StoryEditor
Twarz
31.10.2016 00:00

Pogotowie dla zmęczonej skóry

Pielęgnacja warstwowa uwzględniająca stosowanie wielu uzupełniających się kosmetyków to aktualny trend w pielęgnacji twarzy. Modne stają się też preparaty anti-pollution, których zadaniem jest ochrona skóry m.in. przed zanieczyszczeniami pochodzącymi z miejskich spalin, ale nie tylko. Działanie wszystkich kosmetyków ma prowadzić do jednego – szybkiej regeneracji zmęczonej skóry i utrzymania jej jak najdłużej w dobrej kondycji.

Piękna, jasna, czysta cera – tego przede wszystkim pragną kobiety. Makijaż jest istotnym, ale jednak dodatkiem. Kosmetykami kolorowymi modelujemy owal twarzy i podkreślamy swoje atuty. Przede wszystkim chcemy jednak, żeby nasza skóra jak najdłużej wyglądała świeżo i świetliście, bo taka jest synonimem młodości. Europejkom coraz bliżej do azjatyckiego myślenia o pielęgnacji skóry – tej czynności poświęcamy coraz więcej uwagi i stosujemy coraz więcej kosmetyków.

– Zmieniają się trendy na rynku, modne składniki, formy podania, rytuały, ale cel pozostaje niezmienny: zdrowa, młoda, promienna cera – mówi Izabela Łopińska, dyrektor rozwoju oferty produktowej w Laboratorium Kosmetycznym Farmona. – Jednym z najnowszych trendów jest pielęgnacja rozbudowana, oparta na kilku krokach, oraz tzw. pielęgnacja warstwowa. Dziś coraz więcej kobiet zdaje sobie sprawę, że nawet najlepszy krem solo będzie mniej efektywny, niż gdy wpleciemy go w codzienny rytuał pielęgnacji – dodaje. Sięgamy nie tylko po podstawowe kremy i produkty do demakijażu, ale też po maseczki, mgiełki, ampułki i inne skondensowane kuracje. Coraz popularniejsze stają się także urządzenia do przeprowadzania zabiegów pielęgnacyjnych w domu.

– Kobiety nie byłyby kobietami, gdyby nie szukały nowych propozycji i nie inwestowały w nowe produkty. To właśnie ciągle niezaspokojone potrzeby konsumentek napędzają rozwój przemysłu kosmetycznego. Na pewno każda z nas ma w swojej łazience podstawę, bez której nie umie żyć, czyli te ulubione i sprawdzone, nawet w najtrudniejszych momentach, kosmetyki. Ale jesteśmy też otwarte na takie „wynalazki”, o których nasze babcie czy mamy nawet nie śniły – mówi Monika Orłowska, starszy specjalista ds. marketingu w firmie Floslek.

Anti-pollution, czyli ochrona przed zanieczyszczeniami

Jednym z najnowszych nurtów jest pielęgnacja anti-pollution – ochrona przed tym, co szkodzi skórze. Badania, na które powołuje się marka SVR, prowadzone nad wpływem osadzających się na naskórku cząsteczek pyłu i metali ciężkich udowodniły ich związek z przedwczesnym pojawieniem się zmarszczek i przebarwień oraz stanami zapalnymi i rozwojem nadaktywności skóry. Coraz większe zanieczyszczenie powietrza zaburza naturalne procesy odnowy i regeneracji skóry. Promienie UV dodatkowo przyspieszają jej starzenie się. – Trend anti-pollution przyszedł do nas z Azji. Kosmetyki tego typu są odpowiedzią na potrzeby kobiet, których skóra codziennie jest narażona na szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych. Wiedza z dziedziny chronobiologii pokazuje, że funkcje i potrzeby skóry podlegają zmianom w trakcie dobowego rytmu. W ciągu dnia komórki skóry nastawione są na ochronę przed agresywnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak promieniowanie UV, zanieczyszczone powietrze, klimatyzacja, a kosmetyki anti-pollution, poza funkcją pielęgnacyjną, mają za zadanie wspomagać funkcje obronne – tłumaczy Monika Orłowska.

