StoryEditor
Producenci
22.06.2022 00:00

Jak wprowadzić nowość do drogerii? Zgłoś ją do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego!

Perły Rynku Kosmetycznego, to ranking, który jest przepustką dla nowości na półki sieci drogerii, aptek, czy do e-commerce. Produkty osobiście testują kupcy, osoby odpowiedzialne za zarządzanie asortymentem. Jeszcze tylko do 24 czerwca można zgłosić się do tegorocznej edycji badania.

Perły Rynku Kosmetycznego to wyjątkowy ranking na tle wszelkich innych projektów, w których oceniane są nowości wprowadzane na rynek. Gdybyśmy mieli wskazać jego najważniejszą cechę, byłaby to użyteczność.

Poza prestiżem, którym zawsze jest dla firm i marek start w konkursach i stawanie w nich na podium, tu mamy bardzo wyraźny praktyczny aspekt. Kosmetyki, które walczą o miano rynkowej Perły, mają szansę wejść do regularnej sprzedaży w sieciach drogeryjnych, perfumeryjnych czy aptecznych, a także do e-sklepów.

Zgłoś swoją nowość do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego 2022 > TUTAJ

Arbitrami w konkursie są menedżerowie, kupcy, którzy osobiście produkty testują. Nie oglądają ich w katalogach czy w ankietach online, ale otrzymują do rąk własnych i sami oraz z zespołami sprzedaży testują każdy kosmetyk. Przyznając miejsca w rankingu w każdej kategorii, są zobowiązani do uzasadnienia swojej oceny – wypisania dobrych i słabych cech produktu. Wskazują, dlaczego wprowadziliby daną nowość do oferty (i bardzo często to robią – konkurs staje się dla wielu produktów przepustką do drogerii), albo dlaczego nie.

Jest to bardzo ciekawa lektura dla firm biorących udział w rankingu. Jurorzy mający potężne praktyczne doświadczenie w handlu patrzą na kosmetyki przez ich potencjał sprzedażowy i szybko wyłapują niuanse, które mogą wpłynąć na osłabienie tego potencjału – od opakowania, przez skład po marketing i politykę dystrybucyjną oraz cenową.

Zasiadający w jury rankingu Antonio Farinha, dyrektor ds. strategii asortymentu Hebe podczas rozdania nagród Perły Rynku Kosmetycznego 2022

JURORZY BADANIA PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO 2022

Paulina Baranowska, Category Manager, Primavera Parfum

Ewa Domarecka, Negocjator Krajowy – drogeria, perfumeria, E. Leclerc

Sylwia Dul-Kowalska, Kierownik Działu zakupów, Grupa Pigment

Antonio Farinha, Dyrektor ds. Strategii Asortymentowej, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Dagmara Gołek, Senior Beauty Category Owner, Allegro

Marzena Gradecka, Prezes Zarządu, Drogerie Jasmin

Maja Gronowska, Prezes Digital Marketing Specialist, Kosmetolog, Minti Shop

Paweł Kacner, Kierownik Działu Zakupów, Gemini Polska

Bartosz Kliś, Chief Commercial Officer, Notino

Edyta Kresińska, Doradca Zarządu ds. Marketingu, Drogerie Jawa

Rajmund Kula, Key Account Manager, Douglas Polska

Piotr Maciejewski, Manager ds. Marketingu, Cosmedica

Joanna Mazur, Kierownik Sieci Partnerskiej Drogerii Koliber, Eurocash

Marcin Mielniczuk, Dyrektor e-Commerce, eZebra

Aleksandra Milczarek, Business Development Manager, Perfumesco.pl

Ewa Nowicka, Dyrektor Handlowy, Drogerie Noel

Jacek Palec, Prezes Zarządu, Frisco.pl

Marcin Piątkiewicz, Dyrektor Handlowy, Frisco.pl

Piotr Piech, Dyrektor Handlowy, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Jerzy Smoczyk, Prezes Stowarzyszenia Sklepów Nova

