StoryEditor
Producenci
22.06.2022 00:00

Jak wprowadzić nowość do drogerii? Zgłoś ją do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego!

Perły Rynku Kosmetycznego, to ranking, który jest przepustką dla nowości na półki sieci drogerii, aptek, czy do e-commerce. Produkty osobiście testują kupcy, osoby odpowiedzialne za zarządzanie asortymentem. Jeszcze tylko do 24 czerwca można zgłosić się do tegorocznej edycji badania.

Perły Rynku Kosmetycznego to wyjątkowy ranking na tle wszelkich innych projektów, w których oceniane są nowości wprowadzane na rynek. Gdybyśmy mieli wskazać jego najważniejszą cechę, byłaby to użyteczność.

Poza prestiżem, którym zawsze jest dla firm i marek start w konkursach i stawanie w nich na podium, tu mamy bardzo wyraźny praktyczny aspekt. Kosmetyki, które walczą o miano rynkowej Perły, mają szansę wejść do regularnej sprzedaży w sieciach drogeryjnych, perfumeryjnych czy aptecznych, a także do e-sklepów.

Zgłoś swoją nowość do rankingu Perły Rynku Kosmetycznego 2022 > TUTAJ

Arbitrami w konkursie są menedżerowie, kupcy, którzy osobiście produkty testują. Nie oglądają ich w katalogach czy w ankietach online, ale otrzymują do rąk własnych i sami oraz z zespołami sprzedaży testują każdy kosmetyk. Przyznając miejsca w rankingu w każdej kategorii, są zobowiązani do uzasadnienia swojej oceny – wypisania dobrych i słabych cech produktu. Wskazują, dlaczego wprowadziliby daną nowość do oferty (i bardzo często to robią – konkurs staje się dla wielu produktów przepustką do drogerii), albo dlaczego nie.

Jest to bardzo ciekawa lektura dla firm biorących udział w rankingu. Jurorzy mający potężne praktyczne doświadczenie w handlu patrzą na kosmetyki przez ich potencjał sprzedażowy i szybko wyłapują niuanse, które mogą wpłynąć na osłabienie tego potencjału – od opakowania, przez skład po marketing i politykę dystrybucyjną oraz cenową.

Zasiadający w jury rankingu Antonio Farinha, dyrektor ds. strategii asortymentu Hebe podczas rozdania nagród Perły Rynku Kosmetycznego 2022

JURORZY BADANIA PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO 2022

Paulina Baranowska, Category Manager, Primavera Parfum

Ewa Domarecka, Negocjator Krajowy – drogeria, perfumeria, E. Leclerc

Sylwia Dul-Kowalska, Kierownik Działu zakupów, Grupa Pigment

Antonio Farinha, Dyrektor ds. Strategii Asortymentowej, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Dagmara Gołek, Senior Beauty Category Owner, Allegro

Marzena Gradecka, Prezes Zarządu, Drogerie Jasmin

Maja Gronowska, Prezes Digital Marketing Specialist, Kosmetolog, Minti Shop

Paweł Kacner, Kierownik Działu Zakupów, Gemini Polska

Bartosz Kliś, Chief Commercial Officer, Notino

Edyta Kresińska, Doradca Zarządu ds. Marketingu, Drogerie Jawa

Rajmund Kula, Key Account Manager, Douglas Polska

Piotr Maciejewski, Manager ds. Marketingu, Cosmedica

Joanna Mazur, Kierownik Sieci Partnerskiej Drogerii Koliber, Eurocash

Marcin Mielniczuk, Dyrektor e-Commerce, eZebra

Aleksandra Milczarek, Business Development Manager, Perfumesco.pl

Ewa Nowicka, Dyrektor Handlowy, Drogerie Noel

Jacek Palec, Prezes Zarządu, Frisco.pl

Marcin Piątkiewicz, Dyrektor Handlowy, Frisco.pl

Piotr Piech, Dyrektor Handlowy, Hebe, Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja

Jerzy Smoczyk, Prezes Stowarzyszenia Sklepów Nova

Krzysztof Szponder, Managing Director, Dr Max

Leszek Szwajcowski, Wiceprezes, Dyrektor Handlowy, Drogerie Polskie

Justyna Szymani, Dyrektor Działu Rozwoju Jakości, Jeronimo Martins Polska  

Mariusz Szymanowski, Prezes Zarządu, Grupa Nova

Izabela Tomczak, Współwłaścicielka sieci Drogerie Vica

Grażyna Tomala-Tylman, Dyrektor e-Marketingu i PR, Drogerie Natura

Paweł Woch, Dyrektor Zarządzający, Drogerie Laboo

Anna Zarobkiewicz, Kierownik Kategorii Kosmetycznych, Dział Zakupów Ziko Dermo

Małgorzata Zielińska, Dyrektor Działu Zarządzania Kategorią,  Kontigo

Bernadeta Ziemińska, Dyrektor Handlowy, Drogerie Sekret Urody

JAK WYGLĄDA TESTOWANIE PRODUKTÓW PRZEZ JURORÓW-PRAKTYKÓW POKAZUJE PONIŻSZY FILM Z POPRZEDNICH EDYCJI

W każdej edycji badania jurorzy oceniają osobiście zgłoszone produkty i wyrażają o nich swoją opinię. Dlaczego formuła rankingu Perły Rynku Kosmetycznego jest tak istotna, pokazują opinie jurorów, którzy testowali produkty w ubiegłorocznej edycji. Badanie odbyło się w wyjątkowych okolicznościach, z pandemią koronawirusa w tle. Zawirowania te nie wpłynęły jednak na ocenę produktów. Trzy najważniejsze kryteria, które według jurorów, pozostały niezmienne bez względu na okoliczności – to zgodność z rynkowymi trendami, potencjał odsprzedażowy i aktywność marketingowa.

Antonio Farinha, dyrektor handlowy, drogerie Hebe

Sytuacja spowodowana pandemią była dla wszystkich trudnym doświadczeniem i wymagała odnalezienia się w nowej rzeczywistości, nie miała jednak bezpośredniego wpływu na ocenę produktów. W swoich opiniach kierowałem się przede wszystkim oceną jakości, składu, nowatorskich rozwiązań i potencjału w kreowaniu trendów. Moje kryteria są restrykcyjne bez względu na okoliczności, ale dzięki temu wiem, że rekomendowane przeze mnie produkty są tego warte.

Paulina Baranowska, category manager, Primavera Parfum

W moich ocenach nowości najważniejsze było działanie i jakość produktów. Po pandemii część konsumentów może bardziej restrykcyjnie patrzeć na marki premium, np. ze względów finansowych, dlatego też bardziej restrykcyjnie oceniałam produkty z wyższej półki cenowej.

Edyta Kresińska, doradca zarządu ds. marketingu, drogerie Jawa

Formuła badania Perły Rynku Kosmetycznego jest bardzo interesująca. Pozwala na testy produktów przez osoby decydujące o zakupach, rozwoju kategorii, marketingowym wsparciu oferty. Testowanie daje obraz produktu w porównaniu z resztą kategorii. Ocenić możemy nie tylko opakowanie i cenę, ale także jakościowe i użytkowe walory produktów. Nie zmieniło się nasze podejście do nowości. Ważne są dla nas trendy rynkowe, potencjał odsprzedażowy i kampania marketingowa danej linii produktów.

Rajmund Kula, key account manager, Douglas Polska

Badanie jest bardzo ciekawie pomyślane, a dodatkowy kwestionariusz ze zdjęciami produktów ułatwia odnalezienie się w tak dużej liczbie nowości. Zgłoszeń jest bardzo dużo, stąd konieczność współpracy z innymi decyzyjnymi osobami z sieci, mimo to starałem się jak największą liczbę produktów osobiście przetestować.

