StoryEditor
Zapachy
08.04.2025 06:00

Retro sprzedaje? Siła nostalgii w nowoczesnej perfumerii

Flakon Chanel No. 5 to klasyk designu i symbol ponadczasowej elegancji / Marzena Szulc

Nasz zmysł węchu posiada wyjątkową moc przenoszenia nas w czasie, jednym wdechem ożywiamy wspomnienia z intensywnością, której nie dorównują inne zmysły. Niezależnie, czy jest to dymna woń kadzidła, unosząca się leniwie w zakrystii, czy metaliczny oddech letniego deszczu, spadającego na rozgrzaną ziemię. Przemysł perfumeryjny doskonale rozumie tę więź między zapachem a pamięcią emocjonalną, budując strategie marketingowe, które sięgają znacznie głębiej, niż do naszych portfeli.

W świecie perfum zapach to coś więcej niż zmysłowa przyjemność – to emocjonalna podróż. Jedna nuta może przywołać wspomnienia z dzieciństwa: zapach skóry matki, pierwszej miłości, wakacji sprzed dekady. Perfumy stają się tym samym czymś znacznie więcej, niż tylko produktem – to osobiste archiwa pamięci, intymne opowieści zamknięte we flakonach.

Coraz więcej marek świadomie sięga po nostalgię jako narzędzie budowania więzi z odbiorcą. Psychologia emocji i pamięci zapachowej staje się dziś nie tylko inspiracją dla twórców, lecz także potężnym narzędziem strategii, zarówno artystycznej, jak i marketingowej.

Psychologia zapachu: dlaczego emocje pachną?

Zapach to jeden z najbardziej pierwotnych zmysłów – rozwija się już w życiu płodowym i przez większość życia towarzyszy nam, często działając na poziomie podświadomym. W odróżnieniu od wzroku czy słuchu, sygnały węchowe trafiają niemal bezpośrednio do układu limbicznego – tej części mózgu, która odpowiada za emocje, instynkty i pamięć. To właśnie dlatego zapachy wywołują tak silne, często natychmiastowe reakcje na poziomie emocjonalnym.

Zjawisko to znalazło swój literacki wyraz w słynnym "efekcie Prousta" – nazwanym od ikonicznej sceny z "W poszukiwaniu straconego czasu", w której smak magdalenki zanurzonej w herbacie uruchamia u narratora nagły potok wspomnień z dzieciństwa. Choć początkowo uznawano to za czysto poetycki obraz, dziś wiemy, że zapach rzeczywiście potrafi wywołać intensywną reakcję emocjonalną.

W kulturze japońskiej, podobnie jak w literaturze Prousta, zapachy są traktowane jako nośniki wspomnień i emocji. W kulturowym rozumieniu Mono no aware, czyli japońskiej koncepcji "uczuciowej wrażliwości na ulotność rzeczy", to właśnie efemeryczność doznań – w tym zapachów – buduje głębię przeżycia. Zapach jest z natury ulotny i trudny do zatrzymania, dlatego staje się idealnym nośnikiem tej filozofii: chwila trwa, zachwyca … i znika.

Psychologia, mówi o pamięci węchowej/olfaktorycznej, a neurobiologia dopowiada: zapachy mają bezpośredni dostęp do wspomnień – z pominięciem świadomości.

Co ciekawe, wspomnienia wywołane przez zapachy są nie tylko bardziej intensywne, ale też bardziej pozytywne i emocjonalnie nasycone, niż te wywołane przez obraz czy dźwięk. Mood Media informuje, że 75 proc. wszystkich emocji generowanych codziennie jest wywoływanych przez zapach, a prawdopodobieństwo zapamiętania czegoś, co pachnie, jest sto razy większe niż innych bodźców zmysłowych.