Krzysztof Szponder, Managing Director, Dr Max

Leszek Szwajcowski, Wiceprezes, Dyrektor Handlowy, Drogerie Polskie

Justyna Szymani, Dyrektor Działu Rozwoju Jakości, Jeronimo Martins Polska  

Mariusz Szymanowski, Prezes Zarządu, Grupa Nova

Izabela Tomczak, Współwłaścicielka sieci Drogerie Vica

Grażyna Tomala-Tylman, Dyrektor e-Marketingu i PR, Drogerie Natura

Paweł Woch, Dyrektor Zarządzający, Drogerie Laboo

Anna Zarobkiewicz, Kierownik Kategorii Kosmetycznych, Dział Zakupów Ziko Dermo

Małgorzata Zielińska, Dyrektor Działu Zarządzania Kategorią,  Kontigo

Bernadeta Ziemińska, Dyrektor Handlowy, Drogerie Sekret Urody

JAK WYGLĄDA TESTOWANIE PRODUKTÓW PRZEZ JURORÓW-PRAKTYKÓW POKAZUJE PONIŻSZY FILM Z POPRZEDNICH EDYCJI

W każdej edycji badania jurorzy oceniają osobiście zgłoszone produkty i wyrażają o nich swoją opinię. Dlaczego formuła rankingu Perły Rynku Kosmetycznego jest tak istotna, pokazują opinie jurorów, którzy testowali produkty w ubiegłorocznej edycji. Badanie odbyło się w wyjątkowych okolicznościach, z pandemią koronawirusa w tle. Zawirowania te nie wpłynęły jednak na ocenę produktów. Trzy najważniejsze kryteria, które według jurorów, pozostały niezmienne bez względu na okoliczności – to zgodność z rynkowymi trendami, potencjał odsprzedażowy i aktywność marketingowa.

Antonio Farinha, dyrektor handlowy, drogerie Hebe

Sytuacja spowodowana pandemią była dla wszystkich trudnym doświadczeniem i wymagała odnalezienia się w nowej rzeczywistości, nie miała jednak bezpośredniego wpływu na ocenę produktów. W swoich opiniach kierowałem się przede wszystkim oceną jakości, składu, nowatorskich rozwiązań i potencjału w kreowaniu trendów. Moje kryteria są restrykcyjne bez względu na okoliczności, ale dzięki temu wiem, że rekomendowane przeze mnie produkty są tego warte.

Paulina Baranowska, category manager, Primavera Parfum

W moich ocenach nowości najważniejsze było działanie i jakość produktów. Po pandemii część konsumentów może bardziej restrykcyjnie patrzeć na marki premium, np. ze względów finansowych, dlatego też bardziej restrykcyjnie oceniałam produkty z wyższej półki cenowej.

Edyta Kresińska, doradca zarządu ds. marketingu, drogerie Jawa

Formuła badania Perły Rynku Kosmetycznego jest bardzo interesująca. Pozwala na testy produktów przez osoby decydujące o zakupach, rozwoju kategorii, marketingowym wsparciu oferty. Testowanie daje obraz produktu w porównaniu z resztą kategorii. Ocenić możemy nie tylko opakowanie i cenę, ale także jakościowe i użytkowe walory produktów. Nie zmieniło się nasze podejście do nowości. Ważne są dla nas trendy rynkowe, potencjał odsprzedażowy i kampania marketingowa danej linii produktów.

Rajmund Kula, key account manager, Douglas Polska

Badanie jest bardzo ciekawie pomyślane, a dodatkowy kwestionariusz ze zdjęciami produktów ułatwia odnalezienie się w tak dużej liczbie nowości. Zgłoszeń jest bardzo dużo, stąd konieczność współpracy z innymi decyzyjnymi osobami z sieci, mimo to starałem się jak największą liczbę produktów osobiście przetestować.

Sam moment tegorocznego badania miał o tyle wpływ na kryteria oceny, że każdorazowo bierzemy pod uwagę różnego rodzaju trendy zakupowe, a pandemia właśnie taki trend wykreowała. Czy w związku z tym byłem bardziej restrykcyjny w ocenach? Raczej nie, ponieważ z reguły jestem otwarty na nowości i zawsze daję im kredyt zaufania. Niestety nieraz produkty ten kredyt „zużywają” i mimo pozytywnego podejścia na początkowym etapie, po analizie przychodziło rozczarowanie i negatywna opinia.

