StoryEditor
Makijaż
02.07.2025 12:51

Lato 2025: oto cztery kluczowe trendy w makijażu, dominujące w social mediach

W tym sezonie rzęsy odpoczywają od warstw tuszu  / IG Hailey Bieber

To, co zwraca przede wszystkim uwagę to fakt, że latem 2025 towarzyszyć nam będzie makijaż lekki, subtelny, zrobiony prawie "od niechcenia". Pożegnaliśmy mocny, wyrazisty róż na policzkach, jaki towarzyszył nam ubiegłego lata. Teraz – jak się wydaje –​ do łask powrócił make up bardziej minimalistyczny, skupiony na pielęgnacji skóry i ochronie jej przed promieniowaniem słonecznym.

Trendy (także te widoczne na social mediach) wskazują, że tego lata będziem skłaniać się ku makijażowi “noszalnemu”, bez mocno zarysowanych brwi, rzęs czy ust. Konsumentki szukać będą kosmetyków, pozwalających na pielęgnowanie skóry, skupienie się na jej zdrowym blasku i minimalizmie. 

Trend 1. Kremy koloryzujące z filtrem SPF

Dermatolodzy od dawna podkreślają, że najlepszą rzeczą, jaką można zrobić dla stanu swojej skóry, jej jędrności, gładkości i jak najpóźniejszym tworzeniu się zmarszczek, nie są zabiegi typu botoks czy wypełniacze, ale codzienne używanie kosmetyków z filtrem SPF. Taki trend od bardzo dawna obecny był w kosmetykach z Azji (głównie koreańskich), teraz zaczyna się coraz powszechniej przebijać do świadomości konsumentek na Zachodzie. 

Tradycyjne kremy przeciwsłoneczne i filtry SPF kupowało się najczęściej przed wyjazdem na wakacje – były one przeważnie albo zbyt tłuste, albo zbyt białe, aby nadawały się do noszenia na co dzień pod makijaż. Dlatego teraz prawie każda marka kosmetyczna wypuszcza swoją odpowiedź na ten problem: pigmentowane kremy z filtrem SPF.

– Jednym z największych błędów w makijażu, jakie zauważam, jest to, że ludzie nie stosują filtrów SPF pod makijażem – podkreśla Charlotte Tilbury. – Bardzo ważne jest, aby stosować filtr SPF każdego dnia, nawet gdy na zewnątrz nie jest słonecznie, dlatego stworzyliśmy bazę podkładów z UV – dodaje popularna brytyjska specjalistka od makijażu i twórczyni marki.

Na wzrost tego trendu wpływa niesłabnąca popularność K-beauty, co przekłada się też na letnie trendy w make-upie. Nacisk kładziony jest na ochronę skóry i jej pielęgnację. 

W porównaniu z popularnymi do tej pory kremami BB lub CC, lekko napigmentowany krem z filtrem SPF jest lżejszy, zapewnia przy tym bardziej naturalny wygląd zgodny z trendem “no make-up, Dodatkowo, w przeciwieństwie do większości baz, im częściej się go stosuje, tym lepsze jest działanie na wygląd i kondycję skóry – zapobiegając przebarwieniom i zaczerwienieniom.

Trend 2. Oko w chłodnej oprawie

Po raz kolejny wraca nostalgia do początku lat 2000 – do łask powrócić mają kolory białe, lawendowe, błękity. “Tym razem jednak nie w wydaniu Paris Hilton, ale bardziej Hailey Bieber” – zaznacza portal theindustry.beauty.

– Chociaż lodowo-chłodne cienie do powiek były niesamowicie popularne pod koniec lat dziewięćdziesiątych i na początku XXI wieku, często były one kredowe, trudne do roztarcia – dodaje Tilbury.

