StoryEditor
Producenci
22.06.2022 00:00

Jak wprowadzić nowość do drogerii? Zgłoś ją do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego!

Perły Rynku Kosmetycznego, to ranking, który jest przepustką dla nowości na półki sieci drogerii, aptek, czy do e-commerce. Produkty osobiście testują kupcy, osoby odpowiedzialne za zarządzanie asortymentem. Jeszcze tylko do 24 czerwca można zgłosić się do tegorocznej edycji badania.

Perły Rynku Kosmetycznego to wyjątkowy ranking na tle wszelkich innych projektów, w których oceniane są nowości wprowadzane na rynek. Gdybyśmy mieli wskazać jego najważniejszą cechę, byłaby to użyteczność.

Poza prestiżem, którym zawsze jest dla firm i marek start w konkursach i stawanie w nich na podium, tu mamy bardzo wyraźny praktyczny aspekt. Kosmetyki, które walczą o miano rynkowej Perły, mają szansę wejść do regularnej sprzedaży w sieciach drogeryjnych, perfumeryjnych czy aptecznych, a także do e-sklepów.

Zgłoś swoją nowość do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego 2022 > TUTAJ

Arbitrami w konkursie są menedżerowie, kupcy, którzy osobiście produkty testują. Nie oglądają ich w katalogach czy w ankietach online, ale otrzymują do rąk własnych i sami oraz z zespołami sprzedaży testują każdy kosmetyk. Przyznając miejsca w rankingu w każdej kategorii, są zobowiązani do uzasadnienia swojej oceny – wypisania dobrych i słabych cech produktu. Wskazują, dlaczego wprowadziliby daną nowość do oferty (i bardzo często to robią – konkurs staje się dla wielu produktów przepustką do drogerii), albo dlaczego nie.

Jest to bardzo ciekawa lektura dla firm biorących udział w rankingu. Jurorzy mający potężne praktyczne doświadczenie w handlu patrzą na kosmetyki przez ich potencjał sprzedażowy i szybko wyłapują niuanse, które mogą wpłynąć na osłabienie tego potencjału – od opakowania, przez skład po marketing i politykę dystrybucyjną oraz cenową.

Zasiadający w jury rankingu Antonio Farinha, dyrektor ds. strategii asortymentu Hebe podczas rozdania nagród Perły Rynku Kosmetycznego 2022

JURORZY BADANIA PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO 2022

Paulina Baranowska, Category Manager, Primavera Parfum

Ewa Domarecka, Negocjator Krajowy – drogeria, perfumeria, E. Leclerc

Sylwia Dul-Kowalska, Kierownik Działu zakupów, Grupa Pigment

Antonio Farinha, Dyrektor ds. Strategii Asortymentowej, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Dagmara Gołek, Senior Beauty Category Owner, Allegro

Marzena Gradecka, Prezes Zarządu, Drogerie Jasmin

Maja Gronowska, Prezes Digital Marketing Specialist, Kosmetolog, Minti Shop

Paweł Kacner, Kierownik Działu Zakupów, Gemini Polska

Bartosz Kliś, Chief Commercial Officer, Notino

Edyta Kresińska, Doradca Zarządu ds. Marketingu, Drogerie Jawa

Rajmund Kula, Key Account Manager, Douglas Polska

Piotr Maciejewski, Manager ds. Marketingu, Cosmedica

Joanna Mazur, Kierownik Sieci Partnerskiej Drogerii Koliber, Eurocash

Marcin Mielniczuk, Dyrektor e-Commerce, eZebra

Aleksandra Milczarek, Business Development Manager, Perfumesco.pl

Ewa Nowicka, Dyrektor Handlowy, Drogerie Noel

Jacek Palec, Prezes Zarządu, Frisco.pl

Marcin Piątkiewicz, Dyrektor Handlowy, Frisco.pl

Piotr Piech, Dyrektor Handlowy, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Jerzy Smoczyk, Prezes Stowarzyszenia Sklepów Nova