Beata Dąbrowska, marketing communication manager, Super-Pharm

Formuła badania jest bardzo ciekawa, choć wymagająca w związku z tym, że przy każdej pozycji oprócz oceny trzeba uzasadnić przyznane miejsce lub jego brak. Czasem trudno też zdecydować się, który produkt w danej kategorii ma wygrać, bo produkty są tak interesujące, że chciałoby się najzwyczajniej przyznać ex aequo.

Moja ocena w związku z obecną sytuacją zmieniła się o tyle, że pandemia z pewnością umocniła poszukiwanie nowości w kategoriach bio, eco, vege, natura. Choć ten trend jest na rynku od kilku lat, to teraz konsumenci chętniej szukają tego, co jest nowe, a co nie szkodzi naszej biednej planecie.

Ewa Nowicka, dyrektor handlowy, drogerie Noel

Formuła badania jest interesująca. Swoboda wypowiedzi i ilość aspektów, które należy poruszyć dają możliwość szerokiego skomentowania danego produktu i jego oceny pod względem wartości jakościowych, marketingowych oraz potencjału rynkowego. Nie oceniałam produktów w żaden inny sposób niż w poprzednich latach. Dostrzegłam marki z potencjałem, skuteczne, z interesującą strategią marketingową lub wpisujące się w obecne trendy, z którymi na pewno rozpoczniemy współpracę. Zauważyliśmy, że, podobnie jak nasi klienci, lepiej postrzegamy rodzime marki, ponieważ mamy tu do czynienia z dobrą jakością w rozsądnej cenie.

Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy, drogerie Sekret Urody

Jak co roku trafiłam na kilka perełek –  produktów o wysokiej jakości, ciekawym składzie, których na pewno bym nie zauważyła gdyby nie ten ranking. Możliwość fizycznego przetestowania produktu, zobaczenia opakowania i oceny na tle innych kosmetyków z danej kategorii pozwala  wybrać  produkt, który jest ciekawiej podany, działa lepiej, czy też ma lepsze wsparcie marketingowe w mediach społecznościowych.

Pandemia nie miała  wpływu na moje podejście do nowości i na kryteria oceny produktów. Po chwilowej radykalnej zmianie nawyków zakupowych konsumenci wrócili do swoich ulubionych kosmetyków i, jak dotychczas, oczekują na ciekawe nowe produkty i marki. 

Ranking Perły Rynku Kosmetycznego prowadzony jest od 16 lat. Jego celem jest wskazanie nowych produktów kosmetycznych o największym potencjale sprzedażowym, promocja jakości i wysokich standardów w działalności producentów kosmetyków, wspieranie wizerunku dobrych marek i przedsiębiorstw działających w branży kosmetycznej, a w rezultacie: wyłonienie najlepszych spośród nowych i istotnie zmienionych produktów kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego oraz w wyłonienie najbardziej innowacyjnych nowości kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego – Innowacja Roku.

Perły Rynku Kosmetycznego to część projektu Wydawnictwa Gospodarczego, która obejmuje także ranking Perły Rynku FMCG i Perły Regionu.  

POZNAJ ZWYCIĘZCÓW I ZOBACZ RELACJE Z ROZDANIA NAGRÓD W POPRZEDNICH EDYCJACH RANKINGU PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO

Perły Rynku Kosmetycznego 2021 rozdane

Rozdaliśmy Perły Rynku Kosmetycznego, Perły Rynku FMCG i Perły Regionu 2020 

Perły Rynku Kosmetycznego 2019 i Perły Rynku FMCG 2019 rozdane - poznaj laureatów!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
25.10.2026 21:40
Beauty 2030. Jak rosnąć w warunkach presji cenowej i rosnących kosztów? L’Oréal, INGLOT, Unilever i Arvato o branży dla branży [FBK 2026]
Iwona Towalska, Head of Customer Strategy Planning Personal Care w Unilever oraz Bartosz Woźnicki, Wiceprezes INGLOTwiadomoscikosmetyczne.pl

Ograniczenie ryzyka nietrafionego zakupu, innowacje o dłuższej żywotności i sprawne zaplecze rozwoju — te kierunki wskazywali przedstawiciele Unilevera, Inglota i Arvato podczas Forum Branży Kosmetycznej 2026. Ich wypowiedzi pokazują, gdzie firmy mogą szukać wzrostu w warunkach presji cenowej i rosnących kosztów działalności.

