StoryEditor
Rynek i trendy
01.09.2023 13:08

Mintel: 5 trendów w branży pielęgnacji skóry, z którymi każda marka musi się zapoznać

Zmienny krajobraz rynku skincare oraz dynamiczna sytuacja ekonomiczna wpływają w istotny sposób na zmiany w nawykach zakupowych i potrzebach klientów. W miarę jak branża kosmetyczna ewoluuje, konsumenci dostosowują się do nowych trendów, innowacji i dostępnych opcji. Współczesna rzeczywistość wymusza elastyczność, a klienci są coraz bardziej świadomi wyborów, jakie podejmują podczas zakupów. To, w połączeniu z warunkami ekonomicznymi, skłania ich do rewizji preferencji, poszukiwania produktów o wartości dodanej i podejścia, które jest zgodne zarówno z ich potrzebami, jak i zdolnościami finansowymi — sugeruje Mintel.

W przeciwieństwie do innych kategorii produktów kosmetycznych i pielęgnacyjnych, w Wielkiej Brytanii przemysł produktów do pielęgnacji skóry zachował odporność na ekonomiczne przeciwności losu przez całą pandemię. Jednak wraz z rozwojem nowej "normalności" kupujący niezaprzeczalnie przyjmują zachowania świadczące o świadomości relacji ceny do wartości w odpowiedzi na rosnące koszty życia. Branża produktów do pielęgnacji skóry twarzy dla kobiet odnotowała w 2023 r. wzrost wartości o 6,7 proc. do 1,6 miliarda funtów, jednak wzrost ten był w dużej mierze spowodowany wzrostem cen wynikającym z wysokiej inflacji i bez niej branża produktów do pielęgnacji skóry prawdopodobnie odnotowałaby jedynie umiarkowany wzrost.

Te podwyżki cen powodują, że konsumenci redefiniują, co oznacza dla nich wartość. Wśród konsumentek i konsumentów w branży produktów do pielęgnacji skóry nasilają się zachowania polegające na obniżeniu cen, co stwarza szansę dla marek massmarketowych i marek własnych, ale jednocześnie wywiera presję na prestiżowe brandy, aby udowodniały zalety produktów premium. Kupujący wymagają sprawdzonej wartości, wygody i skuteczności swoich zabiegów pielęgnacyjnych i są gotowi przeciwstawić się lojalności wobec marki, aby je zdobyć. Oto 5 trendów, które będą kształtować strategie zakupowe.

 

Trwałe, ale szybkie efekty

image

Nie każda konsumentka ma teraz czas i chęć na pełną rutynę pielęgnacyjną, elementem której są wizyty w salonie kosmetycznym — większość natomiast chce efektu wow już po kilku dniach stosowania produktu.

Marko Milivojevic via FreeJpg
Pod wpływem przywiązania wygody i świadomości kosztów rosnący odsetek kobiet kupujących produkty do pielęgnacji skóry twarzy twierdzi, że długotrwałe rezultaty są jednym z trzech najważniejszych czynników przy zakupie produktów. Prestiżowe marki mogą pracować nad tym, aby wartość kategorii nie uległa erozji w wyniku ograniczania komunikatów, które dostarczają dowodów na długotrwałe rezultaty i wzbudzają zaufanie do przyszłych zakupów. Ale nie chodzi tylko o długoterminowe wyniki; klienci i klientki też chcą widzieć natychmiastowe rezultaty. Jeśli dana osoba nie zauważy jakiejś formy zmiany w określonym czasie, prawdopodobnie przestanie używać produktu i nie osiągnie pożądanych, długotrwałych rezultatów.

Branża produktów do pielęgnacji skóry jest nasycona do stopnia, w którym przekonanie do zakupu i zobowiązania się do korzystania z danego produktu na dłuższą metę bywa trudne. Aby temu zaradzić, istnieje możliwość zaoferowania próbek produktów lub zestawów próbek, aby zachęcić kupujących do zainwestowania w markę niewielkich środków bez konieczności kupowania pełnego produktu. W ten sposób inicjuje się również proces przekazywania próbek rodzinie lub przyjaciołom, aby nowe marki mogły dotrzeć do szerszego grona kupujących.

