StoryEditor
Producenci
03.10.2017 00:00

[RELACJA NA ŻYWO] V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017

O godz. 9 w warszawskim Hotelu Marriott rozpoczęło się największe w Polsce wydarzenie poświęcone rynkowi kosmetyków i chemii gospodarczej: V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017. Ponad 300 menedżerów związanych z biznesem kosmetyczno-chemicznym i reprezentantów najważniejszych sieci handlowych śledzić będzie dyskusje panelowe i wykłady ekspertów, weźmie udział w biznesowych spotkaniach i obejrzy prezentacje najciekawszych nowości. Zapraszamy do śledzenia z nami relacji na żywo z tego wydarzenia!>> Kliknij, aby przeładować stronę

17:50. To już koniec naszej relacji na żywo. Dziękujemy za to, że byliście Państwo z nami. Do zobaczenia za rok na kolejnej edycji Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej, a wcześniej - na innych konferencjach organizowanych przez Wydawnictwo Gospodarcze.

17:47. "Internet to szansa i konieczność. Bez niego nie istniejemy". Z tym stwierdzeniem kończącym dzisiejszą debatę zgodzili się wszyscy paneliści. Jednocześnie na horyzoncie pojawiają się nowe możliwości – kosmetyki dla mężczyzn? Jeszcze większe znaczenie eksportu i importu marek kosmetycznych? Najbliższe lata w branży kosmetycznej będą niezwykle ciekawe!

17:45. Teresa Stachnio, drogerie Jasmin: - Konsument ufa drugiemu konsumentowi, dlatego chętnie czyta opinie w internecie. W ten sposób wypromowano wiele marek, a my dzięki internetowi staliśmy się siecią nowoczesną, ale z tradycją. Działając szybko możemy klientowi szybko dostarczyć produkty. Dzięki temu staliśmy się spójni.

17:42. Monika Nowakowska: - Kosmetyki mają bardzo krótką historię życia. Skala nowości, nowych brandów – importowanych czy lokalnych - jest tak ogromna, że trudno by było zapanować nad siecią dystrybucji. Dlatego dbamy o internet, bo w przyszłości to będzie jedna z dwóch nóg, na której będziemy się opierać jako firma.

17:41. - Przez internet sprzedajemy najwięcej make-upu. Klientki unikają w ten sposób ryzyka, że w sklepie stacjonarnym nie będzie ich ulubionego koloru czy typu kredki. Drogerie Natura wykorzystują wszystkie kanały sprzedaży; jesteśmy online, offline i budujemy marki własne jako producent, który nie ma tylko własnej fabryki - podsumowuje Monika Nowakowska.

17:37. Monika Nowakowska, wiceprezes drogerii Natura: - Jeżeli chodzi o kanał internetowy, nasze wzrosty sprzedaży wynoszą od 50 do 100 proc. rok do roku. To jeden z ważnych kanałów dystrybucji, bo nie jesteśmy w stanie w jakiejkolwiek placówce pomieścić tylu produktów, ile oferuje internet. Jednocześnie możemy sprzedawać tu produkty, które są zbyt drogie dla sprzedaży stacjonarnej. Widzimy, że klient internetowy kupuje droższe produkty, więc niezbędna jest bardzo dobra informacja o produkcie.

17:34. Agnieszka Chabrzyk: - Niezależnie od kanału komunikacji, trzeba zwracać uwagę na granicę dobrego smaku. W internecie ludzie są bardzo emocjonalni. Jednocześnie by przebić się w sieci trzeba wykazać się kreatywnością.

17:32. - Planując kampanię powinno się wyjść poza środowisko agencyjne i zapytać, czy dana komunikacja jest adekwatna. To może być domownik, przypadkowa osoba… Trzeba się zorientować, czy nie popełniamy błędu. Jednocześnie prowadząc aktywną komunikację trudno ustrzec się błędów i trzeba różnym kryzysom stawić czoła - zauważa Jagoda Prętnicka-Markiewicz.

17:27. Jagoda Prętnicka-Markiewicz, SentiOne: - Coraz częściej w internecie pojawiają się merytoryczne informacje. Ludzie czytają opakowania, sprawdzają skład kosmetyków. Ponadto rośnie świadomość tego co jemy, czym się smarujemy...

17:22. Katarzyna Pytkowska, rektor Wyższej Szkoły Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia: - Przekaz w social media jest bardzo prosty i napędzany emocjami. Ważną kwestią jest szybkość przekazu i wynikające z niej wyrywanie informacji z kontekstu, powodujące pojawianie się informacji błędnych. Dlatego wielu konsumentów buduje sobie błędne wyobrażenie marek. (...) Trzeba odsiać emocjonalną propagandę od wiedzy.

- Bardzo popularne w mediach społecznościowych jest przekazywanie opinii. "Jeśli ten kosmetyk dobrze działa na mnie, to będzie i na ciebie". A to błąd! - mówi Pytkowska.

17:17. Aleksandra Kujawska, Coty: - Słuchamy konsumentów za pomocą mediów społecznościowych. To coś, przed czym nie można dziś uciec. Jeśli za tym nie będziemy podążać, nie osiągniemy sukcesu. Konsumenci są na tyle świadomi i na tyle wymagający, że musimy ich uważnie słuchać. Często dopasowujemy naszą ofertę, by dotrzeć do wielu grup osób. Staramy się przewidywać trendy i na nie odpowiadać.

- Nie tworzymy już przekazu stricte brandowego. Opowiadamy historie i wyzwalamy emocje, a nie promujemy nasze marki. Kampanie i marki, które potrafią zrobić to najlepiej, dziś odnoszą sukcesy - dodaje przedstawicielka Coty.

17:14. Jakie wyzwania stawia przed producentami rozwój blogosfery? Marki są narażone na krytykę, nie brakuje takich przypadków - pyta Katarzyna Bochner, redaktor naczelna "Wiadomości Kosmetycznych".

17:13. - Nasze marki zostały wykreowane przede wszystkim w internecie - wskazuje Tomasz Regucki, prezes zarządu firmy Eurus. - To były często oddolne inicjatywy importerów bądź osób, które lubiły te marki - wyjaśnia.

17:10. Mirosław Bryk, prezes zarządu, Basel Olten Pharm: - Testowanie w internecie przed wprowadzeniem produktu na rynek praktycznie się nie odbywa. W internecie można przetestować koncept, wygląd, a także czy obietnica związana z danym kosmetykiem trafia do klientów. Przykładowo, świadomość marki Evree zbudowana została tylko dzięki internetowi. To była mała firma, która nie miała środków na tradycyjną reklamę i do dziś pozostaje przede wszystkim w sieci.