Sam moment tegorocznego badania miał o tyle wpływ na kryteria oceny, że każdorazowo bierzemy pod uwagę różnego rodzaju trendy zakupowe, a pandemia właśnie taki trend wykreowała. Czy w związku z tym byłem bardziej restrykcyjny w ocenach? Raczej nie, ponieważ z reguły jestem otwarty na nowości i zawsze daję im kredyt zaufania. Niestety nieraz produkty ten kredyt „zużywają” i mimo pozytywnego podejścia na początkowym etapie, po analizie przychodziło rozczarowanie i negatywna opinia.

Beata Dąbrowska, marketing communication manager, Super-Pharm

Formuła badania jest bardzo ciekawa, choć wymagająca w związku z tym, że przy każdej pozycji oprócz oceny trzeba uzasadnić przyznane miejsce lub jego brak. Czasem trudno też zdecydować się, który produkt w danej kategorii ma wygrać, bo produkty są tak interesujące, że chciałoby się najzwyczajniej przyznać ex aequo.

Moja ocena w związku z obecną sytuacją zmieniła się o tyle, że pandemia z pewnością umocniła poszukiwanie nowości w kategoriach bio, eco, vege, natura. Choć ten trend jest na rynku od kilku lat, to teraz konsumenci chętniej szukają tego, co jest nowe, a co nie szkodzi naszej biednej planecie.

Ewa Nowicka, dyrektor handlowy, drogerie Noel

Formuła badania jest interesująca. Swoboda wypowiedzi i ilość aspektów, które należy poruszyć dają możliwość szerokiego skomentowania danego produktu i jego oceny pod względem wartości jakościowych, marketingowych oraz potencjału rynkowego. Nie oceniałam produktów w żaden inny sposób niż w poprzednich latach. Dostrzegłam marki z potencjałem, skuteczne, z interesującą strategią marketingową lub wpisujące się w obecne trendy, z którymi na pewno rozpoczniemy współpracę. Zauważyliśmy, że, podobnie jak nasi klienci, lepiej postrzegamy rodzime marki, ponieważ mamy tu do czynienia z dobrą jakością w rozsądnej cenie.

Bernadeta Ziemińska, dyrektor handlowy, drogerie Sekret Urody

Jak co roku trafiłam na kilka perełek –  produktów o wysokiej jakości, ciekawym składzie, których na pewno bym nie zauważyła gdyby nie ten ranking. Możliwość fizycznego przetestowania produktu, zobaczenia opakowania i oceny na tle innych kosmetyków z danej kategorii pozwala  wybrać  produkt, który jest ciekawiej podany, działa lepiej, czy też ma lepsze wsparcie marketingowe w mediach społecznościowych.

Pandemia nie miała  wpływu na moje podejście do nowości i na kryteria oceny produktów. Po chwilowej radykalnej zmianie nawyków zakupowych konsumenci wrócili do swoich ulubionych kosmetyków i, jak dotychczas, oczekują na ciekawe nowe produkty i marki. 

Ranking Perły Rynku Kosmetycznego prowadzony jest od 16 lat. Jego celem jest wskazanie nowych produktów kosmetycznych o największym potencjale sprzedażowym, promocja jakości i wysokich standardów w działalności producentów kosmetyków, wspieranie wizerunku dobrych marek i przedsiębiorstw działających w branży kosmetycznej, a w rezultacie: wyłonienie najlepszych spośród nowych i istotnie zmienionych produktów kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego oraz w wyłonienie najbardziej innowacyjnych nowości kosmetycznych i nagrodzenie ich znakiem Perła Rynku Kosmetycznego – Innowacja Roku.

Perły Rynku Kosmetycznego to część projektu Wydawnictwa Gospodarczego, która obejmuje także ranking Perły Rynku FMCG i Perły Regionu.  