 

Multifunkcjonalność

Początek pandemii COVID-19 zapoczątkował ten trend w branży produktów do pielęgnacji skóry, ponieważ od początku pandemii 29 proc. kobiet przeszło na produkty wielofunkcyjne, spędzając mniej czasu na rutynach pielęgnacji skóry. Mintel prognozuje, jak te zachowania ograniczające będą się nasilać w obliczu inflacji, torując drogę trendom „skinimalizmu”, pielęgnacji less-waste lub zero-waste i skincyclingu. Na przykład od 2021 r. obserwuje się tendencję spadkową w przypadku stosowania kremów na dzień, co można częściowo przypisać rosnącemu zainteresowaniu mediów produktami do ochrony przeciwsłonecznej i ich zdolnością do zapobiegania starzeniu się skóry.

Czytaj także: Alibaba.com ujawnia kluczowe trendy w swojej kategorii beauty

Aby przeciwdziałać temu spadkowi, marki zacierają granice między kosmetykami do pielęgnacji skóry a kosmetykami kolorowymi, kładąc coraz większy nacisk na promocję np. kremów BB czy CC. Trend produktów wielofunkcyjnych staje się coraz bardziej popularny także na rynku pielęgnacji męskiej skóry. W miarę zmniejszania się dochodów ludzie poszukują długotrwałych rezultatów i produktów, które spełnią więcej niż jedno zadanie. Jedna trzecia mężczyzn kupujących produkty do pielęgnacji skóry twierdzi, że produkty wielofunkcyjne wpływają na ich decyzje zakupowe.

Pragnienie usprawnionych procedur pielęgnacji skóry nie oznacza jednak, że konsumenci są skłonni pójść na kompromis w zakresie skuteczności i wydajności. Konsumenci w tej przestrzeni wzywają marki do zapewniania wyczerpujących informacji na temat mocy składników i technik ich stosowania, informowania o dodatkowych zaletach produktów i pomagania klientom w zmniejszaniu ich wpływu na środowisko, naprawianiu barier skórnych oraz oszczędzaniu czasu i pieniędzy.

 

Pielęgnacja na miarę typu skóry

61 proc. kobiet korzystających z produktów do pielęgnacji skóry twarzy zgadza się, że lepiej kupować kosmetyki dobrane do rodzaju skóry, co podkreśla znaczenie dbania o to, aby kobiety prawidłowo diagnozowały swój typ skóry. Jeśli klientki zostaną źle poinformowane na temat rodzaju swojej skóry, to jest mniej prawdopodobne, że zobaczą oczekiwane od produktu rezultaty i w rezultacie mogą porzucić kosmetyk lub całą markę.

Czytaj także: Nielsen IQ: personalizacja, czyste piękno, zrównoważony rozwój i self-care to kluczowe trendy

Aby temu zaradzić, brandy inwestują w narzędzia internetowe, które pomagają kupującym określić rodzaj skóry w zaciszu własnego domu. Narzędzia AI prowadzą kupujących przez pytania, które pomagają im rozróżnić rodzaj skóry, a marki wysyłają nawet testy płatkowe przed przeprowadzeniem testu, aby poprawić dokładność. Technologia ta oddaje kontrolę w ręce użytkownika, oferując markom możliwość wykorzystania sztucznej inteligencji i podejścia opartego na danych w celu ustanowienia długoterminowej relacji między konsumentami a produktami szytymi na miarę, które uzupełniają spersonalizowane potrzeby skóry.

Personalizacja w pielęgnacji skóry jest również konieczna, gdy kobiety przechodzą przez różne etapy życia. Z analizy firmy Mintel wynika, że kobiety w wieku 25–44 lat najbardziej zaangażowane są w poszukiwanie produktów odpowiednich dla ich etapu życia, co może wynikać z różnych czynników, takich jak problemy związane z miesiączką lub ciążą. Sygnalizuje to, że marki produktów do pielęgnacji skóry mają szansę nawiązać współpracę z aplikacjami dotyczącymi miesiączki i ciąży, aby zapewnić oparte na produktach zalecenia dotyczące pielęgnacji skóry opartej na etapach życia.

