StoryEditor
Drogerie
23.01.2024 13:36

Nowy Rossmann w Konstancinie-Jeziornie już otwarty [FOTOREPORTAŻ]

Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95 / fot. Agata Grysiak, wiadomoscikosmetyczne.pl
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95 / fot. Agata Grysiak, wiadomoscikosmetyczne.pl
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
/ fot. Agata Grysiak, wiadomoscikosmetyczne.pl
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
/ fot. Agata Grysiak, wiadomoscikosmetyczne.pl
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Rossmann w Konstancinie-Jeziornie przy ul. Warszawskiej 95
Gallery
W podwarszawskim Konstancinie pojawiła się kolejna drogeria sieci Rossmann. Nowy sklep jest przestronny, wyróżniają go niestandardowe ekspozycje produktów, rozbudowana strefa makijażu i sporo miejsca na kategorie pozakosmetyczne, takie jak ubrania, żywność, zabawki czy wystrój wnętrz.

Rossmann otworzył kolejną drogerię w Konstancinie-Jeziornie, podwarszawskiej miejscowości słynącej z zamożnych mieszkańców, gdzie chętnie kupują domy celebryci. Sieć ma obecnie w Konstancinie trzy drogerie. Dwie poprzednie działają w centrum handlowym Stara Papiernia oraz w pasażu handlowym przy ul. Pułaskiego 2. Nowa drogeria znalazła lokalizację na piętrze budynku przy ul. Warszawskiej 95. 

Rossmann to jedna z najpopularniejszych sieci drogerii w Polsce, słynąca z szerokiego wyboru kosmetyków i produktów do pielęgnacji. Jednak nowy sklep Rossmann w Konstancinie-Jeziornie wyróżnia się na tle innych placówek sieci ze względu na swoją niecodzienną przestronność, rozbudowany asortyment oraz poświęcenie uwagi produktom pozakosmetycznym, takim jak ubrania, żywność, zabawki czy wystrój wnętrz.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy w nowym Rossmannie w Konstancinie-Jeziornie, jest jego przestronność. To nie jest  ciasna drogeria, w której trudno znaleźć miejsce na poruszanie się. Szerokie alejki pozwalają na swobodne poruszanie się po jego przestrzeni. Docenią to osoby z wózkami dziecięcymi, osoby starsze i  poruszające się na wózkach lub korzystające z chodzików czy kul. 

Czytaj także: Marcin Grabara, Rossmann Polska: Będziemy otwierać jeszcze więcej drogerii, e-commerce trzeba odczarować

Rossmann wprowadził tu ekspozycje które stosuje w swoich najlepszych, flagowych sklepach - wyspy-regały na kategorie kosmetyczne i produktowe w ogóle, np. z przyjemnościowymi produktami do kąpieli w rodzaju kul, proszków, bomb czy galaretek. Znamy to np. Atrium Promenada w Warszawie i z łódzkiej Manufaktury, gdzie ten asortyment zajmuje sporą przestrzeń.

Zobacz więcej: Rossmann w Manufakturze – sieć robi śmiały krok w nowoczesność

To też nawiązanie do sukcesu np. marki Lush, znanej z kolorowych produktów kąpielowych, czy takich brandów jak Manufaktura Mydła.

Istotny jest także bogaty wybór szaf z kosmetykami do makijażu, między innymi marek Wibo, Bourjois, Maybelline, Ingrid, Stars, NYX, oraz szaf z kosmetykami i akcesoriami do manicure, zarówno wydzielonymi wg. brandu (Semilac), jak i z mieszanym asortymentem.

Czytaj także: Rossmann znów z dwucyfrowym wzrostem sprzedaży. Ile planuje otworzyć drogerii?

Na miłośników zdrowego trybu życia czeka bogata oferta produktów dietetycznych i suplementów. W tej lokalizacji Rossmann poświęcił też dużo uwagi produktom pozakosmetycznym. Dostępny jest szeroki wybór zabawek dla dzieci, co sprawia, że sklep ten staje się atrakcyjnym miejscem zarówno dla rodziców, jak i najmłodszych. Na półkach znajdziemy także chemię gospodarczą, zapachy do domu, akcesoria modowe, drobną odzież i bibeloty.

Ciekawa jest oferta spożywcza — nie jest ona skompresowana do formatu lodówki na napoje i jednego regału, ale zajmuje ich kilka, z wydzieloną sekcją z żywnością tzw. zdrową i bio, z żywnością specjalnego przeznaczenia i z produktami tradycyjnymi, np. marmoladami czy syropami.

Sklep ma kasy klasyczne, z obsługą, i samoobsługowe, które instalowane są już w każdej placówce Rossmanna. 

Warto zauważyć, że ta ewolucja Rossmanna w kierunku konceptu lifestyle może przyciągnąć szerszą grupę klientów. Osoby, które wcześniej były zainteresowane tylko zakupami kosmetyków, teraz mogą znaleźć więcej produktów i inspiracji związanych z różnymi aspektami swojego życia. To może także przyciągnąć klientów, którzy wcześniej nie byli stałymi bywalcami drogerii, ale teraz znajdą tu coś interesującego dla siebie.