POZNAJ ZWYCIĘZCÓW I ZOBACZ RELACJE Z ROZDANIA NAGRÓD W POPRZEDNICH EDYCJACH RANKINGU PERŁY RYNKU KOSMETYCZNEGO

Perły Rynku Kosmetycznego 2021 rozdane

Rozdaliśmy Perły Rynku Kosmetycznego, Perły Rynku FMCG i Perły Regionu 2020 

Perły Rynku Kosmetycznego 2019 i Perły Rynku FMCG 2019 rozdane - poznaj laureatów!

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
25.09.2026 16:39
Transfer Anny Lewandowskiej do USA, sprzedaje udziały marki kosmetycznej
Anna Lewandowska Dorota Szulc

Anna Lewandowska może sprzedać udziały w marce kosmetycznej Phlov, którą współtworzy od 2019 roku. Jak podaje fashionbiznes.pl, rozmowy z potencjalnym kupcem trwają, jednak transakcja nie została dotąd oficjalnie potwierdzona. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może wywołać to poruszenie na rynku kosmetycznym.

Phlov pod młotkiem, czy Anna Lewandowska sprzedaje udziały? 

Jak czytamy w fashionbiznes.pl, Anna Lewandowska miała zdecydować się na sprzedaż swoich udziałów w brandzie Phlov. 

Phlov to marka kosmetyczna założona przez Annę Lewandowską i Justynę Żukowską-Bodnar, które poznały się w 2016 roku i połączyły doświadczenie w branży kosmetycznej z pomysłem na naturalne, wegańskie i innowacyjne produkty. Warto dodać, że Phlov miał swój debiut na rynku w roku 2019.

Moodiphy, spółka właścicielska Phlov, odnotowała około 1,67 mln zł zysku netto (około 390 tys. euro) przy przychodach przekraczających 20,9 mln zł (około 4,85 mln euro). Według portalu branżowego rozmowy z potencjalnym kupcem mają już trwać, ale nie wiadomo, do kogo miałyby trafić udziały.

Anna Lewandowska to polska przedsiębiorczyni, trenerka i była zawodniczka karate, a także żona piłkarza Roberta Lewandowskiego. Rozwija biznesy związane m.in. z fitnessem, zdrowym stylem życia i kosmetykami, w tym markę Phlov. 

image

Koniec rytuałów? Jeden kosmetyk chce zastąpić trzy. Skinimalizm i hybrydyzacja zmieniają rynek beauty [RAPORT WK]

Lewandowscy od lat angażują się również we współprace reklamowe. Wspólnie występowali m.in. w kampaniach Huawei, Head & Shoulders i Lidla, a Anna Lewandowska współpracowała także z takimi markami jak Calzedonia, Kinga Pienińska i 4F. Robert Lewandowski w 2026 roku bierze natomiast udział m.in. w kampaniach Hot Wheels i Banku Pekao.

Rozmowy na temat kupna Phlov trwają. Jak przekazuje serwisowi fashionbiznes.pl Anna Lewandowska: “rozmowy toczą się już od jakiegoś czasu, jednak – jak to w biznesie – wymaga to czasu, żeby obie strony były zadowolone”.

Dlaczego Phlov trafił na sprzedaż?

Jak czytamy w niemieckiej gazecie Bild, powodem ma być brak czasu po przeprowadzce rodziny do Chicago. Przedsiębiorczyni chce skoncentrować się na innych projektach, takich jak studio fitness Edan i program treningowy Kick The Barre.

Fashionbiznes.pl podaje, że część biznesów Lewandowskiej nadal działa w Europie, a wśród projektów, na których chce skupić więcej uwagi.

image

Phlov wchodzi w kategorię makijażową

Według doniesień medialnych właśnie zmiana miejsca zamieszkania i związane z nią ograniczenia czasowe są jednym z powodów planowanej sprzedaży udziałów w Phlov.