Teraz, dzięki nowym formułom kosmetyków i technikom makijażu, “chłodne” oko na tle czystej cery i neutralnych ust może wyglądać elegancko i gustownie. Dla osób, które nie są przyzwyczajone do chłodnej kolorystyki makijażu, specjalistki mają wiele rad na włączenie nowych tonacji do dotyczasowych rutyn – np. zamiana ciepłych czy złotych odcieni na kolorystykę inspirowaną szarością, albo łączenie ich.

Trend 3. “Niewidzialne” rzęsy

Subtelne, prawie niezauważalne rzęsy stały się największym trendem tego lata. Noszenie makijażu pozbawionego maskary może budzić obawy u wielu osób – jednak jedno jest pewne: grube warstwy tuszu do rzęs i efektowne wachlarze sztucznych rzęs zdecydowanie nie są już na topie.

Makijażystka Mira Parmar określa ten trend jako „minimalistyczny look pozbawiony maskary lub z ledwo co widocznymi rzęsami”, który stał się hitem na czerwonych dywanach. Polubiły go takie gwiazdy, jak Zendaya, Sophie Turner, Hailey Bieber i Lily-Rose Depp.

– Ten niewymuszony styl daje rzęsom tak bardzo potrzebną przerwę od ciężkich produktów, wygląda naturalnie elegancko i oszczędza czas, dzięki czemu idealnie pasuje do estetyki „clean girl” – tłumaczy Parmar.

Jej zdaniem to może stać się czymś więcej, niż tylko sezonowym trendem. “To oznacza zmianę w kierunku naturalnego piękna i makijażu, który opiera się na autentyczności, minimalizmie i dbaniu o siebie” – dodaje ekspertka.

Trend 4. Usta bez (ostrych) granic

Mocne, zdecydowanie obrysowane konturówką usta o idealnym kształcie przestają być modne. Teraz na topie są usta o miękkim obrysie, “rozmyte”, pozornie nonszalanckie i subtelnie zaznaczone – zgodne z zasadami paryskiego szyku. 

Zdaniem specjalistek od makijażu, zmierzamy obecnie w kierunku bardziej transparentnych metod krycia, gdzie usta zaznaczone konturówką wypełnia się jedynie błyszczykiem. Naturalnie wyglądające usta, z lekkim połyskiem – to trend rosnący w bardzo szybkim tempie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
01.10.2026 10:00
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii / Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
/ Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
/ Materiał Partnera
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics. Stories of Beauty otwiera kolejny rozdział świątecznej historii
Gallery

Nowy kalendarz adwentowy Eveline Cosmetics nosi nazwę Stories of Beauty i jest zaproszeniem do pięknego świata makijażu oraz do tworzenia własnej, grudniowej historii. To już druga edycja projektu, który marka zapoczątkowała rok temu i który dla wielu osób stał się częścią świątecznego oczekiwania.

Za 24 okienkami kryją się 24 pełnowymiarowe kosmetyki do makijażu. W środku znajdują się nowości oraz ulubione bestsellery marki. Aż 9 produktów to limitowane wersje adwentowe, dostępne wyłącznie w kalendarzu. Razem tworzą kompletny zestaw: od bazy i korektora, przez róże, bronzer i rozświetlacze, po tusze, eyelinery i pomadki.

Przesłanie tegorocznej edycji jest proste: najpiękniejsze historie powstają z małych chwil. 

Wystarczy każdego dnia znaleźć moment dla siebie, by poczuć magię grudnia.

Od Grand Beauty Palace do Stories of Beauty

Rok temu, wraz z kalendarzem Grand Beauty Palace, Eveline Cosmetics po raz pierwszy zaprosiła klientki i klientów do wspólnego odliczania dni do świąt. Był to pierwszy krok marki w świecie kalendarzy adwentowych. 

Kalendarz szybko okazał się hitem. Kolejne otwierane okienka często pojawiały się w mediach społecznościowych, a marka otrzymała mnóstwo ciepłych, pozytywnych komentarzy. Wiele osób dzieliło się swoimi ulubionymi odkryciami i pytało o kolejną edycję. To właśnie ten odzew sprawił, że kalendarz nie pozostał jednorazowym pomysłem, lecz stał się początkiem czegoś  większego.