Po latach dynamicznych, dwucyfrowych wzrostów polski rynek kosmetyczny wchodzi w etap dojrzałości i weryfikacji dotychczasowych strategii biznesowych. Warto spojrzeć na najnowsze, twarde dane z raportów branżowych, które wyznaczyły tło dla dyskusji:

Sytuacja makroekonomiczna i polska potęga (Raporty PZPK i WiseEuropa):

Polska pozostaje 5. największym rynkiem kosmetycznym w Unii Europejskiej z wartością przekraczającą 30 mld zł i ogromną siłą eksportową. Raporty Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego wskazują jednak na wyraźne wyhamowanie dynamiki wolumenowej. Producenci mierzą się z presją marżową, rosnącymi kosztami surowców, energii i transportu oraz nadchodzącym tsunami regulacyjnym – z rozporządzeniem PPWR (opakowania) i paszportami cyfrowymi (DPP) na czele. Czysty wzrost oparty na podnoszeniu cen właśnie się wyczerpał.

Mimo wyzwań makro, rynek kosmetyczny w Polsce rośnie wartościowo – w 2025/2026 roku zanotowaliśmy wzrost na poziomie 7,8 proc. (produkty +7,5  proc., usługi +8,8 proc.). Co kluczowe, polski konsument kupuje inaczej: rośnie liczba transakcji o wysokiej wartości. Liczba paragonów powyżej 500 zł wzrosła o 8,3 proc. w produktach i aż o 12,1 proc. w usługach. Raport wskazuje jednoznacznie: weszliśmy w ‘Erę Rezultatów‘ (Outcomes Era). 

Klient nie płaci już za obietnice – oczekuje dowodów naukowych, diagnostyki, hiperpersonalizacji opartej na AI (z której korzysta już 58 proc. poszukujących wiedzy) oraz holistycznego podeście do długowieczności (Longevity/Healthy Ageing).

Weryfikacja operacyjna i e-commerce:

Nawet najbardziej genialna nauka i koncept marketingowy runą, jeśli zawiedzie egzekucja. Rynek e-commerce nie wybacza opóźnień ani błędów. Obietnica złożona klientowi musi zostać bezbłędnie dowieziona – zwłaszcza w szczytach sprzedażowych (peaki), przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa magazynowego.

Jak budować wartość, którą konsument dostrzeże i za którą będzie gotowy zapłacić? To pytanie połączyło perspektywy producentów, handlu i operatora logistycznego podczas debaty „Inspiring growth. Budowanie wartości dla konsumenta w sektorze beauty”, zorganizowanej 15 października w Warszawie podczas Forum Branży Kosmetycznej.

– Konsument nadal wydaje pieniądze na kosmetyki, ale coraz uważniej ocenia, co za nie otrzymuje. Szuka skuteczności, wygody, dopasowania do własnych potrzeb i wiarygodnych argumentów przemawiających za wyborem konkretnego produktu – mówił otwierający debatę Łukasz Stępniak, redaktor naczelny wiadomoscihandlowe.pl.

W rozmowie uczestniczyli Łukasz Bobiński z L’Oréal, Iwona Towalska z Unilevera, Bartosz Woźnicki z Inglota, Grzegorz Gęsik-Rudnicki z Douglasa i Przemysław Klich z Arvato. Dyskusję prowadzili Łukasz Stępniak i Anita Leowska-Skiba.

Konsument chce mieć pewność, że dobrze wybrał

Z perspektywy Unilevera budowanie wartości zaczyna się od zaufania. Iwona Towalska, odpowiedzialna za strategię komercyjną kategorii Personal Care w Unilewerze, zwracała uwagę na znaczenie ograniczania ryzyka zakupowego:.– Wzrosty nie będą wynikały z samej ceny, choć ona wciąż jest ważna. Niezwykle ważne będzie ograniczenie ryzyka nietrafionego zakupu, budowanie zaufania 

Wskazała trzy obszary rozwoju, które wylistowaliśmy skrótowo:

  • nowe okazje użycia produktów,
  • upowszechnianie skuteczniejszych rozwiązań 
  • precyzyjne dopasowanie asortymentu do kanałów sprzedaży.