Na razie nie wiadomo, kto mógłby przejąć udziały Lewandowskiej ani jak zmieniłaby się struktura właścicielska Phlov po ewentualnej transakcji. Sprzedaż udziałów nie została dotąd oficjalnie potwierdzona.

Jak sprzedaż brandu może wpłynąć na rynek kosmetyczny?

Ewentualna sprzedaż Phlov może wpłynąć na dalszy rozwój marki i jej obecność na rynku kosmetycznym. Jeśli brand trafiłby do dużego koncernu kosmetycznego, mógłby zostać włączony do jego portfolio i zyskać dostęp do szerszej sieci dystrybucji. Marka mogłaby wówczas trafić do większej liczby sklepów, a jej oferta mogłaby zostać rozszerzona.

Osobnym kierunkiem rozwoju biznesowego Anny Lewandowskiej pozostają projekty związane z fitnessem i treningiem. Jej rozpoznawalność może ułatwiać rozwój kolejnych lokalizacji siłowni w Barcelonie, a także dalsze komercyjne wykorzystanie autorskich programów treningowych. Jeśli rodzina Lewandowskich na dłużej zwiąże swoją przyszłość ze Stanami Zjednoczonymi, jednym z potencjalnych kierunków ekspansji tych projektów może być również rynek amerykański.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
24.09.2026 16:10
Unilever sprzedaje Zwitsal. Koncern upraszcza portfolio i inwestuje w globalne marki
Zwitsal

Unilever otrzymał wiążącą ofertę od holenderskiego producenta kosmetyków i produktów higieny osobistej Royal Sanders dotyczącą przejęcia marki Zwitsal. Transakcja ma objąć działalność brandu w Holandii, Belgii, Surinamie i na holenderskich Karaibach. Sprzedaż jest kolejnym elementem strategii Unilevera zakładającej koncentrację inwestycji na największych globalnych markach i kategoriach o najwyższym potencjale wzrostu.

Zwitsal to marka specjalizująca się w produktach do pielęgnacji niemowląt i całej rodziny. Jej portfolio obejmuje m.in. kosmetyki i produkty higieniczne przeznaczone do pielęgnacji skóry dzieci. Choć brand należy do najbardziej rozpoznawalnych marek kategorii baby care w Holandii, jego działalność ma przede wszystkim charakter regionalny. To odróżnia go od marek, na których Unilever chce koncentrować kapitał i zasoby marketingowe.

Nabywcą ma zostać Royal Sanders, holenderski producent specjalizujący się w wytwarzaniu produktów personal care, produkcji marek własnych oraz własnych brandów. W jego portfolio znajdują się m.in. Odorex, Melkmeisje, Sanicur, Van Gils, Fresh Up i ProSet. Transakcja ma zostać sfinalizowana w pierwszym kwartale 2027 r. Jej wartość nie została ujawniona. Unilever przy transakcji doradzała kancelaria Baker McKenzie.

Mniej marek, większa koncentracja

Sprzedaż Zwitsal wpisuje się w szerszą zmianę sposobu zarządzania portfolio Unilevera. Koncern chce kierować większą część inwestycji do marek o globalnym zasięgu, które mogą być rozwijane jednocześnie na wielu rynkach i wykorzystywane do wprowadzania innowacji w kolejnych krajach.

Według raportu rocznego Unilevera za 2025 r. marki Power Brands odpowiadały za 78 proc. całkowitych obrotów grupy. Jeszcze wyższy był ich udział w segmencie Personal Care. Marki takie jak Dove, Rexona, Axe, Lifebuoy, Lux, Pepsodent i Closeup odpowiadały łącznie za 90 proc. obrotów tej kategorii.

image

Iwona Towalska, Unilever: Rola sieci będzie się zwiększać. Wygra nie jeden kanał, lecz najlepiej połączony ekosystem

Jednocześnie koncern ogranicza liczbę produktów w portfolio. Od 2022 r. liczba SKU w segmencie Personal Care została zmniejszona o ponad 20 proc. Unilever określa efekt tych działań jako prostsze, bardziej globalne portfolio skoncentrowane wokół Power Brands.

