StoryEditor
Twarz
06.04.2021 00:00

Magdalena Daraszkiewicz, kosmetolog: Peeling - co daje skórze i jak go wykonywać?

Peelingi wpisały się na stałe w codzienny rytuał pielęgnacyjny twarzy. Jest to niewątpliwie ważny zabieg, skóra bowiem potrzebuje złuszczania martwych komórek, żeby mogła we właściwy sposób się zregenerować. Ważne jest jednak właściwe dobranie preparatu w zależności od rodzaju oraz wrażliwości skóry.

Kiedy i jak często?

Niektórzy nie wyobrażają sobie rozpoczęcia dnia bez wykonania peelingu. Niestety zbyt częste używanie preparatów złuszczających, szczególnie rano, nie jest dobrym pomysłem. Peelingując skórę osłabiamy wiązania korneocytowe i narażamy ją tym samym na agresywniejsze działanie czynników zewnętrznych.

Na robienie peelingu najlepszy jest wieczór, jest to idealny wstęp do nocnej regeneracji.

Według zaleceń niektórych producentów zabiegi te można wykonywać do 3. a nawet 4. razy w tygodniu, uważam jednak, że to za często, raz w tygodniu w zupełności wystarczy.

Jaki peeling dla kogo?

W ofercie perfumerii, drogerii i aptek jest szeroki wachlarz preparatów złuszczających, peelingująco-myjących czy ostatnio bardzo modnych chusteczek złuszczających.

Peelingi do użytku domowego są powierzchowne. Zabieg ten można wykonywać już u nastolatków, jak u osób dojrzałych, ze skórą suchą, wrażliwą oraz problematyczną. Najistotniejszy jest dobór odpowiedniego preparatu dopasowanego do potrzeb skóry. Trzeba również pamiętać, że po zabiegu peelingu skóra potrzebuje nawilżenia.

Czy przy trądziku można stosować peeling?

Delikatne peelingi można zacząć stosować już u nastolatków. Okres dojrzewania to trudny czas, wtedy skóra potrafi zrobić niejedną niemiłą niespodziankę. Dzieje się tak za sprawą hormonów. Pojawiają się bardzo często problemy skórne, nadmierne wydzielanie sebum, skóra się błyszczy. Czy stosować wtedy peeling? Jak najbardziej tak. Pamiętajmy jednak, że do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie.

W zależności od tego, z jakim stadium trądziku mamy do czynienia i czy dana osoba jest leczona dermatologicznie, taka pielęgnacja powinna być skonsultowana z osobą prowadzącą. Kiedy mamy problemy z wykwitami skórnymi, lepiej nie eksperymentować z peelingami zawierającymi drobinki ścierne. Każde masowanie, wcieranie powoduje pobudzanie gruczołów łojowych, co może spowodować efekt zupełnie odwrotny od zamierzonego. Wybierzmy peelingi enzymatyczne, są delikatniejsze, odpowiednie dla każdego rodzaju cery. Bezpieczne przy skórach wrażliwych, suchych a nawet atopowych. Wybierając preparaty kosmetyczne sprawdzajmy również składy. Wybierajmy preparaty, które nie zawierają substancji ropopochodnych, olejów mineralnych, SLS, SLES, TEA, parabenów i silikonów.

Czy peelingami domowymi możemy zrobić sobie krzywdę?

Przy zbyt dużej intensywności używania peelingów gruboziarnistych lub chusteczek złuszczających można spowodować mikrouszkodzenia naskórka. Skóra staje się przesuszona, podrażniona i narażona na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.

Czy domowymi peelingami, dostępnymi w drogeriach, jesteśmy w stanie pozbyć się przebarwień?

Nie. Walka z przebarwieniami to proces bardzo złożony. Trudność w leczeniu przebarwień wynika z ich umiejscowienia w skórze. Mogą znajdować się na różny głębokościach a proces melanogenezy jest bardzo intensywny. Oprócz zabiegów z użyciem kwasów często do walki z przebarwieniami używane są lasery medyczne – lasery pikosekundowe, Q-switch, laser bromkowo-miedziowy IPL. Są to bardzo zaawansowane technologie i dają bardzo dobre rezultaty. Ważna jest odpowiednia diagnoza i dobór właściwej terapii. Osoba która podejmuje się prowadzenia, kwalifikuje pacjenta i dopasowuje odpowiednią terapię. Nietrafna diagnoza oraz źle dobrana procedura może spowodować wtórne zmiany pigmentacyjne lub przebarwienia pozapalne.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Mężczyzna
23.02.2026 10:07
Kosmetyki i pielęgnacja męska – ten trend rośnie globalnie. Ale dlaczego?
adobestock

Segment kosmetyków i pielęgnacji męskiej rozwija się dynamicznie, stając się jednym z kluczowych kierunków wzrostu w branży beauty – wskazują zgodnie eksperci i retailerzy. Coraz większa liczba mężczyzn włącza regularną pielęgnację do swojej codziennej rutyny – nie tylko w zakresie higieny, ale także pielęgnacji ciała, włosów i zarostu (grooming’u). To zmienia tradycyjne archetypy rynku kosmetycznego i stwarza nowe możliwości dla producentów, dystrybutorów i detalistów.