17:07. - Rewolucja cyfrowa, mobile'owa wynika przede wszystkim z użytkowników, czyli potencjalnych klientów. Bez znaczenia jest to, czy jest to komputer, laptop czy komórka. Tam warto być. To język wizualny, język wideo. Są tam treści dopasowane do użytkowników, ale najpiękniejszą cechą kanałów jest to, że możemy je dobrze mierzyć - mówi Agnieszka Chabrzyk.

17:03. Przed nami ostatni merytoryczny punkt programu, czyli debata. O tym jak rozwój internetu zmienia biznes kosmetyczny, handel, pozycję marek i komunikację z konsumentami opowiedzą: Mirosław Bryk, prezes zarządu, Basel Olten Pharm; Agnieszka Chabrzyk, country director Polska, Business Factory & ROI Hunter; Aleksandra Kujawska, senior director corporate affairs, Eastern Europe and Russia, Coty; Monika Nowakowska, wiceprezes ds. commercial, drogerie Natura; Jagoda Prętnicka-Markiewicz, dyrektor marketingu SentiOne; dr. n. med. inż. Katarzyna Pytkowska, rektor Wyższej Szkoły Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia; Tomasz Regucki, prezes zarządu, Eurus; oraz Teresa Stachnio, członek zarządu, drogerie Jasmin.

16:47. - Rynek kosmetyków zmienia się dynamicznie wraz ze wzrostem świadomości konsumenta i rozwojem nowych technologii. Każda marka posiada swoje konto w różnych mediach społecznościowych. Musimy mieć świadomość, że nie tylko na naszych kanałach toczą się dyskusje klientów z marką - przestrzega przedstawicielka SentiOne.

16:40. Jagoda Prętnicka-Markiewicz: - W ciągu jednej minuty przybywa 3,3 mln postów na Facebooku oraz 0,5 mln tweetów. Żyjemy w czasach, w których spotykamy się z syndromem FOMO – czyli obawą, że coś nam umknie w sieci. Ciągle sprawdzamy telefony gdyż boimy się, że nie będziemy na czasie z różnymi faktami, wydarzeniami, czy... śmiesznym cytatem.

16:36. Już za moment ostatnia prezentacja: "Czy wiesz, co o tobie mówią w sieci i jak to wpływa na twój biznes?". Zostanie ona wygłoszona przez Jagodę Prętnicką-Markiewicz, Head of PR & Comm CEE w SentiOne.

16:28. - Dzięki mediom społecznościowym możemy mieć duży zasięg i wpływ na biznes, ale nasza grupa docelowa może zostać podzielona na podgrupy, do których trafia się w odmienny sposób. Istotną sprawą jest dopasowanie treści do użytkowników. Zawsze lubię "wskoczyć w buty klienta" i zastanowić się, jaka narracja by do mnie dotarła, w jaki sposób trzeba sprawić, bym chciała kupić dany produkt - mówi Agnieszka Chabrzyk.

16:19. Agnieszka Chabrzyk: - Facebook to w tej chwili platforma mediowa o bardzo szerokim zasięgu, służąca do budowy świadomości marki i chęci zakupu produktu przez klientów, a także do konwersji sprzedaży – zarówno online, jak i offline.

- Ponad 20 proc. światowych budżetów marketingowych jest przeznaczane na Google'a i Facebooka. Myśląc o kampaniach marketingowych, bardzo istotne jest to, by uwzględnić, gdzie klienci są i które medium konsumują. W Polsce z Facebooka korzysta regularnie 15 mln osób - dodaje ekspertka.

16:10. Wracamy po przerwie. Prezentację na temat tego, jak wykorzystywać potencjał Facebooka i realizować skuteczne kampanie sprzedażowe rozpocznie Agnieszka Chabrzyk, country director Poland, Business Factory & ROI Hunter – jedyny oficjalny marketing partner Facebooka na region Europy Środkowo-Wschodniej.

15:40. Przed nami kolejna przerwa. Widzimy się za ponownie o 16:10 - rozpocznie się wtedy ostatni blok tematyczny, skupiający się na nowych technologiach.

15:37. - Seniorzy są lojalni wobec marki w porównaniu do wyników dla całej populacji. Aż 65 proc. seniorów deklaruje, że jeśli znajdą produkt kosmetyczny, który im odpowiada, nie będzie szukać dla niego alternatywy - wskazuje Monika Hasslinger-Pawlak.

15:32. Agnieszka Łapińska: - W koszyku seniora większe znaczenie niż w populacji ogółem, mają produkty do czyszczenia, prania czy higieny jamy ustnej.

- Produkty markowe królują w kosmetykach. Aż 88 proc. wydatków seniora to właśnie marki i udział ten jest wyższy niż w całej populacji, gdzie odpowiadają za 85 proc. wartości koszyka.  W przypadku produktów piorąco-czyszczących nie widać różnicy między koszykiem seniora a koszykiem ogółem.

15:31. - Seniorzy kupują kosmetyki i produkty piorąco-czyszczące średnio 50 razy w ciągu roku. Podczas pojedynczej wizyty w sklepie wydają na nie około 16 złotych. Seniorzy na każde 100 wydanych złotych, 38 złotych zostawiają w drogerii lub sklepie kosmetycznym. Drugim najczęściej wybieranym miejscem zakupów jest dyskont. Seniorzy zaledwie 2 proc. swoich wydatków przeznaczają na zakupy w internecie. Ten ostatni kanał zanotował jednak największy wzrost w ciągu ostatnich lat - zauważają ekspertki GfK Polonia.

15:22. - W 2016 roku w Polsce co czwarty obywatel ma ponad 60 lat. Tworzy to armię około 9 mln osób. Liczba gospodarstw domowych, w których osoby w wieku ponad 60 lat to około 4,2 mln - mówi Agnieszka Łapińska. - Dziś za seniorów uznaje się około 20 proc. populacji. W 2050 roku będzie to już 30 proc. - dodaje Monika Hasslinger-Pawlak.

15:16. Dowiedzieliśmy się co nieco na temat kosmetyków dla mężczyzn. Przyszła pora na wykład o kosmetykach dla seniorów. Prezentację nt. "silver generation" w drogerii i online wygłoszą Agnieszka Łapińska i Monika Hasslinger-Pawlak z GfK Polonia.

15:12. Magdalena Piwkowska: Prezes L'Oreal uważa, że już za 5-7 lat czymś normalnym będzie w drogerii widok półki z kosmetykami do makijażu dla mężczyzn.

