StoryEditor
Producenci
22.06.2022 00:00

Jak wprowadzić nowość do drogerii? Zgłoś ją do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego!

Perły Rynku Kosmetycznego, to ranking, który jest przepustką dla nowości na półki sieci drogerii, aptek, czy do e-commerce. Produkty osobiście testują kupcy, osoby odpowiedzialne za zarządzanie asortymentem. Jeszcze tylko do 24 czerwca można zgłosić się do tegorocznej edycji badania.

Perły Rynku Kosmetycznego to wyjątkowy ranking na tle wszelkich innych projektów, w których oceniane są nowości wprowadzane na rynek. Gdybyśmy mieli wskazać jego najważniejszą cechę, byłaby to użyteczność.

Poza prestiżem, którym zawsze jest dla firm i marek start w konkursach i stawanie w nich na podium, tu mamy bardzo wyraźny praktyczny aspekt. Kosmetyki, które walczą o miano rynkowej Perły, mają szansę wejść do regularnej sprzedaży w sieciach drogeryjnych, perfumeryjnych czy aptecznych, a także do e-sklepów.

Zgłoś swoją nowość do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego 2022 > TUTAJ

Arbitrami w konkursie są menedżerowie, kupcy, którzy osobiście produkty testują. Nie oglądają ich w katalogach czy w ankietach online, ale otrzymują do rąk własnych i sami oraz z zespołami sprzedaży testują każdy kosmetyk. Przyznając miejsca w rankingu w każdej kategorii, są zobowiązani do uzasadnienia swojej oceny – wypisania dobrych i słabych cech produktu. Wskazują, dlaczego wprowadziliby daną nowość do oferty (i bardzo często to robią – konkurs staje się dla wielu produktów przepustką do drogerii), albo dlaczego nie.

Jest to bardzo ciekawa lektura dla firm biorących udział w rankingu. Jurorzy mający potężne praktyczne doświadczenie w handlu patrzą na kosmetyki przez ich potencjał sprzedażowy i szybko wyłapują niuanse, które mogą wpłynąć na osłabienie tego potencjału – od opakowania, przez skład po marketing i politykę dystrybucyjną oraz cenową.

Zasiadający w jury rankingu Antonio Farinha, dyrektor ds. strategii asortymentu Hebe podczas rozdania nagród Perły Rynku Kosmetycznego 2022

JURORZY BADANIA PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO 2022

Paulina Baranowska, Category Manager, Primavera Parfum

Ewa Domarecka, Negocjator Krajowy – drogeria, perfumeria, E. Leclerc

Sylwia Dul-Kowalska, Kierownik Działu zakupów, Grupa Pigment

Antonio Farinha, Dyrektor ds. Strategii Asortymentowej, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Dagmara Gołek, Senior Beauty Category Owner, Allegro

Marzena Gradecka, Prezes Zarządu, Drogerie Jasmin

Maja Gronowska, Prezes Digital Marketing Specialist, Kosmetolog, Minti Shop

Paweł Kacner, Kierownik Działu Zakupów, Gemini Polska

Bartosz Kliś, Chief Commercial Officer, Notino

Edyta Kresińska, Doradca Zarządu ds. Marketingu, Drogerie Jawa

Rajmund Kula, Key Account Manager, Douglas Polska

Piotr Maciejewski, Manager ds. Marketingu, Cosmedica

Joanna Mazur, Kierownik Sieci Partnerskiej Drogerii Koliber, Eurocash

Marcin Mielniczuk, Dyrektor e-Commerce, eZebra

Aleksandra Milczarek, Business Development Manager, Perfumesco.pl

Ewa Nowicka, Dyrektor Handlowy, Drogerie Noel

Jacek Palec, Prezes Zarządu, Frisco.pl

Marcin Piątkiewicz, Dyrektor Handlowy, Frisco.pl

Piotr Piech, Dyrektor Handlowy, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Jerzy Smoczyk, Prezes Stowarzyszenia Sklepów Nova