Dlaczego rynek pielęgnacji męskiej rośnie?

Rosnące zainteresowanie kosmetykami męskimi można wyjaśnić kilkoma kluczowymi czynnikami. Pierwszy z nich to zmiana społecznych postaw – pielęgnacja twarzy i ciała przez mężczyzn przestaje być tabu, a staje się wyrazem troski o zdrowie i wygląd. Nie bez znaczenia jest też rozwój kultury self-care i wellness – coraz więcej mężczyzn utożsamia grooming z dbaniem o siebie, zarówno w aspekcie estetycznym, jak i zdrowotnym.

W zmianie postaw dużą rolę grają media społecznościowe i edukacja produktowa – influencerzy i treści edukacyjne powszechnie obalają stereotyp „męskiej pielęgnacji jako luksusu”, co przekłada się na powszechność i popularność trendu, wzrost świadomości i zakupów. Ponadto producenci oferują cały czas coraz bardziej zaawansowane formuły i produkty, dopasowane do specyfiki męskiej skóry czy włosów. 

image

RALLS. – polska marka męskiej pielęgnacji premium, która podbija Europę

Jakie są perspektywy wzrostu dla tej kategorii?

Według najnowszych analiz rynkowych, globalny rynek produktów do pielęgnacji męskiej (men’s grooming) ma przed sobą długoterminowy wzrost. Prognozuje się, że globalny rynek kosmetyków do pielęgnacj zarostu osiągnie wartość powyżej 106 mld dolarów do 2035 r., przy średniorocznym wskaźniku wzrostu CAGR ~5,6 proc. w latach 2025–2035.

Segmenty mniej popularne do tej pory, takie jak pielęgnacja ciała dla mężczyzn, rosną jeszcze szybciej -- tu prognozy CAGR sięgają nawet 6-7 proc. w najbliższych latach. Niektóre źródła (np. futuremarketinsights.com) wskazują nawet wyższe CAGR (ok. 7-8 proc. lub więcej) dla niektórych produktów, rynków premium lub personalizowanych rozwiązań groomingowych.

Takie tempo wzrostu wskazuje na rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne kosmetyki męskie, zaawansowaną pielęgnację twarzy i produkty do pielęgnacji zarostu.

Pielęgnacja męska – dookoła świata

Zjawisko wzrostu popytu na kosmetyki męskie jest globalne, ale pewne regiony szczególnie mocno napędzają tę dynamikę:

  • Ameryka Północna – duża świadomość konsumencka i wysokie wydatki na grooming premium.
  • Europa Zachodnia – silna kultura self-care i rosnące zainteresowanie zaawansowanymi produktami skincare.
  • Azja i region APAC – szczególnie Korea Południowa i Japonia, gdzie pielęgnacja męska jest już głęboko zakorzeniona, a młode pokolenia dalej zwiększają ten popyt.
  • Rynki wschodzące – Indie, Chiny i kraje Bliskiego Wschodu jako obszary o najszybszym CAGR dzięki urbanizacji i wzrostowi klasy średniej.

image

Maja Justyna, PAIH: Dominacja K-beauty: pielęgnacja, makijaż i co dalej? [ROCZNIK WK]

Najpopularniejsze kategorie produktów dla mężczyzn

Dynamika popytu różni się w zależności od segmentu:

  • Pielęgnacja twarzy (facial skincare) – to najszybciej rosnąca kategoria, obejmuje oczyszczanie, nawilżanie twarzy oraz preparaty przeciwstarzeniowe.
  • Haircare i pielęgnacja zarostu – kosmetyki do włosów, trymery, olejki do brody oraz balsamy groomingowe.
  • Produkty do pielęgnacji ciała – żele pod prysznic, balsamy i peelingi dostosowane do specyfiki męskiej skóry.
  • Zapachy i grooming luksusowy – perfumy i kosmetyki premium.

Co rozwój tego trendu oznacza dla branży?