Badania przeprowadzone przez Sense of Smell Institute wskazują, że podczas gdy wizualne zapamiętywanie obrazów spada do około 50 proc. już po trzech miesiącach, to po roku człowiek przypomina sobie zapachy z dokładnością do 65 proc. (Mood Media). To dlatego perfumy potrafią być tak osobiste – mogą przywołać zapomnianą scenę z dzieciństwa, przypomnieć dawno niewidzianą osobę albo wywołać poczucie bezpieczeństwa, którego nie sposób wyrazić słowami. Dodatkowo, badania opublikowane w czasopiśmie Neuron wykazują, że zapachy mogą przywoływać wspomnienia z dzieciństwa, nawet po uszkodzeniu hipokampa, obszaru mózgu odpowiedzialnego za pamięć.

Z kolei WGSN wskazuje na rosnące znaczenie zapachów jako narzędzia wyrażania tożsamości, tzw. Scenting for identity, w myśl którego perfumy stają się czymś więcej niż tylko sposobem wyrażania indywidualnych emocji i stylu; zaczynają odgrywać istotną rolę w komunikowaniu wartości, kultury i osobistych przekonań. Zapachy nie tylko przywołują wspomnienia, ale i stają się nośnikiem kulturowych narracji, które pozwalają ludziom lepiej wyrazić siebie w kontekście społecznym i kulturowym.

Marketing emocji: jak marki perfumeryjne budują nostalgię?

Nostalgia to potężne narzędzie marketingowe – jednej strony jest subtelnym przypomnieniem o przeszłości, z drugiej potrafi wywołać silne emocje i związać konsumenta z produktem na poziomie osobistym. W przemyśle perfumeryjnym nostalgiczna nuta jest obecna w każdej fazie kreacji – od zapachu, przez opakowanie, po kampanie reklamowe.

Wzbudzanie tęsknoty za "tym, co minęło" to sposób na stworzenie emocjonalnej więzi z konsumentem i wywołanie uczucia, które nie jest tylko związane z samym produktem, ale z pamięcią o chwilach, osobach i miejscach.

Storytelling: zapachy jako opowieści o przeszłości

Współczesne marki perfumeryjne coraz częściej wykorzystują storytelling jako jedną z głównych strategii budowania nostalgii. Wspomnienia dawnych czasów, romantyzm, klasyka, a także tendencja do idealizowania przeszłości – wszystko to splata się w narracjach, które towarzyszą zapachom. Perfumy stają się opowieściami noszonymi na skórze: o minionych miłościach, dzieciństwie, podróżach czy kiedyś codziennych, dziś już zapomnianych rytuałach.

Linia Maison Margiela Replica to doskonały przykład zapachów inspirowanych codziennymi momentami, które zapadają w pamięć – By the Fireplace otula ciepłem wieczoru przy kominku, a Lazy Sunday Morning pachnie spokojem niedzielnego poranka i świeżą pościelą. To perfumy, które odtwarzają atmosferę intymnych, nostalgicznych chwil i codziennych rytuałów.

Byredo sięga po symbolikę codziennych przedmiotów i miejsc, które niosą ze sobą historię i emocje. Bibliothèque to zapach inspirowany atmosferą starych bibliotek, który przywołuje wspomnienia z dzieciństwa spędzanego w cichych, pełnych książek przestrzeniach. Kompozycja łączy zapach starych książek, drewna i skóry, tworząc nostalgiczną opowieść o literackiej tradycji i magii.

Kultowy Lipstick Rose od Frédéric Malle to zapach stworzony przez Ralfa Schwiegera, który zainspirowany był wspomnieniami o zapachu szminki matki twórcy. Schwieger opowiadał, że w dzieciństwie, całując swoją mamę, wyczuwał charakterystyczny aromat jej szminki, który stał się główną inspiracją do stworzenia tej kompozycji. Kompozycja łączy pudrowe i kwiatowe nuty z delikatną wanilią, tworząc zapach pełen elegancji i hołdu dla intymnej kobiecości.

Diptyque proponuje bardziej osobistą podróż: Philosykos to zapach figowego drzewa, inspirowany wspomnieniami z wakacji w Grecji. Wypełniony światłem, zielenią i spokojem letnich dni, jak pocztówka z dzieciństwa spędzonego na południu Europy.

Z kolei Tea Tonique od Miller Harris zabiera nas w podróż na plantację herbaty, gdzie poranna mgła otula rzędy krzewów, a orzeźwiający, cytrusowy zapach liści unoszący się w powietrzu wprowadza nas w dzień. To zapach, który oddawać ma uczucie świeżości i harmonii.