Przykładem pierwszego kierunku są dezodoranty do całego ciała. Drugi oznacza udostępnianie szerszej grupie klientów korzyści popartych nauką. Trzeci wymaga rozpoznania, z jaką potrzebą konsument przychodzi do konkretnego sklepu.

Mniej premier, więcej trwałych innowacji - wyzwanie podjęte producentów na FBVK 2026 

Rozpoznanie przyszłych potrzeb klientów wymaga od marek wyjścia poza badanie bieżących deklaracji zakupowych. Zwróciła na to uwagę współprowadząca debatę.

– Konsument nie zawsze potrafi powiedzieć, czego będzie potrzebował za dwa czy trzy lata. Firmy muszą więc nie tylko badać deklaracje klientów, ale także rozumieć zmiany stylu życia, demografię, nowe nawyki i sytuacje zakupowe – podkreśliła Anita Leowska-Skiba, redaktor prowadząca wiadomoscikosmetyczne.pl.

Bartosz Woźnicki, wiceprezes Inglot, postawił wtedy pytanie o jakość innowacji w branży. – Ostatnio nadprodukujemy nowości, ale brakuje prawdziwych innowacji – takich, które będą relewantne nie przez miesiąc, lecz przez 5 czy 10 lat.

W jego ocenie przewagę mogą zdobywać firmy wprowadzające mniej produktów, ale utrzymujące ich znaczenie dla klientów przez dłuższy czas.

Woźnicki wskazał również eksport jako przestrzeń rozwoju. Potencjał P-beauty wiązał z zapleczem produkcyjnym i międzynarodową obecnością polskich firm. Zastrzegał jednak, że stworzenie rozpoznawalności porównywalnej z K-beauty wymaga szerszego wsparcia państwa. Sam udział w targach z pomocą PAIH uznawał za niewystarczający. Wśród marek z potencjałem dalszego skalowania wymienił Inglot, Dr Irena Eris i Oceanic.

FBK 2026: Logistyka może ułatwić ekspansję firm kosmetycznych 

Dyskusja o wartości obejmowała równo też zaplecze operacyjne marek i handlu. Jak zaznaczyła Anita Leowska-Skiba, logistyka „decyduje o tym, czy obiecana klientowi wartość rzeczywiście do niego dociera”.

Przemysław Klich, dyrektor ds. sprzedaży w Arvato, pokazał operacyjny wymiar wzrostu. Dla rozwijających się firm współpraca z operatorem logistycznym może ułatwiać ekspansję bez konieczności samodzielnego budowania infrastruktury i kompetencji potrzebnych do jej obsługi.

Jednocześnie logistyka mierzy się z rosnącymi kosztami paliw, energii, surowców i wynagrodzeń oraz niepewnością geopolityczną. Klich przestrzegał przed podejmowaniem decyzji pod wpływem strachu.

Wskazywał także na automatyzację, której opłacalność trzeba oceniać w odniesieniu do skali obsługiwanych produktów. To istotne zastrzeżenie dla marek planujących inwestycje: wybór technologii powinien wynikać z potrzeb i ekonomiki działalności.

Zestawienie tych perspektyw pokazuje, że strategia wzrostu wymaga połączenia obietnicy składanej konsumentowi z produktem i możliwościami firmy. Zaufanie pomaga zdobyć klienta, trwała innowacja daje powód do powrotu, a sprawna organizacja pozwala rozwijać sprzedaż.

Kryzys zaufania do tradycyjnego marketingu 

Zaledwie kilka dni przed FBK światem branży wstrząsnął incydent nazwany przez mediów ‘Eye Patch Gate‘. Trzy globalne marki (Fenty, Glow Recipe, Huda Beauty) wprowadziły na rynek niemal identyczny produkt w tym samym opakowaniu od jednego dostawcy kontraktowego. Konsumenci na TikToku natychmiast to wychwycili. Wyedukowany konsument wie dziś, jak działa produkcja kontraktowa, czyta składy, zna fabryki w Seulu i odrzuca marketingowe ‘gotowce‘.

 

 

Ciekawe wnioski panelistów FBK 2026 - FAQ: 

Za co konsument jest gotowy zapłacić więcej?

Unilever: zaufanie, skuteczność i ograniczenie ryzyka zakupu. ów i udostępnianie lepszych rozwiązań szerszej grupie klientów.