15:08. - Koszyk kosmetyczny jest realizowany w 63 proc. w sklepach chemicznych, drogeriach. 17 proc. to handel wielkopowierzchniowy, 15 proc. to dyskonty. Męskie kategorie kosmetyków układają się jednak zupełnie inaczej. Drogerie odpowiadają tu za około 40 proc. sprzedaży. Dużo większe znaczenie dla koszyka zakupów męskich od koszyka ogólnego, ma handel wielkoformatowy: kosmetyki kupowane są podczas zakupów spożywczych - podkreśla przedstawicielka Nielsen Polska.

14:59. - Łatwo zdefiniować kategorie kosmetyków dla mężczyzn. Inne są dość uniwersalne… panowie używają tylko tych kosmetyków, które znajdą w łazience - zdradza Magdalena Piwkowska. Uwaga od redakcji: panowie, to wstyd!

14:50. Mężczyźni i kosmetyki? Ten związek ma przyszłość! Magdalena Piwkowska, Client Consultant w Nielsen Polska w swojej prezentacji za chwilę zdradzi, jak firmy kosmetyczne mogą dopasować ofertę do potrzeb mężczyzn.

14:44. - Wy nie sprzedajcie kosmetyków, wy sprzedajcie produkt, który zaspokaja potrzeby. Po co produkt doskonale matuje twarz? Po co klientce ta wymatowiona twarz? Żeby naturalnie wyglądać, żeby dobrze wyglądać z drinkiem? Po co fajne opakowanie – czy ma być dobrym gadżetem, czy wyrażać siebie? Na końcu zawsze stoi kobieta z konkretnymi potrzebami, która chce być traktowana naturalnie i która daje sobie radę w życiu - mówi Dorota Peretiatkowicz.

14:35. - Mamy być szczupłe, ale bez przesady. Zadbane, ale naturalne – bez tapety. Krągłe, ale niezbyt grube. Gdzie jest ta granica - zastanawia się Katarzyna Krzywicka-Zdunek. - Każda kobieta wie, że rano jest szczupła, a wieczorem gruba… Kobiety chcą być seksowne i dlatego przyjmują styl, w którym chciałyby dobrze wyglądać - podpowiada Dorota Peretiatkowicz.

14:30. Już za chwilę poszukamy odpowiedzi na niezwykle nurtujące pytanie – czego pragną kobiety? Swoją wiedzą podzielą się przedstawicielki IQS - Dorota Peretiatkowicz oraz Katarzyna Krzywicka-Zdunek.

14:27. - Warto się zastanowić nad kategorią Active Beauty. Active Beauty to preparaty, które od początku do końca dnia są z nami. Preparaty mają się dopasować do naszego rytmu – nie powinniśmy się martwić, że po siłowni mamy spotkanie biznesowe i musimy ładnie wyglądać. To nie hasło marketingowe. Za pojęciem Active Beauty powinny iść preparaty, które dają gwarancję skórze i osobom, które ich używają, że rzeczywiście będą działać - mówi Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska.

14:20. - Athleisure to trend, który określa styl ubierania się z myślą o aktywności sportowej, połączony z ubraniami casualowymi lub wręcz eleganckimi. Według badań instytutu NPD, athleisure to trend, który w USA jest wart 44 mld dolarów - mówi prezes BeBrave Group.

14:12. - Bycie aktywnym fizycznie deklaruje 60 proc. Polaków. Co trzecia osoba mówi, że robi to dla urody. Rośnie świadomość, że to jak wyglądamy wpływa na to, jak postrzegają nas inne osoby - tłumaczy Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska.

14:05. Rozpoczynamy blok "Konsument i trendy". Pierwszą prezentację, na temat kosmetyków dla osób aktywnych, wygłosi Dorota Kornaszewska-Skrzyszowska, prezes zarządu BeBrave Group.

13:01. Trwa kolejna przerwa. Wracamy o godz. 13:50!

12:57. - W Indiach produkuje się ogromne ilości różnorodnych kosmetyków i eksportuje je do wielu krajów. Są to głównie kosmetyki oparte na naturalnych składnikach ziołowych i tradycyjnych recepturach - wskazuje prezes Polsko-Indyjskiej Izby Gospodarczej.

12:53. - Indie wychodzą z założenia, że są krajem na tyle rozwiniętym i mają na tyle ogromny rynek, że każdy producent musi albo przyjść i produkować na ich terenie, albo musi wejść w spółkę joint venture z lokalnym partnerem - zauważa Ryszard Sznajder.

12:44. Już za moment usłyszymy o rynku indyjskim. Jak zaistnieć w kosmetykami w tym zamieszkanym przez 1,3 mld osób kraju? Opowie o tym Ryszard Sznajder, prezes Polsko-Indyjskiej Izby Gospodarczej.

12:41. - Polscy przedsiębiorcy powinni zainteresować się kosmetykami naturalnymi i kosmetykami, które posiadają certyfikat halal. To towary szczególnie popularne w Arabii Saudyjskiej. Pozyskanie certyfikatu jest w zasięgu polskich producentów, ponieważ udziela go imam z Polski. Procedura otrzymania certyfikatu trwa od miesiąca do trzech miesięcy - tłumaczy Aleksandra Mrowińska.

Jak dodaje, światowy rynek kosmetyków halal jest warty ok. 30-35 mld dol. Szacuje się, że już w 2022 r. będzie to powyżej 50 mld dol. Na samą Arabię Saudyjską przypada obecnie 70 mln dolarów, ale do końca dekady wartość rynku kosmetyków halal w tym kraju może wzrosnąć do 110 mln dol.

12:38. - Saudyjskie kobiety wydają rocznie średnio 4 tys. dolarów na kosmetyki. Obecnie bardzo mocno poszukiwane są tam produkty z segmentu premium i wellness. Ogromną popularnością cieszy się medycyna estetyczna. Saudyjki korzystają z produktów ekologicznych, a także posiadających certyfikat halal - opowiada Aleksandra Mrowińska.

12:30. Na scenę wchodzi Aleksandra Mrowińska, wiceprezes Polsko-Saudyjskiej Izby Gospodarczej. Czy Arabia Saudyjska może stać się bramą do polskiego eksportu kosmetyków i chemii? Już za moment się dowiemy.

12:18. - Polskim markom brakuje tego, co nazywamy mitem, baśnią, storytellingiem. To przeszkadza w ekspansji zagranicznej - uważa prezes Basel Olten Pharm.

12:05. - Do tej pory czynnikiem stojącym za sukcesem eksportowym Polski była niska cena. Ja już tego nie chcę. Marzy mi się dziś, żeby liczyła się nie tylko cena, ale także by firmy mogły pobierać marżę na rynkach światowych za wartość ich marek - zaznacza Mirosław Bryk.

12:01. - Większość polskich kosmetyków trafia do krajów Unii Europejskiej. To około 66 proc. eksportu naszych kosmetyków. Do Europy Środkowo-Wschodniej trafia 13 proc., a do krajów rozwijających się 15 proc. To powinny być miejsca, na które w przyszłości powinny stawiać polskie marki chcące rozwijać się poza granicami kraju - uważa prezes Basel Olten Pharm.

