StoryEditor
Producenci
03.10.2017 00:00

[RELACJA NA ŻYWO] V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017

O godz. 9 w warszawskim Hotelu Marriott rozpoczęło się największe w Polsce wydarzenie poświęcone rynkowi kosmetyków i chemii gospodarczej: V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017. Ponad 300 menedżerów związanych z biznesem kosmetyczno-chemicznym i reprezentantów najważniejszych sieci handlowych śledzić będzie dyskusje panelowe i wykłady ekspertów, weźmie udział w biznesowych spotkaniach i obejrzy prezentacje najciekawszych nowości. Zapraszamy do śledzenia z nami relacji na żywo z tego wydarzenia!>> Kliknij, aby przeładować stronę

17:50. To już koniec naszej relacji na żywo. Dziękujemy za to, że byliście Państwo z nami. Do zobaczenia za rok na kolejnej edycji Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej, a wcześniej - na innych konferencjach organizowanych przez Wydawnictwo Gospodarcze.

17:47. "Internet to szansa i konieczność. Bez niego nie istniejemy". Z tym stwierdzeniem kończącym dzisiejszą debatę zgodzili się wszyscy paneliści. Jednocześnie na horyzoncie pojawiają się nowe możliwości – kosmetyki dla mężczyzn? Jeszcze większe znaczenie eksportu i importu marek kosmetycznych? Najbliższe lata w branży kosmetycznej będą niezwykle ciekawe!

17:45. Teresa Stachnio, drogerie Jasmin: - Konsument ufa drugiemu konsumentowi, dlatego chętnie czyta opinie w internecie. W ten sposób wypromowano wiele marek, a my dzięki internetowi staliśmy się siecią nowoczesną, ale z tradycją. Działając szybko możemy klientowi szybko dostarczyć produkty. Dzięki temu staliśmy się spójni.

17:42. Monika Nowakowska: - Kosmetyki mają bardzo krótką historię życia. Skala nowości, nowych brandów – importowanych czy lokalnych - jest tak ogromna, że trudno by było zapanować nad siecią dystrybucji. Dlatego dbamy o internet, bo w przyszłości to będzie jedna z dwóch nóg, na której będziemy się opierać jako firma.

17:41. - Przez internet sprzedajemy najwięcej make-upu. Klientki unikają w ten sposób ryzyka, że w sklepie stacjonarnym nie będzie ich ulubionego koloru czy typu kredki. Drogerie Natura wykorzystują wszystkie kanały sprzedaży; jesteśmy online, offline i budujemy marki własne jako producent, który nie ma tylko własnej fabryki - podsumowuje Monika Nowakowska.

17:37. Monika Nowakowska, wiceprezes drogerii Natura: - Jeżeli chodzi o kanał internetowy, nasze wzrosty sprzedaży wynoszą od 50 do 100 proc. rok do roku. To jeden z ważnych kanałów dystrybucji, bo nie jesteśmy w stanie w jakiejkolwiek placówce pomieścić tylu produktów, ile oferuje internet. Jednocześnie możemy sprzedawać tu produkty, które są zbyt drogie dla sprzedaży stacjonarnej. Widzimy, że klient internetowy kupuje droższe produkty, więc niezbędna jest bardzo dobra informacja o produkcie.

17:34. Agnieszka Chabrzyk: - Niezależnie od kanału komunikacji, trzeba zwracać uwagę na granicę dobrego smaku. W internecie ludzie są bardzo emocjonalni. Jednocześnie by przebić się w sieci trzeba wykazać się kreatywnością.

17:32. - Planując kampanię powinno się wyjść poza środowisko agencyjne i zapytać, czy dana komunikacja jest adekwatna. To może być domownik, przypadkowa osoba… Trzeba się zorientować, czy nie popełniamy błędu. Jednocześnie prowadząc aktywną komunikację trudno ustrzec się błędów i trzeba różnym kryzysom stawić czoła - zauważa Jagoda Prętnicka-Markiewicz.

17:27. Jagoda Prętnicka-Markiewicz, SentiOne: - Coraz częściej w internecie pojawiają się merytoryczne informacje. Ludzie czytają opakowania, sprawdzają skład kosmetyków. Ponadto rośnie świadomość tego co jemy, czym się smarujemy...

17:22. Katarzyna Pytkowska, rektor Wyższej Szkoły Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia: - Przekaz w social media jest bardzo prosty i napędzany emocjami. Ważną kwestią jest szybkość przekazu i wynikające z niej wyrywanie informacji z kontekstu, powodujące pojawianie się informacji błędnych. Dlatego wielu konsumentów buduje sobie błędne wyobrażenie marek. (...) Trzeba odsiać emocjonalną propagandę od wiedzy.

- Bardzo popularne w mediach społecznościowych jest przekazywanie opinii. "Jeśli ten kosmetyk dobrze działa na mnie, to będzie i na ciebie". A to błąd! - mówi Pytkowska.

17:17. Aleksandra Kujawska, Coty: - Słuchamy konsumentów za pomocą mediów społecznościowych. To coś, przed czym nie można dziś uciec. Jeśli za tym nie będziemy podążać, nie osiągniemy sukcesu. Konsumenci są na tyle świadomi i na tyle wymagający, że musimy ich uważnie słuchać. Często dopasowujemy naszą ofertę, by dotrzeć do wielu grup osób. Staramy się przewidywać trendy i na nie odpowiadać.

- Nie tworzymy już przekazu stricte brandowego. Opowiadamy historie i wyzwalamy emocje, a nie promujemy nasze marki. Kampanie i marki, które potrafią zrobić to najlepiej, dziś odnoszą sukcesy - dodaje przedstawicielka Coty.

