StoryEditor
Zdrowie
02.05.2020 00:00

Wellness: Ichigo Ichie - 10 zasad japońskiej drogi do szczęścia

W czasach pandemii nierzadko odczuwamy lęk, stres i dyskomfort spowodowane sytuacją zdrowotną i ekonomiczną. Aby pokonać złe myśli proponujemy poznanie japońskiej filozofii szczęścia, która jest zauważalna również w świecie kosmetycznym tego kraju. Japońskie piękno to także filozofia życia - oto jej zasady.

Japońska "sztuka przeżywania niezapomnianych chwil" to odpowiedź na współczesne szybkie tempo życia, konsumpcjonizm i pogoń za pieniędzmi, które sprawiają że jesteśmy coraz bardziej nieszczęśliwi. Stanowi zbiór technik, które pokazują jak być obecnym tu i teraz, nie wracać myślami do przeszłości ani nie wybiegać w przyszłość tylko celebrować każdą chwilę.

Ichigo można przetłumaczyć jako „Raz, spotkanie”, a także jako „W tej chwili, okazja”. Oznacza to, że każde spotkanie, wszystko, czego doświadczamy, jest unikalnym skarbem, który nigdy nie powtórzy się w ten sam sposób. Jeśli więc pozwolimy mu wymknąć się, nie ciesząc się nim, to chwila ta zostanie utracona na zawsze. Uświadomienie sobie ichigo pomaga nam oderwać się od pędu i pamiętać, że każdy ranek spędzony na świecie, każda chwila z dziećmi i bliskimi jest nieskończenie cenna i zasługuje na naszą pełną uwagę.

Praktyka ichigo pozwoli nam prowadzić szczęśliwsze, bardziej spełnione życie, bez poczucia zmęczenia przeszłością i niepokoju o przyszłość.

Oto 10 zasad, które podsumowują tę japońską filozofię:

1. Nie odkładaj wyjątkowych chwil. Każda okazja pojawia się tylko raz. Jeśli tego nie przyjmiesz, zostanie utracone na zawsze. Życie jest kwestią teraz albo nigdy.

2. Żyj tak, jakby wszystko miało się zdarzyć tylko raz w życiu. Dlatego inspirujące jest powitanie i pożegnanie naszych bliskich z „Ichigo ichie”, aby uświadomić nam wyjątkowy i niepowtarzalny charakter każdego spotkania.

3. Mieszkaj w teraźniejszości. Podróże w przeszłość i przyszłość są często bolesne i prawie zawsze bezużyteczne. Nie możesz zmienić tego, co się stało. Nie możesz wiedzieć, co się stanie. Ale tutaj, w tej chwili, wszystkie możliwości na świecie są dostępne.

4. Zrób coś, czego nigdy wcześniej nie robiłeś. Jak powiedział Einstein, nie można robić tego samego w kółko i oczekiwać różnych rezultatów. Innym sposobem na osiągnięcie niezapomnianego momentu jest poddanie się i pozwolenie, by w tobie rozkwitło coś nowego.

5. Ćwicz medytację w pozycji siedzącej. Możesz usiąść na poduszce medytacyjnej lub po prostu usiąść i obserwować cud życia. Sam fakt odejścia od codziennego pośpiechu i obowiązków otworzy drzwi do dobrego samopoczucia.

6. Zastosuj uważność w swoich pięciu zmysłach. Trenuj się w sztuce słuchania, oglądania, dotykania, smakowania i wąchania, aby w każdej chwili nadać bogactwo ludzkiej percepcji. Pozwoli ci to również być bardziej czujnym na innych i zwiększyć poziom empatii i wpływu.

7. Zwróć uwagę na zbiegi okoliczności. Świadomość zbiegu okoliczności pomaga nam lepiej czytać znaki wysyłane przez wszechświat. Dziennik, w którym przechowujemy notatki z tych chwil codziennej magii, zwiększy naszą zdolność do podążania za niewidzialnymi nićmi rzeczywistości.

8. Niech każde spotkanie będzie imprezą. Nie czekaj na odpowiednie okoliczności - wakacje, podróż, urodziny - aby doświadczyć niezwykłych rzeczy. Przy odpowiednim nastawieniu każdy dzień może być świętem.

9. Jeśli ci się nie podoba, zrób coś innego. Ludzie są z natury transformacyjni i mają moc, by odkrywać siebie tyle razy, ile potrzeba. Jeśli twoja rzeczywistość jest zbyt nudna i przewidywalna, aby żyć z ichigo ichie, masz okazję stworzyć inną.