Retro design jako klucz do emocji

Estetyka opakowań, flakonów i etykiet odgrywa kluczową rolę w budowaniu nostalgii i przywoływaniu emocji. Wiele marek sięga po klasyczne wzory inspirowane minionymi dekadami, aby wywołać w konsumentach poczucie powrotu do przeszłości.

Przykładem może być Chanel No. 5, którego flakon jest klasykiem designu i symbolem ponadczasowej elegancji, definiowanej przez prostotę i subtelną finezję. Inny interesujący przykład retro podejścia do designu to marka Dior, która w swoich zapachach, takich jak Miss Dior, nawiązuje do klasycznych flakonów z lat 50, nadając im nowoczesny charakter, ale zachowując tradycyjne proporcje i detale.

Marki takie jak Jean Paul Gaultier wprowadzają limitowane edycje, które oddają ducha retro, jak choćby słynne flakony w kształcie męskiej sylwetki z lat 90., które stały się ikoną. Guerlain natomiast reintrodukował swoje ikoniczne flakony "pszczoły", a niszowe marki jak Penhaligon‘s budują całą swoją tożsamość wokół wiktoriańskiej estetyki. Co ciekawe, nawet gdy zawartość flakonu ewoluuje, by odpowiadać współczesnym preferencjom zapachowym, opakowanie często pozostaje zakorzenione w przeszłości.

Czytaj też: Guerlain przywitał Rok Węża wyjątkowym flakonem

W świecie zdominowanym przez minimalistyczne opakowania i cyfrowe doświadczenia zakupowe, obserwujemy rosnącą fascynację młodego pokolenia perfumami o wyraźnie retro charakterze. To, co jeszcze dekadę temu mogłoby być postrzegane jako przestarzałe, dziś stanowi pożądany element wyróżniający produkt na zatłoczonym rynku. Retro design w perfumach, podobnie jak w modzie czy wystroju wnętrz, przyciąga uwagę swoją estetyką, ale także często bywa postrzegany jako bardziej "ekskluzywny" i "kultowy", co ma duże znaczenie w budowaniu tożsamości marki.

Media społecznościowe, szczególnie Instagram i TikTok, wzmacniają ten trend. Hashtagi #vintageperfume czy #perfumecollector gromadzą miliony wyświetleń, a młodzi influencerzy z dumą prezentują swoje kolekcje retro flakonów.

image
Marki perfumeryjne coraz częściej wykorzystują storytelling jako jedną z głównych strategii budowania nostalgii
Marzena Szulc

Składniki: aromatyczne wspomnienia

Nostalgia nie jest tylko domeną narracji i opakowań – to przede wszystkim zapach, który ma moc przywoływania wspomnień i wywoływania emocji. Każdy składnik perfum, od kwiatowych nut po drzewne akcenty, oddziałuje na nasze zmysły w sposób głęboki, przywołując specyficzne wspomnienia, które mają emocjonalny charakter.

Wiele nut zapachowych jest silnie powiązanych z określonymi chwilami w życiu, przywołując obrazy, zapachy i atmosfery z przeszłości.

W szczególności nuty gourmand w perfumach to prawdziwa uczta dla zmysłów, łącząc słodkie, pyszne zapachy z głębokimi emocjami. Kojarzą się z przyjemnymi wspomnieniami dzieciństwa, domowymi wypiekami czy wyjątkowymi chwilami spędzonymi z bliskimi. Składniki takie jak wanilia, czekolada, karmel czy praliny wywołują uczucie komfortu, ciepła i bezpieczeństwa. Ich obecność w perfumach przywołuje obrazy domowego ogniska, filiżanki gorącej czekolady w zimowy wieczór czy letnich wypieków, które wypełniają dom zapachem radości.