11:59. - W 2016 roku wartość eksportu polskich kosmetyków wyniosła prawie 12 mld euro, z czego największe znaczenie mają kosmetyki do pielęgnacji skóry. Dla porównania, ogólny eksport naszego kraju to około 180 mld euro. Niestety, w 2017 roku z eksportem dzieje się coś niepokojącego: spada dynamika jego wzrostu - mówi Mirosław Bryk.

11:50. Rozpoczynamy drugi blok programowy poświęcony rozwojowi biznesu na świecie. Jako pierwszy głos zabierze Mirosław Bryk, prezes zarządu Basel Olten Pharm. Opowie on o budowie globalnej marki kosmetycznej.

10:55. To koniec pierwszej części Forum. Przed nami przerwa (do godz. 11:40), a następnie sesja eksportowa, składająca się z trzech bardzo ciekawych prezentacji.

10:53. - Model regresji logistycznej bada, jaki wpływ na decyzje zakupowe, na poziomie poszczególnych gospodarstw domowych, miała dana kampania. Przykładowo, 7 proc. sprzedaży w okresie jednej z naszych kampanii było wygenerowane przez reklamę. W większości to efekt promocji w telewizji. Inne, kluczowe decyzje zakupowe wynikają np. z lojalności klientów do danej marki - opowiada Katarzyna Pawłowska.

10:46. - Ważny dla planowania kampanii marketingowych w branży kosmetycznej jest stopień generowania kontaktów poprzez różne narzędzia. Przykładowo, w jednej z kampanii dzięki internetowi dodatkowo powiększyliśmy zasięg o 5 proc. To możliwe dzięki specjalistycznym narzędziom badawczym - podkreśla Hanna Kuźmierkiewicz.

10:34. - "Heavy buyer" w przypadku chemii gospodarczej to głównie kobieta w wieku 30-49 lat, ale mająca wykształcenie średnie lub wyższe. Ma wyższe dochody, mieszka w dużym gospodarstwie domowym z psem i kotem. Oprócz kwestii demograficznych, nasza gospodyni lubi zaszaleć w sklepie, lubi dobrą zabawę i jest zainteresowana tematami związanymi z wychowaniem dzieci - opowiada Katarzyna Pawłowska.

10:30. Ostatni punkt programu przed pierwszą przerwą i business-mixerem to prezentacja pt. "Jak skutecznie dotrzeć z kampanią reklamową do nabywców chemii gospodarczej?". Wygłoszą ją Hanna Kuźmierkiewicz i Katarzyna Pawłowska z GfK Crossmedia Link.

10:25. - Rozwiązanie magazynowe musi być skalowalne i modułowe, bo magazyn projektujemy nie na moment jego uruchomiania, ale na trzy do pięciu lat do przodu. W innym przypadku po paru latach ten magazyn byłby niewystarczająco wydajny - zauważa przedstawiciel SSI Schäfer Polska.

10:18. - Stale rosnące koszty pracy oraz znaczny deficyt rąk do pracy sprawiają, że automatyzacja procesów magazynowych rośnie na znaczeniu. Ponadto w branży kosmetycznej stawia się na jakość, na produkty premium. Chodzi o uważne zajmowanie się produktami. Klient, który na końcu dostaje towar wysokiej jakości, ale z pobrudzonym pudełkiem, nie będzie zadowolony. Tu możemy pomóc - podkreśla Wika.

10:14. W kolejnym wystąpieniu Jakub Wika, Logistic Consultant Business Development Automation w SSI Schäfer Polska opowie o automatyzacji procesów logistycznych w polskich firmach z branży kosmetycznej.

10:12. - Niezwykle ważną rolę w budowie marki odgrywają opakowania. Dobre opakowanie daje pewność klientom: ten kosmetyk mnie nie skrzywdzi, on mi pomoże. Dziś przychodzą do mnie kobiety i mówią: "pani Paulino, dziękuję że pani mnie namówiła do produktów Eva Dermo. To dla mnie ważne, że nie reklamuję czegoś tylko dla mojego widzimisię, tylko reklamuję coś, co działa i spotyka się z pozytywnym odzewem" - mówi Paulina Krupińska.

10:09. Paulina Krupińska, ambasadorka marki Eva Dermo: - Zanim podjęłam współpracę z Polleną, chciałam przetestować ich kosmetyki. Zakochałam się w dwóch produktach, m.in. w kremie na noc, który działa jak maska. Rano to dodaje mi kilku godzin snu, bo przy małych dzieciach trudno się wyspać.

10:07. - Staraliśmy się dostać na duży rynek dermo-kosmetyków. Nasza nowa marka, Eva Dermo, jest przeznaczona dla nowych grup klientów. Oprócz produktów już istniejących na rynku, przygotowaliśmy nowy produkt do skóry naczynkowej. Mamy przyjemność zaprezentować go podczas Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej. Niedługo stworzymy komplet kosmetyków dla Polek borykających się z najczęściej występującymi problemami dermatologicznymi - zdradza plany firmy Cezary Bijak.

10:03. - Nowe podanie asortymentu opiera się na nowoczesnych składnikach. Efekt? Widzimy w ostatnim okresie duży wzrost sprzedaży. Klientki wracają do naszego asortymentu, dostrzegają nas, widzimy to po wpisach w internecie. Interesują się nami klientki w wieku 20-30 lat. To nowy trend w firmie - opowiada Cezary Bijak, prezes zarządu Pollena-Ewa.

9:55. Kolejnym punktem programu jest rozmowa z Cezarym Bijakiem, prezesem zarządu firmy Pollena-Ewa i Pauliną Krupińską, ambasadorką marki Eva Dermo. W jej trakcie dowiemy się, jak łączyć tradycję z nowoczesnością i skutecznie przeprowadzić rebranding marki.

9:45. - Polacy mają problem z określeniem tego, która marka jest polska. Wśród najczęściej wskazywanych polskich marek ankietowani wymieniali: Wedel, Winiary, Bakomę, Mlekovitę czy Lubellę. Pytanie, czy wszystkie te marki rzeczywiście są jeszcze polskie? Inna sprawa to miejsce zakupów – Polacy nie mają problemów z robieniem „polskich” zakupów w „niepolskich” sieciach - tłumaczy Mariusz Pyc.

9:41. - Kosmetyki są na siódmym miejscu, jeśli chodzi o kategorie produktów, gdzie patriotyzm gospodarczy jest najsilniejszy. Polskie pochodzenie ma znaczenie dla 42 proc. kupujących kosmetyki. W artykułach spożywczych to 60 proc. Mimo to widzimy wzrost, w poprzednim badaniu dla kosmetyków odsetek Polaków wynosił 39 proc. - zauważa przedstawiciel Open Research.