Innowacja czy zabieg marketingowy?

W przypadku większości kosmetyków pielęgnacyjnych ochrona przed czynnikami zewnętrznymi zawsze jednak była artykułowana na pierwszym miejscu. Czy faktycznie mamy więc do czynienia z kosmetycznymi nowościami, czy tylko dostępne już funkcje produktów zostały lepiej wyartykułowane i inaczej nazwane? – Pod hasłem „anti-pollution” znaleźć możemy znane już nam kremy ochronne wzbogacone filtrami UV, nawilżające – ratujące skórę narażoną na działanie klimatyzacji, czy regenerujące. Wówczas możemy mówić, że jest to nie tyle zabieg marketingowy producentów, co nowe hasło dla dotychczasowych funkcji. Warto jednak zwracać uwagę na te kosmetyki, które są wzbogacone o składniki odbudowujące warstwę ochronną skóry, np. niacynamid,  zabezpieczające powierzchnię skóry przed uszkodzeniem wywołanym przez toksyczne substancje, takie jak metale ciężkie czy gazy, oraz o kompleksy naprawcze ułatwiające jej detoksykację – tłumaczy Izabela Łopińska.

Ochrona i regeneracja

Skóra jest jak papierek lakmusowy, na twarzy widać wszystko, co nas obciąża. – Szara i pozbawiona blasku, zmęczona skóra to częsty problem przepracowanych kobiet, niezależnie od wieku. Odbijają się na niej stres, niewyspanie i przebywanie w zamkniętych, klimatyzowanych lub ogrzewanych pomieszczeniach – tłumaczy Monika Orłowska. Dlatego tak ważna jest pielęgnacja. Dobierając odpowiednie preparaty, można skutecznie i szybko poprawić jej stan. Żeby uzyskać najlepszy rezultat, warto sięgnąć po inne kosmetyki rano, a po inne wieczorem. – Wynika to z odmiennych potrzeb pielęgnacyjnych w ciągu dnia i nocy. W ciągu dnia skóra narażona jest na szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych, dlatego kosmetyki stosowane rano muszą wykazywać działanie ochronne. Ponadto powinny optycznie korygować niedoskonałości skóry, rozświetlać cerę i przedłużać trwałość makijażu. Natomiast zadaniem kosmetyków stosowanych wieczorem jest dostarczenie skórze składników aktywnych sprzyjających intensywnej regeneracji i odnowie podczas snu, aby rano skóra była wypoczęta i wygładzona – wyjaśnia Monika Orłowska.

Co na dzień?

Poranny rytuał pielęgnacyjny należy rozpocząć od dokładnego oczyszczenia skóry z sebum i kosmetyków nałożonych wieczorem. Następny krok to tonik lub woda termalna, które ją ukoją i odświeżą. Nawilży cerę i doda jej blasku lekkie serum rozświetlające (bardzo modne jest obecnie serum w formie perełek). Natomiast dla uzyskania efektu optycznego wygładzenia powierzchni skóry i redukcji widocznych niedoskonałości takich jak zmarszczki, linie mimiczne czy rozszerzone pory warto zastosować krem z efektem blur. Następnie należy zastosować bazę, która ułatwi rozprowadzenie podkładu na twarzy i przedłuży jego trwałość. Jeśli zależy nam na bardzo naturalnym efekcie, fluid można zastąpić kremem BB, który ujednolici koloryt i ukryje drobne niedoskonałości cery. – Popularność produktów typu BB stale rośnie, a na rynku wciąż pojawiają się nowe odmiany kremów upiększających: CC, DD, a nawet EE. Sukces produktów typu BB wynika z ich szerokiego spektrum działania – jednocześnie pielęgnują skórę, maskują niedoskonałości i wyrównują koloryt. Większość z nich ma również filtry UV – podkreśla Monika Orłowska.

Co na noc?

