StoryEditor
Drogerie
02.03.2023 00:00

Rossman króluje w 8. edycji Rankingu Popularności Sieci Handlowych w Polsce

VIII edycja „Rankingu popularności sieci handlowych w Polsce” prezentuje podmioty, które cieszyły się największym zainteresowaniem wśród konsumentów w roku 2022. / Listonic
Postępujący kryzys finansowy ma niebagatelny wpływ na branżę handlową. Konsumenci i konsumentki coraz szczegółowiej planują zakupy i analizują swoje wydatki, a konkurencja między sieciami handlowymi nasila się. Odpowiedź na pytanie, które sieci najczęściej odwiedzają Polacy i ile w nich wydają, można znaleźć w najnowszym raporcie Listonic.

W tegorocznym Rankingu Popularności Sieci Handlowych autorstwa Listonic (aplikacji pozwalającej na organizowanie list zakupowych) miejsca na podium zajęły Lidl, Biedronka i Auchan — dyskonty, w których oferta kosmetyczna zajmuje istotne miejsce. Spadek z tych trzech marek zaliczył jednie Auchan, co wiązać się może z problemami PRowymi po wybuchu wojny w Ukrainie i zwlekaniu sieci z opuszczeniem Rosji; Auchan uzyskał wynik na poziomie 7 proc. objęcia list zakupowych. Drugie miejsce zajęła Biedronka, która dzięki skokowi popularności o 9 punktów procentowych zdobyła wynik końcowy 34,17 proc. Złoto natomiast zdobywa Lidl, który objął aż 35,2 proc. zanalizowanych przez Listonic list zakupowych.

Czytaj także: L‘Oréal i Lidl wprowadzają koncepcję działu kosmetycznego Beauty Box

Interesujące są także wyniki dyskontów niespożywczych, w których także znajdują się regały z kosmetykami — Pepco, Dealz i Action zajęły podium, z wynikami kolejno 48,58 proc., 38,29 proc. i 4,96 proc. Latami wyczekiwany w Polsce Primark, zaskakująco, uzyskał wynik w wysokości zaledwie 1,58 proc. (sieć posiada bardzo rozwiniętą ofertę beauty, podobnie jak Dealz i Action).

Czytaj także: Pepco i Dealz potwierdzają plany ekspansji w Polsce, Action zapowiada otwarcie ponad 80 sklepów w 2023 roku


W kategorii drogeryjnej, bardziej interesującej dla branży beauty, bezapelacyjne pierwsze miejsce zdobywa Rossmann, który zdeklasował konkurencję z wynikiem 92,17 proc. zanalizowanych list zakupowych. Zaszczytne drugie — a jednocześnie bardzo odległe — miejsce zajmuje Hebe (6,09 proc.), a na trzecim miejscu plasuje się Super-Pharm z wynikiem tuż poniżej 1 proc. Za podium znalazły się Natura (0,79 proc.) i świeżak na polskim rynku, dm drogerie markt (0,01 proc.). Warto wspomnieć, że Hebe, jako jedyna sieć drogeryjna, odnotowała wzrost popularności o ponad 1.7 punktów procentowych w porównaniu do roku 2021.

Czytaj także: Drogerie Hebe w ocenie konsumentów mają najszerszą ofertę polskich kosmetyków

Jak przeczytać można w raporcie Listonic, "w 2022 roku na polskim rynku działało ponad 6 tys. drogerii, czyli o prawie 150 mniej niż w 2021. Część działających do tej pory detalistów nie znajduje następców chętnych, by przejąć biznes. Przewagę na rynku zdobywają sieci drogerii z zagranicznym kapitałem. Rośnie konkurencja w e-commerce oraz innych kanałach sprzedaży, np. w dyskontach niespożywczych".

Czytaj także: Wejście do dyskontów stało się celem dla firm kosmetycznych

Jeśli chodzi o to, co konsumenci i konsumentki wkładają do swoich koszyków zakupowych, to prym w kategorii drogeryjnej wiodą pasty do zębów, papier toaletowy, szampon, żel pod prysznic i podpaski — a więc produkty pierwszej potrzeby.