Krzysztof Szponder, Managing Director, Dr Max

Leszek Szwajcowski, Wiceprezes, Dyrektor Handlowy, Drogerie Polskie

Justyna Szymani, Dyrektor Działu Rozwoju Jakości, Jeronimo Martins Polska  

Mariusz Szymanowski, Prezes Zarządu, Grupa Nova

Izabela Tomczak, Współwłaścicielka sieci Drogerie Vica

Grażyna Tomala-Tylman, Dyrektor e-Marketingu i PR, Drogerie Natura

Paweł Woch, Dyrektor Zarządzający, Drogerie Laboo

Anna Zarobkiewicz, Kierownik Kategorii Kosmetycznych, Dział Zakupów Ziko Dermo

Małgorzata Zielińska, Dyrektor Działu Zarządzania Kategorią,  Kontigo

Bernadeta Ziemińska, Dyrektor Handlowy, Drogerie Sekret Urody

JAK WYGLĄDA TESTOWANIE PRODUKTÓW PRZEZ JURORÓW-PRAKTYKÓW POKAZUJE PONIŻSZY FILM Z POPRZEDNICH EDYCJI

W każdej edycji badania jurorzy oceniają osobiście zgłoszone produkty i wyrażają o nich swoją opinię. Dlaczego formuła rankingu Perły Rynku Kosmetycznego jest tak istotna, pokazują opinie jurorów, którzy testowali produkty w ubiegłorocznej edycji. Badanie odbyło się w wyjątkowych okolicznościach, z pandemią koronawirusa w tle. Zawirowania te nie wpłynęły jednak na ocenę produktów. Trzy najważniejsze kryteria, które według jurorów, pozostały niezmienne bez względu na okoliczności – to zgodność z rynkowymi trendami, potencjał odsprzedażowy i aktywność marketingowa.

Antonio Farinha, dyrektor handlowy, drogerie Hebe

Sytuacja spowodowana pandemią była dla wszystkich trudnym doświadczeniem i wymagała odnalezienia się w nowej rzeczywistości, nie miała jednak bezpośredniego wpływu na ocenę produktów. W swoich opiniach kierowałem się przede wszystkim oceną jakości, składu, nowatorskich rozwiązań i potencjału w kreowaniu trendów. Moje kryteria są restrykcyjne bez względu na okoliczności, ale dzięki temu wiem, że rekomendowane przeze mnie produkty są tego warte.

Paulina Baranowska, category manager, Primavera Parfum

W moich ocenach nowości najważniejsze było działanie i jakość produktów. Po pandemii część konsumentów może bardziej restrykcyjnie patrzeć na marki premium, np. ze względów finansowych, dlatego też bardziej restrykcyjnie oceniałam produkty z wyższej półki cenowej.

Edyta Kresińska, doradca zarządu ds. marketingu, drogerie Jawa

Formuła badania Perły Rynku Kosmetycznego jest bardzo interesująca. Pozwala na testy produktów przez osoby decydujące o zakupach, rozwoju kategorii, marketingowym wsparciu oferty. Testowanie daje obraz produktu w porównaniu z resztą kategorii. Ocenić możemy nie tylko opakowanie i cenę, ale także jakościowe i użytkowe walory produktów. Nie zmieniło się nasze podejście do nowości. Ważne są dla nas trendy rynkowe, potencjał odsprzedażowy i kampania marketingowa danej linii produktów.

Rajmund Kula, key account manager, Douglas Polska

Badanie jest bardzo ciekawie pomyślane, a dodatkowy kwestionariusz ze zdjęciami produktów ułatwia odnalezienie się w tak dużej liczbie nowości. Zgłoszeń jest bardzo dużo, stąd konieczność współpracy z innymi decyzyjnymi osobami z sieci, mimo to starałem się jak największą liczbę produktów osobiście przetestować.

