StoryEditor
Rynek i trendy
22.09.2021 00:00

Skóra wrażliwa to wyzwanie dla dermatologów. Ekspertka wyjaśnia dlaczego.

Pacjenci, pytani w gabinecie dermatologicznym, odpowiadają, że skóra wrażliwa występuje u nich bardzo często i skarżą się na nieprawidłowe objawy czuciowe jak swędzenie, kłucie, pieczenie, ból. Dane obrazują, że w krajach przemysłowych skóra wrażliwa występuje u 50 proc. populacji. Dr Ewa Chlebus, specjalistka w dziedzinie dermatologii wyjaśnia dlaczego leczenie i pielęgnacja skóry wrażliwej jest wyzwaniem.

Skóra wrażliwa to złożony stan dermatologiczny, który stał się wyzwaniem dla dermatologów, a także ważnym tematem dla badaczy z branży medycznej i kosmetycznej. Od ponad 100 lat próbuje się scharakteryzować definicję tego typu skóry. Udało się tego dokonać w 2017 r. kiedy to Międzynarodowe Forum Badań nad Świądem (International Society for the Study of Itch (IFSI)), będące multidyscyplinarnym stowarzyszeniem praktyków klinicznych, badaczy i naukowców, określiło pojęcie skóry wrażliwej jako zespół objawów charakteryzujący się występowaniem nieprzyjemnych odczuć (pieczenia, palenia, świądu, uczucia gorąca) w odpowiedzi na bodźce, które normalnie nie wywołują takich odczuć.

Poza zdefiniowaniem skóry wrażliwej opisano także pojęcie Sensitive skin syndrome (SSS), które rozszerza klinicznie tę definicję. Jest to schorzenie, które najczęściej dotyka kobiet pomiędzy 25. a 45. rokiem życia, objawiające się u pacjenta dyskomfortem, zmniejszeniem napięcia skóry, brakiem elastyczności, zwiększonym uciepleniem, uczuciem palenia, świądu i bólu. Objawy dotyczą głównie twarzy i obejmują fałdy nosowo-wargowe, policzki, brodę, czoło i górną wargę, ale mogą występować także na skórze owłosionej głowy czy na rękach – wyjaśnia dr Ewa Chlebus.

Sensitive skin syndrome towarzyszy szczególnie takim jednostkom chorobowym jak trądzik różowaty, trądzik, atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry, ale może także pojawiać się w wyniku przeprowadzonych zabiegów kosmetycznych. Normą jest zależność nasilenia objawów od pory roku.

Przeczytaj również: Wrażliwa skóra nie lubi zimy

Należy podkreślić, że w przypadku niektórych pacjentów objawy kliniczne mogą nie występować w ogóle, a widoczne objawy podrażnienia skóry, jak rumień czy suchość mogą być nieobecne, dlatego różnicowanie z chorobami skóry może być wyzwaniem dla lekarza praktyka – dodaje ekspertka.

Na świecie nadal prowadzone są badania, podczas których dokonuje się przeglądu mechanizmów, które mogą wpływać na wrażliwą skórę, a także fizjologicznych cech związanych z tym stanem. Patofizjologia skóry wrażliwej jest niezwykle złożona i składają się na nią zarówno czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne, które wpływają niekorzystnie na stan skóry. 

Można dodać jeszcze jeden podział wrażliwości skóry: wrodzoną i nabytą. Wrodzona charakteryzuje się nadmierną wrażliwością na bodźce włókien nerwowych, dającą w odpowiedzi nieprzyjemne objawy, które normalnie nie powinny wywołać takich wrażeń. Objawia się rumieniem, a subiektywnie uczuciem kłucia, pieczenia, palenia czy świądu. Natomiast wrażliwość nabyta cechuje się zmienną, zaostrzoną wrażliwością skóry z powodu czynników środowiskowych i stylu życia (skóra może być uwrażliwiona).

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
16.04.2026 09:06
TikTok przestaje być organiczny? Marki beauty rosną dzięki płatnym treściom
Marki beauty rosną na TikToku dzięki płatnym treściomShutterstock

TikTok przez lata uchodził za platformę, na której viralowość mogła zastąpić budżet marketingowy. Najnowsze dane pokazują jednak, że w branży beauty ten model coraz częściej przestaje działać.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zasięg coraz częściej kupowany
  • Viral to dziś wyjątek, nie reguła
  • TikTok Shop zmienia zasady gry
  • Czy organiczność to mit platformy?
  • Co to oznacza dla marek beauty?

Zasięg coraz częściej kupowany

Z analizy Spate wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku aż osiem z dziesięciu najszybciej rosnących marek beauty na TikToku generowało ponad 90 proc. wyświetleń dzięki płatnym treściom.

Wśród nich znalazły się m.in. Pantene, Benefit Cosmetics, Dr. Melaxin czy L’Oréal Paris.

To wyraźna zmiana względem wcześniejszych lat, kiedy to organiczny content był głównym motorem wzrostu na platformie.

Viral to dziś wyjątek, nie reguła

Na tle zestawienia wyróżnia się tylko jedna marka – Based Bodyworks – która swój sukces zawdzięcza głównie treściom organicznym.

Marka, założona przez Lanca Bakera, zdobyła popularność wśród młodych mężczyzn z pokolenia Gen Z, szczególnie w kontekście trendów związanych z "looksmaxxingiem”.

