracowników?

Rozszerzenie płatnego urlopu rodzicielskiego może pomóc Lush ograniczyć rotację pracowników i zatrzymać w firmie osoby, które wraz ze stażem zdobywają doświadczenie oraz znajomość organizacji.

Mniejsza liczba odejść oznaczałaby także mniej rekrutacji i wdrażania nowych osób, co może pozwolić firmie przeznaczyć więcej czasu i zasobów na rozwój działalności. Dla pracowników benefit może być również argumentem za pozostaniem w firmie na dłużej, szczególnie w momencie zakładania lub powiększania rodziny.

Takie świadczenie może mieć znaczenie także przy pozyskiwaniu nowych pracowników. Rozbudowany pakiet benefitów może zwiększyć atrakcyjność Lush jako pracodawcy na rynku, zwłaszcza dla osób szukających stabilnego zatrudnienia i zabezpieczenia na czas narodzin dziecka. 

image

Ponad 3 tys. odwiedzających podczas 2. edycji Sephora House

Jeśli firma dzięki temu będzie przyciągać i zatrzymywać więcej pracowników, w sklepach i zakładach produkcyjnych pozostanie więcej osób z doświadczeniem, co może ograniczać skutki częstych zmian kadrowych.

O marce Lush

Lush to brytyjska firma kosmetyczna z siedzibą w Poole. W ofercie przedsiębiorstwa znajdują się m.in. mydła, balsamy do ciała, kule do kąpieli oraz kosmetyki do makijażu.

Zaangażowanie społeczne jest jednym z elementów działalności Lush. Program Charity Pot przyniósł dotąd ponad 100 mln funtów na cele charytatywne, a pieniądze trafiły do ponad 19 tys. organizacji na całym świecie. Marka wspierała m.in. inicjatywy związane z prawami człowieka, prawami zwierząt, ochroną środowiska oraz społecznością LGBTQIA+.

Kolejną inicjatywą Lush są “Keystone Products” – produkty inspirowane tzw. gatunkami kluczowymi (keystone species), ważnymi dla równowagi ekosystemów. Ich sprzedaż ma finansować projekty związane z ochroną zagrożonej dzikiej przyrody i kluczowych gatunków. Lush zapowiada, że przynajmniej jeden taki produkt będzie stale dostępny w sprzedaży.

Żródło: Global Cosmetics News

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. październik 2026 13:58