Sam moment tegorocznego badania miał o tyle wpływ na kryteria oceny, że każdorazowo bierzemy pod uwagę różnego rodzaju trendy zakupowe, a pandemia właśnie taki trend wykreowała. Czy w związku z tym byłem bardziej restrykcyjny w ocenach? Raczej nie, ponieważ z reguły jestem otwarty na nowości i zawsze daję im kredyt zaufania. Niestety nieraz produkty ten kredyt „zużywają” i mimo pozytywnego podejścia na początkowym etapie, po analizie przychodziło rozczarowanie i negatywna opinia.

Beata Dąbrowska, marketing communication manager, Super-Pharm

Formuła badania jest bardzo ciekawa, choć wymagająca w związku z tym, że przy każdej pozycji oprócz oceny trzeba uzasadnić przyznane miejsce lub jego brak. Czasem trudno też zdecydować się, który produkt w danej kategorii ma wygrać, bo produkty są tak interesujące, że chciałoby się najzwyczajniej przyznać ex aequo.

Moja ocena w związku z obecną sytuacją zmieniła się o tyle, że pandemia z pewnością umocniła poszukiwanie nowości w kategoriach bio, eco, vege, natura. Choć ten trend jest na rynku od kilku lat, to teraz konsumenci chętniej szukają tego, co jest nowe, a co nie szkodzi naszej biednej planecie.

Ewa Nowicka, dyrektor handlowy, drogerie Noel

Formuła badania jest interesująca. Swoboda wypowiedzi i ilość aspektów, które należy poruszyć dają możliwość szerokiego skomentowania danego produktu i jego oceny pod względem wartości jakościowych, marketingowych oraz potencjału rynkowego. Nie oceniałam produktów w żaden inny sposób niż w poprzednich latach. Dostrzegłam marki z potencjałem, skuteczne, z interesującą strategią marketingową lub wpisujące się w obecne trendy, z którymi na pewno rozpoczniemy współpracę. Zauważyliśmy, że, podobnie jak nasi klienci, lepiej postrzegamy rodzime marki, ponieważ mamy tu do czynienia z dobrą jakością w rozsądnej cenie.

Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy, drogerie Sekret Urody

Jak co roku trafiłam na kilka perełek –  produktów o wysokiej jakości, ciekawym składzie, których na pewno bym nie zauważyła gdyby nie ten ranking. Możliwość fizycznego przetestowania produktu, zobaczenia opakowania i oceny na tle innych kosmetyków z danej kategorii pozwala  wybrać  produkt, który jest ciekawiej podany, działa lepiej, czy też ma lepsze wsparcie marketingowe w mediach społecznościowych.

Pandemia nie miała  wpływu na moje podejście do nowości i na kryteria oceny produktów. Po chwilowej radykalnej zmianie nawyków zakupowych konsumenci wrócili do swoich ulubionych kosmetyków i, jak dotychczas, oczekują na ciekawe nowe produkty i marki. 

Ranking Perły Rynku Kosmetycznego prowadzony jest od 16 lat. Jego celem jest wskazanie nowych produktów kosmetycznych o największym potencjale sprzedażowym, promocja jakości i wysokich standardów w działalności producentów kosmetyków, wspieranie wizerunku dobrych marek i przedsiębiorstw działających w branży kosmetycznej, a w rezultacie: wyłonienie najlepszych spośród nowych i istotnie zmienionych produktów kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego oraz w wyłonienie najbardziej innowacyjnych nowości kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego – Innowacja Roku.

Perły Rynku Kosmetycznego to część projektu Wydawnictwa Gospodarczego, która obejmuje także ranking Perły Rynku FMCG i Perły Regionu.  