Wieczorny rytuał pielęgnacyjny powinien bazować na preparatach zapewniających całonocne, aktywne działanie naprawcze. Właśnie podczas snu w skórze zachodzą intensywne procesy regenerujące, bardzo dobrze chłonie ona zawarte w kosmetykach odżywcze składniki. Pierwszy i najważniejszy krok w nocnej pielęgnacji to demakijaż. – W kolejnym etapie warto sięgnąć po olejek odżywczy, a jego aplikację można wspomóc relaksującym automasażem twarzy, szyi i dekoltu, który pobudzi mikrokrążenie i ujędrni skórę – podpowiada Monika Orłowska. Następny krok to krem o bogatej formule, przeznaczony do stosowania na noc. Dwa lub trzy razy w tygodniu zamiast kremu warto zastosować specjalną całonocną maskę – tego typu preparaty mają mocniejsze działanie niż krem, regenerują skórę, rano jest w zdecydowanie lepszej kondycji, promienna i wypoczęta.

Dopełnianie warstwami

Czy wiele kosmetyków nie obciąży nadmiernie cery? To pytanie, które zadają sobie kobiety, widząc tak wiele możliwości. – Rosnąca popularność warstwowej pielęgnacji potwierdza jej skuteczność i obala mit zbytniego obciążania skóry – mówi Izabela Łopińska. – Oczywiście dobór kosmetyków nie może być przypadkowy. Właściwe składniki w poszczególnych preparatach oraz odpowiednia konsystencja i kolejność stosowania powinny dawać efekt synergii. Jeśli w codziennych rytuałach uwzględnimy dobór preparatów w zależności od pory dnia, efekt mamy gwarantowany – zapewnia. Dermatolodzy przestrzegają jednak, że nadmiar kosmetyków i inwazyjne zabiegi w salonach mogą uwrażliwić skórę. A wtedy trzeba przejść na dietę kosmetyczną i pozostać tylko przy tym, co niezbędne, aż do czasu, kiedy przestanie być nadreaktywna.

EKSPERT RADZI

Maria Czech-Małasiewicz, kosmetolog, ekspert marki AA, Oceanic

Jak szybko zregenerować i rozświetlić zmęczoną skórę?