10. Bądź łowcą wyjątkowych chwil. Tak jak w przypadku każdej aktywności, im więcej ćwiczysz, tym lepsze i bardziej obfite będą wyniki.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
13.05.2026 11:04
Sprzedaż kosmetyków rośnie. Branża uroda i zdrowie liderem rynku
Sprzedaż kosmetyków rośnie. Branża uroda i zdrowie liderem rynkuIlustracja stworzona przy pomocy AI

Mimo ogólnego spowolnienia w handlu detalicznym, segment zdrowia i urody utrzymuje formę. W kwietniu branża odnotowała wzrost, wyprzedzając inne kategorie w rankingach sprzedaży online. Dane BRC i KPMG pokazują, że konsumenci, choć oszczędni, nie rezygnują z dbania o siebie.

Kwiecień okazał się trudnym miesiącem dla brytyjskich handlowców. Całkowita sprzedaż detaliczna spadła o 3 proc. rok do roku. To spore zaskoczenie, biorąc pod uwagę siedmioprocentowy wzrost w analogicznym okresie ubiegłego roku. Eksperci wskazują na kilka przyczyn tego stanu rzeczy. Najważniejszą z nich jest przesunięcie terminu Wielkanocy, która w tym roku wypadła wcześniej, pompując marcowe statystyki kosztem kwietniowych.

Jak podaje TheIndustry.beauty, sytuacja rynkowa pozostaje napięta przez niskie zaufanie konsumentów. Klienci obawiają się, że napięcia na Bliskim Wschodzie przełożą się na wyższe koszty życia. Strach przed drożyzną zmusza wiele osób do weryfikacji wydatków. W efekcie średni wzrost z ostatnich 12 miesięcy wynosi obecnie 1,8 proc., co jest wynikiem poniżej wcześniejszych oczekiwań branży.

Zdrowie i uroda na szczycie rankingu

W morzu spadków kategoria zdrowia i urody błyszczy najjaśniej. Segment ten awansował na pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży online, przeskakując z piątej pozycji, którą zajmował w marcu. To pokazuje dużą odporność branży kosmetycznej na zawirowania gospodarcze. Nawet gdy moda i obuwie notują gorsze wyniki, produkty pielęgnacyjne wciąż znajdują nabywców.

Wypada zauważyć, że handel w sklepach stacjonarnych również odczuł kwietniowe ochłodzenie. Sprzedaż produktów niespożywczych w placówkach fizycznych spadła o 4 proc. Jak donosi TheIndustry.beauty, zjawisko to potęguje mniejszy ruch w centrach handlowych, który obniżył się o blisko 4 proc. rok do roku. Konsumenci rzadziej odwiedzają punkty sprzedaży, co zmusza detalistów do szukania nowych metod przyciągnięcia uwagi klienta.

image

Jak Polacy kupują OTC? Większość szuka okazji cenowych w gazetkach z promocjami [Raport Blix i Kantar]

Nadzieja w sezonie wakacyjnym

Linda Ellett z KPMG podkreśla, że kwiecień był rozczarowujący niemal dla wszystkich, poza drobnymi wyjątkami. – Poza marginalnym wzrostem w segmentach urody, zdrowia i biżuterii, sprzedaż detaliczna spadła we wszystkich pozostałych kategoriach – podkreśla dyrektor działu Consumer, Retail & Leisure w KPMG. 

Mimo trudnego startu sezonu wiosenno-letniego, analitycy widzą szansę na odbicie. Nadzieją dla handlu są nadchodzące wakacje oraz duże wydarzenia sportowe, takie jak mistrzostwa świata. Według TheIndustry.beauty, branża kosmetyczna może na tym skorzystać, oferując produkty sezonowe i ochronne, które wpisują się w urlopowe plany konsumentów.

Rząd pod presją kosztów

Helen Dickinson z British Retail Consortium apeluje o konkretne działania systemowe. – Globalne wydarzenia mogą pozostawać poza kontrolą rządu, ale koszty nakładane w kraju już nie. Ministrowie muszą działać teraz, aby ograniczyć wpływ gwałtownie rosnących kosztów na konsumentów – podkreśla dyrektor generalna BRC. Postulaty obejmują między innymi obniżkę opłat energetycznych oraz rewizję podatków od opakowań, które uderzają w rentowność sklepów.

Obecnie detaliści zmagają się z podwójną presją. Z jednej strony rosną koszty operacyjne i logistyczne wynikające z sytuacji geopolitycznej. Z drugiej natomiast regulatorzy nakładają kolejne obciążenia bezpośrednie. Walka o marżę staje się coraz trudniejsza, co może prowadzić do dalszych zmian cen na półkach. Stabilizacja sytuacji wymaga zatem nie tylko spokoju na świecie, ale i wsparcia krajowego.

