StoryEditor
Drogerie
24.11.2023 14:24

Black Friday, Black Week: Drogerie i sklepy marek kosmetycznych zachęcają nawet 80 proc. rabatami

Promocje w Hebe z okazji Black Weeks sięgają 80 proc. / Hebe
Obniżki cen związne z Black Friday w niektórych drogeriach zaczęły się już na początku listopada. Hebe przygotowało Black Weeks - aż 3 tygodnie promocji. Inne sieci ograniczyły się do tygodnia lub krótszego okresu zwanego Black Days. Do sieci drogeryjnych dołączyły też same marki, oferując zniżki dochodzące do 70 proc. Są jednak też tacy, którzy się wyłamali i nie zaoferowali żadnych zniżek, a zamiast nich wsparli potrzebujących, czym zdobyli sobie sympatię swoich klientów.

Black Friday przywędrował do nas, tak jak i do innych europejskich krajów ze Stanów Zjednoczonych. Tam dzień szaleństwa zakupowego związany jest ze Świętem Dziękczynienia i następuje dzień po nim, a więc w czwarty piątek listopada. Zatem w tym roku Black Friday odbywa się 24 listopada, choć wiele sklepów rozciągnęło ten dzień na Black Week, a nawet Black Month. Do zakupów zachęcają zniżkami, które w tym roku mają szansę być bardziej rzetelne niż w latach poprzednich, a to dzięki obowiązującej od początku tego roku Dyrektywie Omnibus.

 

Czytaj też:

Black Friday w tym roku pokaże faktyczne obniżki

Black Friday i Dyrektywa Omnibus – koniec windowania cen? [KOMENTARZ PRAWNY]

 

Jak pokazało badanie przeprowadzone  przez SW Research na zlecenie Allegro zdecydowana większość konsumentów robiących zakupy w czasie festiwali zakupowych związanych z Black Friday czeka na nie by upolować określone produkty. Wśród najbardziej interesujących ich kategorii znalazły się moda, elektronika oraz uroda. W grupie kobiet to ostatnie wskazanie uzyskało 30 proc.

 

Czytaj też: Podczas Black Week 30 proc. kobiet poszukuje kosmetyków w atrakcyjnych cenach

 

Przyjrzyjmy się zatem, jakie zniżki i na jakie produkty proponują drogerie.

W Hebe festiwal zakupów pod nazwą Black Weeks trwa od 9 listopada. Przez trzy kolejne tygodnie sieć organizuje promocje, które zmieniają się w każdy czwartek. 24 listopada przypada więc na trzeci tydzień akcji. Do 29 listopada w sklepach stacjonarnych, na stronie hebe.pl oraz w aplikacji korzystać można z oferty „-80% na drugi produkt – miksuj dowolnie w ramach jednej marki”. Dotyczy to produktów takich marek, jak: Eveline Cosmetics, Vichy, Paese, L’Oréal, Yumi, NYX Professional Makeup, Solverx, Prosalon i wielu innych. Klienci mogą skorzystać również z oferty „1+1 za 1 złoty – miksuj dowolnie w ramach jednej marki”, która obejmuje produkty  Maybelline, Gosh, Max Factor, Nacomi, Tołpa, Bielenda czy PureHeals. Ponadto, na produkty marek Hebe: Hebe Professional, Hebe Naturals, Hebe for Men, Hebe Cosmetics, Hebe Basics i By Hebe obowiązuje promocja „-60% na drugi produkt – miksuj dowolnie między markami”.

Dodatkowo, w promocji „Zapachy Damskie i Męskie do -60%” obowiązującej aż do 17 grudnia można zakupić wszystkie zapachy w niższych cenach, w tym Aoura London Love Rush, Tous More More Pink, Karl Lagerfeld Men czy Tous Chill.

image
Hebe

W ramach Hitów Cenowych klienci mogą natomiast zamówić (w aplikacji, na stronie internetowej hebe.pl lub u konsultanta) takie produkty jak serum dwufazowe do twarzy z witaminą C Koi Cosmetics, szczoteczkę soniczną Smiley Light czy urządzenie liftingujące do zabiegów kosmetycznych Inface Facial Beauty.

image
Hebe

W Rossmannie od czwartku 23 listopada, przez 5 dni, można kupić zapachy w cenach obniżonych do 70 proc. Promocją jest objętych niemal 1,3 tys. produktów z działu perfumerii.

