StoryEditor
Sieci i centra handlowe
03.02.2025 11:55

E-commerce odbiera klientów galeriom handlowym

Centrum handlowe Westfield Arkadia, Warszawa / M.Szulc wiadomoscikosmetyczne.pl

Galerie i centra handlowe odnotowały w 2024 roku lekkie spadki ruchu klientów –wynika z cyklicznego raportu, wydawanego przez firmę technologiczną Proxi.cloud. Obserwacja zachowań blisko 1,5 mln unikalnych konsumentów w 710 centrach i galeriach handlowych pokazuje, że w 2024 roku ruch w tego typu obiektach spadł o 3,5 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Natomiast liczba unikalnych klientów zmniejszyła się o przeszło 3 proc. rdr. Ponadto widać, że rok do roku nie zmieniła się częstotliwość robienia zakupów w tych placówkach, natomiast nieznacznie skróciła się przeciętna wizyta. Do tego zawężeniu uległ średni łączny czas pobytu w centrach i galeriach handlowych.

Spadek ruchu w galeriach i centrach handlowych nie jest znaczny, więc nie powinien być odczuwalny dla handlu. Zjawisko to można w dużej części tłumaczyć zmianą przyzwyczajeń zakupowych części społeczeństwa, np. korzystaniem z platform e-commerce. Do innych potencjalnych czynników można zaliczyć spadek konsumpcji bądź rozwój asortymentu dyskontów oraz wielkopowierzchniowych sklepów sieci spożywczych – komentuje Mateusz Nowak, jeden ze współautorów raportu z Proxi.cloud.

W 2024 roku footfall w centrach i galeriach handlowych wzrósł rdr. w czterech województwach: mazowieckim (o 5,5 proc.), świętokrzyskim (5,3 proc.), opolskim (2,5 proc.) i łódzkim (1,3 proc.). Z kolei spadki rdr. odnotowano w dwunastu województwach, przy czym największe z nich dotyczą warmińsko-mazurskiego (spadek o 9,6 proc.), lubelskiego (8,9 proc.) i podkarpackiego (8,6 proc.).

Zróżnicowanie dynamiki footfallu r/r w województwach ma wiele czynników, których wpływ nie został sprawdzony w ramach tej konkretnej analizy. Niemniej jednak można się spodziewać, że znaczenie ma zróżnicowana sytuacja społeczno-ekonomiczna w poszczególnych częściach kraju. Ponadto trzeba pamiętać o czynnikach losowych, a więc o możliwych remontach części tych obiektów handlowych. Na takie dane wpływać może też różne tempo ekspansji sieci dyskontów w poszczególnych regionach – analizuje Mateusz Nowak.

Z raportu wynika też, że w 2024 roku liczba unikalnych klientów (unique shoppers) w centrach i galeriach handlowych spadła o 3,1 proc. w porównaniu z 2023 rokiem. W opinii autorów badania, jest to nieznaczna zmiana.

Czytaj też: The Body Shop wychodzi z Polski: kiedy zamkną się ostatnie sklepy?

Część klientów mogła zaniechać chodzenia do galerii handlowych z powodu popularyzacji usług e-commerce. Chętni są w stanie zamówić wiele produktów z dostawą. Z kolei inne osoby mogły nagle znaleźć się w gorszej sytuacji majątkowej, dlatego zrezygnowały z odwiedzania takich placówek handlowych w tym okresie – podkreśla Mateusz Nowak.

W ubiegłym roku liczba unikalnych klientów wzrosła rdr. w dwóch województwach, tj. w mazowieckim (o 0,3 proc.), a także w opolskim (o 0,1 proc.). Były to więc minimalne zmiany. Natomiast w czternastu województwach odnotowano spadki rdr. w tym zakresie. Największe z nich dotyczą warmińsko-mazurskiego (7,8 proc.), lubelskiego (6,5 proc.), jak również podlaskiego (5,3 proc.).

Podobnie jak w przypadku ruchu, zróżnicowanie dynamiki spadku unikalnych klientów między województwami zależeć może od kilku czynników. Mam na myśli m.in. sytuację społeczno-ekonomiczną, wydarzenia losowe, ale też nierównomierną ekspansję innych sieci handlowych – stwierdza Mateusz Chołuj, drugi ze współautorów raportu z Proxi.cloud.