Gdzie technologia przynosi wymierną korzyść?

Arvato: automatyzacja uzasadniona skalą działalności. Do uzupełnienia konkretnymi przykładami AI i personalizacji od pozostałych rozmówców.

Co pozwala marce zwiększać skalę działalności?

Inglot: eksport i budowanie P-beauty.

Arvato: zaplecze logistyczne ułatwiające ekspansję.

Na czym budować wzrost do 2030 roku?

Iwona Towalska, Unilever Ograniczać ryzyko nietrafionego zakupu, budować zaufanie i zapewniać przyjemne doświadczenie związane z produktem. Rozwijać nowe okazje użycia, udostępniać lepsze korzyści szerszej grupie klientów i dopasowywać ofertę do misji zakupowych w poszczególnych kanałach.

Jakie innowacje mają potencjał?

Bartosz Woźnicki, Inglot Produkty o trwałym znaczeniu dla konsumenta. Większa liczba premier sama w sobie nie zapewnia sukcesu.

Co jest potrzebne do rozwoju P-beauty?

Bartosz Woźnicki, Inglot Wykorzystanie potencjału eksportowego i szersze wsparcie państwa w budowaniu rozpoznawalności polskich kosmetyków.

Jak ułatwić ekspansję marki?

Przemysław Klich, Arvato: Operator logistyczny może zapewnić infrastrukturę i kompetencje bez konieczności samodzielnego budowania zaplecza.

Kiedy automatyzacja ma sens?

Przemysław Klich, Arvato Gdy uzasadnia ją skala obsługiwanych produktów. Wdrożenie powinno uwzględniać opłacalność.

 

Źródło: relacje dziennikarzy z FBK 2026: 

Iwona Towalska — trzy filary wzrostu personal care

Bartosz Woźnicki — P-beauty i innowacje

Przemysław Klich — logistyka i automatyzacja

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.10.2026 10:59
Oriflame traci klientów i notuje kolejne spadki. Sprzedaż w Europie niższa o 19 proc.
Oriflame traci klientów. Sprzedaż spadła o 23 proc.Oriflame

Oriflame zakończyło trzeci kwartał 2026 roku ze spadkiem sprzedaży o 23 proc. i stratą operacyjną EBITDA na poziomie 1,5 mln euro. Szwedzka firma ogranicza koszty, zmienia model sprzedaży i rozwija wybrane linie kosmetyczne, ale problemem pozostaje malejąca liczba aktywnych klientów i konsultantów. W ciągu roku ich społeczność skurczyła się o ponad jedną czwartą.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy
  • Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?
  • Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży
  • Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

Sprzedaż spada, a aktywna społeczność się kurczy

W okresie od lipca do września 2026 roku przychody Oriflame wyniosły 97,6 mln euro, wobec 126 mln euro rok wcześniej. To spadek o 23 proc. W całym okresie od stycznia do końca września sprzedaż osiągnęła 338,5 mln euro, czyli o 16 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Jednym z najważniejszych sygnałów jest liczba aktywnych członków społeczności Oriflame, obejmującej konsultantów i klientów, którzy złożyli zamówienie w ostatnich kampaniach. Na koniec września grupa ta liczyła 1,023 mln osób, wobec 1,388 mln rok wcześniej. Oznacza to spadek o 26 proc.

Firma wskazuje, że na wyniki wpłynęło m.in. ograniczenie aktywności sił sprzedaży oraz mniejsza liczba rekrutowanych osób. W Europie i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw sprzedaż spadła o 19 proc., w Azji o 22 proc., a w regionie Turcji i Afryki aż o 26 proc. Najmniejszy spadek odnotowano w Ameryce Łacińskiej – o 5 proc.

Na wyniki wpłynęła także decyzja o zakończeniu sprzedaży produktów wytwarzanych w polskiej fabryce na rzecz zewnętrznych odbiorców. Oriflame szacuje, że zmniejszyło to kwartalną sprzedaż o około 4 punkty procentowe. Po wyłączeniu tego efektu spadek przychodów wyniósłby około 18 proc.

image

Oriflame ma nowego CEO. Kenneth Benaim Campbell zastępuje Annę Malmhake

Które kategorie kosmetyków radzą sobie lepiej?