17:14. Jakie wyzwania stawia przed producentami rozwój blogosfery? Marki są narażone na krytykę, nie brakuje takich przypadków - pyta Katarzyna Bochner, redaktor naczelna "Wiadomości Kosmetycznych".

17:13. - Nasze marki zostały wykreowane przede wszystkim w internecie - wskazuje Tomasz Regucki, prezes zarządu firmy Eurus. - To były często oddolne inicjatywy importerów bądź osób, które lubiły te marki - wyjaśnia.

17:10. Mirosław Bryk, prezes zarządu, Basel Olten Pharm: - Testowanie w internecie przed wprowadzeniem produktu na rynek praktycznie się nie odbywa. W internecie można przetestować koncept, wygląd, a także czy obietnica związana z danym kosmetykiem trafia do klientów. Przykładowo, świadomość marki Evree zbudowana została tylko dzięki internetowi. To była mała firma, która nie miała środków na tradycyjną reklamę i do dziś pozostaje przede wszystkim w sieci.

17:07. - Rewolucja cyfrowa, mobile'owa wynika przede wszystkim z użytkowników, czyli potencjalnych klientów. Bez znaczenia jest to, czy jest to komputer, laptop czy komórka. Tam warto być. To język wizualny, język wideo. Są tam treści dopasowane do użytkowników, ale najpiękniejszą cechą kanałów jest to, że możemy je dobrze mierzyć - mówi Agnieszka Chabrzyk.

17:03. Przed nami ostatni merytoryczny punkt programu, czyli debata. O tym jak rozwój internetu zmienia biznes kosmetyczny, handel, pozycję marek i komunikację z konsumentami opowiedzą: Mirosław Bryk, prezes zarządu, Basel Olten Pharm; Agnieszka Chabrzyk, country director Polska, Business Factory & ROI Hunter; Aleksandra Kujawska, senior director corporate affairs, Eastern Europe and Russia, Coty; Monika Nowakowska, wiceprezes ds. commercial, drogerie Natura; Jagoda Prętnicka-Markiewicz, dyrektor marketingu SentiOne; dr. n. med. inż. Katarzyna Pytkowska, rektor Wyższej Szkoły Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia; Tomasz Regucki, prezes zarządu, Eurus; oraz Teresa Stachnio, członek zarządu, drogerie Jasmin.

16:47. - Rynek kosmetyków zmienia się dynamicznie wraz ze wzrostem świadomości konsumenta i rozwojem nowych technologii. Każda marka posiada swoje konto w różnych mediach społecznościowych. Musimy mieć świadomość, że nie tylko na naszych kanałach toczą się dyskusje klientów z marką - przestrzega przedstawicielka SentiOne.

16:40. Jagoda Prętnicka-Markiewicz: - W ciągu jednej minuty przybywa 3,3 mln postów na Facebooku oraz 0,5 mln tweetów. Żyjemy w czasach, w których spotykamy się z syndromem FOMO – czyli obawą, że coś nam umknie w sieci. Ciągle sprawdzamy telefony gdyż boimy się, że nie będziemy na czasie z różnymi faktami, wydarzeniami, czy... śmiesznym cytatem.

16:36. Już za moment ostatnia prezentacja: "Czy wiesz, co o tobie mówią w sieci i jak to wpływa na twój biznes?". Zostanie ona wygłoszona przez Jagodę Prętnicką-Markiewicz, Head of PR & Comm CEE w SentiOne.

16:28. - Dzięki mediom społecznościowym możemy mieć duży zasięg i wpływ na biznes, ale nasza grupa docelowa może zostać podzielona na podgrupy, do których trafia się w odmienny sposób. Istotną sprawą jest dopasowanie treści do użytkowników. Zawsze lubię "wskoczyć w buty klienta" i zastanowić się, jaka narracja by do mnie dotarła, w jaki sposób trzeba sprawić, bym chciała kupić dany produkt - mówi Agnieszka Chabrzyk.

16:19. Agnieszka Chabrzyk: - Facebook to w tej chwili platforma mediowa o bardzo szerokim zasięgu, służąca do budowy świadomości marki i chęci zakupu produktu przez klientów, a także do konwersji sprzedaży – zarówno online, jak i offline.

- Ponad 20 proc. światowych budżetów marketingowych jest przeznaczane na Google'a i Facebooka. Myśląc o kampaniach marketingowych, bardzo istotne jest to, by uwzględnić, gdzie klienci są i które medium konsumują. W Polsce z Facebooka korzysta regularnie 15 mln osób - dodaje ekspertka.

16:10. Wracamy po przerwie. Prezentację na temat tego, jak wykorzystywać potencjał Facebooka i realizować skuteczne kampanie sprzedażowe rozpocznie Agnieszka Chabrzyk, country director Poland, Business Factory & ROI Hunter – jedyny oficjalny marketing partner Facebooka na region Europy Środkowo-Wschodniej.

15:40. Przed nami kolejna przerwa. Widzimy się za ponownie o 16:10 - rozpocznie się wtedy ostatni blok tematyczny, skupiający się na nowych technologiach.

15:37. - Seniorzy są lojalni wobec marki w porównaniu do wyników dla całej populacji. Aż 65 proc. seniorów deklaruje, że jeśli znajdą produkt kosmetyczny, który im odpowiada, nie będzie szukać dla niego alternatywy - wskazuje Monika Hasslinger-Pawlak.

15:32. Agnieszka Łapińska: - W koszyku seniora większe znaczenie niż w populacji ogółem, mają produkty do czyszczenia, prania czy higieny jamy ustnej.