Czytaj także: Rossmann konkurencją dla dyskontów. Widać to po tym, w jakich gazetkach handlowych klienci szukają okazji

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
11.03.2026 10:44
Rynek kosmetyczny w Polsce 2026: Rossmann i Hebe liderami w dobie rosnącej multikanałowości [Raport PMR Experts]
Jakie kosmetyki najczęściej lądują w koszykach Polaków? Odpowiedź przynosi nowy raport PMR Market Experts by Hume’sRossmann

Stabilizacja wskaźników inflacyjnych oraz rekordowa dynamika wzrostu płac realnych wyraźnie poprawiły kondycję polskiego sektora beauty. Jak wynika z najnowszego raportu „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce 2026”, przygotowanego przez PMR Market Experts by Hume’s, polscy konsumenci nie tylko przestają ograniczać wydatki na pielęgnację, ale coraz sprawniej poruszają się w modelu hybrydowym. Choć na szczycie listy liderów pozostają Rossmann i Hebe, rynek musi mierzyć się z coraz silniejszą ofensywą platform typu cross-border.

Nowy optymizm konsumencki i odporność kategorii

Po wymagającym okresie lat 2022-2023, kiedy to wysoka inflacja dyktowała tempo zmian w koszykach zakupowych, rok 2025 przyniósł oczekiwane odbicie. Według badań zrealizowanych w styczniu 2026 roku przez PMR Market Experts by Hume’s, wzrost cen przestał być determinującym czynnikiem przy wyborze kosmetyków. Jest to przełomowa zmiana w postawach zakupowych Polaków.

Mimo że 66 proc. respondentów wciąż deklaruje pewną ostrożność w zarządzaniu domowym budżetem, grupa ta zmniejszyła się aż o 11 punktów procentowych w skali roku. Co niezwykle istotne z perspektywy biznesowej, zaledwie 5 proc. konsumentów decyduje się na redukcję wydatków bezpośrednio w kategorii kosmetyków i środków higienicznych. Potwierdza to tezę o wyjątkowej odporności tego sektora na okresowe zawirowania gospodarcze.

image

Kosmetyczna lista zakupów 2025 wg Listonic

Dominacja gigantów vs. azjatycka ekspansja w e-commerce

Ostatnie dwa lata były okresem umocnienia największych graczy rynkowych. Sieci takie jak Rossmann, Hebe, Super-Pharm oraz Sephora w pełni wykorzystały efekt skali, notując bardzo satysfakcjonujące wyniki operacyjne. W przestrzeni cyfrowej niezmiennym liderem pozostaje Allegro, jednak krajobraz e-beauty ulega transformacji pod wpływem podmiotów zagranicznych.

Obserwujemy obecnie ciekawą dwoistość, gdzie z jednej strony mamy potężne sieci drogerii stacjonarnych będące fundamentem zakupów, a z drugiej dynamiczną ekspansję azjatyckich platform jak Temu czy AliExpress. Te ostatnie nie tylko odebrały część udziałów lokalnym e-sklepom, ale skutecznie wykreowały zupełnie nowy popyt na akcesoria i nowości kosmetyczne, po które Polacy wcześniej nie sięgali tak chętnie – komentuje Karolina Szałas, Senior Analyst w PMR Market Experts by Hume’s.

Multikanałowość jako standard: 3,6 kanału na jednego klienta

Jednym z najsilniejszych trendów zidentyfikowanych w raporcie PMR jest postępująca wielokanałowość. Przeciętny polski konsument nabywa produkty kosmetyczne w średnio 3,6 różnych kanałach sprzedaży. Wyraźnie maleje grupa lojalna tylko wobec jednego miejsca zakupu – obecnie stanowi ona jedynie 15 proc. rynku (spadek o 5 p.p. r/r).

Jeśli klienci decydują się na korzystanie wyłącznie z jednego źródła, zazwyczaj są to drogerie stacjonarne. W modelach dwukanałowych najczęstszą kombinacją jest współużytkowanie oferty drogerii oraz dyskontów spożywczych.

image

Rossmann Polska: perłą w koronie niemieckiej grupy. Jak zdominował nasz rynek drogeryjny?

Mimo cyfrowej rewolucji, punkty stacjonarne wciąż stanowią bazę: w 2026 roku 54 proc. konsumentów deklaruje, że niemal wszystkie produkty z tej kategorii znajduje i kupuje fizycznie w sklepie. Warto jednak odnotować silną pozycję modelu hybrydowego – około 13 proc. Polaków stosuje mechanizm odwróconego ROPO lub klasycznego ROPO, szczególnie w młodszych grupach demograficznych.