Krzysztof Szponder, Managing Director, Dr Max

Leszek Szwajcowski, Wiceprezes, Dyrektor Handlowy, Drogerie Polskie

Justyna Szymani, Dyrektor Działu Rozwoju Jakości, Jeronimo Martins Polska  

Mariusz Szymanowski, Prezes Zarządu, Grupa Nova

Izabela Tomczak, Współwłaścicielka sieci Drogerie Vica

Grażyna Tomala-Tylman, Dyrektor e-Marketingu i PR, Drogerie Natura

Paweł Woch, Dyrektor Zarządzający, Drogerie Laboo

Anna Zarobkiewicz, Kierownik Kategorii Kosmetycznych, Dział Zakupów Ziko Dermo

Małgorzata Zielińska, Dyrektor Działu Zarządzania Kategorią,  Kontigo

Bernadeta Ziemińska, Dyrektor Handlowy, Drogerie Sekret Urody

JAK WYGLĄDA TESTOWANIE PRODUKTÓW PRZEZ JURORÓW-PRAKTYKÓW POKAZUJE PONIŻSZY FILM Z POPRZEDNICH EDYCJI

W każdej edycji badania jurorzy oceniają osobiście zgłoszone produkty i wyrażają o nich swoją opinię. Dlaczego formuła rankingu Perły Rynku Kosmetycznego jest tak istotna, pokazują opinie jurorów, którzy testowali produkty w ubiegłorocznej edycji. Badanie odbyło się w wyjątkowych okolicznościach, z pandemią koronawirusa w tle. Zawirowania te nie wpłynęły jednak na ocenę produktów. Trzy najważniejsze kryteria, które według jurorów, pozostały niezmienne bez względu na okoliczności – to zgodność z rynkowymi trendami, potencjał odsprzedażowy i aktywność marketingowa.

Antonio Farinha, dyrektor handlowy, drogerie Hebe

Sytuacja spowodowana pandemią była dla wszystkich trudnym doświadczeniem i wymagała odnalezienia się w nowej rzeczywistości, nie miała jednak bezpośredniego wpływu na ocenę produktów. W swoich opiniach kierowałem się przede wszystkim oceną jakości, składu, nowatorskich rozwiązań i potencjału w kreowaniu trendów. Moje kryteria są restrykcyjne bez względu na okoliczności, ale dzięki temu wiem, że rekomendowane przeze mnie produkty są tego warte.

Paulina Baranowska, category manager, Primavera Parfum

W moich ocenach nowości najważniejsze było działanie i jakość produktów. Po pandemii część konsumentów może bardziej restrykcyjnie patrzeć na marki premium, np. ze względów finansowych, dlatego też bardziej restrykcyjnie oceniałam produkty z wyższej półki cenowej.

Edyta Kresińska, doradca zarządu ds. marketingu, drogerie Jawa

Formuła badania Perły Rynku Kosmetycznego jest bardzo interesująca. Pozwala na testy produktów przez osoby decydujące o zakupach, rozwoju kategorii, marketingowym wsparciu oferty. Testowanie daje obraz produktu w porównaniu z resztą kategorii. Ocenić możemy nie tylko opakowanie i cenę, ale także jakościowe i użytkowe walory produktów. Nie zmieniło się nasze podejście do nowości. Ważne są dla nas trendy rynkowe, potencjał odsprzedażowy i kampania marketingowa danej linii produktów.

Rajmund Kula, key account manager, Douglas Polska

Badanie jest bardzo ciekawie pomyślane, a dodatkowy kwestionariusz ze zdjęciami produktów ułatwia odnalezienie się w tak dużej liczbie nowości. Zgłoszeń jest bardzo dużo, stąd konieczność współpracy z innymi decyzyjnymi osobami z sieci, mimo to starałem się jak największą liczbę produktów osobiście przetestować.

Sam moment tegorocznego badania miał o tyle wpływ na kryteria oceny, że każdorazowo bierzemy pod uwagę różnego rodzaju trendy zakupowe, a pandemia właśnie taki trend wykreowała. Czy w związku z tym byłem bardziej restrykcyjny w ocenach? Raczej nie, ponieważ z reguły jestem otwarty na nowości i zawsze daję im kredyt zaufania. Niestety nieraz produkty ten kredyt „zużywają” i mimo pozytywnego podejścia na początkowym etapie, po analizie przychodziło rozczarowanie i negatywna opinia.

Beata Dąbrowska, marketing communication manager, Super-Pharm

Formuła badania jest bardzo ciekawa, choć wymagająca w związku z tym, że przy każdej pozycji oprócz oceny trzeba uzasadnić przyznane miejsce lub jego brak. Czasem trudno też zdecydować się, który produkt w danej kategorii ma wygrać, bo produkty są tak interesujące, że chciałoby się najzwyczajniej przyznać ex aequo.