- Produkty markowe królują w kosmetykach. Aż 88 proc. wydatków seniora to właśnie marki i udział ten jest wyższy niż w całej populacji, gdzie odpowiadają za 85 proc. wartości koszyka.  W przypadku produktów piorąco-czyszczących nie widać różnicy między koszykiem seniora a koszykiem ogółem.

15:31. - Seniorzy kupują kosmetyki i produkty piorąco-czyszczące średnio 50 razy w ciągu roku. Podczas pojedynczej wizyty w sklepie wydają na nie około 16 złotych. Seniorzy na każde 100 wydanych złotych, 38 złotych zostawiają w drogerii lub sklepie kosmetycznym. Drugim najczęściej wybieranym miejscem zakupów jest dyskont. Seniorzy zaledwie 2 proc. swoich wydatków przeznaczają na zakupy w internecie. Ten ostatni kanał zanotował jednak największy wzrost w ciągu ostatnich lat - zauważają ekspertki GfK Polonia.

15:22. - W 2016 roku w Polsce co czwarty obywatel ma ponad 60 lat. Tworzy to armię około 9 mln osób. Liczba gospodarstw domowych, w których osoby w wieku ponad 60 lat to około 4,2 mln - mówi Agnieszka Łapińska. - Dziś za seniorów uznaje się około 20 proc. populacji. W 2050 roku będzie to już 30 proc. - dodaje Monika Hasslinger-Pawlak.

15:16. Dowiedzieliśmy się co nieco na temat kosmetyków dla mężczyzn. Przyszła pora na wykład o kosmetykach dla seniorów. Prezentację nt. "silver generation" w drogerii i online wygłoszą Agnieszka Łapińska i Monika Hasslinger-Pawlak z GfK Polonia.

15:12. Magdalena Piwkowska: Prezes L'Oreal uważa, że już za 5-7 lat czymś normalnym będzie w drogerii widok półki z kosmetykami do makijażu dla mężczyzn.

15:08. - Koszyk kosmetyczny jest realizowany w 63 proc. w sklepach chemicznych, drogeriach. 17 proc. to handel wielkopowierzchniowy, 15 proc. to dyskonty. Męskie kategorie kosmetyków układają się jednak zupełnie inaczej. Drogerie odpowiadają tu za około 40 proc. sprzedaży. Dużo większe znaczenie dla koszyka zakupów męskich od koszyka ogólnego, ma handel wielkoformatowy: kosmetyki kupowane są podczas zakupów spożywczych - podkreśla przedstawicielka Nielsen Polska.

14:59. - Łatwo zdefiniować kategorie kosmetyków dla mężczyzn. Inne są dość uniwersalne… panowie używają tylko tych kosmetyków, które znajdą w łazience - zdradza Magdalena Piwkowska. Uwaga od redakcji: panowie, to wstyd!

14:50. Mężczyźni i kosmetyki? Ten związek ma przyszłość! Magdalena Piwkowska, Client Consultant w Nielsen Polska w swojej prezentacji za chwilę zdradzi, jak firmy kosmetyczne mogą dopasować ofertę do potrzeb mężczyzn.

14:44. - Wy nie sprzedajcie kosmetyków, wy sprzedajcie produkt, który zaspokaja potrzeby. Po co produkt doskonale matuje twarz? Po co klientce ta wymatowiona twarz? Żeby naturalnie wyglądać, żeby dobrze wyglądać z drinkiem? Po co fajne opakowanie – czy ma być dobrym gadżetem, czy wyrażać siebie? Na końcu zawsze stoi kobieta z konkretnymi potrzebami, która chce być traktowana naturalnie i która daje sobie radę w życiu - mówi Dorota Peretiatkowicz.

14:35. - Mamy być szczupłe, ale bez przesady. Zadbane, ale naturalne – bez tapety. Krągłe, ale niezbyt grube. Gdzie jest ta granica - zastanawia się Katarzyna Krzywicka-Zdunek. - Każda kobieta wie, że rano jest szczupła, a wieczorem gruba… Kobiety chcą być seksowne i dlatego przyjmują styl, w którym chciałyby dobrze wyglądać - podpowiada Dorota Peretiatkowicz.

14:30. Już za chwilę poszukamy odpowiedzi na niezwykle nurtujące pytanie – czego pragną kobiety? Swoją wiedzą podzielą się przedstawicielki IQS - Dorota Peretiatkowicz oraz Katarzyna Krzywicka-Zdunek.

14:27. - Warto się zastanowić nad kategorią Active Beauty. Active Beauty to preparaty, które od początku do końca dnia są z nami. Preparaty mają się dopasować do naszego rytmu – nie powinniśmy się martwić, że po siłowni mamy spotkanie biznesowe i musimy ładnie wyglądać. To nie hasło marketingowe. Za pojęciem Active Beauty powinny iść preparaty, które dają gwarancję skórze i osobom, które ich używają, że rzeczywiście będą działać - mówi Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska.

14:20. - Athleisure to trend, który określa styl ubierania się z myślą o aktywności sportowej, połączony z ubraniami casualowymi lub wręcz eleganckimi. Według badań instytutu NPD, athleisure to trend, który w USA jest wart 44 mld dolarów - mówi prezes BeBrave Group.

14:12. - Bycie aktywnym fizycznie deklaruje 60 proc. Polaków. Co trzecia osoba mówi, że robi to dla urody. Rośnie świadomość, że to jak wyglądamy wpływa na to, jak postrzegają nas inne osoby - tłumaczy Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska.