Źródło: TheIndustry.beauty

Zobacz także:

image

L’Oréal z solidnym wzrostem na Wyspach. Sprzedaż online rośnie 3,5 raza szybciej niż stacjonarna

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
12.05.2026 14:50
Wydatki Brytyjczyków pod ścianą. Branża beauty broni się przed regresywnym trendem
Brytyjski rynek handlowy przechodzi przez wymagający okresIlustracja stworzona przy pomocy AI

Brytyjski rynek handlowy przechodzi przez wymagający okres. Najnowsze dane Barclays oraz British Retail Consortium (BRC) pokazują, że w kwietniu konsumenci na Wyspach zaczęli mocniej zaciskać pasa. Choć ogólna sprzedaż detaliczna spadła o 3 proc. rok do roku, kategoria zdrowia i urody jako jedna z niewielu oparła się negatywnym trendom.

Branża beauty na plusie mimo oszczędności

Wydatki na kosmetyki wzrosły o 4,6 proc. rdr. To sygnał, że klienci traktują pielęgnację jako produkt pierwszej potrzeby, z którego rezygnują w ostatniej kolejności. Według raportu Barclays, sektor ten notuje stabilne wyniki, choć dynamika wzrostu nieco osłabła w porównaniu do 6,3 proc. z marca. Konsumenci szukają balansu między dbaniem o siebie a rosnącymi kosztami życia.

Jak informuje Fashion Network, zaufanie Brytyjczyków do globalnej gospodarki spadło do poziomu 20 proc. To najniższy wynik od kwietnia 2025 roku. Ludzie obawiają się skutków napięć na Bliskim Wschodzie, co bezpośrednio przekłada się na ich decyzje przy sklepowych półkach. Zamiast drogich ubrań czy mebli, chętniej wybierają drobne przyjemności w postaci produktów kosmetycznych.

Barclays i BRC wskazują na spadek zaufania

Ogólny obraz handlu psuje fakt, że tegoroczna Wielkanoc wypadła w marcu. Sztucznie osłabiło to kwietniowe statystyki sprzedaży detalicznej. Dane BRC-KPMG wskazują, że sprzedaż produktów niespożywczych w sklepach stacjonarnych skurczyła się o 4 proc. Największe spadki dotknęły segmenty mody i obuwia, gdzie kupujący polują wyłącznie na okazje cenowe.

Klienci stają się coraz bardziej ostrożni – wskazuje British Retail Consortium. Helen Dickinson z BRC podkreśla, że obawy o koszty utrzymania skłoniły ludzi do ograniczenia wydatków uznaniowych. Spadek zaufania finansowego sprawia, że droższe zakupy, takie jak wyposażenie wnętrz, straciły wcześniejszy impet. Detaliści liczą teraz na ożywienie przy okazji nadchodzących mistrzostw świata.

image

Sephora traci przewagę w Chinach. Lokalny beauty zmienił rynek

Strategia oszczędnościowa w koszykach

W segmencie odzieżowym widać ciekawą zależność. Choć wartość sprzedaży wzrosła o 1,1 proc., to liczba transakcji skoczyła aż o 5,3 proc. Oznacza to, że Brytyjczycy kupują więcej sztuk, ale wybierają znacznie tańsze marki lub towary z wyprzedaży. Takie zachowanie to klasyczne antidotum na inflację, która wciąż drenuje portfele gospodarstw domowych.

Według Fashion Network, wydatki niekonieczne spadły o 0,3 proc. Ludzie coraz rzadziej płacą kartami za luksusowe dobra. Jednocześnie koszty paliwa wzrosły o ponad 10 proc., co dodatkowo uszczupla budżety domowe. W tej sytuacji drogerie i sklepy z produktami zdrowotnymi stają się miejscem, gdzie konsumenci szukają poprawy nastroju za relatywnie niewielką cenę.

Perspektywy dla handlu na Wyspach

Prognozy na kolejne miesiące pozostają niepewne. Ekonomiści obawiają się, że jeśli zaufanie konsumentów nie wzrośnie, przedsiębiorstwa będą miały trudności z przetrwaniem sezonu letniego. Karen Johnson z Barclays zaznacza jednak, że większość ludzi wciąż wierzy w swoją zdolność do rozsądnego zarządzania pieniędzmi. Optymizm budzi nadchodzący sezon wakacyjny.

Polska branża kosmetyczna powinna uważnie obserwować te dane. Brytyjski rynek często wyznacza kierunki, które po czasie docierają do Europy Środkowej. Skupienie na produktach oferujących konkretną wartość w przystępnej cenie może być najlepszą drogą w czasach niepewności. Sektor uroda i zdrowie udowadnia, że potrafi być odporny nawet na silne turbulencje gospodarcze.

Źródło: Fashion Network

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
13. maj 2026 21:44