Moja ocena w związku z obecną sytuacją zmieniła się o tyle, że pandemia z pewnością umocniła poszukiwanie nowości w kategoriach bio, eco, vege, natura. Choć ten trend jest na rynku od kilku lat, to teraz konsumenci chętniej szukają tego, co jest nowe, a co nie szkodzi naszej biednej planecie.

Ewa Nowicka, dyrektor handlowy, drogerie Noel

Formuła badania jest interesująca. Swoboda wypowiedzi i ilość aspektów, które należy poruszyć dają możliwość szerokiego skomentowania danego produktu i jego oceny pod względem wartości jakościowych, marketingowych oraz potencjału rynkowego. Nie oceniałam produktów w żaden inny sposób niż w poprzednich latach. Dostrzegłam marki z potencjałem, skuteczne, z interesującą strategią marketingową lub wpisujące się w obecne trendy, z którymi na pewno rozpoczniemy współpracę. Zauważyliśmy, że, podobnie jak nasi klienci, lepiej postrzegamy rodzime marki, ponieważ mamy tu do czynienia z dobrą jakością w rozsądnej cenie.

Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy, drogerie Sekret Urody

Jak co roku trafiłam na kilka perełek –  produktów o wysokiej jakości, ciekawym składzie, których na pewno bym nie zauważyła gdyby nie ten ranking. Możliwość fizycznego przetestowania produktu, zobaczenia opakowania i oceny na tle innych kosmetyków z danej kategorii pozwala  wybrać  produkt, który jest ciekawiej podany, działa lepiej, czy też ma lepsze wsparcie marketingowe w mediach społecznościowych.

Pandemia nie miała  wpływu na moje podejście do nowości i na kryteria oceny produktów. Po chwilowej radykalnej zmianie nawyków zakupowych konsumenci wrócili do swoich ulubionych kosmetyków i, jak dotychczas, oczekują na ciekawe nowe produkty i marki. 

Ranking Perły Rynku Kosmetycznego prowadzony jest od 16 lat. Jego celem jest wskazanie nowych produktów kosmetycznych o największym potencjale sprzedażowym, promocja jakości i wysokich standardów w działalności producentów kosmetyków, wspieranie wizerunku dobrych marek i przedsiębiorstw działających w branży kosmetycznej, a w rezultacie: wyłonienie najlepszych spośród nowych i istotnie zmienionych produktów kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego oraz w wyłonienie najbardziej innowacyjnych nowości kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego – Innowacja Roku.

Perły Rynku Kosmetycznego to część projektu Wydawnictwa Gospodarczego, która obejmuje także ranking Perły Rynku FMCG i Perły Regionu.  

POZNAJ ZWYCIĘZCÓW I ZOBACZ RELACJE Z ROZDANIA NAGRÓD W POPRZEDNICH EDYCJACH RANKINGU PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO

Perły Rynku Kosmetycznego 2021 rozdane

Rozdaliśmy Perły Rynku Kosmetycznego, Perły Rynku FMCG i Perły Regionu 2020 

Perły Rynku Kosmetycznego 2019 i Perły Rynku FMCG 2019 rozdane - poznaj laureatów!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
01.07.2026 13:22
L‘Oréal stawia na mgiełki zapachowe. Gigant chce podbić segment Gen Z
Mgiełki zamiast perfum? L‘Oréal odpowiada na nowy trendShutterstock

L‘Oréal wkracza do jednej z najszybciej rosnących kategorii rynku beauty. Koncern wprowadził pierwszą linię mgiełek do ciała i włosów pod marką NYX Professional Makeup, chcąc wykorzystać rosnącą popularność przystępnych cenowo zapachów wśród przedstawicieli pokolenia Z. To kolejny sygnał, że przyszłość rynku perfum coraz mocniej przesuwa się w stronę produktów typu body mist

W tym artykule przeczytasz:

  • NYX debiutuje z pierwszą linią zapachową
  • Mgiełki rosną szybciej niż perfumy premium
  • Jak Gen Z zmienia rynek perfum?
  • TikTok napędza sprzedaż
  • Inspiracja płynie z Korei
  • Sposób na słabszą kategorię makijażu
  • Rynek zapachów wchodzi w nową fazę

Jeszcze kilka lat temu mgiełki zapachowe były traktowane głównie jako dodatek do pielęgnacji ciała. Dziś stają się pełnoprawną kategorią kosmetyczną, o którą walczą najwięksi gracze rynku. Po sukcesach marek takich jak Sol de Janeiro czy Phlur do segmentu dołącza także światowy lider branży beauty.