Raport pokazuje, że problemy nie dotyczą wyłącznie jednej części portfolio. Sprzedaż pielęgnacji skóry pozostaje poniżej ubiegłorocznego poziomu, przede wszystkim z powodu mniejszej liczby aktywnych klientów i ograniczonej dostępności niektórych produktów. Wzrosty linii Novage+ i Diamond Cellular częściowo zrównoważyły spadki Optimals, Love Nature i Royal Velvet.

Podobna sytuacja występuje w kategorii wellness. Sprzedaż osłabiają starsze linie suplementów i produktów zastępujących posiłki, choć Oriflame odnotowuje wzrosty w przypadku Beauty Collagen Complex, Metabo Boost i Gluco Shape. Firma zapowiada rozwój produktów łączących różne obszary dbania o zdrowie i urodę oraz rozwiązań opartych na subskrypcji.

W makijażu presja na wolumen sprzedaży utrzymuje się w kategoriach produktów do twarzy i oczu. Lepsze wyniki wybranych marek premium, w tym Giordani Gold, oraz wzrost Waunt nie wystarczyły jednak, by odwrócić ogólny trend.

Na tle pozostałych kategorii wyróżniają się akcesoria. Choć ich sprzedaż również była niższa niż przed rokiem, segment ten poradził sobie lepiej niż cała grupa. Wsparciem okazała się biżuteria, nowe kolekcje i produkty do stylizacji paznokci. Słabiej wypadły natomiast narzędzia kosmetyczne i akcesoria modowe.

Oriflame tnie koszty i zmienia model sprzedaży

Oriflame kontynuuje restrukturyzację oraz ograniczanie wydatków. W trzecim kwartale koszty sprzedaży i marketingu zmniejszyły się o 25 proc. rok do roku, do 31,9 mln euro. Spadły również koszty administracyjne, m.in. w następstwie zmian organizacyjnych i redukcji wydatków na personel, IT oraz podróże.

Oszczędności nie wystarczyły jednak, by zrównoważyć spadek przychodów. Skorygowana EBITDA za kwartał wyniosła minus 1,5 mln euro, podczas gdy rok wcześniej firma wykazała 0,5 mln euro zysku. Po dziewięciu miesiącach wskaźnik ten był już ujemny i wyniósł minus 12,5 mln euro, wobec dodatnich 0,4 mln euro w 2025 roku.

Firma rozwija jednocześnie model sprzedaży skoncentrowany na kanałach cyfrowych, w tym handel społecznościowy. Testuje również narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję do marketingu, rekrutacji i kontaktu z klientami. Wśród priorytetów znalazły się uproszczenie procesu dołączania do społeczności, personalizacja komunikacji oraz nowe rozwiązania motywacyjne dla sprzedawców.

Ważnym elementem zmian jest także reorganizacja produkcji. W trzecim kwartale Oriflame zakończyło przekazanie działalności produkcyjnej w Indiach i zawarło z nabywcą długoterminową umowę produkcyjno-dostawczą. Transakcja przyniosła około 5 mln euro wpływów gotówkowych.

image

Oriflame: nauka o długowieczności zmienia podejście branży beauty do starzenia się skóry

Mniej zapasów, ale nadal trudna sytuacja finansowa

W trzecim kwartale Oriflame wygenerowało 3,7 mln euro skorygowanych przepływów pieniężnych przed finansowaniem. Poprawę wsparło przede wszystkim zmniejszenie zapasów o 8,3 mln euro i należności o 5,3 mln euro. To część działań mających uwolnić kapitał zamrożony w działalności operacyjnej.

Na koniec września firma dysponowała jednak 23,2 mln euro gotówki, wobec 69 mln euro na koniec 2025 roku. Wyniki wskazują więc, że poprawa zarządzania zapasami nie rozwiązuje wszystkich problemów finansowych spółki.

Dla Oriflame kluczowe pozostaje teraz nie tylko ograniczanie kosztów, lecz także odbudowa aktywnej bazy klientów i konsultantów. Bez odwrócenia tego trendu nawet dalsze oszczędności i rozwój sprzedaży cyfrowej mogą nie wystarczyć do powrotu do wzrostu.

 

Źródło: Raport Oriflame Interim Management Statement 1 January - 30 September 2026

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. październik 2026 23:01