  1. Podstawą codziennej pielęgnacji cery jest jej dokładne oczyszczanie. Powinno być wykonywane zarówno wieczorem po całym dniu, jak i rano przed nałożeniem makijażu. W zależności od typu cery stosujemy odpowiednio dobrane preparaty do demakijażu i oczyszczania, takie jak płyn micelarny, mleczko, żel lub emulsja do mycia twarzy.
  2. Nic tak dobrze jak tonik nie odświeży cery i nie usunie pozostałości po kosmetykach do mycia. Toniki przywracają ponadto skórze napięcie i jędrność oraz pobudzają krążenie krwi.
  3. Jeżeli jednak naskórek jest zbyt pogrubiały, a cera zszarzała i zmęczona, warto wykonać peeling. To najszybsza metoda na wygładzenie i rozświetlenie cery. Należy dostosować peeling do stanu skóry: enzymatyczny (najłagodniejszy), z drobinkami ściernymi lub kwasami (głębsze działanie). Na każdym etapie pielęgnacji stosowane kosmetyki powinny zawierać składniki nawilżające – to podstawa.
  4. Tylko poprzez codzienne nawilżanie cery możemy zachować właściwy poziom wilgotności skóry, zapewniający jej zdrowy wygląd. Należy zatem systematycznie stosować kremy nawilżające, odpowiednie do typu cery, które nadadzą skórze miękkość i gładkość oraz zapobiegną jej przedwczesnemu starzeniu.
  5. Do delikatnej skóry wokół oczu najlepiej wybrać krem niwelujący opuchnięcia i sińce, który zawiera np. kwas hialuronowy, masło shea, składniki roślinne oraz pigmenty odbijające światło.
  6. Rozświetlone kąciki oczu to bardzo szybki sposób na dodanie świeżości nie tylko spojrzeniu, ale też całej twarzy. Niezależnie od tego, jaki make-up wykonujemy, wystarczy musnąć wewnętrzne kąciki oczu odrobiną jasnego opalizującego cienia lub korektora rozświetlającego. Biała kredka to kolejny kosmetyk z gatunku „mała rzecz, duży efekt”. Białą (cielistą lub srebrzystą) kredką prowadzimy linię po wewnętrznej stronie dolnej powieki. W ten sposób oko stanie się „bardziej otwarte”, a spojrzenie nabierze świeżości.
  7. Teraz kolej na skuteczne składniki działające odmładzająco, np. serum zawierające witaminę C, która ma działanie wielokierunkowe. Nie tylko stymuluje produkcję kolagenu, działa antyoksydacyjnie, ale i rozjaśniająco. Ważne, aby miała odpowiednio wysokie stężenie (min. 5%) oraz stabilną postać (ponieważ szybko ulega utlenieniu). Takie formy witaminy C znajdziemy w kosmetykach dostępnych w aptekach i gabinetach kosmetycznych.
  8. Kolejny etap to baza pod makijaż, która nie tylko wygładzi cerę, ale przedłuży też  jego trwałość. W przypadku zmęczonej skóry najbardziej właściwe będą bazy rozświetlające (zawierają cząsteczki odbijające światło). Takie bazy dają satynowe (półmatowe, promienne) wykończenie cery. Do cery tłustej odpowiednia będzie baza matująca.
  9. Dobrym wykończeniem makijażu będzie nałożenie różu o świeżym odcieniu lub odpowiedniej mozaiki różów i pudrów brązujących. Świeże usta to te pomalowane błyszczykiem lub szminką o soczystym, owocowym kolorze i lekkim połysku.
  10. Na stałe do regularnego stosowania należy również wprowadzić maseczki i zabiegi rozświetlające. Szczególnie te okazyjne, czyli maseczki „bankietowe”. Zazwyczaj zawierają składniki wygładzające (peptydy), rozświetlające oraz poprawiające koloryt. Zabiegi kosmetyczne na twarz o działaniu rozświetlającym opierają się zwykle na podobnym schemacie, tj. peeling, masaż, maseczka, serum i krem.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
10.03.2026 16:12
Regeneracja organizmu i cery po zimowych mrozach – z pomocą wyrusza witamina U
Skóra po zimie potrzebuje wsparcia w odbudowie bariery ochronnej - spowolniona synteza lipidów oraz utrata wody sprawiają, że jej naturalna regeneracja jest ograniczonaadobestock

Minione miesiące zimowe wystawiły naszą skórę na prawdziwy test: silne mrozy, wiatr i suche powietrze zwiększały przeznaskórkową utratę wody nawet o 25-40 proc. Po zimie skóra często jest sucha, napięta, nadreaktywna i bardziej podatna na zaczerwienienia. W tym momencie najważniejsze staje się odbudowanie bariery hydrolipidowej i wsparcie naturalnych mechanizmów regeneracji. Na pomoc przychodzą składniki o działaniu naprawczym, takie jak witamina U.

Skóra po ekstremalnych mrozach

W trakcie zimy skóra ograniczała swoje naturalne funkcje ochronne: spowolniona była produkcja sebum – naturalnego filmu chroniącego przed utratą wody – a naczynia krwionośne kurczyły się pod wpływem niskich temperatur. Silny wiatr i ogrzewane powietrze dodatkowo destabilizowały barierę hydrolipidową. Efektem jest przesuszona, wrażliwa skóra z obniżoną zdolnością regeneracyjną, wymagająca szczególnej pielęgnacji po okresie mrozów.

image

Biomikroigły. Trend gabinetowy przenosi się do domowych rytuałów

Odbudowa bariery hydrolipidowej jako tarcza ochronna

Stan bariery hydrolipidowej decyduje o poziomie nawilżenia i odporności skóry na czynniki zewnętrzne. Dlatego w pielęgnacji po zimie coraz większą rolę odgrywają składniki wspierające fizjologiczne procesy naprawcze.

Skóra po zimie potrzebuje wsparcia w odbudowie bariery ochronnej, ponieważ spowolniona synteza lipidów oraz utrata wody sprawiają, że jej naturalna regeneracja jest ograniczona. Dlatego w pielęgnacji tak ważne są składniki naprawcze jak witamina U. Ta naturalna pochodna aminokwasu metioniny, obecna m.in. w soku z kapusty, wykazuje silne właściwości regeneracyjne i łagodzące – mówi Małgorzata Pindur, dyrektor Działu Marketingu, Badań i Rozwoju w Popławska Group, właściciela marki Clarena.

image

Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?