To jednak raczej wyjątek niż powtarzalny model wzrostu.

image

Od TikToka do półki. Jak marki beauty skalują biznes w 2026 roku?

TikTok Shop zmienia zasady gry

Kluczową rolę w zmianie dynamiki platformy odgrywa TikTok Shop, który w analizie Spate zaliczany jest do treści płatnych.

Marki takie jak Tarte Cosmetics czy Dr. Melaxin generują ponad 95 proc. swoich wyświetleń właśnie dzięki temu modelowi.

Social commerce nie tylko jedynie wspiera sprzedaż, ale staje się głównym narzędziem budowania zasięgu.

Czy organiczność to mit platformy?

Jeszcze kilka lat temu TikTok był postrzegany jako przestrzeń "demokratyczna", gdzie każdy brand miał szansę na viralowy sukces.

Dziś TikTok coraz bardziej przypomina dojrzałe platformy reklamowe, gdzie zasięg w dużej mierze zależy od inwestycji mediowych.

image

E-commerce redefiniuje globalny rynek beauty; wzrost o 10 proc. w cieniu AI i algorytmów [RAPORT NIQ]

Co to oznacza dla marek beauty?

Zmiana ta redefiniuje sposób budowania obecności marek na TikToku. Viral nie znika całkowicie, ale przestaje być strategią – staje się raczej efektem ubocznym działań wspieranych budżetem. Bo choć TikTok nadal premiuje angażujący content, coraz rzadziej robi to "za darmo”.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
15.04.2026 15:04
Luksus pod presją. Hermès odczuwa skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wojna wpływa na Hermès. Wyniki poniżej prognoz (Shutterstock)Shutterstock

Choć Hermès nadal notuje wzrosty, tempo sprzedaży wyraźnie spowolniło. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie i ograniczenia w ruchu turystycznym zaczynają realnie wpływać na sektor luksusowy.

Hermès poniżej prognoz

Francuska grupa luksusowa Hermès odnotowała słabsze od oczekiwań wyniki sprzedaży w pierwszym kwartale. Powodem były m.in. skutki konfliktu z Iranem, które wpłynęły na wydatki konsumentów na Bliskim Wschodzie oraz w Europie – szczególnie we Francji, gdzie spadek liczby turystów przełożył się na niższą sprzedaż dóbr luksusowych.

Jakie produkty zanotowały wzrost a jakie spadek?

Sprzedaż produktów takich jak torby Birkin i Kelly, jedwabne apaszki czy perfumy wzrosła o 6 proc. w ujęciu porównywalnym (po wyeliminowaniu wpływu kursów walutowych). Wynik ten okazał się niższy od prognoz analityków Visible Alpha, którzy zakładali wzrost na poziomie 7,1 proc.

Wahania kursowe obniżyły przychody Hermès o 290 mln euro, co przełożyło się na spadek raportowanej sprzedaży o 1 proc. – do 4,07 mld euro (wobec 4,13 mld euro rok wcześniej).

image

LVMH podało wyniki za IV kwartał – akcje spółek luxury poszły w dół

Spadek ruchu turystycznego uderza w sprzedaż dóbr luksusowych

Hermès, którego oferta skierowana jest do zamożnych klientów (ceny toreb zaczynają się od ok. 13 tys. dolarów), wskazuje, że spadek liczby turystów (będący efektem napięć geopolitycznych) – negatywnie wpłynął na sprzedaż w sklepach koncesyjnych na lotniskach oraz w regionie Bliskiego Wschodu, a także w Wielkiej Brytanii, Włoszech i Szwajcarii, gdzie klienci z krajów Zatoki Perskiej odgrywają istotną rolę.

Jak tłumaczy dyrektor finansowy Eric du Halgouet – W styczniu i lutym odnotowaliśmy bardzo dobre, dwucyfrowe wzrosty, natomiast marzec przyniósł gwałtowne zatrzymanie sprzedaży – 

Bliski Wschód też na minusie

Dodał, że sprzedaż w luksusowych centrach handlowych w Dubaju i innych kluczowych lokalizacjach w regionie Zatoki spadła w marcu aż o 40 proc.

W całym kwartale sprzedaż na Bliskim Wschodzie spadła o 6 proc. (w ujęciu porównywalnym), do 160 mln euro, wobec 185 mln euro rok wcześniej. Choć region ten odpowiada jedynie za 4,4 proc. przychodów grupy, był najszybciej rosnącym rynkiem Hermès w 2025 roku.

– Bliski Wschód, ze spadkiem na poziomie 6 proc., został wyraźnie dotknięty wydarzeniami geopolitycznymi w marcu – podkreślił du Halgouet.

image

Kolejna duża inwestycja Givaudan powstanie w światowej stolicy pefumiarstwa

Amerykański rynek stabilizuje sprzedaż

We Francji sprzedaż spadła o 2,8 proc., głównie z powodu ograniczonego ruchu turystycznego.

W Azji (największym rynku Hermèsa) wzrost wyniósł jedynie 3,5 proc. (w ujęciu porównywalnym), na co wpłynęły zakłócenia w ruchu lotniczym, szczególnie w Singapurze i Tajlandii.

Na tym tle wyróżnia się rynek amerykański, gdzie sprzedaż wzrosła o 17,2 proc.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. kwiecień 2026 09:16