Nowa nazwa nie jest przypadkowa. Jeśli Grand Beauty Palace był zaproszeniem do świata marki, Stories of Beauty oddaje głos osobom, które ten świat współtworzą. Każda z nich może w nim napisać własną, piękną historię.

Magia grudnia ukryta w małych chwilach

Grudzień ma w sobie wyjątkową magię. Światła w oknach, zapach pierniczków i wieczory przy choince sprawiają, że wszystko wydaje się odrobinę piękniejsze. Jednocześnie to miesiąc pełen pośpiechu: listy prezentów, spotkania i przygotowania łatwo odsuwają nas samych na dalszy plan.

Stories of Beauty przypomina, by w tym świątecznym biegu zatrzymać się choć na chwilę. 

Otwarcie kolejnego okienka to kilka minut tylko dla siebie, zanim zacznie się dzień. To drobny gest, który pozwala poczuć radość z małych rzeczy.

Z takich chwil, powtarzanych przez 24 dni, powstaje osobista historia piękna. Każdy pisze ją po swojemu. Jedni odkryją nowy kolor pomadki, inni pokochają rozświetlacz, który podkreśli świąteczny look. Nie ma tu jednej właściwej drogi: jest tylko przyjemność odkrywania i czas, który warto sobie podarować.

Opakowanie oddaje tę ideę. Ilustracja przedstawia świąteczną kamienicę, w której oknach toczy się życie - błyszczy choinka, na parapecie wyleguje się kot, a nad balkonami wisi girlanda świateł. Każde okno to inna historia. 

Zaproszenie do pięknego świata

Pełnowymiarowe formaty sprawiają, że ta historia nie kończy się wraz z grudniem. To nie próbki na jeden raz, lecz kosmetyki, które zostaną w kosmetyczce na długo po świętach. Grudniowe odkrycia mogą stać się ulubieńcami na cały kolejny rok.

Limitowane wersje adwentowe dodają zatem całości wyjątkowego charakteru. Powstały specjalnie z myślą o tym projekcie, dlatego każda z nich stanie się małą pamiątką tegorocznego, magicznego odliczania.

Tradycja, która dopiero się pisze

To już druga edycja kalendarza adwentowego Eveline Cosmetics. Można zatem stwierdzić, że adwentowe odliczanie z marką zaczyna stawać się małą, wspólną tradycją. Taką, na którą czeka się co roku!

Limitowany kalendarz adwentowy Stories of Beauty o wartości ponad 700 zł dostępny jest wyłącznie w oficjalnym sklepie Eveline Cosmetics za 299 zł:

https://eveline.pl/en/products/kalendarz-adwentowy

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
21.08.2026 10:38
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia! / Materiał Partnera
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
/ Materiał Partnera
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
/ Materiał Partnera
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
/ Materiał Partnera
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
SPF nie tylko w wakacyjnej kosmetyczce. Eveline Cosmetics przypomina o ochronie skóry każdego dnia!
Gallery

Kosmetyki z filtrem przestały być produktem zarezerwowanym wyłącznie na lato. Jeszcze niedawno SPF kojarzył się przede wszystkim z urlopem, plażą i wysoką ekspozycją na słońce. Dziś coraz częściej staje się jednym z podstawowych elementów codziennej pielęgnacji twarzy stosowanym niezależnie od pory roku, pogody czy planów na dzień. To zmiana, która wyraźnie wpływa na rynek beauty i oczekiwania konsumentów.

Współczesny produkt z SPF ma już nie tylko chronić skórę przed promieniowaniem UV. Powinien być lekki, komfortowy, dobrze współpracować z makijażem i odpowiadać na konkretne potrzeby cery: nawilżenie, ukojenie, rozświetlenie, matowienie czy wyrównanie kolorytu. Klientki coraz częściej szukają kosmetyków wielofunkcyjnych, które skracają poranną rutynę, ale nie wymagają kompromisu między pielęgnacją, ochroną i estetycznym wykończeniem skóry.