Nuty kwiatowe również mają silne powiązanie z nostalgią. Róża kojarzy się z pierwszymi miłościami, z uczuciami, które z biegiem lat stają się coraz bardziej "tęskne" i nostalgiczne. Pierwszy pocałunek, wyznanie miłości, chwile spędzone w objęciach ukochanej osoby – róża w perfumach ma odzwierciedlać te wyjątkowe momenty, które zapisują się w pamięci na zawsze. Jaśmin natomiast wywołuje wspomnienia letnich wieczorów, ogrodów pełnych kwiatów i ciepła egzotycznych miejsc. To zapach, który kojarzy się z relaksem, tajemniczością i zmysłowością.

Piżmo, ze swoją głęboką, zwierzęcą nutą, budzi uczucia stabilności, zmysłowości i pewności siebie. To zapach, który wprowadza poczucie bezpieczeństwa i spokoju, stając się symbolem trwałości emocji. Drzewo sandałowe, z ciepłym, drzewnym charakterem, przywodzi na myśl duchowość i refleksję. Jest to zapach, który kojarzy się z podróżami do odległych kultur i chwilami spędzonymi w medytacji.

Cytrusy, takie jak pomarańcza czy grejpfrut, symbolizują radość, świeżość i energię. Kojarzą się z letnimi dniami, wakacjami i nowymi początkami, wywołując uczucie optymizmu i zapału do działania. To zapachy, które niosą ze sobą pozytywne emocje, przypominając o chwilach pełnych witalności.

Każdy z tych składników perfum ma swoją unikalną moc przywoływania emocji i wspomnień, które wykraczają poza proste zapachowe doznania. Wybór perfum staje się więc nie tylko decyzją estetyczną, ale także sposobem na oddanie siebie, swoich przeżyć i związków z przeszłością.

Reedycje i personalizacja: strategie łączące zapachy z tożsamością marki

Reedycje klasycznych zapachów to również skuteczna strategia, łącząca siłę marki z emocjonalnym przywiązaniem. Gdy Chanel przywraca zapach z lat 20, nie sprzedaje jedynie perfum, ale kawałek historii. Dla starszych konsumentów to powrót do młodości, dla młodszych – obietnica dotknięcia czegoś autentycznego i ponadczasowego. Reedycje często prezentowane są jako "oryginalne formuły", co dodatkowo wzmacnia ich autentyczność i ekskluzywność.

Sezonowe i limitowane edycje perfum systematycznie odwołują się do cyklicznych wspomnień – świątecznych momentów, wakacji czy pór roku. Tworzą one poczucie pilności ("dostępne tylko przez ograniczony czas") oraz ekskluzywności, jednocześnie budząc skojarzenia z konkretnymi, pozytywnymi doświadczeniami. Zimowe edycje przywołujące zapach pierników, cynamonu i grzanego wina nie są przypadkowe: mają uruchomić całą kaskadę ciepłych wspomnień związanych z okresem świątecznym.

Coraz więcej marek perfumeryjnych idzie o krok dalej, oferując możliwość personalizacji zapachów, by klient mógł stworzyć swoją własną, nostalgiczna historię. Jo Malone, Creed, Le Labo, ScentCraft oferują personalizację, od stworzenia zapachu po jego butelkowanie. To tylko niektóre przykłady marek, które umożliwiają konsumentom tworzenie wspomnień na miarę ich zapachowych i estetycznych preferencji.

W odpowiedzi na tę tendencję powstają także specjalne miejsca – dedykowane niszowe studia, ale i sieci butików, takie jak Maison 21G, Perfume Studio czy warszawskie Mo61 Perfume Lab, w których klienci mogą stworzyć swoje unikalne, niepowtarzalne kompozycje zapachowe.

Każde z tych podejść, umiejętnie wplecione w szerszą wizję marki, przekształca zwykły produkt w wehikuł czasu, obiecujący konsumentowi więcej niż tylko przyjemny zapach – emocjonalną podróż do ‘własnego ja‘ oraz do miejsc i czasów, które ukształtowały jego tożsamość.

Kim są konsumenci nostalgii?

Nostalgia w perfumach nie jest zarezerwowana dla jednej grupy wiekowej. Wręcz przeciwnie – działa jak uniwersalny język emocji, choć różni konsumenci odczytują ją na swój sposób. Dla jednych to powrót do konkretnych wspomnień, dla innych – stylizowana tęsknota za czasami, których nigdy nie doświadczyli.