Dla producentów, dystrybutorów i detalistów beauty obecna faza rozwoju rynku kosmetyków męskich oznacza:

  • wzmacnianie oferty produktowej dedykowanej mężczyznom, z segmentacją linii 
  • inwestycje w marketing edukacyjny i komunikację lifestyle, uwzględniającą zmieniające się postawy i aspiracje męskich konsumentów.
  • rozwój kanałów e-commerce i omnichannel – mężczyźni chętnie korzystają z zakupów online oraz personalizowanych rekomendacji.

Segment pielęgnacji męskiej to dziś nie tylko kosmetyki codzienne, ale rosnący obszar innowacji i premiumizacji, który może stać się trwałym filarem wzrostu w branży beauty na najbliższe lata.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Twarz
05.02.2026 10:09
Glass skin – realny efekt pielęgnacji czy zasługa filtrów z Instagrama?
shutterstock

Trend glass skin to jedno z najczęściej ostatnio wyszukiwanych haseł, związanych z pielęgnacją skóry i kosmetykami nawilżającymi. Wywodzący się z koreańskiej rutyny beauty koncept promuje efekt idealnie gładkiej, nawilżonej i promiennej cery. Czym dokładnie jest glass skin, jakie kosmetyki są kluczowe w jego budowaniu i czy efekt ten można osiągnąć naprawdę, bez filtrów z Instagrama?

Czym jest glass skin i jaki efekt daje?

Glass skin to określenie wyglądu skóry, która jest maksymalnie nawilżona, wygładzona i jednolita, a przy tym naturalnie odbija światło. Efekt „szklanej skóry” nie oznacza nadmiernego błysku czy przetłuszczenia – kluczowe są zdrowy glow, elastyczność oraz dobrze funkcjonująca bariera hydrolipidowa.

W praktyce glass skin to skóra:

  • intensywnie nawilżona,
  • pozbawiona suchych skórek,
  • o wyrównanej strukturze,
  • wyglądająca na świeżą i wypoczętą.

Trend ten coraz częściej pojawia się nie tylko w komunikacji marek beauty, ale również w segmencie dermokosmetyków i kosmetyków profesjonalnych.

image

Magdalena Pająk, Ipsos Poland: K-beauty, czyli co nas czeka na koreańskiej półce?

Pielęgnacja glass skin – kluczowe etapy

W przeciwieństwie do trendów opartych na makijażu, glass skin bazuje przede wszystkim na pielęgnacji skóry. Osiągnięcie efektu wymaga regularnej, wieloetapowej rutyny skoncentrowanej na nawilżaniu i regeneracji.

Podstawowe etapy pielęgnacji glass skin to:

  • delikatne, ale skuteczne oczyszczanie,
  • tonizacja i przywracanie równowagi skórze,
  • warstwowe dostarczanie składników nawilżających,
  • ochrona bariery hydrolipidowej.

Agresywne złuszczanie czy silne terapie aktywne ustępują tu miejsca pielęgnacji wspierającej komfort skóry i jej naturalne funkcje.

Jakie składniki i kosmetyki są kluczowe w trendzie glass skin?

Kosmetyki do pielęgnacji glass skin opierają się na składnikach o udowodnionym działaniu nawilżającym i regenerującym. Najczęściej wykorzystywane są:

  • kwas hialuronowy (różne masy cząsteczkowe),
  • gliceryna, betaina, pantenol, alantoina,
  • ceramidy i skwalan,
  • fermenty i ekstrakty roślinne,
  • składniki postbiotyczne oraz antyoksydanty.

Z perspektywy rynku kosmetycznego trend glass skin wzmacnia popularność lekkich formuł: esencji, toników-hydratorów, serum nawilżających oraz kremów o żelowo-emulsyjnej konsystencji. Produkty te mają poprawiać jakość skóry, a nie jedynie maskować jej niedoskonałości.

Glass skin a makijaż – gdzie leży granica?

Makijaż w trendzie glass skin ma charakter uzupełniający. Najczęściej są to lekkie podkłady serum, kremy BB lub produkty rozświetlające, które podkreślają kondycję skóry, zamiast ją kryć. Kluczowe jest zachowanie widocznej, naturalnej struktury cery.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Sztuczny trend czy realna potrzeba konsumentów?

Choć wizualna popularność glass skin została wzmocniona przez media społecznościowe, sam trend odpowiada na realne zmiany w zachowaniach konsumenckich. Coraz większy nacisk kładzie się na zdrowy wygląd skóry, długofalową pielęgnację oraz produkty wspierające barierę naskórkową.

Glass skin wpisuje się w nurt skin first, który wpływa na rozwój segmentu kosmetyków nawilżających, regenerujących i dermokosmetyków. Dla marek oraz producentów surowców to nie tylko estetyczny trend, ale również istotny kierunek innowacji formulacyjnych i komunikacyjnych.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. luty 2026 01:03