 

Składniki aktywne

image

Składniki aktywne o udowodnionym, wypromowanym działaniu to nadal doskonały USP.

FreeJpg
W dalszym ciągu uwaga skupia się na ogólnym zdrowiu skóry – 67 proc. kobiet stosujących produkty do pielęgnacji skóry wybiera produkty, które pomagają poprawić ogólny stan zdrowia skóry, zamiast skupiać się na konkretnych problemach. Rosnąca liczba konsumentów, którzy przy zakupie produktów do pielęgnacji skóry uważają składniki aktywne wyższej jakości za najwyższy priorytet, stwarza prestiżowym markom szansę na udowodnienie swojej wartości i odciągnięcie konsumentów od alternatyw dostępnych na rynku masowym lub pod marką własną. Można zachęcić kupujących do wymiany i zwiększyć częstotliwość zakupów, podkreślając opatentowane składniki i prowadząc z informacją o wymaganym stężeniu i masie cząsteczkowej potrzebnej dla składnika aktywnego.

Czytaj także: Sprzedaż olejków eterycznych rośnie, a wraz z nią zagrożenia

Wraz ze wzrostem zmian klimatycznych wzrasta zapotrzebowanie na produkty ochronne, które wykraczają poza zakres uszkodzeń słonecznych. Zmiany w środowisku zwiększyły potrzebę ochrony skóry przed zanieczyszczeniami, niebieskim światłem i bardzo drobnym pyłem. Rosnące zainteresowanie wsparciem bariery skórnej będzie skutkować dodatkowymi oświadczeniami o produktach, ponieważ konsumenci coraz częściej będą szukać sposobów zapobiegania przyszłym problemom skórnym.

Czytaj także: Nowa kategoria produktów przeciwsłonecznych na horyzoncie: naklejki alarmowe

Podobnie wygląda sytuacja na rynku produktów do pielęgnacji skóry dla mężczyzn – ponad połowa mężczyzn zgadza się, że ważne jest stosowanie produktów poprawiających ogólny stan zdrowia skóry. Istnieje możliwość poszerzenia repertuaru i częstego stosowania wśród konsumentów płci męskiej poprzez przekazywanie komunikatów zdrowotnych i dostarczanie naukowych wyjaśnień na temat tego, w jaki sposób produkty konkretnie poprawiają zdrowie skóry.

 

Rytuały i kosmetyki bezwodne

Analiza firmy Mintel obserwuje, jak kobiety przechodzą z tradycyjnych płynów do mycia twarzy i chusteczek na rzecz rozwiązań, które nie zmuszają do użycia wody, takich jak płyn micelarny, z którego korzysta 38 proc. konsumentek. To przejście w stronę rozwiązań bezwodnych podkreśla znaczenie wygody, a także sugeruje, że konsumenci podejmują świadome wysiłki na rzecz ograniczenia zużycia wody.

Czytaj także: Micele – małe cząsteczki do zadań specjalnych – nie tylko w płynach do demakijażu

Jeśli chodzi o rynek mydeł, wanien i pryszniców, to prawie połowa kobiet twierdzi, że rosnące koszty utrzymania sprawiły, że byłyby skłonne rzadziej brać prysznic lub kąpać się. Preferowanie produktów oczyszczających niewymagających spłukiwania prawdopodobnie sygnalizuje, że te zachowania przenikają również do branży produktów do pielęgnacji skóry twarzy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zdrowie
30.06.2026 16:35
Suplementy podbijają TikTok Shop. Sprzedaż przekroczyła 182 mln dolarów
Suplementy są nową gwiazdą TikTok ShopShutterstock

Suplementy diety stały się jedną z najszybciej rosnących kategorii na TikTok Shop. Według danych Charm.io dziesięć największych marek wygenerowało w ciągu ostatnich sześciu miesięcy sprzedaż przekraczającą 182 mln dolarów. O sukcesie decydują nie tylko viralowe produkty, ale przede wszystkim livestreamy, influencerzy i edukacyjny content.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kolagen wielkim wygranym
  • Wellness napędza sprzedaż
  • Livestream najlepszą formą reklamy
  • Influencerzy sprzedają nie tylko na TikToku
  • Czy Polski TikTok Shop może pójść tą samą drogą?