9:35. - 73 proc. Polaków twierdzi, że polskie pochodzenie produktu skłania do zakupu. W ostatnim roku zanotowaliśmy wzrost popularności tego stwierdzenia aż o 10 proc. Jeśli chodzi o kosmetyki, dla 61 proc. Polaków kraj pochodzenia ma znaczenie. Wyżej są tylko artykuły spożywcze oraz artykuły AGD. Kolejne miejsca, po kosmetykach, to m.in. leki i chemia gospodarcza - mówi Mariusz Pyc.

9:30. Rozpoczynamy kolejną prezentację. Mariusz Pyc, client service director w Open Research opowie o tym, jak podtrzymać zainteresowanie konsumentów polskimi markami i skorzystać na patriotycznych trendach.

9:28. - Wzrost wartości koszyka kosmetycznego wiąże się z tym, że coraz częściej wybieramy produkty premium. Gdy zapytamy Polaków, o to w której kategorii są skłonni rozważyć zakup produktów premium, okazuje się, że kosmetyki znajdują się w pierwszej trójce. To coś wyjątkowego. Inne narody, jak Niemcy czy Czesi, nie przykładają aż takiej wagi do zakupu kosmetyków premium - zauważa Szczepankowska.

9:22. Przedstawicielka Nielsena tłumaczy, że dyskonty pozostają jedynym kanałem sprzedaży, w których notowane są wzrosty we wszystkich kategoriach branży kosmetycznej i chemicznej. - Ten format sklepów przez wiele lat się rozwijał, początkowo głównie dzięki wzrostu liczby sklepów. Dziś największe perspektywy rozwoju tego formatu to rozwijanie wartości koszyka, np. poprzez wprowadzanie produktów premium do oferty - wyjaśnia Szczepankowska.

9:16. - Połowa koszyka chemicznego to kosmetyki. Druga połowa to chemia domowa i artykuły sanitarne. Patrząc się na dynamiki tych branż, można zaobserwować, że rynek kosmetyków zmienia się podobnie do produktów spożywczych - zauważa Szczepankowska. - Widzimy dużo szybszy rozwój wartościowy niż wolumenowy. Ceny kosmetyków rosną. Z drugiej strony, w przypadku rynku chemii gospodarczej ceny produktów spadają. Rozjazd w tych dynamikach maleje, ceny nie spadają tak mocno, jak w roku ubiegłym - dodaje ekspertka.

9:12. - Wartość koszyka FMCG w Polsce rośnie szybciej niż w Europie. W 2016 roku wzrost wyniósł 4,4 proc. W ostatnich trzech miesiącach było to 3,5 proc. To więcej, niż w Europie. Jednocześnie obserwujemy wzrost wolumenu, czyli ilości sprzedanych produktów. We wzroście wartości koszyka w Polsce coraz mniejszą rolę odgrywa wzrost wolumenu, ale coraz większe znacznie ma to, że asortyment drożeje - opowiada Agata Szczepankowska.

9:08. Rozpoczynamy pierwsze wystąpienie, podczas którego Agata Szczepankowska z firmy Nielsen Polska opowie o tym, co stoi za wzrostem rynku kosmetyczno-chemicznego w Polsce.

9:00. V Forum Branży Kosmetyczno-Chemicznej 2017 uznajemy za otwarte! Ze sceny witają gości Iwona Szwan, Grzegorz Szafraniec, Katarzyna Bochner oraz Łukasz Barbacki.

- Unikatowa formuła Forum sprawia, że z roku na rok rośnie liczba jego uczestników. Spotkanie to łączy konferencję biznesową z targami, podczas których swoje rozwiązania prezentują firmy. Dziś swoje produkty pokaże ponad 30 wystawców - powiedziała Iwona Szwan, prezes Wydawnictwa Gospodarczego, organizatora dzisiejszego wydarzenia.

8:45. Zaczynamy już za kwadrans!

6:05. Co czeka nas podczas dzisiejszego wydarzenia? Wykłady na temat rozwoju poszczególnych kategorii rynkowych oraz trendów wpływających na zachowania konsumentów przygotowali eksperci z czołowych instytutów badawczych – Nielsen, GfK, IQS, Open Research. O nowych kanałach komunikacji z konsumentami oraz potędze mediów społecznościowych opowiedzą specjaliści z firm SentiOne i Business Factory, będącej jedynym oficjalny marketing partnerem Facebooka na region Europy Środkowo-Wschodniej. A to nie wszystko! Z pełną listą panelistów i prelegentów zapoznać można się pod tym linkiem.

6:01. Relacja z FBKCh prowadzona będzie symultanicznie na obu portalach Wydawnictwa Gospodarczego. Bądźcie Państwo przez cały dzień z nami, a nie przegapicie niczego ważnego. Informować będziemy nie tylko o tym, co dzieje się na głównej scenie, ale i poza nią.

6:00. Do oficjalnego startu Forum pozostały jeszcze trzy godziny. Jednak na miejscu są już pierwsi goście oraz redakcje portali wiadomoscikosmetyczne.pl i wiadomoscihandlowe.pl. To pora na poranną kawę i zarazem pierwsze biznesowe rozmowy w spokojnej atmosferze.


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
28.10.2026 00:10
Polska napędza europejski wzrost L’Oréal. Wyjątkowy trzeci kwartał. Dyrektor generalny: popularność GLP-1 wpłynie na popyt na kosmetyki
Kalendarz adwentowy L‘OréalL‘Oréal

L’Oréal zwiększył sprzedaż w ciągu dziewięciu miesięcy 2026 roku do 35,3 mld euro. Najszybciej rozwijają się kosmetyki profesjonalne i dermatologiczne, a Polska wraz z krajami bałtyckimi należy do motorów wzrostu koncernu w Europie. Łukasz Bobiński z L’Oréal podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026 wskazywał na dwucyfrową dynamikę polskiego rynku kosmetyków premium i potencjał dalszej ekspansji luksusowych marek.

L’Oréal zakończył dziewięć miesięcy 2026 roku sprzedażą na poziomie 35,34 mld euro, o 7,7 proc. wyższą niż rok wcześniej. Wzrost w ujęciu porównywalnym wyniósł 6,9 proc. Koncern rozwijał się we wszystkich czterech dywizjach i regionach geograficznych, utrzymując dynamikę wyższą od globalnego rynku kosmetycznego.

Szczególnie dobre wyniki przyniósł trzeci kwartał, w którym sprzedaż wyniosła 11,56 mld euro. Skorygowany wzrost porównywalny przyspieszył do 7,7 proc., wobec 7,2 proc. przed korektą.