Przykładowe obniżki to: Calvin Klein, Eternity Reflections, wody perfumowane dla kobiet, a także dla mężczyzn kosztuje 149,99 zł/100 ml (zamiast 299,99 zł). Woda toaletowa Joop!, WOW!, dla kobiet – 99,99 zł/60 ml (zamiast 249,99 zł), a dla mężczyzn 129,99 zł/120 ml (zamiast 249,99 zł).

image
Rossmann

Także Ziko Dermo rozpoczęło swoje promocje w czwartek 23 listopada. Black Beauty Days potrwa do niedzieli. Zaraz potem, w poniedziałek, w drogerii internetowej zikodermo.pl rozpoczną się Cyber Days, które zakończą się 29.11. Z obu tych okazji sieć przygotowała promocje na ponad 1100 produktów, z rabatami sięgającymi do -50 proc.

W zależności od dnia rabaty będą obowiązywać na wybrane marki. W ofercie Black Beauty Days w drogeriach Ziko Dermo pojawią się: Beta Skin, Bioderma, Biokap, D’Alchemy, Dermedic, Embryolisse, Health Labs, Ido Lab, Jowae, L’biotica, Lierac, Nuxe, Pharmovit, Phyto, Reme, Seboradin, Sesderma, SVR, Synchroline, Tebiskin i Vichy.

image
Ziko Dermo

Jeśli ktoś nie zdąży z zakupem ulubionych dermokosmetyków w drogeriach stacjonarnych, to od poniedziałku 27.11 będzie miał do wyboru ponad 700 promocji na kosmetyki oferowane w e-drogerii. Tu również kilkadziesiąt polskich i zagranicznych producentów dermokosmetycznych zaoferuje swoje produkty z rabatem. Na przykład Vichy, Bioderma czy wybrane produkty od Oillan Derm+ przeznaczone dla skóry suchej i skłonnej do atopii będzie można dostać z rabatem -35 proc. A naturalne i organiczne preparaty pielęgnacyjne o właściwościach przeciwzmarszczkowych od marki D’Alchemy do -30 proc.

image
Ziko Dermo

Super-Pharm zorganizował Black-Week w dniach 17-26 listopada. W tym czasie można kupić m.im. kolorowe produkty Maybelline w z rabatami do 50 proc. czy  cała markę Sensum Mare ze zniżką -30 proc. Promocje obowiązują też na perfumy.

 

W Kontigo Finał Black Days trwa od 24 do 26 listopada. Sieć sklepów z kosmetykami zachęca do zakupów, oferując drugi tańszy produkt z 70 proc. zniżką.

Black Week zorganizowały także Drogerie Polskie. W dniach 20-25 listopada oferują na wybrane marki rabaty sięgające -50 proc.

Natomiast Drogerie Jawa Black Week rozpoczęły 20 listopada w swoim e-sklepie. Tam zaoferowały wybrane kosmetyki do makijażu, zapachy i produkty do pielęgnacji w obniżonych cenach. W sklepach stacjonarnych promocje wystartowały 24 listopada, a w mediach społecznościowych pojawił się poradnik podpowiadający co warto kupić:

Także marki kosmetyczne przygotowały zniżki z okazji Black Friday. Dla przykładu Ava Laboratorium zachęca do zakupów między 20 a 26 listopda z kodem rabatowym, który daje do 25 proc. zniżki na cały nieprzeceniony asortyment.

Coloris dla odmiany zachęca, by podczas Black Week kupic trzy produkty. Najtańszy będzie wtedy kosztował tylko 1 grosz.

Sylveco oferuje natomiast rabaty do -40 proc. i pakiet próbek do każdego zamówienia za 1 grosz.