SPF jako element codziennego rytuału

Na tę zmianę odpowiada Eveline Cosmetics, rozwijając portfolio produktów z filtrami zarówno w pielęgnacji, jak i makijażu. Marka pokazuje, że SPF może być pełnoprawnym elementem codziennej rutyny - lekkim, przyjemnym w stosowaniu i dopasowanym do różnych potrzeb skóry.

Jednym z przykładów jest bestsellerowy Wonder Match BB Cream SPF 50. To produkt, który łączy lekki makijaż i pielęgnację z dodatkowym wsparciem ochrony przeciwsłonecznej. Krem BB wyrównuje koloryt, optycznie wygładza cerę, tuszuje niedoskonałości i nadaje skórze świeży, naturalny wygląd. Dzięki temu sprawdza się u osób, które nie chcą sięgać po klasyczny podkład, ale oczekują bardziej dopracowanego efektu na co dzień.

Makijaż, który czerpie z pielęgnacji

Wonder Match BB Cream SPF 50 to formuła inspirowana koreańskim podejściem do dbania o skórę zawiera składniki aktywne dobrze znane z kosmetyków pielęgnacyjnych, m.in. PDRN, CICA, niacynamid, ceramidy i kolagen. To połączenie odpowiada na potrzeby skóry wymagającej nawilżenia, ukojenia, wsparcia bariery hydrolipidowej i poprawy wyglądu.

Dzięki satynowemu wykończeniu krem BB pozostawia cerę naturalnie promienną. Lekka konsystencja dopasowuje się do mimiki twarzy i pozwala stopniować krycie tam, gdzie skóra tego potrzebuje. To ważne, bo codzienny SPF ma być dziś nie tylko skuteczny, ale też wygodny i niewyczuwalny, czyli taki, po który chce się sięgać każdego ranka.

Ochrona w pielęgnacji i pod makijaż

Portfolio Eveline Cosmetics pokazuje, jak szeroko rozwija się obecnie kategoria produktów z SPF. Obok kremu BB marka oferuje także produkty typowo pielęgnacyjne, czyli kremy na co dzień z wysoką ochroną SPF 50 (ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB (PA++++). Każdy z nich odpowiada na inny kierunek pielęgnacyjny: wsparcie bariery, rozświetlenie, wyrównanie kolorytu, ochronę przed przebarwieniami albo kontrolę nad świeceniem skóry.

W ofercie pojawiają się także rozwiązania dopasowane do osób, które noszą makijaż, na przykład Wonder Match ultralekka mgiełka ochronna SPF 50 na i pod makijaż - pozwala włączyć ochronę przeciwsłoneczną do make-upowej rutyny i ułatwia reaplikację w ciągu dnia. To odpowiedź na jedną z najważniejszych barier w codziennym stosowaniu filtrów: potrzebę wygodnego dokładania ochrony bez naruszania makijażu.

Nowe potrzeby konsumentów

Rozwój produktów z SPF dobrze pokazuje, w jakim kierunku zmierza pielęgnacja twarzy. Szukamy kosmetyków, które działają wielowymiarowo: chronią przed UV, wspierają kondycję cery, dobrze wyglądają pod makijażem i odpowiadają na tempo codziennego życia.

Eveline Cosmetics wpisuje się w ten trend, budując SPF jako kategorię całoroczną, a nie sezonową. Od bestsellerowego kremu BB z SPF 50, przez lekkie kremy ochronne, po mgiełkę do stosowania na i pod makijaż: marka pokazuje, że codzienna ochrona przeciwsłoneczna może być prosta, dostępna i dopasowana do różnych stylów pielęgnacji.

SPF nie jest już dodatkiem na lato. Staje się jednym z filarów nowoczesnej rutyny beauty łączącym ochronę, pielęgnację i efekt zdrowo wyglądającej skóry każdego dnia.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. październik 2026 05:22