14:05. Rozpoczynamy blok "Konsument i trendy". Pierwszą prezentację, na temat kosmetyków dla osób aktywnych, wygłosi Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska, prezes zarządu BeBrave Group.

13:01. Trwa kolejna przerwa. Wracamy o godz. 13:50!

12:57. - W Indiach produkuje się ogromne ilości różnorodnych kosmetyków i eksportuje je do wielu krajów. Są to głównie kosmetyki oparte na naturalnych składnikach ziołowych i tradycyjnych recepturach - wskazuje prezes Polsko-Indyjskiej Izby Gospodarczej.

12:53. - Indie wychodzą z założenia, że są krajem na tyle rozwiniętym i mają na tyle ogromny rynek, że każdy producent musi albo przyjść i produkować na ich terenie, albo musi wejść w spółkę joint venture z lokalnym partnerem - zauważa Ryszard Sznajder.

12:44. Już za moment usłyszymy o rynku indyjskim. Jak zaistnieć w kosmetykami w tym zamieszkanym przez 1,3 mld osób kraju? Opowie o tym Ryszard Sznajder, prezes Polsko-Indyjskiej Izby Gospodarczej.

12:41. - Polscy przedsiębiorcy powinni zainteresować się kosmetykami naturalnymi i kosmetykami, które posiadają certyfikat halal. To towary szczególnie popularne w Arabii Saudyjskiej. Pozyskanie certyfikatu jest w zasięgu polskich producentów, ponieważ udziela go imam z Polski. Procedura otrzymania certyfikatu trwa od miesiąca do trzech miesięcy - tłumaczy Aleksandra Mrowińska.

Jak dodaje, światowy rynek kosmetyków halal jest warty ok. 30-35 mld dol. Szacuje się, że już w 2022 r. będzie to powyżej 50 mld dol. Na samą Arabię Saudyjską przypada obecnie 70 mln dolarów, ale do końca dekady wartość rynku kosmetyków halal w tym kraju może wzrosnąć do 110 mln dol.

12:38. - Saudyjskie kobiety wydają rocznie średnio 4 tys. dolarów na kosmetyki. Obecnie bardzo mocno poszukiwane są tam produkty z segmentu premium i wellness. Ogromną popularnością cieszy się medycyna estetyczna. Saudyjki korzystają z produktów ekologicznych, a także posiadających certyfikat halal - opowiada Aleksandra Mrowińska.

12:30. Na scenę wchodzi Aleksandra Mrowińska, wiceprezes Polsko-Saudyjskiej Izby Gospodarczej. Czy Arabia Saudyjska może stać się bramą do polskiego eksportu kosmetyków i chemii? Już za moment się dowiemy.

12:18. - Polskim markom brakuje tego, co nazywamy mitem, baśnią, storytellingiem. To przeszkadza w ekspansji zagranicznej - uważa prezes Basel Olten Pharm.

12:05. - Do tej pory czynnikiem stojącym za sukcesem eksportowym Polski była niska cena. Ja już tego nie chcę. Marzy mi się dziś, żeby liczyła się nie tylko cena, ale także by firmy mogły pobierać marżę na rynkach światowych za wartość ich marek - zaznacza Mirosław Bryk.

12:01. - Większość polskich kosmetyków trafia do krajów Unii Europejskiej. To około 66 proc. eksportu naszych kosmetyków. Do Europy Środkowo-Wschodniej trafia 13 proc., a do krajów rozwijających się 15 proc. To powinny być miejsca, na które w przyszłości powinny stawiać polskie marki chcące rozwijać się poza granicami kraju - uważa prezes Basel Olten Pharm.

11:59. - W 2016 roku wartość eksportu polskich kosmetyków wyniosła prawie 12 mld euro, z czego największe znaczenie mają kosmetyki do pielęgnacji skóry. Dla porównania, ogólny eksport naszego kraju to około 180 mld euro. Niestety, w 2017 roku z eksportem dzieje się coś niepokojącego: spada dynamika jego wzrostu - mówi Mirosław Bryk.

11:50. Rozpoczynamy drugi blok programowy poświęcony rozwojowi biznesu na świecie. Jako pierwszy głos zabierze Mirosław Bryk, prezes zarządu Basel Olten Pharm. Opowie on o budowie globalnej marki kosmetycznej.

10:55. To koniec pierwszej części Forum. Przed nami przerwa (do godz. 11:40), a następnie sesja eksportowa, składająca się z trzech bardzo ciekawych prezentacji.

10:53. - Model regresji logistycznej bada, jaki wpływ na decyzje zakupowe, na poziomie poszczególnych gospodarstw domowych, miała dana kampania. Przykładowo, 7 proc. sprzedaży w okresie jednej z naszych kampanii było wygenerowane przez reklamę. W większości to efekt promocji w telewizji. Inne, kluczowe decyzje zakupowe wynikają np. z lojalności klientów do danej marki - opowiada Katarzyna Pawłowska.

10:46. - Ważny dla planowania kampanii marketingowych w branży kosmetycznej jest stopień generowania kontaktów poprzez różne narzędzia. Przykładowo, w jednej z kampanii dzięki internetowi dodatkowo powiększyliśmy zasięg o 5 proc. To możliwe dzięki specjalistycznym narzędziom badawczym - podkreśla Hanna Kuźmierkiewicz.

10:34. - "Heavy buyer" w przypadku chemii gospodarczej to głównie kobieta w wieku 30-49 lat, ale mająca wykształcenie średnie lub wyższe. Ma wyższe dochody, mieszka w dużym gospodarstwie domowym z psem i kotem. Oprócz kwestii demograficznych, nasza gospodyni lubi zaszaleć w sklepie, lubi dobrą zabawę i jest zainteresowana tematami związanymi z wychowaniem dzieci - opowiada Katarzyna Pawłowska.