Sa jednak i tacy, którzy się wyłamali i nie zaoferowali żadnych zniżek z okazji Black Week czy Black Friday, czym zdobyli sobie symptię swoich klientów. Marka Cztery Szpaki napisała:

A u nas jutro taki deal, że nie kupicie taniej. Za to kupicie… fair:) Bo jak co roku Black Friday konsekwentnie przekuwamy w Fair Friday, czyli święto pomagania tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują. Tym samym proponujemy coś znacznie lepszego niż promo. Dającego więcej satysfakcji niż polowanie na rabaty. 

Klienci firmy entuzjastycznie zaregowali na tę inicjatywę. Jeden z nich napisał:

Świetna inicjatywa! Na maksa mi się podoba, w kontraście do tych podejrzanych promocji

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
05.10.2026 15:41
Boots może zmienić właściciela. Transakcja wycenia brytyjską sieć na ok. 9 mld dolarów
Boots

Sycamore Partners jest blisko sprzedaży Boots kanadyjskiej części rodziny Westonów – wynika z informacji „Financial Times”. Wartość transakcji wraz z zadłużeniem ma sięgnąć około 9 mld dolarów. Brytyjska sieć aptek i sklepów z kosmetykami ma 1800 placówek, zatrudnia około 51 tys. osób, a w roku finansowym zakończonym w sierpniu 2025 r. zwiększyła przychody o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów.

Według informacji „Financial Times” rozmowy pomiędzy Sycamore Partners a kanadyjskimi interesami rodziny Westonów są zaawansowane. Transakcja może zostać sfinalizowana w ciągu najbliższych tygodni, choć negocjacje nie zostały jeszcze zakończone i nadal mogą się nie powieść. Wartość Boots wraz z zadłużeniem szacowana jest na około 9 mld dolarów, czyli około 7 mld funtów.

Dla rynku beauty potencjalna transakcja jest istotna ze względu na skalę działalności Boots. Sieć jest jednym z największych brytyjskich detalistów działających jednocześnie w obszarach farmacji, zdrowia i urody. Posiada około 1800 sklepów w Wielkiej Brytanii i zatrudnia około 51 tys. osób, z czego około 6 tys. pracuje w centrali w Beeston koło Nottingham.

Kosmetyki jednym z motorów wyników

Boots zakończył rok finansowy w sierpniu 2025 r. z przychodami na poziomie 7,5 mld funtów, co oznacza wzrost o 3,2 proc. rok do roku. Zysk przed opodatkowaniem zwiększył się natomiast o 25 proc., do 337 mln funtów. Według informacji przedstawianych przez spółkę na wyniki wpływał m.in. popyt na leki wspierające redukcję masy ciała oraz produkty kosmetyczne.

image

Niepewna sytuacja brytyjskiej drogerii. Boots UK na sprzedaż

Dla sektora beauty szczególne znaczenie ma szerokość oferty Boots. Sieć łączy sprzedaż produktów kosmetycznych i pielęgnacyjnych z działalnością apteczną i zdrowotną, a jej model obejmuje zarówno własne marki, jak i produkty międzynarodowych koncernów oraz marek selektywnych. Skala sprzedaży oznacza, że zmiana właściciela może mieć znaczenie nie tylko dla brytyjskiego rynku aptecznego, ale również dla producentów i dostawców kosmetyków obecnych w kanale drogeryjno-aptecznym.

Boots powstał w 1849 r. w Nottingham, założony przez Johna Boota. W kolejnych dekadach firma rozbudowywała działalność apteczną i detaliczną, a jej historia obejmuje kilka zmian właścicielskich. W 2006 r. doszło do połączenia Boots z Alliance Unichem. Rok później połączony biznes został przejęty przez fundusz private equity KKR. W 2012 r. Walgreens objął w spółce 45-proc. udział, a w 2014 r. przejął ją w całości.