POZNAJ ZWYCIĘZCÓW I ZOBACZ RELACJE Z ROZDANIA NAGRÓD W POPRZEDNICH EDYCJACH RANKINGU PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO

Perły Rynku Kosmetycznego 2021 rozdane

Rozdaliśmy Perły Rynku Kosmetycznego, Perły Rynku FMCG i Perły Regionu 2020 

Perły Rynku Kosmetycznego 2019 i Perły Rynku FMCG 2019 rozdane - poznaj laureatów!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.07.2026 00:03
SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie
La Roche-Posay i Primally Pure ruszają z kampaniami wokół SPFShutterstock

Kosmetyki do opalania wychodzą z kategorii sezonowej i przesuwają się w stronę codziennej pielęgnacji skóry twarzy: ochrony przed fotostarzeniem, przebarwieniami, promieniowaniem UVA/UVB, lekkich formuł pod makijaż i produktów inspirowanych K-beauty. SPF to już nie tylko produkt na wakacje, ale element porannej rutyny pielęgnacyjnej.

Rynek kosmetyków do opalania w Polsce dynamicznie się rozwija. Z danych Euromonitor International wynika, że wartość sprzedaży detalicznej całej kategorii w Polsce w 2025 roku wyniosła 385 mln zł i była o 9 proc. wyższa niż rok wcześniej. 

Według danych firmy badawczej Circana sprzedaż produktów “sun care” w całej Europie rośnie dwucyfrowo, szybciej niż wiele tradycyjnych segmentów branży beauty. Wartość rynku przekracza już 1,6 mld euro. Sam segment SPF odnotował w ub.r. wzrost o 26 proc. rok do roku.

Największą zmianą jest przesunięcie języka kategorii: z „kosmetyków do opalania” na ochronę skóry każdego dnia. W wielu drogeriach np. w Rossmannie produkty SPF i kremy do opalania stanowią odrębne półki. 

SPF jako codzienna pielęgnacja, nie produkt wakacyjny

SPF do twarzy 0/50+ to najbardziej perspektywiczny segment rynku produktów przeciwsłonecznych, zwłaszcza produkty lekkie, niewybielające, pod makijaż, z dodatkowymi składnikami pielęgnacyjnymi. Na rynku widoczny jest trend „skinification” - krem SPF do twarzy coraz częściej konkuruje z serum, kremem nawilżającym i bazą pod makijaż.  SPF do twarzy ma zwykle lżejsze formuły, składniki aktywne, właściwości matujące lub rozświetlające. Dostępne są różne formy: sticki, mgiełki, podkłady czy kremy BB/CC.

L’Oreal wprowadził na rynek pod marką Garnier mgiełkę z ochroną przeciwsłoneczną i barwiący fluid Wonder Tint, a do linii Ambre Solaire dołączył m.in. fluid do twarzy, który zawiera nie tylko filtry ochronne, ale również 3 proc. kompleks gliceryny, witaminy E i kwasu hialuronowego. 

Dermokosmetyki wyszły na słońce 

Także producenci dermokosmetyków jak CeraVe czy Sesderma rozszerzają portfolio o nowe linie produktów przeciwsłonecznych. CeraVE prowadzi kampanię pod hasłem „Nie rób wakacji od pielęgnacji”, przypominając, że nieważne czy jesteś na plaży, czy biegasz po mieście - twoja bariera hydrolipidowa nie bierze urlopu.  Podobnie pozycjonuje się konkurencja. 

- Kategoria fotoprotekcji w Polsce od kilku lat dynamicznie się rozwija, a produkty z filtrem SPF przestały być postrzegane wyłącznie jako element wakacyjnej kosmetyczki. Obserwujemy wyraźny wzrost świadomości konsumentów, którzy coraz lepiej rozumieją wpływ promieniowania UV na fotostarzenie skóry, przebarwienia czy utratę jej jędrności. SPF staje się dziś integralną częścią codziennej pielęgnacji, niezależnie od pory roku, czemu sprzyjają także coraz częstsze podróże do krajów o wysokim nasłonecznieniu. Jednocześnie konsumenci oczekują od fotoprotektorów czegoś więcej niż samej ochrony przeciwsłonecznej – poszukują produktów dopasowanych do konkretnych potrzeb skóry i stylu życia - mówi Patrycja Kinasiewicz Head of Marketing Poland firmy SESDERMA, która wprowadziła w tym roku na rynek linię Repaskin Urban 365, stworzona z myślą o codziennej ochronie skóry w warunkach miejskich przez cały rok. 