Badania pokazują, że witamina U wspiera odbudowę bariery hydrolipidowej i ogranicza przeznaskórkową utratę wody, wzmacniając odporność skóry na czynniki zewnętrzne. Dzięki temu skóra szybciej odzyskuje równowagę i komfort, jest mniej podatna na rumień i reaktywność, a kondycja skóry wrażliwej i naczyniowej wyraźnie poprawia się po zimie.

Regeneracja zamiast samego nawilżania

Po mroźnej zimie najważniejsze jest wsparcie naturalnych mechanizmów ochronnych skóry oraz odbudowa bariery hydrolipidowej, która decyduje o jej zdolności do utrzymania nawilżenia i odporności. 

Skóra, która otrzymuje składniki o działaniu regeneracyjnym, lepiej adaptuje się do zmian środowiskowych, zachowując komfort i równowagę. Kluczowe są formuły, które nie tylko nawilżają, ale także odbudowują barierę ochronną i łagodzą podrażnienia, pomagając skórze odzyskać pełnię zdrowia po zimowych trudach.

Czym właściwie jest witamina U?

Witamina U to jedna z tych substancji, które „witaminami” są głównie z nazwy. Choć brzmi jak tajny składnik z laboratorium, w rzeczywistości to naturalny związek, który nasze babcie i mamy serwowały nam w surówce z kapusty – nawet o tym nie wiedząc.

Witamina U nie jest witaminą. Z chemicznego punktu widzenia to pochodna aminokwasu metioniny. Nazwę „witamina U” nadano jej w latach 50. XX wieku (ukuł ją dr Garnett Cheney). Litera „U” pochodzi od łacińskiego słowa ulcus, czyli wrzód. Cheney odkrył bowiem, że picie soku z surowej kapusty mocno przyspiesza gojenie się wrzodów żołądka – i to właśnie tę magiczną substancję obwołano wybawieniem dla układu pokarmowego.

Organizm ludzki nie potrafi jej wytworzyć, więc trzeba ją dostarczyć z zewnątrz. Dobra wiadomość: jest tania i łatwo dostępna. Zła: większość jej źródeł kojarzy się z dietą przedszkolną.

Najwięcej witaminy U znajdziesz w warzywach:

  • Kapusta biała - rólowa witaminy U, najskuteczniejsza na surowo lub jako sok.
  • Sok z kiszonej kapusty - dodatkowo bogaty w probiotyki
  • Brokuły i kalafior - solidne źródło, o ile nie są rozgotowane.
  • Jarmuż i szpinak 
  • Szparagi 

Ważne: witamina U jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Długie gotowanie kapusty (np. w bigosie) niemal całkowicie ją niszczy. 

Jak działa witamina U na organizm?

Jej głównym zadaniem jest ochrona i regeneracja. Działa jak „plaster” na wewnętrzne błony śluzowe.

  • regeneracja żołądka i jelit: przyspiesza gojenie się mikrourazów i nadżerek w przewodzie pokarmowym. Stymuluje produkcję śluzu, który chroni ścianki żołądka przed kwasem solnym.
  • działanie przeciwzapalne: pomaga wyciszać stany zapalne w organizmie.
  • wsparcie detoksykacji: jako donor grup metylowych, wspiera wątrobę w procesach oczyszczania organizmu.
  • zdrowie skóry: coraz częściej pojawia się w kosmetykach (szczególnie koreańskich), ponieważ świetnie radzi sobie z łagodzeniem podrażnień, leczeniem trądziku różowatego i przyspieszaniem gojenia po zabiegach medycyny estetycznej.

Czy warto ją suplementować?

W 2026 roku suplementacja witaminy U staje się popularna wśród osób dbających o longevity (długowieczność) i zdrowie jelit. Jednak dla większości zdrowych osób szklanka soku z kapusty lub solidna porcja coleslawa w zupełności wystarczy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. marzec 2026 10:10