NYX debiutuje z pierwszą linią zapachową

L‘Oréal wprowadził na rynek pierwszą kolekcję mgiełek do ciała i włosów pod marką NYX Professional Makeup. Produkty kosztują około 64 złotych za opakowanie o pojemności 80 ml i są już dostępne w Europie oraz Stanach Zjednoczonych.

Jak podkreślił w rozmowie z agencją Reuters Fabrice Megarbane, prezes działu Consumer Products w L‘Oréal, to pierwszy krok koncernu w kierunku bardziej przystępnych cenowo zapachów.

– To nasza pierwsza próba wejścia do świata zapachów w bardziej dostępny i bardziej zabawny sposób – powiedział.

Niewykluczone, że w przyszłości podobne produkty pojawią się również pod innymi markami należącymi do portfolio L‘Oréal.

Mgiełki rosną szybciej niż perfumy premium

Decyzja koncernu nie jest przypadkowa. Choć segment luksusowych perfum nadal rośnie, jeszcze szybciej rozwijają się zapachy z rynku masowego.

Według danych Circana sprzedaż przystępnych cenowo perfum i mgiełek w USA wzrosła w ubiegłym roku o 15 proc., podczas gdy segment prestiżowych zapachów zwiększył swoją wartość o 5 proc.

Jednym z powodów są rosnące ceny klasycznych perfum. Dla wielu młodszych konsumentów zakup flakonu luksusowego zapachu staje się coraz większym wydatkiem, dlatego chętniej wybierają tańsze alternatywy, które pozwalają eksperymentować z zapachami.

image

Ulta pokazuje, co napędza dziś rynek beauty – body care, affordable luxury i TikTok

Jak Gen Z zmienia rynek perfum?

Za boom na mgiełki odpowiada przede wszystkim pokolenie Z.

Młodsi konsumenci coraz częściej traktują zapach jako element codziennej rutyny pielęgnacyjnej, a nie produkt używany wyłącznie na specjalne okazje. Popularność zyskuje tzw. fragrance layering, czyli łączenie kilku produktów zapachowych – od żeli pod prysznic i balsamów po mgiełki i perfumy – w celu stworzenia własnej kompozycji.

To również pokolenie, które chętniej posiada kilka tańszych zapachów niż jeden drogi flakon perfum.

TikTok napędza sprzedaż

Według przedstawicieli L‘Oréal nowa linia NYX szczególnie dobrze radzi sobie na platformach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku.

To właśnie tam viralowe filmy z testami mgiełek, rankingami zapachów czy codziennymi rytuałami pielęgnacyjnymi napędzają zainteresowanie kategorią. W przeciwieństwie do klasycznych perfum body misty są częściej kupowane spontanicznie, a ich niższa cena sprzyja impulsywnym zakupom.

Eksperci wskazują, że media społecznościowe zmieniły sposób odkrywania zapachów. O ich sukcesie coraz częściej decydują nie kampanie reklamowe z udziałem gwiazd, lecz autentyczne rekomendacje twórców internetowych.

image

L’Oréal planuje znaczące inwestycje i wzrost produkcji w Indiach

Inspiracja płynie z Korei

L‘Oréal otwarcie przyznaje, że jednym z impulsów do wejścia w nową kategorię były trendy rozwijające się w Azji.

Zdaniem analityków Mintel koreańskie marki od lat rozwijają segment mgiełek do włosów i ciała, oferując produkty o lekkich, świeżych kompozycjach zapachowych oraz atrakcyjnych cenach. To właśnie koreański model beauty, oparty na częstym stosowaniu wielu produktów pielęgnacyjnych i zapachowych, coraz mocniej inspiruje globalnych producentów.

Sposób na słabszą kategorię makijażu

Nowa linia może mieć dla NYX jeszcze jedno, inne znaczenie biznesowe.

Makijaż pozostaje podstawową kategorią marki, jednak – jak wynika z danych Circana – był najsłabiej rozwijającym się segmentem rynku beauty w Stanach Zjednoczonych w pierwszym kwartale tego roku.

Rozszerzenie portfolio o produkty do pielęgnacji ciała i zapachy ma pomóc marce utrzymać zainteresowanie młodych konsumentów i zdywersyfikować źródła wzrostu.

Rynek zapachów wchodzi w nową fazę

Jeżeli sprzedaż nowej linii NYX utrzyma obecne tempo, można spodziewać się, że podobne kolekcje pojawią się również pod innymi markami należącymi do koncernu. To może oznaczać kolejny etap rozwoju kategorii, która z sezonowego dodatku staje się jednym z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku beauty.