Dla współczesnego marketingu kluczowe staje się zrozumienie, jak te kanały się przenikają. Duża grupa Polaków szuka informacji o produktach w sieci, by ostatecznie sfinalizować transakcję w placówce stacjonarnej. Strategia hybrydowa nie jest już tylko opcją, ale koniecznością, ponieważ granica między „pójściem do sklepu” a „zakupem na smartfonie” zaciera się na każdym etapie podróży klienta – dodaje Karolina Szałas.

Pokolenie X rządzi domowym koszykiem beauty

Analiza struktury demograficznej pokazuje, że obecnie to Pokolenie X (osoby w wieku 45-60 lat) trzyma stery domowych wydatków na kosmetyki. W tej grupie zakupy mają charakter zbiorczy – obejmują potrzeby własne, partnerów oraz dorastających dzieci. 

To właśnie „Iksy” pełnią funkcję faktycznych decydentów zakupowych dla całego gospodarstwa domowego, podczas gdy młodsze pokolenia skupiają się na wysoce spersonalizowanych potrzebach jednostki.

Co najczęściej ląduje w koszykach Polaków?

Według danych zgromadzonych przez PMR Market Experts by Hume’s, najpopularniejsze kategorie produktów kupowanych dla całego domu to niezmiennie artykuły higieniczne:

  • mydła (49 proc. wskazań),
  • pasty do zębów (40 proc.),
  • płyny i sole do kąpieli (39 proc.),
  • żele i pianki pod prysznic (38 proc.),
  • płyny do płukania ust (34 proc.).

Bardzo mocną pozycję zajmują także produkty do pielęgnacji włosów, których zakup masowo deklarują przedstawiciele Pokolenia X, dbając o potrzeby wszystkich domowników.

Źródło danych: materiał opracowany na podstawie raportu „Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2026-2031”, przygotowanego przez ekspertów PMR Market Experts by Hume’s.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
11.03.2026 10:21
40-lecie marki własnej Alana. Jak drogerie DM dbają o swoich najmłodszych klientów?
DM w każdej ze swoich drogerii aranżuje specjalną przestrzeń dla dzieci - króluje tam drewniany konik bujanyMarzena Szulc

W marcu 2026 roku sieć drogerii DM świętuje wyjątkowy jubileusz, podkreślony m.in. wpisem marki na profilu LinkedIn. Marka Alana, pierwszy brand własny w historii niemieckiego giganta retailu, obchodzi swoje 40-lecie. To nie tylko rocznica rynkowa, ale dowód na to, że długofalowa strategia oparta na zrównoważonym rozwoju i certyfikowanych materiałach naturalnych jest fundamentem sukcesu tej sieci, a dzieci i ich potrzeby stanowią konsekwentnie po dziś dzień "oczko w głowie" DM.

Pionierski krok z 1986 roku: DNA oparte na naturze

Wprowadzona na rynek w 1986 roku Alana od początku wyznaczała kierunek dla całego portfolio marek własnych DM. Skupienie się na tekstyliach z bawełny organicznej i wełny bio było ruchem pionierskim, wyprzedzającym masowe trendy ekologiczne o dekady. Dziś, po 40 latach, marka jest postrzegana jako rynkowy lider w kategorii odzieży dziecięcej, łączącej wysokie standardy społeczne z troską o zasoby naturalne.

Sukces marki opiera się na rygorystycznych certyfikacjach, takich jak Global Organic Textile Standard (GOTS), oraz wielokrotnych wyróżnieniach (m.in. siedmiokrotny tytuł Green Brand Germany). Dla partnerów b2b i konkurencji Alana stanowi modelowy przykład budowania zaufania rodziców poprzez transparentność łańcucha dostaw – od włókna po gotowy produkt.

image

Lidl, Biedronka i wojna cenowa 2.0. Tym razem w kategoriach higieny i baby care

Wizja przyszłości: troska i odpowiedzialność

Jubileusz marki stał się okazją do podkreślenia misji, która przyświeca sieci DM w rozwijaniu oferty dla rodzin. Alana nie jest traktowana jedynie jako produkt sprzedażowy, ale jako element szerszego zaangażowania społecznego firmy.

Ta marka urosła, ponieważ wielu ludzi wspólnie uwierzyło, że można działać inaczej. To utwierdza nas w przekonaniu, by dalej podążać tą drogą: oferując ubrania stworzone z miłością – dla dzieci, dla rodzin i dla świata jutra – podkreśla Kerstin Erbe, dyrektor zarządzająca sieci DM.

Marka własna jako powód do dumy

Przykład marki Alana pokazuje, że w 2026 roku marki własne (private labels) w kanale drogeryjnym przestały pełnić rolę wyłącznie tańszych (a przez to uznawanych za gorsze i mnie wartościowe) alternatyw. Stały się one autorytetami w swoich kategoriach, często przewyższając marki producenckie pod względem innowacji ekologicznych i etyki produkcji.

Stały rozwój Alany potwierdza, że współczesny konsument poszukuje produktów, które wspierają jego codzienność, jednocześnie realizując wartości związane z ochroną środowiska..

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. marzec 2026 16:43