10:30. Ostatni punkt programu przed pierwszą przerwą i business-mixerem to prezentacja pt. "Jak skutecznie dotrzeć z kampanią reklamową do nabywców chemii gospodarczej?". Wygłoszą ją Hanna Kuźmierkiewicz i Katarzyna Pawłowska z GfK Crossmedia Link.

10:25. - Rozwiązanie magazynowe musi być skalowalne i modułowe, bo magazyn projektujemy nie na moment jego uruchomiania, ale na trzy do pięciu lat do przodu. W innym przypadku po paru latach ten magazyn byłby niewystarczająco wydajny - zauważa przedstawiciel SSI Schäfer Polska.

10:18. - Stale rosnące koszty pracy oraz znaczny deficyt rąk do pracy sprawiają, że automatyzacja procesów magazynowych rośnie na znaczeniu. Ponadto w branży kosmetycznej stawia się na jakość, na produkty premium. Chodzi o uważne zajmowanie się produktami. Klient, który na końcu dostaje towar wysokiej jakości, ale z pobrudzonym pudełkiem, nie będzie zadowolony. Tu możemy pomóc - podkreśla Wika.

10:14. W kolejnym wystąpieniu Jakub Wika, Logistic Consultant Business Development Automation w SSI Schäfer Polska opowie o automatyzacji procesów logistycznych w polskich firmach z branży kosmetycznej.

10:12. - Niezwykle ważną rolę w budowie marki odgrywają opakowania. Dobre opakowanie daje pewność klientom: ten kosmetyk mnie nie skrzywdzi, on mi pomoże. Dziś przychodzą do mnie kobiety i mówią: "pani Paulino, dziękuję że pani mnie namówiła do produktów Eva Dermo. To dla mnie ważne, że nie reklamuję czegoś tylko dla mojego widzimisię, tylko reklamuję coś, co działa i spotyka się z pozytywnym odzewem" - mówi Paulina Krupińska.

10:09. Paulina Krupińska, ambasadorka marki Eva Dermo: - Zanim podjęłam współpracę z Polleną, chciałam przetestować ich kosmetyki. Zakochałam się w dwóch produktach, m.in. w kremie na noc, który działa jak maska. Rano to dodaje mi kilku godzin snu, bo przy małych dzieciach trudno się wyspać.

10:07. - Staraliśmy się dostać na duży rynek dermo-kosmetyków. Nasza nowa marka, Eva Dermo, jest przeznaczona dla nowych grup klientów. Oprócz produktów już istniejących na rynku, przygotowaliśmy nowy produkt do skóry naczynkowej. Mamy przyjemność zaprezentować go podczas Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej. Niedługo stworzymy komplet kosmetyków dla Polek borykających się z najczęściej występującymi problemami dermatologicznymi - zdradza plany firmy Cezary Bijak.

10:03. - Nowe podanie asortymentu opiera się na nowoczesnych składnikach. Efekt? Widzimy w ostatnim okresie duży wzrost sprzedaży. Klientki wracają do naszego asortymentu, dostrzegają nas, widzimy to po wpisach w internecie. Interesują się nami klientki w wieku 20-30 lat. To nowy trend w firmie - opowiada Cezary Bijak, prezes zarządu Pollena-Ewa.

9:55. Kolejnym punktem programu jest rozmowa z Cezarym Bijakiem, prezesem zarządu firmy Pollena-Ewa i Pauliną Krupińską, ambasadorką marki Eva Dermo. W jej trakcie dowiemy się, jak łączyć tradycję z nowoczesnością i skutecznie przeprowadzić rebranding marki.

9:45. - Polacy mają problem z określeniem tego, która marka jest polska. Wśród najczęściej wskazywanych polskich marek ankietowani wymieniali: Wedel, Winiary, Bakomę, Mlekovitę czy Lubellę. Pytanie, czy wszystkie te marki rzeczywiście są jeszcze polskie? Inna sprawa to miejsce zakupów – Polacy nie mają problemów z robieniem „polskich” zakupów w „niepolskich” sieciach - tłumaczy Mariusz Pyc.

9:41. - Kosmetyki są na siódmym miejscu, jeśli chodzi o kategorie produktów, gdzie patriotyzm gospodarczy jest najsilniejszy. Polskie pochodzenie ma znaczenie dla 42 proc. kupujących kosmetyki. W artykułach spożywczych to 60 proc. Mimo to widzimy wzrost, w poprzednim badaniu dla kosmetyków odsetek Polaków wynosił 39 proc. - zauważa przedstawiciel Open Research.

9:35. - 73 proc. Polaków twierdzi, że polskie pochodzenie produktu skłania do zakupu. W ostatnim roku zanotowaliśmy wzrost popularności tego stwierdzenia aż o 10 proc. Jeśli chodzi o kosmetyki, dla 61 proc. Polaków kraj pochodzenia ma znaczenie. Wyżej są tylko artykuły spożywcze oraz artykuły AGD. Kolejne miejsca, po kosmetykach, to m.in. leki i chemia gospodarcza - mówi Mariusz Pyc.

9:30. Rozpoczynamy kolejną prezentację. Mariusz Pyc, client service director w Open Research opowie o tym, jak podtrzymać zainteresowanie konsumentów polskimi markami i skorzystać na patriotycznych trendach.