W przypadku Zwitsal argumentem przemawiającym za sprzedażą jest więc nie tyle rezygnacja z kategorii produktów dla dzieci, ile ograniczenie zaangażowania w markę, której potencjał geograficzny jest znacznie węższy niż w przypadku największych brandów grupy. Royal Sanders ma natomiast przejąć markę wraz z możliwością dalszego rozwijania jej pozycji w regionie.

Personal Care pozostaje priorytetem

Sprzedaż Zwitsal nie oznacza ograniczania znaczenia kategorii Personal Care w strategii Unilevera. Wręcz przeciwnie – po wynikach za 2025 r. koncern zapowiedział większą koncentrację na segmentach Beauty & Wellbeing oraz Personal Care, a także na produktach premium, handlu cyfrowym oraz rozwoju działalności w Stanach Zjednoczonych i Indiach.

W 2025 r. Beauty & Wellbeing zwiększył sprzedaż bazową o 4,3 proc., a Personal Care o 4,7 proc. Oba segmenty należały do obszarów napędzających wyniki grupy. W pierwszym kwartale 2026 r. Power Brands zwiększyły sprzedaż bazową o 5 proc., podczas gdy dla całego Unilevera wzrost wyniósł 3,8 proc.

W tym samym okresie Dove i Vaseline odnotowały dwucyfrowy wzrost wolumenowy. Wyniki te wspierają kierunek, w którym koncern chce rozwijać portfolio: większe znaczenie mają mieć marki zdolne do generowania wzrostu poprzez innowacje, segmentację premium i rozwój na wielu rynkach.

67 proc. obrotów po podziale

Koncentracja portfolio będzie jeszcze bardziej widoczna po planowanym wydzieleniu działalności Foods. Unilever łączy ten biznes z amerykańskim producentem żywności McCormick, a pozostała część grupy ma koncentrować się na czterech obszarach: Beauty, Wellbeing, Personal Care i Home Care.

Według wcześniejszych informacji po zakończeniu tego procesu Beauty, Wellbeing i Personal Care mają odpowiadać za 67 proc. obrotów grupy, wobec 51 proc. w roku finansowym 2025. Oznacza to zmianę struktury działalności i jednocześnie zwiększenie znaczenia kategorii związanych z kosmetykami, pielęgnacją oraz higieną osobistą.

image

Unilever inwestuje w papierowe opakowania. Wchodzi do konsorcjum PaperFlex

Unilever równocześnie rozwija portfolio poprzez przejęcia. Do grupy dołączyły m.in. marka refillowych dezodorantów Wild oraz producent męskich produktów personal care Dr. Squatch. Oba brandy wpisują się w kierunek zakładający rozwój segmentów premium, marketing oparty na kanałach cyfrowych oraz możliwość ekspansji na kolejne rynki.

Regionalna marka poza grupą

Z perspektywy Unilevera sprzedaż Zwitsal jest potencjalnie elementem szerszej przebudowy portfolio. Koncern ogranicza liczbę SKU, koncentruje obrót wokół swoich power brandów i kieruje inwestycje do marek, które mogą być rozwijane międzynarodowo. Jednocześnie zwiększa znaczenie segmentów Beauty, Wellbeing i Personal Care w strukturze grupy.

Dla Royal Sanders transakcja oznacza przejęcie rozpoznawalnej marki z ugruntowaną pozycją w kategorii baby care. Dla Unilevera – kolejny krok w kierunku modelu, w którym mniejsza liczba marek otrzymuje większą część dostępnych zasobów. Finalizacja transakcji jest obecnie planowana na I kwartał 2027 r.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. wrzesień 2026 21:11