 

Źródło: ESM Magazine

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Opakowania
01.07.2026 00:12
Alergeny zapachowe – nowe wymogi etykietowania wejdą w życie z końcem lipca
Konsumenci coraz wnikliwiej badają etykiety produktów. Teraz lista alergenów, które muszą być wyszczególnianie w składzie na opakowaniu kosmetyku, zwiększyła się do 80shutterstock

31 lipca 2026 roku – to ostateczny termin, do którego można wprowadzać do obrotu (czyli po raz pierwszy udostępniać w unijnym łańcuchu dostaw przez producenta lub importera) kosmetyki oznakowane na starych zasadach. Po tej dacie każdy nowo wprowadzany na rynek produkt (lub nowa partia) musi już bezwzględnie spełniać nowe wymogi etykietowania (rozszerzona lista z 26 do ponad 80 alergenów).

Od 31 lipca 2026 roku zacznie obowiązywać nowe Rozporządzenie Komisji (UE) nr 2023/1545, które zmienia Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 w zakresie oznakowania alergenów zapachowych w produktach kosmetycznych.

Zmiana ta jest jedną z największych aktualizacji wymogów etykietowania zapachów w ostatnich latach i ma istotny wpływ na całą branżę kosmetyczną na terenie Unii Europejskiej.

Wprowadzane aktualizacje w rozporządzeniu kosmetycznym znacząco podnoszą poziom wymagań do spełnienia przez producentów, a tym samym wzmacnia transparentność składów produktów obecnych na półkach sklepowych wobec konsumentów. Zmianie ulega załącznik III do rozporządzenia kosmetycznego, a także rozszerzona została lista alergenów zapachowych poprzez dodanie 56 pozycji substancji objętych obowiązkiem wyszczególnienia na oznakowaniu produktu.

image

UE zaostrza przepisy dotyczące etykiet kosmetyków. Branża ma czas tylko do końca lipca

Najważniejsze zmiany w oznakowaniu alergenów zapachowych

Najbardziej znaczącą zmianą wprowadzoną przez Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/1545 jest rozszerzenie wykazu substancji alergenów zapachowych, których obecność – po przekroczeniu określonych progów – musi zostać wskazana w wykazie składników na opakowaniu produktu kosmetycznego.

Wysokość progów oznakowania pozostają bez zmian w stosunku do wcześniej obowiązujących przepisów i wciąż są uzależnione od kategorii produktu:

·       0,001% – dla produktów niespłukiwanych (leave-on),

·       0,01%– dla produktów spłukiwanych (rinse-off).

Nowe regulacje obejmują także konieczność oznakowania dodatkowych substancji wymienionych w załączniku III do Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009, jeśli ich zawartość w gotowym produkcie przekroczą wskazane progi.

Mimo użycia określenia „alergeny zapachowe” może sugerować, że regulacje dotyczą wyłącznie kompozycji zapachowych to obowiązek oznakowania obejmuje alergeny niezależnie od tego, skąd pochodzą. Alergen może znaleźć się w produkcie jako:

·       składnik kompozycji zapachowej lub aromatycznej,

·       składnik substancji złożonej np. olejku eterycznego lub ekstraktu roślinnego,

·       zanieczyszczenie,

·       substancja celowo dodana do receptury,

·       suma kombinacji kilku źródeł jednocześnie.

Najbardziej problematycznymi sytuacjami mogą być w momencie, gdy ten sam alergen pochodzi z kilku różnych surowców kosmetycznych. W takim przypadku należy zsumować wkład każdego ze źródeł i ocenić, czy łączne stężenie w produkcie końcowym przekracza próg wymagający deklaracji.

image

Sukces branży kosmetycznej. Osiągnięto wstępne porozumienie dotyczące pakietu legislacyjnego Omnibus VI

Szczególną uwagę należy zwrócić na surowce naturalne, takie jak olejki eteryczne czy ekstrakty roślinne, ponieważ ich skład chemiczny może podlegać wahaniom sezonowym, geograficznym lub związanym z metodą ekstrakcji. Oznacza to, że poziom alergenów może różnić się między partiami tego samego surowca.

Ostatecznie to osoba odpowiedzialna (ponosi odpowiedzialność za prawidłową ocenę i kalkulację poziomów alergenów w gotowym produkcie oraz za zapewnienie zgodności oznakowania z obowiązującymi przepisami.