Jak wynika z raportu, w ubiegłym roku średniomiesięczna średnia liczba wizyt w galeriach przypadająca na jednego konsumenta wyniosła 3,2. To dokładnie tyle samo, co w 2023 roku. 

Dane te są potwierdzeniem niezmienności nawyków zakupowych klientów, którzy dalej odwiedzają tego typu placówki. Natomiast taka częstotliwość wizyt może oznaczać, że Polacy zaopatrują się w większość produktów codziennego użytku w innych typach sklepów. Takie zakupy robią np. w dyskontach lub korzystają z usług e-commerce – wyjaśnia Mateusz Nowak.

Według przeprowadzonych analiz, rdr. skróceniu uległa przeciętna wizyta w ww. obiektach handlowych – o 34 sekundy (2024 rok – 47:24, 2023 rok – 47:58). Rok do roku zawęził się też średni łączny czas pobytu w tego typu placówkach – o niespełna 1,5 minuty (2024 rok – 2:32:28, 2023 rok – 2:33:52).

Roczne zmiany dotyczące przeciętnego czasu wizyty i średniego łącznego pobytu w ww. obiektach są znikome i nie powinny być odczuwalne dla zarządców tego typu obiektów. Pokazuje to, że nawyki klientów, którzy dalej uczęszczają do takich placówek, raczej pozostają niezmienne. Mamy sygnały z rynku, że średnie wartości koszyków dla wielu sklepów w galeriach rosną i generalnie liczba wizyt w takich obiektach spada. Jednak te wizyty są często bardziej kaloryczne dla samych placówek, bo kończą się większymi zakupami – podsumowuje Mateusz Chołuj z Proxi.cloud.

Czytaj też: 2024 to był rekordowy rok dla inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce

Badanie zostało przeprowadzone przez firmę technologiczną Proxi.cloud w oparciu o dane z pełnych 12 miesięcy 2024 roku z odniesieniem do analogicznego okresu 2023 roku, z wykluczeniem świąt oraz niedziel niehandlowych. Wielkość próby wyniosła ponad 1 478 644 unikalnych konsumentów. Finalnie zbadano ruch w 710 placówkach, których lokalizacje zostały pozyskane ze stron internetowych sieci handlowych oraz z Google Maps.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
27.08.2026 10:32
Biedronka stawia na kosmetyki w nowej serii pluszaków. Golarka, pędzel i szminka wśród Zaradniaków
Biedronka

Biedronka rozpoczęła 11. edycję programu lojalnościowego z kolekcjonerskimi maskotkami. Tym razem wśród 21 bohaterów Gangu Zaradniaków znalazło się aż 6 postaci nawiązujących do kategorii beauty – od golarki i suszarki po kosmetyczki, pędzelek i szminkę. Akcja potrwa do 28 listopada 2026 roku.

24 sierpnia w sklepach Biedronki pojawiła się kolejna odsłona jednej z najbardziej rozpoznawalnych akcji lojalnościowych sieci. Tegoroczny Gang Zaradniaków liczy 21 bohaterów, a jego motywem przewodnim jest rozwijanie u dzieci zaradności, uważności i empatii poprzez codzienne aktywności.

Na uwagę z perspektywy rynku kosmetycznego zasługuje jednak przede wszystkim skład tegorocznej kolekcji. Wśród bohaterów znalazło się 6 postaci bezpośrednio nawiązujących do kategorii beauty i pielęgnacji: Golarka Gienia, Kosmetyczki Kalinka i Karolinka, Suszarka Sonia, Pędzelek Puszek oraz Szminka Sabinka.

To wyraźne rozszerzenie obecności kategorii kosmetycznej w świecie Gangu Biedronki. Dotychczasowe kolekcje koncentrowały się przede wszystkim na produktach spożywczych i codziennych aktywnościach, podczas gdy tegoroczny zestaw bohaterów obejmuje również przedmioty kojarzone z pielęgnacją, stylizacją i makijażem.

Sześciu bohaterów z kategorii beauty

Kosmetyczne postaci są częścią większej kolekcji, której bohaterowie reprezentują różne obszary codziennego życia. Golarka Gienia oraz Suszarka Sonia odnoszą się do codziennej pielęgnacji i dbania o siebie. Pędzelek Puszek i Szminka Sabinka wprowadzają natomiast do kolekcji elementy charakterystyczne dla makijażu.