Pełen raport można pobrać na stronie Listonic.

Czytaj także: Promocje nie są sposobem na przyciągniecie klienta, który ubożeje [Raport Barometr e-Commerce]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
28.05.2026 18:02
"Ukraińska Sephora” opuszcza polski rynek. GM rozwija sieć w Ukrainie
”Ukraińska Sephora” opuszcza polski rynekShutterstock

Ukraińska sieć beauty GM, określająca się mianem "ukraińskiej Sephory”, zamyka swoją jedyną placówkę w Polsce. Sklep działający we Wrocławiu był pierwszym i jedynym zagranicznym salonem marki. Firma deklaruje jednak dalszy rozwój na rodzimym rynku, gdzie posiada już niemal 30 perfumerii i intensywnie rozwija sprzedaż online.

W tym artykule przeczytasz:

  • GM rozwija się w Ukrainie
  • Ukraiński GM - co to takiego?
  • Jak wyglądają sklepy GM?

Ukraińska sieć GM jak dotąd prowadziła jednej sklep w Polsce  – we Wrocławiu, przy ul. Oławskiej 19. Jednak w maju 2026 roku polski oddział GM przekazał, że podjęta została decyzja o zamknięciu tej placówki. 

– Dziękujemy, że byliście z nami przez ten cały czas. Po wielu pięknych chwilach nadszedł moment pożegnania. To ostatnia okazja, by zrobić zakupy w GM  – podała firma.

GM rozwija się w Ukrainie

Zarazem, jak donosi Retail Association of Ukraine, GM nadal rośnie na rodzimym rynku. W ciągu sześciu lat sieć rozwinęła się do niemal 30 perfumerii, które działają w ponad 20 miastach w Ukrainie.

Najnowsza placówka sieci GM ruszyła w maju tego roku w Iwano-Frankiwsku, w centrum handlowym A7. To trzecia lokalizacja firmy w tym mieście.

GM oprócz otwierania sklepów stacjonarnych rozwija także biznes e-commerce. Sklep internetowy sieci działa pod adresem gm-ua.com.

image

Eveline Cosmetics nie zwalnia tempa. Polska marka beauty rośnie w siłę w kraju i za granicą

Ukraiński GM - co to takiego?

GM to bardziej perfumeria niż klasyczna drogeria. Sieć sprzedaje m.in. kosmetyki do makijażu, perfumy oraz produkty do codziennej pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. W asortymencie nie ma natomiast codziennych artykułów higienicznych, chemii domowej, proszków do prania czy pieluch - czyli znacznej części oferty charakterystycznej dla drogerii. 

Punktem odniesienia i wyraźną inspiracją dla GM była i jest wspomniana już Sephora. Ponieważ ta marka oficjalnie nie działa na rynku ukraińskim, GM stara się zająć "jej" miejsce w świadomości lokalnych konsumentów. Pozycjonując się jako ukraiński odpowiednik, buduje prestiż i obiecuje klientkom doświadczenie zakupowe na światowym poziomie.

 

Post udostępniony przez ™️GM - Українська мережа магазинів косметики (@gm.com.ua)

Jak wyglądają sklepy GM?

Wnętrza sklepów stacjonarnych GM nawiązują do oficjalnego sloganu marki, która określa salony jako "najbardziej różowe i puszyste" przestrzenie kosmetyczne w Ukrainie. Dominującym elementem wystroju jest wyrazista, różowa kolorystyka połączona z jasnym oświetleniem.