Nazwy pojedyncze i grupowe – nowe zasady nazewnictwa alergenów zapachowych

Kolejną nowością wprowadzoną przez Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/1545 jest dwutorowe podejście co do nazewnictwa alergenów. W przypadku nazw pojedynczych zasada jest stosunkowo prosta — jedna substancja odpowiada jednej nazwie INCI. Oznacza to, że jeśli stężenie danej substancji w gotowym produkcie przekracza próg oznakowania, tj. 0,001% dla produktów niespłukiwanych (leave-on) lub 0,01% dla produktów spłukiwanych (rinse-off), substancja ta musi zostać wymieniona w wykazie składników pod swoją własną nazwą INCI.

Natomiast jeśli obecnych jest kilka substancji wykazujących podobny potencjał uczulający to stosuje się nazwy grupowe. W tym przypadku obowiązek oznakowania powstaje nie na podstawie stężenia pojedynczego składnika, lecz łącznego stężenia wszystkich substancji należących do danej grupy. Jeśli suma ich zawartości przekroczy próg oznakowania, na etykiecie należy zastosować jedną nazwę grupową, zgodną z wykazem określonym w Załączniku III. Podanie obok niej również nazw poszczególnych substancji jest dopuszczalne, nie stanowi obowiązku.

image

Alergeny zapachowe – sprostowanie przepisów i znaczenie dla branży kosmetycznej

Grupowanie nazw alergenów stanowi odpowiedź na problem coraz dłuższych wykazów składników. Wprowadzenie nazw grupowych pozwala zachować transparentność wobec konsumenta, a jednocześnie ogranicza wydłużanie listy INCI, co ma szczególne znaczenie w przypadku produktów o ograniczonej powierzchni opakowania.

Od 31 lipca 2026 roku obowiązują nowe wymogi oznakowania alergenów

Nowe regulacje dotyczące oznakowania alergenów zapachowych obowiązują już od 16 sierpnia 2023 roku, jednak to 31 lipca 2026 roku oraz 31 lipca 2028 stanowią najważniejsze daty dla branży kosmetycznej.

31 lipca 2026 roku mija czas wprowadzania do obrotu produktów, które nie spełniają nowych wymagań, a po 31 lipca 2028 roku, nie będzie możliwe ich dalsze udostępnianie na rynku.

Zgodnie z rozporządzeniem kosmetycznym (WE) nr 1223/2009 za udostępnienie na rynku produktu kosmetycznego oznacza każde odpłatne lub nieodpłatne dostarczenie produktu kosmetycznego na rynek wspólnoty do celów dystrybucji, konsumpcji lub stosowania, w ramach działalności handlowej, a za wprowadzenie do obrotu uważa się udostępnienie produktu kosmetycznego na rynku Wspólnoty po raz pierwszy.

Warto pamiętać, że wprowadzane regulacje nie oznaczają konieczności zmiany samych receptur produktów. Wyszczególnienie w wykazie składników alergenów wynikają wyłącznie z nowego, bardziej transparentnego sposobu informowania konsumenta. Zmiana ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy rozszerzenia zakresu deklaracji składników, a nie modyfikacji jakościowej lub ilościowej receptury.

Wpływ nowych regulacji na rynek kosmetyczny

Dla producentów branży kosmetycznej nowe zmiany legislacyjne dotyczące oznakowania alergenów zapachowych głównie oznaczają konieczność dostosowania etykiet produktów. W okresie przejściowym, trwającym do 31 lipca 2028 roku, na rynku mogą równolegle funkcjonować produkty o identycznym składzie, lecz z różniącym się wykazem składników INCI.

Taka sytuacja może rodzić pytania zarówno po stronie dystrybutorów i sprzedawców, jak i samych konsumentów, którzy mogą błędnie interpretować rozszerzony wykaz składników jako zmianę formulacji produktu. W praktyce oznacza to konieczność prowadzenia transparentnej komunikacji, wyjaśniającej, że nowe oznakowanie wynika wyłącznie ze zmian regulacyjnych i ma na celu zwiększenie transparentności przekazywanej informacji użytkownikowi.

Dla przedsiębiorców będzie to również wyzwanie logistyczne i regulacyjne — obejmujące zarządzanie zapasami, zapewnienie spójności dokumentacji oraz współpracę w całym łańcuchu dostaw. Warto pamiętać, że sama obecność alergenów zapachowych w składzie nie oznacza braku bezpieczeństwa przy zastosowaniu produktu, ale stanowi istotną informację dla osób z potwierdzoną nadwrażliwością lub alergią kontaktową.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. lipiec 2026 16:14