Drogeria Hebe w poradniku na lato dotyczącym SPF zwraca uwagę na konieczność reaplikacji produktów co 2–3 godziny i wskazuje mgiełki lub spraye jako formaty, które ułatwiają ponowne nakładanie produktu bez naruszania makijażu.

Polskie marki mocne w kategorii kosmetyków do opalania

W kategorii kosmetyków stricte do opalania bardzo silne w Polsce są rodzime marki takie jak Bielenda, DAX Cosmetics czy Kolastyna. One także rozszerzają obecność w kategorii przekonując, że produkty SPF to rodzaj tarczy ochronnej, która zabezpiecza nie tylko wygląd, ale przede wszystkim zdrowie skóry. Ziaja, Eveline, Inglot i Dr Irena Eris mają mocną pozycję w segmencie value-for-money, ale konkurują z globalnymi koncernami dermokosmetycznymi, K-beauty i markami premium. 

Marki premium, a także K-Beauty oferują bowiem nie tylko wysoką ochronę UV, ale przekonują dodatkowymi korzyściami pielęgnacyjnymi, takimi jak działanie przeciwstarzeniowe, ochrona przed zanieczyszczeniami czy redukcją przebarwień. 

Marketplace’y stają się realną półką kategorii SPF

Jak pokazuje raport „The US Sun Care & Tanning Landscape for 2026", kategoria SPF rośnie rok do roku o 11,9 proc., a dynamika najmocniej widoczna jest na TikToku (+20 proc. r/r), przy stabilnym wzroście na Instagramie (+10 proc.) i w wyszukiwarce Google (+6,7 proc.). To także sygnał, że SPF i produkty brązujące stały się elementem codziennej rutyny, a nie sezonowym dodatkiem. 

Na Allegro na zapytanie „SPF 50 krem do opalania” otrzymujemy prawie 10 tys.  ofert, a wśród widocznych marek są  m.in. Bielenda, Kolastyna, Nivea, COSRX, The Saem, Dax Sun, Ziaja, Holika Holika i Beauty of Joseon. 

W Polsce TikTok Shop wystartował 15 czerwca 2026 r., co może przyspieszyć sprzedaż wielu marek z kategorii.

OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA OKIEM EKSPERTA

Na pytania odpowiada dr n. med. Małgorzata Marcinkiewicz, dermatolog, członkini międzynarodowej rady dermatologów Garnier: 

Dlaczego musimy chronić skórę także w pochmurne dni?

Chmury przysłaniają słońce, ale nie promieniowanie i tu właśnie nas oczy oszukują. Nawet przy zachmurzeniu przez atmosferę przechodzi nawet do 80 proc. promieniowania UVA. Po kryjomu wnika głębiej w skórę i na przestrzeni lat prowadzi do kumulacyjnych uszkodzeń, które z czasem odkryjesz w postaci popękanych naczynek, przebarwień, zmarszczek. Skóra nie odróżnia pogody. Warto o tym pamiętać.

Co ile godzin konieczna jest reaplikacja kremu z filtrem w ciągu dnia?

Preparaty przeciwsłoneczne to nie jest wodoodporna maskara. Ścierają się, degradują pod wpływem światła i po prostu znikają z powierzchni skóry w ciągu kilku godzin. Standardowa reaplikacja co dwie godziny to nie marketingowa zachęta do kupna drugiej tubki, to fizyczna rzeczywistość działania cząsteczek filtrów. Skincare rano i wieczorem to pielęgnacja. Ochrona słoneczna to więcej niż sądzisz, to prewencja.

