StoryEditor
Drogerie
07.08.2023 12:41

Ile drogerii jest w Polsce? Najnowsze dane!

Drogerie sieciowe w miejsce zamkniętych placówek otwierają nowe / Shutterstock
Liczba drogerii znów spadła – wynika z danych wywiadowni Dun & Bradstreet. Na koniec czerwca 2023 r. na rynku działało 6319 sklepów drogeryjnych. 93 podmioty zawiesiły działalność.

Wywiadownia  Dun & Bradstreet opublikowała dane dotyczące liczby sklepów w Polsce. Wynika z nich, że na koniec czerwca 2023 r. na rynku działało 370 159 sklepów różnych formatów. Na koniec 2022 r. było to 372 107 (-0,52 proc.). Z mapy handlu zniknęło więc w ciągu pół roku 1948 placówek.

W czerwcu br. najwięcej było sklepów spożywczych z przewagą żywości, bo 91 367. Na koniec 2022 r. takich placówek działało 91 842 (-0,52 proc.), czyli o 475 mniej.

Z danych Dun & Bradstreet wynika, że znów spadła liczba drogerii. Na koniec czerwca br. działało 6319 drogerii, a na koniec 2022 r. 6392 (-1,14 proc.). To mniej o 73 sklepy. Jeśli tempo zamknięć się utrzyma, wynik będzie podobny do ubiegłego roku, kiedy pomiędzy 2021 r. (6541 drogerii) a 2022 r. (6392 drogerie) zniknęło z rynku 149 sklepów kosmetycznych, 135 przedsiębiorstw zawiesiło działalność.

Liczba drogerii zmniejsza się przede wszystkim z powodu zamknięć sklepów na rynku tradycyjnym, których właściciele wchodzący w wiek emerytalny nie mają następców do prowadzenia biznesu lub nie wytrzymują w zderzeniu z konkurencją sieciowych drogerii i dyskontów. Nierentowne placówki zamykają także sieci drogeryjne. W sieci Natura pierwsza fala zamknięć została rozłożona na lata 2022-2023.  

 

Czytaj także: Drogerie Natura zamykają nierentowne sklepy

 

W największych sieciach liczba otwarć jest większa niż liczba zamknięć drogerii. Np. Hebe otworzyło w pierwszym półroczu 2023 r. 12 sklepów (8 nowych sklepów netto, czyli 4 placówki zostały w tym okresie zamknięte) i zakończyło I półrocze z 323 sklepami. Siec planuje otwierać 30 sklepów rocznie.

 

Czytaj także: Hebe planuje otwierać 30 drogerii rocznie

 

Natomiast największy na rynku Rossmann podtrzymuje plany otwierania 100 nowych drogerii rocznie. W 2022 Rossmann Polska otworzył 91 nowych drogerii. Na koniec grudnia 2022 r. klienci mogli robić zakupy w 1663 drogeriach stacjonarnych w 635 miejscowościach w Polsce.

„W roku 2023 planujemy otworzyć ponad 100 drogerii oraz dokończymy rozbudowę regionalnych magazynów rozpoczętą w roku 2022. Powiększone magazyny zapewnią nam płynną obsługę logistyczną zwiększającej się sieci drogerii oraz rosnącego asortymentu produktów oferowanych naszym klientom” – podała spółka Rossmann Polska w sprawozdaniu finansowym za 2022 r.

 

Czytaj także: Rossmann Polska: rekordowe wyniki sprzedaży za 2022 r. i dwucyfrowe wzrosty

 

Według danych Dun & Bradstreet spada także liczba aptek. Na koniec czerwca br. było ich 12 735, a na koniec 2022 r. 12 845. W ciągu pół roku ubyło więc 110 aptek. Pomiędzy całym 2022 a 2021 r. liczba aptek zmniejszyła się natomiast o 149 lokalizacji.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. kwiecień 2026 06:59