Sycamore dzieli Walgreens Boots Alliance

Obecne rozmowy o sprzedaży Boots są konsekwencją przejęcia całej grupy Walgreens Boots Alliance przez Sycamore Partners w 2025 r. Wartość transakcji wyniosła około 23,7–24 mld dolarów wraz z zadłużeniem. Po przejęciu fundusz rozpoczął reorganizację grupy, dzieląc ją na pięć samodzielnych jednostek, co ma ułatwić sprzedaż aktywów uznawanych za niekluczowe oraz skoncentrowanie się na działalności Walgreens w USA.

Boots jest jednym z najważniejszych aktywów międzynarodowych w tym portfelu. W strukturze znalazły się również wcześniejsze międzynarodowe operacje Walgreens, obejmujące m.in. działalność w Tajlandii, Meksyku, Niemczech i Chinach.

image

Właściciel Superdrug i The Perfume Shop szykuje giełdowy debiut za 30 mld dolarów

Sycamore próbował już sprzedać Boots. Wcześniej prowadzone były rozmowy z australijską grupą farmaceutyczną Sigma Healthcare. Planowana transakcja miała wyceniać biznes na około 10 mld dolarów, jednak ostatecznie do jej finalizacji nie doszło.

Sprzedaż za około 9 mld dolarów oznaczałaby dla Sycamore możliwość szybkiego odzyskania części wartości z aktywa przejętego w ramach całej grupy Walgreens Boots Alliance. Jednocześnie pozwoliłaby funduszowi skoncentrować kapitał i działania zarządcze na restrukturyzacji amerykańskiego biznesu Walgreens.

Powrót rodziny Westonów na brytyjski rynek

Potencjalnym nabywcą Boots ma być kanadyjska część rodziny Westonów. Jej interesy obejmują m.in. Loblaw, największą sieć spożywczą w Kanadzie, oraz Shoppers Drug Mart, dużą sieć aptek działającą na tamtejszym rynku.

Rodzina Westonów ma również historię inwestycji w brytyjski handel detaliczny. Kanadyjska część rodziny była wcześniej właścicielem domu towarowego Selfridges, który został sprzedany w 2022 r. za około 4 mld funtów. Brytyjskie interesy rodziny funkcjonują natomiast poprzez odrębny wehikuł inwestycyjny i obejmują m.in. większościowy udział w Primarku, należącym do Associated British Foods.

Jeżeli rozmowy zakończą się podpisaniem umowy, Boots ponownie znajdzie się więc w rękach inwestora posiadającego doświadczenie zarówno w handlu detalicznym, jak i w sektorze aptecznym. Dla samej sieci oznaczałoby to kolejną zmianę właściciela w ciągu niespełna dwóch dekad, po okresie kontroli KKR, Walgreens i następnie Sycamore Partners.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
01.10.2026 15:07
Normal wchodzi do Europy Środkowo-Wschodniej. Duńska sieć otwiera pierwsze sklepy w Rumunii
Normal Retail Romania S.R.L

Duńska sieć Normal rozpoczęła ekspansję w Europie Środkowo-Wschodniej. Jej pierwszym rynkiem w regionie została Rumunia, gdzie 30 września otwarto sklep w Mega Mall w Bukareszcie. Kolejny punkt, w Shopping City Timișoara, ruszy 2 października. Oba sklepy oferują około 3500 produktów, w tym kosmetyki, artykuły pielęgnacyjne oraz produkty z kategorii Korean i Japanese beauty.

Rumunia jest 14. europejskim rynkiem, na którym działa Normal. Duńska sieć rozwija format łączący sprzedaż kosmetyków i produktów codziennego użytku z formułą tzw. treasure hunt. Klientki i klienci przechodzą przez zmieniający się asortyment, w którym obok produktów znanych marek pojawiają się nowości i produkty trudniej dostępne w tradycyjnych kanałach sprzedaży.

Pierwszy rumuński sklep został otwarty 30 września w centrum handlowym Mega Mall w Bukareszcie. Lokal zajmuje 311 mkw. GLA, a jego oferta obejmuje około 3500 produktów. 2 października sieć uruchomi drugi punkt w Shopping City Timișoara. Ten sklep ma 445 mkw. GLA, również oferując około 3500 produktów.