9:28. - Wzrost wartości koszyka kosmetycznego wiąże się z tym, że coraz częściej wybieramy produkty premium. Gdy zapytamy Polaków, o to w której kategorii są skłonni rozważyć zakup produktów premium, okazuje się, że kosmetyki znajdują się w pierwszej trójce. To coś wyjątkowego. Inne narody, jak Niemcy czy Czesi, nie przykładają aż takiej wagi do zakupu kosmetyków premium - zauważa Szczepankowska.

9:22. Przedstawicielka Nielsena tłumaczy, że dyskonty pozostają jedynym kanałem sprzedaży, w których notowane są wzrosty we wszystkich kategoriach branży kosmetycznej i chemicznej. - Ten format sklepów przez wiele lat się rozwijał, początkowo głównie dzięki wzrostu liczby sklepów. Dziś największe perspektywy rozwoju tego formatu to rozwijanie wartości koszyka, np. poprzez wprowadzanie produktów premium do oferty - wyjaśnia Szczepankowska.

9:16. - Połowa koszyka chemicznego to kosmetyki. Druga połowa to chemia domowa i artykuły sanitarne. Patrząc się na dynamiki tych branż, można zaobserwować, że rynek kosmetyków zmienia się podobnie do produktów spożywczych - zauważa Szczepankowska. - Widzimy dużo szybszy rozwój wartościowy niż wolumenowy. Ceny kosmetyków rosną. Z drugiej strony, w przypadku rynku chemii gospodarczej ceny produktów spadają. Rozjazd w tych dynamikach maleje, ceny nie spadają tak mocno, jak w roku ubiegłym - dodaje ekspertka.

9:12. - Wartość koszyka FMCG w Polsce rośnie szybciej niż w Europie. W 2016 roku wzrost wyniósł 4,4 proc. W ostatnich trzech miesiącach było to 3,5 proc. To więcej, niż w Europie. Jednocześnie obserwujemy wzrost wolumenu, czyli ilości sprzedanych produktów. We wzroście wartości koszyka w Polsce coraz mniejszą rolę odgrywa wzrost wolumenu, ale coraz większe znacznie ma to, że asortyment drożeje - opowiada Agata Szczepankowska.

9:08. Rozpoczynamy pierwsze wystąpienie, podczas którego Agata Szczepankowska z firmy Nielsen Polska opowie o tym, co stoi za wzrostem rynku kosmetyczno-chemicznego w Polsce.

9:00. V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017 uznajemy za otwarte! Ze sceny witają gości Iwona Szwan, Grzegorz Szafraniec, Katarzyna Bochner oraz Łukasz Barbacki.

- Unikatowa formuła Forum sprawia, że z roku na rok rośnie liczba jego uczestników. Spotkanie to łączy konferencję biznesową z targami, podczas których swoje rozwiązania prezentują firmy. Dziś swoje produkty pokaże ponad 30 wystawców - powiedziała Iwona Szwan, prezes Wydawnictwa Gospodarczego, organizatora dzisiejszego wydarzenia.

8:45. Zaczynamy już za kwadrans!

6:05. Co czeka nas podczas dzisiejszego wydarzenia? Wykłady na temat rozwoju poszczególnych kategorii rynkowych oraz trendów wpływających na zachowania konsumentów przygotowali eksperci z czołowych instytutów badawczych – Nielsen, GfK, IQS, Open Research. O nowych kanałach komunikacji z konsumentami oraz potędze mediów społecznościowych opowiedzą specjaliści z firm SentiOne i Business Factory, będącej jedynym oficjalny marketing partnerem Facebooka na region Europy Środkowo-Wschodniej. A to nie wszystko! Z pełną listą panelistów i prelegentów zapoznać można się pod tym linkiem.

6:01. Relacja z FBKCh prowadzona będzie symultanicznie na obu portalach Wydawnictwa Gospodarczego. Bądźcie Państwo przez cały dzień z nami, a nie przegapicie niczego ważnego. Informować będziemy nie tylko o tym, co dzieje się na głównej scenie, ale i poza nią.

6:00. Do oficjalnego startu Forum pozostały jeszcze trzy godziny. Jednak na miejscu są już pierwsi goście oraz redakcje portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl. To pora na poranną kawę i zarazem pierwsze biznesowe rozmowy w spokojnej atmosferze.


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.10.2026 10:59
Oriflame traci klientów i notuje kolejne spadki. Sprzedaż w Europie niższa o 19 proc.
Oriflame traci klientów. Sprzedaż spadła o 23 proc.Oriflame

Oriflame zakończyło trzeci kwartał 2026 roku ze spadkiem sprzedaży o 23 proc. i stratą operacyjną EBITDA na poziomie 1,5 mln euro. Szwedzka firma ogranicza koszty, zmienia model sprzedaży i rozwija wybrane linie kosmetyczne, ale problemem pozostaje malejąca liczba aktywnych klientów i konsultantów. W ciągu roku ich społeczność skurczyła się o ponad jedną czwartą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy
  • Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?
  • Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży
  • Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy

W okresie od lipca do września 2026 roku przychody Oriflame wyniosły 97,6 mln euro, wobec 126 mln euro rok wcześniej. To spadek o 23 proc. W całym okresie od stycznia do końca września sprzedaż osiągnęła 338,5 mln euro, czyli o 16 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Jednym z najważniejszych sygnałów jest liczba aktywnych członków społeczności Oriflame, obejmującej konsultantów i klientów, którzy złożyli zamówienie w ostatnich kampaniach. Na koniec września grupa ta liczyła 1,023 mln osób, wobec 1,388 mln rok wcześniej. Oznacza to spadek o 26 proc.