Ile dokładnie produktu należy nałożyć na twarz, aby ochrona była skuteczna?

Badania, na których opierają się wartości SPF na opakowaniu, zakładają konkretną ilość produktu, tj. około dwóch długości palca wskazującego i środkowego na twarz (pamiętajmy o uszach!) i szyję. Większość ludzi nakłada mniej niż połowę tej dawki, co w praktyce oznacza, że SPF 50 działa jak SPF kilkanaście. Ilość ma znaczenie. W przypadku fotoprotekcji nie oszczędzamy.

Czy filtry UV chronią nas również wewnątrz budynków lub w samochodzie?

Zwykłe szyby blokują UVB (czyli nasza skóra nie będzie "się opalać"), ale przepuszczają UVA, czyli tę frakcję promieniowania, która przenika głębiej w skórę i odpowiada za fotostarzenie. Jeśli siedzisz przy oknie kilka godzin dziennie, twoja skóra to rejestruje, nawet jeśli ty tego nie czujesz. Okna niestety nas nie chronią.

Jaki jest największy błąd w pielęgnacji przeciwsłonecznej, z którym spotykasz się w gabinecie/swojej praktyce?

Wiele osób traktuje preparaty przeciwsłonecznej jak akcesoria plażowe. Wyciągają w lipcu i chowają we wrześniu. Tymczasem UVA jest stałe przez cały rok, nie sezonowe. Fotostarzenie nie robi sobie przerwy zimą. Kumuluje się cicho, a efekty widzę w gabinecie kilkanaście lat później.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
01.07.2026 13:22
L‘Oréal stawia na mgiełki zapachowe. Gigant chce podbić segment Gen Z
Mgiełki zamiast perfum? L‘Oréal odpowiada na nowy trendShutterstock

L‘Oréal wkracza do jednej z najszybciej rosnących kategorii rynku beauty. Koncern wprowadził pierwszą linię mgiełek do ciała i włosów pod marką NYX Professional Makeup, chcąc wykorzystać rosnącą popularność przystępnych cenowo zapachów wśród przedstawicieli pokolenia Z. To kolejny sygnał, że przyszłość rynku perfum coraz mocniej przesuwa się w stronę produktów typu body mist

W tym artykule przeczytasz:

  • NYX debiutuje z pierwszą linią zapachową
  • Mgiełki rosną szybciej niż perfumy premium
  • Jak Gen Z zmienia rynek perfum?
  • TikTok napędza sprzedaż
  • Inspiracja płynie z Korei
  • Sposób na słabszą kategorię makijażu
  • Rynek zapachów wchodzi w nową fazę

Jeszcze kilka lat temu mgiełki zapachowe były traktowane głównie jako dodatek do pielęgnacji ciała. Dziś stają się pełnoprawną kategorią kosmetyczną, o którą walczą najwięksi gracze rynku. Po sukcesach marek takich jak Sol de Janeiro czy Phlur do segmentu dołącza także światowy lider branży beauty.

NYX debiutuje z pierwszą linią zapachową

L‘Oréal wprowadził na rynek pierwszą kolekcję mgiełek do ciała i włosów pod marką NYX Professional Makeup. Produkty kosztują około 64 złotych za opakowanie o pojemności 80 ml i są już dostępne w Europie oraz Stanach Zjednoczonych.

Jak podkreślił w rozmowie z agencją Reuters Fabrice Megarbane, prezes działu Consumer Products w L‘Oréal, to pierwszy krok koncernu w kierunku bardziej przystępnych cenowo zapachów.

– To nasza pierwsza próba wejścia do świata zapachów w bardziej dostępny i bardziej zabawny sposób – powiedział.

Niewykluczone, że w przyszłości podobne produkty pojawią się również pod innymi markami należącymi do portfolio L‘Oréal.