Osobną kategorię stanowią Kosmetyczki Kalinka i Karolinka. Już sama liczba postaci związanych z kosmetykami – sześć na 21 wszystkich bohaterów – sprawia, że beauty jest jednym z mocniej reprezentowanych obszarów tematycznych tegorocznego Gangu.

Pozostali bohaterowie nawiązują m.in. do przygotowywania posiłków, aktywności fizycznej, majsterkowania, ogrodnictwa czy opieki nad zwierzętami. Wśród nich są Herbatka Hania, Kanapka Krysia, Patelnia Pati, Toster Teodor, Kaktus Kazik, Konewka Konwalia, Młotek Milo, Hantel Henryk, Piłka Paula, Kostka Klara i Piesek Pimpek.

Biedronka podkreśla, że tegoroczna kampania ma pokazywać dzieciom, iż samodzielność nie oznacza perfekcji. Chodzi przede wszystkim o podejmowanie prób, uczenie się nowych rzeczy i stopniowe budowanie pewności siebie. Poszczególne postaci mają być punktem wyjścia do rozmów o codziennych czynnościach i wspólnej zabawie.

21 bohaterów, w tym 14 maskotek i 7 breloczków

Cała kolekcja obejmuje 21 produktów kolekcjonerskich: 14 maskotek oraz 7 maskotkowych breloczków. Wprowadzenie breloczków jest nowością w tegorocznej edycji Gangu Biedronki.

Kampanii towarzyszą również książeczki z przygodami pluszowych bohaterów. Mechanizm programu został oparty na tradycyjnym zbieraniu naklejek – zarówno na papierowej karcie kolekcjonerskiej, jak i w aplikacji Biedronka.

Podstawowa zasada jest prosta: za każde 67 zł wydane w Biedronce, przy wykorzystaniu zarejestrowanej karty Moja Biedronka lub aplikacji, klient otrzymuje jedną naklejkę. Dodatkowe naklejki można zdobywać m.in. dzięki zakupom warzyw i owoców, zakupom produktów z oferty specjalnej za minimum 10 zł oraz rozwiązaniu quizu w aplikacji.

image

Były Produkciaki, będą… Biedroniaki? Biedronka lada dzień ujawni nowy gang maskotek

Jednorazowo, w ramach jednej transakcji, można otrzymać maksymalnie 55 naklejek.

Maskotka za 55 naklejek

Program przewiduje kilka poziomów wymiany. 10 naklejek wystarczy do odebrania bezpłatnej książki. Przy 20 naklejkach breloczek można kupić za 19,99 zł, a przy 35 naklejkach odebrać go bezpłatnie. W przypadku maskotek próg wynosi 30 naklejek, przy czym cena obniżona to 24,99 zł. Zebranie 55 naklejek pozwala odebrać maskotkę za darmo.

Dla porównania regularna cena książki poza programem wynosi 14,99 zł, breloczka 39,99 zł, a maskotki 49,99 zł. W przypadku maskotki klient korzystający z programu może więc zaoszczędzić 25 zł, jeśli wybierze wariant za 30 naklejek, lub odebrać ją bezpłatnie po zgromadzeniu 55 naklejek.

Beauty jako element codziennych aktywności

Tegoroczna kolekcja pokazuje jednocześnie, jak kategoria kosmetyczna może być wykorzystywana w komunikacji skierowanej do rodzin i dzieci. Zamiast prezentowania kosmetyków jako wyłącznie produktów konsumenckich, Biedronka wykorzystuje ich charakterystyczne formy – szminkę, pędzelek, suszarkę, golarkę czy kosmetyczkę – jako bohaterów programu.

Z perspektywy rynku jest to również interesujący sygnał dotyczący znaczenia kategorii beauty w ofercie dyskontu. Sześć spośród 21 tegorocznych postaci, czyli niemal 29 proc. całej kolekcji, nawiązuje do kosmetyków, pielęgnacji lub akcesoriów związanych z urodą.

Akcja lojalnościowa potrwa do 28 listopada 2026 roku, natomiast naklejki będą wydawane do 14 listopada. Nagrody będzie można odbierać do wyczerpania zapasów, jednak nie dłużej niż do 28 listopada. Z programu wyłączone są standardowo wykluczane kategorie, m.in. alkohol, wyroby tytoniowe, preparaty do żywienia początkowego, kaucje, doładowania i wybrane usługi.