Firma wskazuje, że na wyniki wpłynęło m.in. ograniczenie aktywności sił sprzedaży oraz mniejsza liczba rekrutowanych osób. W Europie i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw sprzedaż spadła o 19 proc., w Azji o 22 proc., a w regionie Turcji i Afryki aż o 26 proc. Najmniejszy spadek odnotowano w Ameryce Łacińskiej – o 5 proc.

Na wyniki wpłynęła także decyzja o zakończeniu sprzedaży produktów wytwarzanych w polskiej fabryce na rzecz zewnętrznych odbiorców. Oriflame szacuje, że zmniejszyło to kwartalną sprzedaż o około 4 punkty procentowe. Po wyłączeniu tego efektu spadek przychodów wyniósłby około 18 proc.

image

Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake

Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?

Raport pokazuje, że problemy nie dotyczą wyłącznie jednej części portfolio. Sprzedaż pielęgnacji skóry pozostaje poniżej ubiegłorocznego poziomu, przede wszystkim z powodu mniejszej liczby aktywnych klientów i ograniczonej dostępności niektórych produktów. Wzrosty linii Novage+ i Diamond Cellular częściowo zrównoważyły spadki Optimals, Love Nature i Royal Velvet.

Podobna sytuacja występuje w kategorii wellness. Sprzedaż osłabiają starsze linie suplementów i produktów zastępujących posiłki, choć Oriflame odnotowuje wzrosty w przypadku Beauty Collagen Complex, Metabo Boost i Gluco Shape. Firma zapowiada rozwój produktów łączących różne obszary dbania o zdrowie i urodę oraz rozwiązań opartych na subskrypcji.

W makijażu presja na wolumen sprzedaży utrzymuje się w kategoriach produktów do twarzy i oczu. Lepsze wyniki wybranych marek premium, w tym Giordani Gold, oraz wzrost Waunt nie wystarczyły jednak, by odwrócić ogólny trend.

Na tle pozostałych kategorii wyróżniają się akcesoria. Choć ich sprzedaż również była niższa niż przed rokiem, segment ten poradził sobie lepiej niż cała grupa. Wsparciem okazała się biżuteria, nowe kolekcje i produkty do stylizacji paznokci. Słabiej wypadły natomiast narzędzia kosmetyczne i akcesoria modowe.

Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży

Oriflame kontynuuje restrukturyzację oraz ograniczanie wydatków. W trzecim kwartale koszty sprzedaży i marketingu zmniejszyły się o 25 proc. rok do roku, do 31,9 mln euro. Spadły również koszty administracyjne, m.in. w następstwie zmian organizacyjnych i redukcji wydatków na personel, IT oraz podróże.

Oszczędności nie wystarczyły jednak, by zrównoważyć spadek przychodów. Skorygowana EBITDA za kwartał wyniosła minus 1,5 mln euro, podczas gdy rok wcześniej firma wykazała 0,5 mln euro zysku. Po dziewięciu miesiącach wskaźnik ten był już ujemny i wyniósł minus 12,5 mln euro, wobec dodatnich 0,4 mln euro w 2025 roku.

Firma rozwija jednocześnie model sprzedaży skoncentrowany na kanałach cyfrowych, w tym handel społecznościowy. Testuje również narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję do marketingu, rekrutacji i kontaktu z klientami. Wśród priorytetów znalazły się uproszczenie procesu dołączania do społeczności, personalizacja komunikacji oraz nowe rozwiązania motywacyjne dla sprzedawców.

Ważnym elementem zmian jest także reorganizacja produkcji. W trzecim kwartale Oriflame zakończyło przekazanie działalności produkcyjnej w Indiach i zawarło z nabywcą długoterminową umowę produkcyjno-dostawczą. Transakcja przyniosła około 5 mln euro wpływów gotówkowych.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

W trzecim kwartale Oriflame wygenerowało 3,7 mln euro skorygowanych przepływów pieniężnych przed finansowaniem. Poprawę wsparło przede wszystkim zmniejszenie zapasów o 8,3 mln euro i należności o 5,3 mln euro. To część działań mających uwolnić kapitał zamrożony w działalności operacyjnej.

Na koniec września firma dysponowała jednak 23,2 mln euro gotówki, wobec 69 mln euro na koniec 2025 roku. Wyniki wskazują więc, że poprawa zarządzania zapasami nie rozwiązuje wszystkich problemów finansowych spółki.

Dla Oriflame kluczowe pozostaje teraz nie tylko ograniczanie kosztów, lecz także odbudowa aktywnej bazy klientów i konsultantów. Bez odwrócenia tego trendu nawet dalsze oszczędności i rozwój sprzedaży cyfrowej mogą nie wystarczyć do powrotu do wzrostu.

 

Źródło: Raport Oriflame Interim Management Statement 1 January - 30 September 2026

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
22.10.2026 15:44
Dove wprowadz na rynek perfumy z aromatem swojego kultowego mydła
Marka znana z kultowej kostki myjącej postanowiła przekuć swój produkt w zapach.Dove

Dove zamienia jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych zapachów w limitowane perfumy. Nowy produkt, zaprojektowany z myślą o codziennym użyciu, ma trafić do sprzedaży 27 października. Marka odpowiada na wieloletnie prośby konsumentów, a jej debiut wpisuje się w szerszy trend: firmy kojarzone z pielęgnacją skóry wykorzystują rozpoznawalność swoich produktów, by rozwijać ofertę zapachową. Przykładem jest Nivea, która ma w swoim portfolio trzy kompozycje.