Pokolenie urodzone w latach 80. i 90. (Millenialsi), które dziś ma trzydzieści kilka lub czterdzieści lat, coraz chętniej sięga po perfumy przywołujące wspomnienia z młodości. Do łask wracają klasyki, które kiedyś stały na toaletce mamy lub były obiektem westchnień na szkolnych dyskotekach: Naomi Campbell (1999), Avon Far Away, a także zapachy dostępne w kioskach czy Peweksie, jak Być Może … W niszy popularne stają się kompozycje inspirowane "perfumami z kaset VHS", jak np. DS & Durga Radio Bombay.

Co ciekawe, również "najmłodsze pokolenie dorosłych" – pokolenie Z – zakochało się w nostalgii. Choć nie pamiętają lat 80. czy 90, chłoną ich estetykę z TikToka, Pinteresta czy filmów z filtrem retro. The Mirror omawia powrót klasycznych perfum z lat 90-tych, które zyskują popularność właśnie wśród pokolenia Z. Wzrost sprzedaży tych zapachów jest znaczący: o 381 proc. w przypadku Joop! Homme i o 228 proc. dla Calvin Klein Eternity for Men.

Jednym z coraz silniejszych zjawisk jest tzw. anemoia – nostalgia za czasami, które nigdy nie były naszym udziałem. Widać to szczególnie wśród młodszych konsumentów, w tym dla pokolenia Z i części Alpha, którzy idealizują estetykę PRL-u, lat 80, 90 czy wczesnych 2000s, nie z sentymentu, a z fascynacji "innym światem".

Dla osób urodzonych w latach 60. i 70. (pokolenie X) nostalgia ma głębszy wymiar – nie tylko emocjonalny, ale także tożsamościowy. To oni pamiętają, jak naprawdę pachniał Opium (YSL) czy pierwsze formuły Chanel No. 5. Gdy marki wypuszczają reedycje zapachów lub nowe wariacje na ich bazie, ta grupa reaguje z dużym sentymentem, ale i wyczuleniem na zmiany formuł.

Wśród konsumentów nostalgii są również niszowi kolekcjonerzy i grupa pasjonatów zapachowej archeologii. Są aktywni na forach, analizują batch code‘y, polują na oryginalne wersje Fidji, Magie Noire, czy Dior Diorella. Często mają zapachową pamięć absolutną i potrafią rozpoznać zmiany w formule, nawet jeśli oficjalnie ich nie było…

Zapach przeszłości w przyszłości. Co dalej z nostalgią w perfumach?

Przyszłość nostalgii w perfumerii to połączenie tradycji z innowacją, gdzie wspomnienia z przeszłości spotykają się z cyfrową transformacją. Marki perfum będą nie tylko odwoływać się do klasycznych kompozycji, ale również wykorzystywać nowe technologie, aby umożliwić konsumentom jeszcze głębsze doświadczenie zapachu. Tradycyjne kompozycje zapachowe zostaną wzbogacone o cyfrowe doświadczenia, jak interaktywne opowieści i personalizacje, które pozwolą klientom "odkrywać" historię perfum w sposób angażujący i unikalny.

Coraz bardziej realne stają się scenariusze, w których technologia pozwoli "wgrać" zapachy z przeszłości do cyfrowego świata. Firmy takie jak L‘Oréal, Givaudan czy IFF już inwestują w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które umożliwiają analizę starych próbek i rekonstrukcję zapachów, nawet jeśli pewne składniki są dziś niedostępne lub zakazane/wycofane z użytku.

Równolegle rozwijają się cyfrowe archiwa zapachów, jak Osmothèque we Francji, a także nowatorskie inicjatywy wykorzystujące NFT i blockchain, które mogą zachować unikalne kompozycje dla przyszłych pokoleń. W takim kontekście idea, że pewnego dnia będziemy mogli odtworzyć klasyki typu Chanel No. 5 z 1921 roku na podobieństwo pliku mp3, staje się nie tylko futurystycznym marzeniem, ale realnym kierunkiem rozwoju.