Tym samym 11. edycja Gangu Biedronki zachowuje dotychczasowy mechanizm programu, ale rozszerza świat swoich bohaterów o wyraźny komponent beauty. Golarka Gienia, Kosmetyczki Kalinka i Karolinka, Suszarka Sonia, Pędzelek Puszek i Szminka Sabinka są przykładem tego, jak kategoria kosmetyczna została włączona do tegorocznej kolekcji – obok kuchni, sportu, majsterkowania, ogrodnictwa i opieki nad zwierzętami.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
24.07.2026 14:01
Koreańska pielęgnacja w Biedronce. Sieć rozwija ofertę kosmetyczną
Koreańska pielęgnacja pojawiła się w Biedronce (fot. Shutterstock)Shutterstock

Biedronka rozszerza ofertę kosmetyczną o produkty z segmentu K-beauty. Od 23 lipca w sklepach sieci dostępne są wybrane kosmetyki inspirowane koreańską pielęgnacją. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, decyzja jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie konsumentów świadomą pielęgnacją oraz światowymi trendami w branży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • K-beauty wychodzi poza drogerie
  • Kosmetyki w Biedronce od 23 lipca
  • Dyskonty coraz mocniej rozwijają kategorię beauty

Informację o wprowadzeniu nowej kategorii przekazała na LinkedIn Maksymiliana Piekarz, Cosmetics Category Director w Jeronimo Martins Polska.

K-beauty wychodzi poza drogerie

Jak zauważa Maksymiliana Piekarz, jeszcze kilka lat temu koreańska pielęgnacja pozostawała segmentem niszowym. Obecnie należy do najszybciej rozwijających się kategorii rynku kosmetycznego, a produkty inspirowane koreańskimi rytuałami pielęgnacyjnymi są coraz częściej dostępne także poza tradycyjnymi kanałami sprzedaży.

Zdaniem przedstawicielki Jeronimo Martins Polska wprowadzenie K-beauty do Biedronki jest efektem obserwacji rynku oraz zmieniających się oczekiwań klientów. 

– To efekt obserwacji rynku, analizy potrzeb klientów i przekonania, że nowoczesna pielęgnacja powinna być dostępna szerokiemu gronu konsumentów – bez konieczności odwiedzania wyłącznie drogerii – napisała Piekarz.

 

 

Kosmetyki w Biedronce od 23 lipca

Oferta obejmuje wybrane produkty z kategorii K-beauty, które od 23 lipca pojawiły się na sklepowych półkach. Sieć wprowadziła do swojej oferty limitowaną kolekcję kosmetyków marki SKIN1004 z popularnej linii Madagascar Centella. Akcja potrwa do 29 lipca lub do wyczerpania zapasów.

Jak podkreśla sieć, jest to odpowiedź na rosnącą popularność koreańskiej pielęgnacji oraz świadomego podejścia do dbania o skórę.

W ostatnich latach kosmetyki K-beauty zyskały dużą popularność również na polskim rynku. Konsumenci coraz częściej poszukują produktów opartych na rozbudowanych rytuałach pielęgnacyjnych, innowacyjnych składnikach aktywnych oraz formułach inspirowanych koreańskimi rozwiązaniami.

image

Koreańskie marki beauty zdobywają kolejne rynki. Europa Zachodnia notuje 58-procentowy wzrost

Dyskonty coraz mocniej rozwijają kategorię beauty

Rozszerzenie oferty Biedronki wpisuje się w szerszy trend widoczny w handlu detalicznym. Dyskonty coraz intensywniej rozwijają segment kosmetyczny, starając się przyciągnąć klientów nie tylko produktami pierwszej potrzeby, ale również kategoriami dotychczas kojarzonymi przede wszystkim z drogeriami.

Wprowadzenie kosmetyków K-beauty pokazuje, że globalne trendy coraz szybciej przenikają do sprzedaży masowej, a sieci handlowe chcą odpowiadać na zmieniające się oczekiwania konsumentów, oferując bardziej zróżnicowany i specjalistyczny asortyment.

 

Źródło: Linkedin

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. sierpień 2026 18:12