Dove wprowadza na rynek Dove Original Fragrance — limitowaną wodę zapachową inspirowaną aromatem kostki Dove Original Beauty Bar. Według marki konsumenci od lat prosili o udostępnienie tego zapachu w formie perfum. Nowa propozycja przenosi go z kategorii produktów do mycia i pielęgnacji do segmentu zapachów.

Produkt ma odtwarzać charakterystyczny aromat Beauty Bar w miękkiej, czystej i znajomej kompozycji przeznaczonej do codziennego noszenia. Za jej opracowanie odpowiada Ann Gottlieb, uznana twórczyni zapachów. Limitowany charakter edycji oraz silne powiązanie z rozpoznawalnym produktem marki mają podkreślać jej wyjątkowość.

Opakowanie nawiązuje do kultowego produktu

Dove Original Fragrance otrzyma flakon w kształcie kostki Beauty Bar. Szklaną butelkę wieńczy złota zakrętka z logo Dove. Projekt opakowania bezpośrednio odwołuje się do produktu, z którym konsumenci kojarzą zapach, i stanowi centralny element koncepcji nowej linii.

Marka wskazuje, że decyzja o wprowadzeniu perfum wynikała ze słuchania społeczności. Dana Paolucci, Head of Engagement Marketing w Dove U.S., określiła zapach kostki Original jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych w branży beauty. Podkreśliła także, że nowa premiera jest ukłonem w stronę osób, które od pokoleń używają Beauty Bar.

image

GLP-1 zmienia rynek zapachów; gourmand zaczyna być substytutem rozkoszy podniebienia

Komunikacja produktu opiera się więc na dziedzictwie marki i zaangażowaniu konsumentów. Dove nie przedstawia zapachu jako zupełnie nowej historii, lecz rozwija skojarzenie, które już istnieje wokół jej produktu. To podejście pozwala połączyć znaną bazę odbiorców z ofertą z sąsiedniej kategorii.

Lista oczekujących na zakup Dove Original Fragrance ma zostać uruchomiona 22 października, a sprzedaż rozpocznie się 27 października. Marka nie podała w przekazanych informacjach ceny, wielkości flakonu ani planowanej liczby sztuk. Nie ujawniono również, czy produkt będzie dostępny poza rynkiem amerykańskim.

Pielęgnacja i zapachy w jednym portfolio

Premiera Dove nie jest pierwszym przypadkiem rozszerzenia oferty zapachowej przez markę kojarzoną przede wszystkim z pielęgnacją skóry. Nivea, należąca do hamburskiej spółki Beiersdorf AG, ma w bazie zapachów trzy perfumy. Najstarsza z wymienionych kompozycji pochodzi z 2015 roku, a najnowsza z 2019 roku. Wszystkie trzy zostały opracowane przez perfumiarkę Isabelle Abram.

Portfolio obejmuje Nivea Eau de Toilette — zapach dla kobiet i mężczyzn, Nivea Men — kompozycję dla mężczyzn, oraz Nivea Sun — zapach dla kobiet i mężczyzn. Zestawienie pokazuje, że marka pielęgnacyjna może rozwijać ofertę zarówno w kierunku produktów skierowanych do określonej grupy odbiorców, jak i kompozycji o charakterze uniseks.

Historia Nivea sięga 1882 roku, kiedy farmaceuta Paul Carl Beiersdorf założył firmę, która dała początek obecnemu przedsiębiorstwu. W przypadku tej marki przejście do perfum nie jest zatem nowym ruchem: wymienione pozycje ukazywały się w latach 2015–2019. Dove wchodzi w tę kategorię z innym punktem wyjścia — rozwija konkretny, rozpoznawalny zapach produktu pielęgnacyjnego i opiera premierę na ograniczonej edycji.

Dane dotyczące Nivea wskazują na trzy kompozycje w bazie, ale nie określają ich sprzedaży ani udziału w przychodach firmy. Podobnie w przypadku Dove dostępne informacje opisują produkt i terminy jego debiutu, lecz nie zawierają prognoz sprzedażowych. Nie ma więc podstaw do porównania skali obu przedsięwzięć w wymiarze komercyjnym.

image

„Twilight” wraca w zapachu. Dlaczego beauty tak chętnie sięga po popkulturę?

Podobny ruch, co warto pamiętać, wykonała marka Huda Beauty, przenosząc do kategorii zapachów aromat kojarzony z jednym ze swoich pudrów. Perfumy Easy Bake inspirowane są zapachem pudru Easy Bake — produktu, który zdobył rozpoznawalność wśród użytkowniczek marki. W ten sposób Huda Beauty rozszerzyła istniejące skojarzenie produktowe na nową kategorię.

Takie premiery pokazują, jak marki kosmetyczne mogą wykorzystywać charakterystyczny zapach znanego produktu do budowania oferty perfumeryjnej. W przypadku Huda Beauty punktem wyjścia był puder, a w przypadku Dove — kostka Beauty Bar. Oba przykłady łączy odwołanie do rozpoznawalnych produktów i zapachów, które konsumenci już kojarzą z marką.

Dla branży kosmetycznej istotna jest sama droga od produktu pielęgnacyjnego do zapachu: rozpoznawalność marki i istniejące skojarzenia mogą stać się punktem wyjścia dla oferty w kolejnej kategorii. Dove wykorzystuje ten mechanizm, przekładając aromat Beauty Bar na limitowane perfumy. Nivea pokazuje z kolei, że portfolio zapachowe marki pielęgnacyjnej może obejmować kilka różnych kompozycji i utrzymywać się przez kolejne lata.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. październik 2026 12:06