Takie rozwiązania otwierają nowe możliwości nie tylko dla konsumentów, którzy będą mogli doświadczać historycznych zapachów w nowoczesny sposób, ale także dla branży perfumeryjnej, która zyska nowe narzędzia do eksploracji i reinterpretacji swojego dziedzictwa.

Nostalgia nie zniknie, lecz jak każda emocjonalna tendencja będzie ewoluowała. Przestanie być tylko stylizacją na retro, a stanie się głębszą refleksją nad tym, co znaczy "pamięć w perfumach". Będzie łączyć przeszłość z teraźniejszością, analog z cyfrowym, emocje z technologią. Bo w końcu czy nie na tym polega magia perfum? Na ulotnym zatrzymaniu tego, co już minęło, ale wciąż roztacza swój niepowtarzalny aromat?

Marta Krawczyk

Czytaj też: 

Fenomen rynkowy marki Lattafa. Jak stała się symbolem orientalnych perfum w europejskim wydaniu? [ANALIZA]

Amouage: klasyczna nisza w obliczu nowej definicji luksusu

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zapachy
22.09.2026 16:18
Rynek zapachów do domu rośnie. Liczba premier wzrosła o 23% rocznie
Kaboompics

Ponad połowa konsumentów na świecie zwraca uwagę na zapach przy zakupie odświeżaczy powietrza do domu. Jednocześnie liczba premier produktów zapachowych do powietrza rosła średnio o 23% rocznie w okresie od lipca 2021 do czerwca 2026 r. – wynika z analizy Innova Market Insights.

Zapachy coraz mocniej odpowiadają emocjom konsumentów

Jak podaje Innova Market Insights, zapachy do domu wychodzą poza tradycyjne nuty "świeże” i "zielone”, coraz mocniej odzwierciedlając indywidualne wybory, emocje i wyobraźnię konsumentów.

Według analizy Innova w ciągu ostatnich pięciu lat liczba premier zapachów inspirowanych światem fantazji wzrosła o 29%. Rośnie także znaczenie zapachów inspirowanych żywiołami i emocjami. Raport wskazuje, że konsumenci coraz częściej poszukują zapachów, które wpływają na ich samopoczucie. 2 na 3 osoby wykorzystują odświeżacze do domu do tworzenia uspokajającej atmosfery.

Dla producentów oznacza to możliwość rozwijania oferty nie tylko wokół klasycznych nut zapachowych, ale również kompozycji pozycjonowanych jako wspierające relaks i dobre samopoczucie. Zapach staje się tym samym elementem różnicowania produktów na konkurencyjnym rynku air care (zapachów do domu i odświeżaczy powietrza). Jak wynika z analizy, producenci odpowiadają na ten trend, rozwijając kompozycje zapachowe łączące kategorię home fragrance z wellness i indywidualnymi doświadczeniami. Innova zwraca również uwagę na rozwój zapachów inspirowanych żywnością i nastrojami.

image

Interparfums przedłuża licencję Roberto Cavalli na perfumy do końca 2046 roku

Europa liderem pod względem liczby premier

Według danych przedstawionych przez serwis Personal Care Insights w raporcie Innovy "Home Fragrance Trends”, dotyczących światowych premier produktów z kategorii air care, w okresie od lipca 2025 do czerwca 2026 r. Europa odpowiadała za 36% wszystkich premier. Na drugim miejscu znalazła się Azja z udziałem 25%.

Kolejne miejsca zajęły Ameryka Północna i Afryka wraz z Bliskim Wschodem – po 12%. Ameryka Łacińska odpowiadała za 11% premier, a Australazja za 3%.

W analizie uwzględniono także znaczenie zapachu w decyzjach zakupowych. 54% konsumentów na świecie deklaruje, że zapach wpływa na ich wybór odświeżaczy powietrza do domu.

image

Srebrna Perła Rynku dla Parfum Company i kolekcji Amaran Exclusive Gelato!

Długotrwałość najczęstszą deklaracją

Wśród deklaracji wykorzystywanych przy pozycjonowaniu nowych produktów zdecydowanie dominowała długotrwałość zapachu – 58% premier w analizowanym okresie. Kolejne miejsca zajęły deklaracje dotyczące etycznych opakowań (23%) oraz ochrony zwierząt, ryb i ptaków podczas procesu produkcji (19%).