Najważniejszymi motorami wzrostu pozostają produkty do pielęgnacji włosów oraz zapachy. Jednocześnie poprawiają się wyniki kategorii pielęgnacji skóry, w której koncern rozwija m.in. zaawansowane kosmetyki dermatologiczne i przeciwstarzeniowe.

– Globalny rynek kosmetyczny po raz kolejny wykazał odporność w wymagającym otoczeniu, a my nadal rozwijaliśmy się znacznie szybciej od niego – podkreślił Nicolas Hieronimus, dyrektor generalny L’Oréal, komentując wyniki finansowe (tłum. red.).

Prezes wskazał na skuteczność strategii innowacji, wzrost sprzedaży internetowej oraz dobre wyniki na rynkach rozwiniętych, ze szczególnym uwzględnieniem Europy. E-commerce L’Oréal wzrósł w omawianym okresie o około 17 proc., wyraźnie przewyższając dynamikę całego internetowego rynku kosmetycznego.

Polska i kraje bałtyckie wśród liderów europejskiego wzrostu

Europa pozostaje największym regionalnym rynkiem L’Oréal. Sprzedaż koncernu w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku wyniosła tutaj 12,18 mld euro, rosnąc o 7 proc. w ujęciu porównywalnym skorygowanym oraz o 9,6 proc. według danych raportowanych.

W trzecim kwartale dynamika była jeszcze wyższa – skorygowany wzrost porównywalny osiągnął 8,9 proc.

L’Oréal podkreśla, że w Europie rozwijał się szybciej niż rynek kosmetyczny we wszystkich kategoriach, zarówno w handlu stacjonarnym, jak i internetowym.

Wśród liderów wzrostu koncern wymienia dwa klastry: Hiszpanię i Portugalię oraz Polskę i kraje bałtyckie. Nasz region został także wskazany jako jeden z najbardziej dynamicznych w Dziale Produktów Profesjonalnych, obok krajów DACH oraz Hiszpanii i Portugalii.

To istotne wyróżnienie dla polskiego rynku, choć L’Oréal nie podaje odrębnych danych dotyczących wartości sprzedaży ani dynamiki wzrostu w samej Polsce.

W europejskim Dziale Produktów Konsumenckich sprzedaż napędzały przede wszystkim kosmetyki do włosów i makijażu. Koncern wskazuje również na pozyskiwanie nowych klientów przez markę Mixa w pielęgnacji ciała oraz L’Oréal Men Expert w produktach higienicznych.

W kategorii luksusowej dominowały perfumy, zwłaszcza zapachy męskie i marki Couture. W kosmetykach profesjonalnych szczególnie dynamicznie rozwijała się pielęgnacja włosów premium, natomiast w segmencie dermatologicznym – pielęgnacja przeciwstarzeniowa, regeneracyjna i przeciwsłoneczna.

Premiumizacja napędza wzrost. Polski rynek kosmetyków premium rozwija się dwucyfrowo

Wyniki L’Oréal wpisują się w zmiany obserwowane również na polskim rynku, gdzie coraz większe znaczenie zyskuje segment kosmetyków premium.

Podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026, zorganizowanego 15 października w Warszawie przez Wydawnictwo Gospodarcze, mówił o tym Łukasz Bobiński, Chief Growth Officer Lux Division w L’Oréal.

image

Beauty 2030. Jak rosnąć w warunkach presji cenowej i rosnących kosztów? L’Oréal, INGLOT, Unilever i Arvato o branży dla branży [FBK 2026]

Według niego polski rynek kosmetyków premium rozwija się w tempie dwucyfrowym, a jednym z czynników podtrzymujących wzrost jest gotowość konsumentów do wydawania większych kwot na produkty oferujące szczególne doświadczenie.

Bobiński podkreślał, że premiumizacja będzie sprzyjać jakościowemu wzrostowi sektora beauty. Zwrócił jednak uwagę na postępującą polaryzację rynku luksusowego.

– Klienci chcieli i dalej będą chcieli płacić za doświadczenie – mówił podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026.

Z jednej strony rośnie znaczenie segmentu ultra-luxury, w którym – jak wskazywał – notowane są największe przyrosty. Z drugiej zwiększa się grupa konsumentów aspirujących do luksusu, ale poszukujących produktów w bardziej dostępnych cenach.

Dla marek oznacza to konieczność rozwijania oferty odpowiadającej na różne poziomy aspiracji i możliwości zakupowych. Sama wyższa cena nie wystarcza – musi być uzasadniona jakością, wizerunkiem marki i doświadczeniem konsumenta.

Przedstawiciel L’Oréal wskazał również na potencjał rozwoju dystrybucji selektywnej w Polsce. Koncern dostrzega możliwość zwiększenia dostępności luksusowych kosmetyków poprzez dalszą rozbudowę sieci perfumerii.

Produkty profesjonalne rosną o 12,3 proc. Pielęgnacja włosów premium coraz ważniejsza

Najszybciej rozwijającą się częścią biznesu L’Oréal pozostaje Dział Produktów Profesjonalnych. Jego sprzedaż w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku wyniosła 4,39 mld euro, rosnąc o 12,3 proc. w ujęciu porównywalnym skorygowanym.

Koncern łączy te wyniki z premiumizacją pielęgnacji włosów oraz rozwojem strategii omnichannel. Wzrost napędzały zarówno liczba sprzedawanych produktów, jak i wartość sprzedaży.

image

Łukasz Bobiński, L’Oréal: Premiumizacja i doświadczenie napędzają rynek beauty. Co dalej z luksusem? [FBK 2026]

L’Oréal wskazuje także na oznaki ożywienia w kanale salonowym. Równolegle rozwija ofertę usług i produktów odpowiadających na bardziej sprecyzowane potrzeby konsumentów.

Wśród marek wspierających wzrost znalazły się Kérastase, Redken i L’Oréal Professionnel. Kérastase osiągnął dwucyfrową dynamikę sprzedaży, m.in. dzięki liniom Gloss Absolu, Genesis i Chronologiste. Wzrost wspierały także nowe produkty Redken Acidic Grow Full i L’Oréal Professionnel Keratin Alpha Sleek.

Dobre wyniki klastra Polska–kraje bałtyckie w tym segmencie pokazują znaczenie profesjonalnej pielęgnacji włosów dla regionalnego biznesu koncernu.

Dermatologia kosmetyczna z dwucyfrowym wzrostem. Anti-aging i regeneracja skóry w centrum zainteresowania

Drugą najszybciej rozwijającą się dywizją L’Oréal jest Dermatological Beauty. W okresie od stycznia do września sprzedaż wzrosła o 11,6 proc. w ujęciu porównywalnym skorygowanym, osiągając 6,09 mld euro.