Mgiełki rosną szybciej niż perfumy premium

Decyzja koncernu nie jest przypadkowa. Choć segment luksusowych perfum nadal rośnie, jeszcze szybciej rozwijają się zapachy z rynku masowego.

Według danych Circana sprzedaż przystępnych cenowo perfum i mgiełek w USA wzrosła w ubiegłym roku o 15 proc., podczas gdy segment prestiżowych zapachów zwiększył swoją wartość o 5 proc.

Jednym z powodów są rosnące ceny klasycznych perfum. Dla wielu młodszych konsumentów zakup flakonu luksusowego zapachu staje się coraz większym wydatkiem, dlatego chętniej wybierają tańsze alternatywy, które pozwalają eksperymentować z zapachami.

image

Ulta pokazuje, co napędza dziś rynek beauty – body care, affordable luxury i TikTok

Jak Gen Z zmienia rynek perfum?

Za boom na mgiełki odpowiada przede wszystkim pokolenie Z.

Młodsi konsumenci coraz częściej traktują zapach jako element codziennej rutyny pielęgnacyjnej, a nie produkt używany wyłącznie na specjalne okazje. Popularność zyskuje tzw. fragrance layering, czyli łączenie kilku produktów zapachowych – od żeli pod prysznic i balsamów po mgiełki i perfumy – w celu stworzenia własnej kompozycji.

To również pokolenie, które chętniej posiada kilka tańszych zapachów niż jeden drogi flakon perfum.

TikTok napędza sprzedaż

Według przedstawicieli L‘Oréal nowa linia NYX szczególnie dobrze radzi sobie na platformach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku.

To właśnie tam viralowe filmy z testami mgiełek, rankingami zapachów czy codziennymi rytuałami pielęgnacyjnymi napędzają zainteresowanie kategorią. W przeciwieństwie do klasycznych perfum body misty są częściej kupowane spontanicznie, a ich niższa cena sprzyja impulsywnym zakupom.

Eksperci wskazują, że media społecznościowe zmieniły sposób odkrywania zapachów. O ich sukcesie coraz częściej decydują nie kampanie reklamowe z udziałem gwiazd, lecz autentyczne rekomendacje twórców internetowych.

image

L’Oréal planuje znaczące inwestycje i wzrost produkcji w Indiach

Inspiracja płynie z Korei

L‘Oréal otwarcie przyznaje, że jednym z impulsów do wejścia w nową kategorię były trendy rozwijające się w Azji.

Zdaniem analityków Mintel koreańskie marki od lat rozwijają segment mgiełek do włosów i ciała, oferując produkty o lekkich, świeżych kompozycjach zapachowych oraz atrakcyjnych cenach. To właśnie koreański model beauty, oparty na częstym stosowaniu wielu produktów pielęgnacyjnych i zapachowych, coraz mocniej inspiruje globalnych producentów.

Sposób na słabszą kategorię makijażu

Nowa linia może mieć dla NYX jeszcze jedno, inne znaczenie biznesowe.

Makijaż pozostaje podstawową kategorią marki, jednak – jak wynika z danych Circana – był najsłabiej rozwijającym się segmentem rynku beauty w Stanach Zjednoczonych w pierwszym kwartale tego roku.

Rozszerzenie portfolio o produkty do pielęgnacji ciała i zapachy ma pomóc marce utrzymać zainteresowanie młodych konsumentów i zdywersyfikować źródła wzrostu.

Rynek zapachów wchodzi w nową fazę

Jeżeli sprzedaż nowej linii NYX utrzyma obecne tempo, można spodziewać się, że podobne kolekcje pojawią się również pod innymi markami należącymi do koncernu. To może oznaczać kolejny etap rozwoju kategorii, która z sezonowego dodatku staje się jednym z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku beauty.

 

Źródło: ESM Magazine

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
02. lipiec 2026 08:34