Na znaczeniu zyskują również rozwiązania związane z ponownym wykorzystaniem produktów. Deklaracje dotyczące refill/reuse pojawiały się w 16% premier produktowych, a aromaterapia była obecna w 15% nowych wdrożeń.

Szybko rośnie także liczba premier wykorzystujących deklaracje etyczne i związane ze zrównoważonym rozwojem. W okresie od czerwca 2021 do lipca 2026 r. ich liczba rosła średnio o 210% rocznie.

image

Beauty dla chłopców? Gen Alpha kupuje skincare, perfumy i kosmetyki premium

Świeże zapachy na czele, rosną brazylijskie nuty

Wśród profili zapachowych odnotowanych w nowych produktach najczęściej pojawiały się świeże nuty, obecne w 5% premier. Lawenda, wanilia i róża odpowiadały każde za 4% nut zapachowych w kompozycjach zapachowych, a jabłko – za 3%.

Jednocześnie rośnie zainteresowanie brazylijskimi profilami zapachowymi, czyli kompozycjami nawiązującymi m.in. do tropikalnych owoców, takich jak marakuja, guawa oraz lokalnej roślinności. Liczba premier produktów air care wykorzystujących takie nuty rosła średnio o 176% rocznie w okresie od czerwca 2021 do lipca 2026 r.

Dane z raportu "Home Fragrance Trends” pokazują, że w nowych produktach z kategorii air care znaczenie mają nie tylko profile zapachowe, ale także deklaracje dotyczące długotrwałości, opakowań, ochrony zwierząt oraz możliwości ponownego użycia. Dla producentów oznacza to, że konkurencja w tej kategorii nie ogranicza się do kompozycji zapachowych. Istotnym elementem pozycjonowania produktów stają się również ich trwałość oraz cechy związane z opakowaniem i ponownym użyciem, które mogą pomóc markom wyróżnić ofertę na rynku.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Ogłoszenia
21.09.2026 14:38
Interparfums przedłuża licencję Roberto Cavalli na perfumy do końca 2046 roku
Roberto Cavalli

Umowa obejmuje dalsze tworzenie, rozwój i globalną dystrybucję perfum. Interparfums przedłużyło współpracę z marką do 31 grudnia 2046 roku. Od przejęcia licencji w 2023 roku sprzedaż zapachów Roberto Cavalli wzrosła, a w 2025 roku zwiększyła się o 33% rok do roku.

Interparfums i Marquee Brands ogłosiły 20-letnie przedłużenie wyłącznej, globalnej umowy licencyjnej na perfumy Roberto Cavalli i Just Cavalli.

Współpraca między firmą zarządzającą markami zapachowymi, taką jak Interparfums i Roberto Cavalli, pozwala połączyć rozpoznawalność marki z doświadczeniem w tworzeniu, produkcji i globalnej dystrybucji perfum. Dla domu mody licencja zapachowa oznacza możliwość rozwijania tego segmentu działalności przy wsparciu wyspecjalizowanego partnera, bez konieczności samodzielnego budowania całego zaplecza operacyjnego. Z kolei Interparfums zyskuje możliwość rozwoju portfolio o kolejną markę luksusową i wykorzystania jej wizerunku do poszerzania oferty oraz docierania do konsumentów na różnych rynkach.

image

Coty pod ostrzałem. Pozwy i konkurencja zwiększają presję

Umowa obejmuje dalsze tworzenie, rozwój i globalną dystrybucję perfum, a nowy okres licencji będzie obowiązywał do 31 grudnia 2046 roku.

- To przedłużenie odzwierciedla siłę marki Roberto Cavalli, partnerstwa z Marquee Brands oraz nasze wspólne przekonanie co do przyszłości. W ciągu trzech lat zarządzania licencją ponownie ugruntowaliśmy pozycję Cavalli jako wyróżniającej się marki w segmencie perfum luksusowych, łącząc odważne włoskie wzornictwo ze zmysłowością i kunsztem wykonania, które od zawsze reprezentowała ta marka - powiedział Jean Madar, prezes zarządu i dyrektor generalny Interparfums.