Trzy największe marki dywizji – La Roche-Posay, CeraVe i SkinCeuticals – zanotowały dwucyfrowy wzrost

La Roche-Posay korzystała z popularności linii Cicaplast oraz nowych produktów Mela B3 Double-Dose i Anthelios UV Air. CeraVe utrzymała wysoką dynamikę m.in. w Ameryce Północnej, a SkinCeuticals osiągał dobre wyniki w Stanach Zjednoczonych i Chinach.

L’Oréal podkreśla także sukces serum SkinCeuticals A.G.E. Interrupter Ultra, rozwijanego w odpowiedzi na potrzeby pielęgnacyjne związane z utratą jędrności skóry.

Wyniki dywizji potwierdzają znaczenie segmentów przeciwstarzeniowego, regeneracyjnego i przeciwsłonecznego w strategii koncernu. Jednocześnie L’Oréal poszukuje nowych grup konsumentów, których potrzeby pielęgnacyjne zmieniają się pod wpływem czynników wykraczających poza tradycyjny rynek kosmetyczny.

GLP-1 tworzy nowe potrzeby pielęgnacyjne. Nicolas Hieronimus wskazuje na wpływ leków odchudzających

Jednym z takich zjawisk jest szybki wzrost popularności leków GLP-1, stosowanych m.in. w leczeniu otyłości.

Podczas rozmowy z inwestorami 22 października Nicolas Hieronimus zwrócił uwagę, że rosnąca liczba osób korzystających z tych terapii zaczyna wpływać na zachowania konsumentów na rynku kosmetycznym.

– Wzrost wykorzystania GLP-1 ma wpływ w szczególności na konsumpcję kosmetyków i produktów do pielęgnacji skóry – powiedział prezes L’Oréal, cytowany przez Cosmetics Business (tłum. red.).

Hieronimus potwierdził, że koncern rozwija już produkty odpowiadające na potrzeby osób stosujących leki GLP-1, w tym kosmetyki marek SkinCeuticals i Kiehl’s.

image

GLP-1 zmienia rynek zapachów; gourmand zaczyna być substytutem rozkoszy podniebienia

Chodzi przede wszystkim o pielęgnację skóry, której wygląd może zmieniać się w wyniku szybkiej utraty masy ciała. Zmniejszenie objętości tkanki tłuszczowej twarzy może prowadzić do większej widoczności zmarszczek, utraty pełności twarzy i wiotczenia skóry.

Jednym z produktów prezentowanych przez L’Oréal w tym kontekście jest SkinCeuticals A.G.E. Interrupter Ultra Serum. Już w materiałach dotyczących wyników półrocznych koncern wskazywał, że produkt był testowany klinicznie pod kątem potrzeb osób stosujących GLP-1.

Wśród innowacji powiązanych z tym trendem znalazły się również Kiehl’s Ice-Collagen Plump Serum oraz linia do włosów Redken Acidic Grow Full.

Wzrost zainteresowania lekami GLP-1 jest zjawiskiem globalnym. Według danych Gallupa z lipca 2026 roku 11 proc. dorosłych Amerykanów deklarowało aktualne stosowanie tych leków w celu redukcji masy ciała, a 15 proc. korzystało z nich kiedykolwiek.

Z kolei w Polsce, według danych YouGov z września 2026 roku, 4,5 proc. respondentów deklarowało stosowanie GLP-1, a kolejne 9 proc. rozważało ich używanie w perspektywie 12 miesięcy.

Dla producentów kosmetyków rosnąca popularność farmakoterapii otyłości oznacza pojawienie się nowej grupy konsumentów poszukujących rozwiązań pielęgnacyjnych. Trend ten łączy się z rozwojem kosmetyków dermatologicznych, anti-aging i produktów wpisujących się w szerszy nurt longevity.

Jednocześnie istotne pozostaje rozróżnienie między kosmetyczną poprawą wyglądu skóry a rzeczywistym przeciwdziałaniem zmianom wynikającym z utraty tkanki tłuszczowej. Skuteczność poszczególnych produktów wymaga potwierdzenia odpowiednimi badaniami.

L’Oréal nie ujawnia na razie odrębnych danych sprzedażowych dla produktów kierowanych do osób stosujących GLP-1. Włączenie tego zjawiska do komentarza prezesa przy okazji wyników kwartalnych pokazuje jednak, że koncern dostrzega jego znaczenie dla przyszłości rynku pielęgnacji.

Luksus przyspiesza. Perfumy nadal głównym motorem wzrostu

W Dziale L’Oréal Luxe sprzedaż w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku wyniosła 12,17 mld euro, rosnąc o 5,8 proc. w ujęciu porównywalnym skorygowanym. W trzecim kwartale dynamika przyspieszyła do 7 proc.

Najważniejszym motorem wzrostu pozostawały perfumy, zwłaszcza marki Yves Saint Laurent, Prada i Armani. Dobrze rozwijała się również przejęta marka Creed, wzmacniająca obecność koncernu w segmencie luksusowych zapachów kolekcjonerskich.

W pielęgnacji skóry rosło znaczenie segmentu ultra-premium, w którym L’Oréal wskazywał na bardzo dobre wyniki marki Helena Rubinstein i linii Re-Plasty. Dynamicznie rozwijała się również marka Medik8.

Wyniki te korespondują z obserwacjami Łukasza Bobińskiego przedstawionymi podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026. Z jednej strony konsumenci coraz chętniej inwestują w najbardziej ekskluzywne produkty i doświadczenia, z drugiej – marki luksusowe poszukują sposobów dotarcia do nowych grup klientów.

ZDANIEM REDAKCJI

Anita Leowska Skiba, Redaktor Prowadząca Wiadomości Kosmetyczne

Co wyniki L’Oréal mówią o perspektywach polskiego rynku kosmetycznego? 

Wyniki L’Oréal za dziewięć miesięcy 2026 roku wskazują kilka obszarów, które mogą mieć szczególne znaczenie dla dalszego rozwoju branży kosmetycznej w Polsce.

Pierwszym jest premiumizacja. Dwucyfrowy wzrost polskiego rynku kosmetyków premium, na który zwracał uwagę Łukasz Bobiński, oraz dobre wyniki globalnego Działu Produktów Profesjonalnych pokazują, że konsumenci nadal są gotowi płacić więcej za produkty o określonych właściwościach i doświadczenie związane z marką.

Drugim kierunkiem jest rozwój zaawansowanej pielęgnacji skóry, szczególnie dermokosmetyków, produktów regeneracyjnych i przeciwstarzeniowych. W tym obszarze znaczenie mogą zyskiwać także nowe potrzeby związane ze starzeniem się społeczeństwa i upowszechnieniem terapii GLP-1.