Kosmetyki częścią konceptu „everything store”

Normal nie pozycjonuje się wyłącznie jako sieć kosmetyczna. W sklepach znajduje się szeroki wybór produktów do pielęgnacji, kosmetyków, artykułów gospodarstwa domowego, produktów spożywczych oraz artykułów codziennego użytku. Istotną częścią oferty pozostają jednak produkty beauty, w tym kosmetyki popularnych marek oraz produkty wpisujące się w trendy Korean i Japanese beauty.

Model biznesowy opiera się na częstej rotacji asortymentu i odkrywaniu kolejnych produktów podczas wizyty. Koncept określany przez sieć jako „treasure hunt” ma powodować, że sklep nie jest postrzegany wyłącznie jako miejsce realizacji konkretnej listy zakupowej.

image

Nowy gracz na polskim rynku drogeryjnym? Duński Normal może rzucić wyzwanie gigantom.

Z perspektywy rynku kosmetycznego istotne jest połączenie produktów beauty z innymi kategoriami FMCG. Około 3500 SKU w każdym z nowych sklepów oznacza możliwość eksponowania kosmetyków w otoczeniu produktów spożywczych i artykułów codziennego użytku, a nie wyłącznie w klasycznym środowisku drogerii.

Wybór pierwszych lokalizacji w Rumunii również wpisuje się w strategię rozwoju sieci. Mega Mall w Bukareszcie dysponuje ponad 75 900 mkw. GLA i ponad 200 sklepami. Centrum znajduje się w zasięgu około 1 mln potencjalnych klientów w promieniu 30 minut jazdy samochodem. Shopping City Timișoara ma z kolei 57 000 mkw. GLA, a jego strefa oddziaływania obejmuje około 350 tys. mieszkańców.

NEPI Rockcastle partnerem ekspansji

Za rozwój Normal w rumuńskich centrach handlowych odpowiada w ramach współpracy właściciel obiektów – NEPI Rockcastle. Spółka deklaruje, że partnerstwo z duńską siecią ma być elementem szerszej strategii wprowadzania nowych konceptów handlowych na rynki Europy Środkowo-Wschodniej.

– Normal jest wiodącym detalistą w niszowym segmencie artykułów codziennego użytku i pielęgnacji osobistej w Danii oraz najszybciej rozwijającym się sklepem typu „everything store” tej kategorii – podkreśla Ramona Marusac, Regional Head of Leasing w NEPI Rockcastle. Jak dodaje, spółka poszukuje nowych europejskich marek, które mogą wzbogacać ofertę jej centrów handlowych.

Wejście Normal do Rumunii jest pierwszym etapem współpracy, która może być rozwijana także na innych rynkach CEE. Dla sieci oznacza to wejście do regionu obejmującego m.in. Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Bułgarię i Chorwację, gdzie NEPI Rockcastle posiada i zarządza centrami handlowymi.

8 mld euro portfela nieruchomości

NEPI Rockcastle jest jednym z największych właścicieli i operatorów centrów handlowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Wartość jej portfela inwestycyjnego wynosi około 8 mld euro, a obejmuje on 60 nieruchomości handlowych w ośmiu krajach.

Rumunia i Polska są dwoma największymi rynkami działalności spółki. W Polsce NEPI Rockcastle posiada 16 centrów handlowych, wśród nich Silesia City Center w Katowicach, Bonarka w Krakowie, Forum Gdańsk, Magnolia Park we Wrocławiu, Galeria Warmińska w Olsztynie i Karolinka w Opolu.

Rozwój Normal jest kolejnym przykładem ekspansji zagranicznych formatów handlowych, które konkurują o powierzchnię w centrach handlowych nie tylko z klasycznymi drogeriami, ale także z innymi konceptami oferującymi produkty kosmetyczne i codziennego użytku. Dla kategorii beauty oznacza to dalsze poszerzanie liczby kanałów, w których mogą być sprzedawane produkty kosmetyczne – również poza tradycyjnym modelem drogerii.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
05. październik 2026 15:59