Heath Golden, dyrektor generalny Marquee Brands, zwraca uwagę na doświadczenie Interparfums w zarządzaniu marką Roberto Cavalli w kategorii perfum. Podkreśla, że firma przełożyła język projektowania domu mody na produkty, które trafiają w gusta konsumentów na całym świecie.

- Przedłużenie naszej współpracy na kolejne dekady odzwierciedla długoterminową rolę, jaką perfumy będą odgrywać w globalnej strategii rozwoju Roberto Cavalli, i tworzy solidne podstawy do poszerzania zasięgu tej kategorii w nadchodzących latach - dodaje Heath Golden.

image

Interparfums notuje spadek sprzedaży w I kwartale. Na wyniki wpłynęła geopolityka i kursy walut

Interparfums Italia Srl będzie nadal zarządzać licencjami na perfumy Roberto Cavalli i Just Cavalli. Działalność operacyjna spółki będzie prowadzona we Florencji we Włoszech, a jej siedziba zarządu będzie mieścić się w Paryżu we Francji.

Interparfums przejęło licencję na zapachy Roberto Cavalli w 2023 roku

10 lipca 2023 roku Inter Parfums, poinformowało o zawarciu wyłącznej, globalnej umowy licencyjnej na zapachy marki Roberto Cavalli. Umowa weszła w życie 6 lipca 2023 roku. Za działalność związaną z zapachami Cavalli odpowiadać miało Interparfums Italia, spółka zależna w całości należąca do Inter Parfums, z siedzibą we Florencji. Umowa była częścią strategii rozwoju włoskiego centrum marek Inter Parfums.

Marka Roberto Cavalli, założona w 1970 roku, działa w segmentach mody, akcesoriów, wyposażenia wnętrz i perfum. Perfumy Roberto Cavalli zadebiutowały w 2002 roku, a w kolejnych latach rozwijano linie Roberto Cavalli i Just Cavalli.

Jak podaje sec.gov w 2014 roku portfolio uzupełniła Roberto Cavalli Gold Collection – kolekcja zapachów z segmentu ultra-premium.

image

Interparfums prognozuje umiarkowany wzrost sprzedaży i spadek zysków w 2026 roku

Jean Madar, prezes zarządu i dyrektor generalny Inter Parfums, zapowiadał modernizację portfolio zapachów, rozwój globalnej obecności marki i poszerzenie sprzedaży wielokanałowej. W planach na kolejne lata znalazło się rozszerzenie oferty w 2024 r. oraz wprowadzenie nowego zapachu damskiego w 2025 r. Madar wskazywał również, że biznes zapachowy marki będzie korzystać z zasobów i infrastruktury Interparfums Italia we Florencji.

Sergio Azzolari, ówczesny dyrektor generalny Roberto Cavalli, podkreślał znaczenie perfum i kosmetyków dla Roberto Cavalli. Zwracał także uwagę na międzynarodowe doświadczenie Inter Parfums oraz znajomość włoskiego rynku dóbr luksusowych.

Od kiedy Inter Parfums działa na rynku zapachów?

Inter Parfums działa na globalnym rynku zapachów od 1982 roku. Zajmuje się produkcją i dystrybucją perfum oraz produktów zapachowych na podstawie umów licencyjnych z właścicielami marek. Prowadzi działalność w dwóch segmentach operacyjnych: europejskim, za pośrednictwem spółki zależnej Interparfums SA, w której posiada 72% udziałów, oraz amerykańskim.

Wśród marek, na których zapachy posiada licencje, znajdują się m.in.: Abercrombie & Fitch, Anna Sui, Boucheron, Coach, Donna Karan, DKNY, Ferragamo, Graff, GUESS, Hollister, Jimmy Choo, Karl Lagerfeld, Kate Spade, MCM, Moncler, Montblanc, Oscar de la Renta, Roberto Cavalli, S.T. Dupont, Ungaro i Van Cleef & Arpels.Produkty trafiają do ponad 120 krajów za pośrednictwem sieci dystrybucji.

Źródło: sec.gov/beautypackaging.com.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
25. wrzesień 2026 00:34