W najnowszym, odświeżonym formacie sklepów GM wszystkie marki kosmetyczne (których jest ponad 100) umieszczone są na osobnych regałach. Taki układ pozwala klientkom na wygodne przeglądanie pełnego asortymentu konkretnego producenta w jednym, wyznaczonym miejscu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
26.05.2026 15:18
Miniso wchodzi do Szwajcarii. Azjatycki gigant lifestyle rozwija się w Europie
Miniso otwiera pierwszy sklep w BernieInstagram

Miniso oficjalnie zadebiutowało na rynku szwajcarskim, otwierając pierwszy sklep w kraju w centrum handlowym Westside Mall w Bernie. To kolejny etap intensywnej ekspansji azjatyckiej sieci lifestyle’owej w Europie, gdzie marka coraz mocniej rozwija koncept oparty na collectible culture, popkulturze i retail experience.

W tym artykule przeczytasz:

  • Miniso rozwija retail experience zamiast klasycznego sklepu
  • Beauty coraz ważniejsze w modelu Miniso
  • Jak Miniso buduje globalną ekspansję?
  • Miniso rozwija model oparty na IP i viralowych produktach

Nowy sklep ma powierzchnię około 250 mkw. i oferuje ponad tysiąc produktów z kategorii takich jak beauty, akcesoria, home, plush toys czy kolekcjonerskie gadżety inspirowane popularnymi franczyzami entertainmentowymi.

Miniso rozwija retail experience zamiast klasycznego sklepu

Miniso konsekwentnie rozwija model sprzedaży oparty nie tylko na produkcie, ale przede wszystkim na doświadczeniu zakupowym.

Szwajcarski debiut marki to element strategii budowania immersyjnych przestrzeni retailowych skierowanych głównie do młodszych konsumentów  – szczególnie generacji Z oraz klientów zainteresowanych kulturą collectible i pop culture.

W nowym sklepie pojawiły się rozbudowane strefy inspirowane licencjonowanymi markami i autorskimi bohaterami Miniso, które mają zwiększać zaangażowanie klientów i zachęcać do częstszych wizyt w sklepach stacjonarnych.

image

Kosmetyki z Chin już w Warszawie. Jak wygląda flagowy sklep Miniso? [ZDJĘCIA]

Beauty coraz ważniejsze w modelu Miniso

Choć Miniso kojarzone jest przede wszystkim z gadżetami lifestyle’owymi i kategorią collectible toys, beauty pozostaje jednym z ważniejszych filarów rozwoju marki.

W europejskich sklepach sieci coraz większą przestrzeń zajmują kosmetyki, akcesoria beauty oraz produkty skincare i self-care skierowane do młodszych konsumentów szukających przystępnych cenowo, estetycznych i viralowych produktów.

Model ten mocno wpisuje się w aktualne trendy retailowe łączące affordable beauty, doświadczenie zakupowe i social commerce.

Jak Miniso buduje globalną ekspansję?

Na początku roku Miniso posiadało już 246 sklepów w Europie, działających m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii czy Niemczech.

Sieć rozwija swoje lokalizacje głównie w prestiżowych i wysoko odwiedzanych destynacjach handlowych, takich jak Oxford Street w Londynie czy Champs-Élysées w Paryżu.

W ostatnich miesiącach firma otworzyła również pierwszy sklep collectible toys we Włoszech  – w Mediolanie, a także flagowy salon w Amsterdamie oraz pierwszy tego typu koncept w Polsce, w Warszawie.

image

C-beauty podbija świat. Chiny budują nową kosmetyczną potęgę

Miniso rozwija model oparty na IP i viralowych produktach

Jednym z najważniejszych elementów strategii marki pozostają współprace licensingowe oraz rozwój produktów opartych na popularnych IP (intellectual property). To właśnie połączenie beauty, popkultury, kolekcjonerskich produktów i doświadczeń retailowych ma wyróżniać Miniso na tle klasycznych sieci lifestyle i dyskontów non-food.

Firma zapowiada dalszą ekspansję zarówno w Szwajcarii, jak i na pozostałych europejskich rynkach. W planach znajdują się kolejne sklepy, nowe współprace licencyjne oraz rozwój konceptów experiential retail.

 

Źródło: Fashion Network

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. maj 2026 21:11