Trzecim pozostaje rozwój dystrybucji. L’Oréal notuje wysoką dynamikę e-commerce, a jednocześnie dostrzega potencjał rozbudowy sieci selektywnych perfumerii w Polsce. Pokazuje to, że rozwój sprzedaży internetowej nie eliminuje znaczenia sklepów stacjonarnych, szczególnie w kategoriach premium i luksusowych, w których istotną rolę odgrywa doświadczenie zakupowe.

Koncern wskazuje również na sztuczną inteligencję jako jeden z czynników wspierających dalszy rozwój biznesu. Podczas Forum Branży Kosmetycznej Łukasz Bobiński wymieniał zrozumienie wpływu AI na rynek beauty wśród najważniejszych wyzwań nadchodzących lat.

Dla polskiego sektora kosmetycznego szczególnie istotne pozostaje to, że klaster Polska–kraje bałtyckie został ponownie wyróżniony w globalnych wynikach L’Oréal. Nie oznacza to jednak, że dysponujemy dokładnymi danymi o wzroście sprzedaży koncernu w Polsce.

W połączeniu z wypowiedziami przedstawicieli L’Oréal podczas Forum Branży Kosmetycznej wyniki wskazują na dalszy potencjał rynku w segmentach premium, profesjonalnej pielęgnacji włosów, dermokosmetyków i zapachów luksusowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
27.10.2026 01:15
Historyczny sukces branży kosmetycznej. PE rzyjął pakiet Omnibus VI, w którym wybrzmiał silny głos Polski
Konferencja prasowa w PZPK z udziałem posła PE Piotra Müllera. Na zdjęciu także: Blanka Chmurzyńska -Brown (L‘Oreal Polska), Bartosz Ziaja, prezes Ziaja, Joanna Zboch (Estée Lauder Poland)PZPK

Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego (PZPK) z ogromną satysfakcją przyjął wynik głosowania w Strasburgu. Nowe regulacje to starannie wypracowany kompromis oparty na aktualnej wiedzy naukowej, który pozwala na uniknięcie automatycznego nakładania na firmy obowiązków bez uwzględnienia ich rzeczywistych skutków.

Ostateczny kształt przepisów pokazuje, jak fundamentalne znaczenie ma merytoryczna współpraca krajowych delegacji z instytucjami Unii Europejskiej.

O szczegółach tego historycznego rozstrzygnięcia oraz jego wpływie na rynek dyskutowano podczas briefingu prasowego zorganizowanego w biurze Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Kulisy negocjacji i przewidywalność prawa

Jak podkreślił Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego i główny sprawozdawca komisji IMCO ds. Omnibusa VI, wypracowanie kompromisu wymagało żmudnego przekonywania posłów z różnych komisji i grup politycznych. Europoseł zaznaczył, że dzięki temu udało się odrzucić poprawki, które mogłyby istotnie zaszkodzić branży. Zwrócił także uwagę na fakt, że nadmierne obciążenia regulacyjne dławią europejskie firmy i ograniczają ich zdolność do wdrażania nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Środki przeznaczane na dostosowywanie się do wciąż zmieniających się przepisów nie mogą być jednocześnie inwestowane w rozwój.

Dyrektor generalna PZPK, dr inż. Justyna Żerańska, wskazała, że znaczenie pakietu Omnibus VI wykracza daleko poza redukcję formalności administracyjnych. Proponowane przepisy warunkują dostępność surowców, koszty wytwarzania, planowanie produkcji oraz możliwości prowadzenia działalności badawczo-rozwojowej.

image

Michał Rudecki, NielsenIQ: Co będzie napędzać rynek beauty do 2030 roku? [FBK 2026]

Jednocześnie przypomniała, że decydujące będą kolejne etapy prac legislacyjnych – zwłaszcza przygotowanie aktów wykonawczych i wytycznych Komisji Europejskiej, które w praktyce zdefiniują skalę ułatwień dla biznesu.

Perspektywa biznesu: co zmiany oznaczają w praktyce?

O praktycznych konsekwencjach nowelizacji dyskutowali również wiceprezesi, członkowie Rady Nadzorczej PZPK oraz reprezentanci firm: Joanna Zboch (Estée Lauder Poland Sp. z o.o.), Bartosz Ziaja (Ziaja Ltd Zakład Produkcji Leków Sp. z o.o.) i Blanka Chmurzyńska-Brown (HUB L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie).

image

Polski rynek kosmetyczny urósł do 6,4 mld euro. Awans w rankingu eksporterów [RAPORT PZPK]

Eksperci wspólnie apelowali o odejście od automatyzmu prawnego na rzecz oceny ryzyka opartej na dowodach naukowych, rzeczywistym stężeniu i poziomie narażenia, co jest kluczowe choćby przy stosowaniu substancji zapachowych i surowców pochodzenia naturalnego.

Głosy rynku zwróciły ponadto uwagę na kilka strategicznych wyzwań.

Przewidywalność i okresy przejściowe

Bartosz Ziaja zaznaczył, że zmiany prawa wprowadzane bez realistycznych okresów przejściowych oznaczają konieczność przyspieszonych reformulacji i wymiany opakowań. Dla firm z szerokim portfolio to olbrzymie obciążenie organizacyjne i finansowe. Dodatkowo ciągłe modyfikacje etykiet i wyrzucanie starych materiałów stoją w sprzeczności z celami zrównoważonego rozwoju.

Ryzyko utraty konkurencyjności.

Joanna Zboch ostrzegła, że rosnące koszty wytwarzania w Europie mogą zachęcać koncerny do przenoszenia produkcji poza granice Unii Europejskiej. Reprezentanci branży podkreślili, że europejscy producenci zderzają się z firmami z krajów takich jak m.in. Korea Południowa, gdzie biznes funkcjonuje w odmiennych, często wspieranych przez państwo warunkach. Utrzymanie pozycji Starego Kontynentu wymaga stworzenia środowiska promującego inwestycje i innowacje, a także zapewnienia konkurencyjnych cen energii.

Równe zasady dla wszystkich

Wskazano na pilną potrzebę skutecznego nadzoru nad rynkiem, w tym dokładnego egzekwowania unijnych norm wobec produktów importowanych spoza UE, sprzedawanych bezpośrednio konsumentom przez platformy internetowe.

Pakiet Omnibus VI jest dla branży sygnałem, że w procesie stanowienia prawa decydenci wzięli pod uwagę głos ekspertów, stawiając na innowacyjność i wsparcie lokalnego przemysłu bez kompromisów w kwestii bezpieczeństwa.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. październik 2026 18:26