Jeszcze niedawno TikTok Shop kojarzył się głównie z kosmetykami kolorowymi, perfumami czy koreańską pielęgnacją. Dziś coraz większe znaczenie zyskuje kategoria wellness, a szczególnie suplementy diety. 

Z danych firmy analitycznej Charm.io wynika, że dziesięć najlepiej sprzedających się marek suplementów na TikTok Shop osiągnęło w ciągu ostatnich sześciu miesięcy łączne przychody przekraczające 182 mln dolarów.

Kolagen wielkim wygranym

Liderem zestawienia została amerykańska marka Micro Ingredients, która od początku roku wygenerowała około 31,2 mln dolarów sprzedaży na TikTok Shop.

Największym bestsellerem firmy jest Collagen Peptides Powder – suplement zawierający peptydy kolagenowe, biotynę, witaminę C oraz kwas hialuronowy. Produkt wpisuje się w jeden z najmocniejszych trendów ostatnich lat – beauty from within, czyli wspieranie kondycji skóry, włosów i paznokci od środka.

W portfolio marki znajdują się również suplementy z ashwagandhą czy preparaty wspierające energię i metabolizm, które regularnie pojawiają się podczas transmisji sprzedażowych na żywo.

image

Amazon królem beauty online w Europie. TikTok Shop najszybciej rosnącym rywalem

Wellness napędza sprzedaż

W pierwszej trójce znalazły się także MaryRuth‘s, która wygenerowała około 27,9 mln dolarów sprzedaży, oraz Goli Nutrition z wynikiem około 20 mln dolarów.

Obie marki są już dobrze znane również poza TikTok Shop. Ich produkty dostępne są w dużych amerykańskich sieciach handlowych, takich jak Walmart, Target czy Whole Foods.

Livestream najlepszą formą reklamy

Eksperci zwracają uwagę, że sukces suplementów na TikTok Shop wynika z charakteru samej kategorii.

Kosmetyk można ocenić po efekcie wizualnym, natomiast suplement wymaga wyjaśnienia sposobu działania, dawkowania czy grupy docelowej. Dlatego właśnie livestreamy odgrywają tutaj znacznie większą rolę niż w wielu innych segmentach.

Podczas transmisji twórcy i eksperci tłumaczą skład produktów, odpowiadają na pytania użytkowników oraz prezentują efekty stosowania. W praktyce zastępuje to opis produktu, który na TikTok Shop jest zazwyczaj znacznie krótszy niż w klasycznych sklepach internetowych.

Influencerzy sprzedają nie tylko na TikToku

Coraz częściej współpraca z twórcami nie kończy się na pojedynczym filmie.

Marka Physician‘s Choice, która zajmuje siódme miejsce w rankingu z wynikiem około 14,5 mln dolarów sprzedaży, zaangażowała influencerkę Alix Earle do promocji żelków błonnikowych. Umowa obejmowała również możliwość wykorzystania jej wizerunku na innych platformach sprzedażowych, w tym na Amazonie.

Podobną strategię zastosowała koreańska marka Foodology, która zaprosiła do współpracy Kylie Jenner przy promocji swoich popularnych galaretek wspierających redukcję wzdęć. Materiały z udziałem celebrytki wykorzystywane są również poza TikTok Shop.

image

E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję

Beauty i wellness coraz bliżej siebie

Rosnąca popularność suplementów na TikTok Shop wpisuje się w szerszy trend obserwowany od kilku lat. Konsumenci coraz częściej postrzegają urodę w sposób holistyczny, łącząc pielęgnację skóry z dietą, suplementacją, aktywnością fizyczną i regeneracją.

Największą popularnością cieszą się dziś produkty wspierające kondycję skóry, włosów, paznokci, zdrowie jelit, jakość snu czy poziom energii. To właśnie te obszary napędzają rozwój kategorii określanej mianem beauty wellness.

Czy Polski TikTok Shop może pójść tą samą drogą?

TikTok Shop dopiero rozpoczął działalność w Polsce, jednak doświadczenia z rynków zachodnich pokazują, że po kosmetykach kolejnym beneficjentem social commerce mogą stać się właśnie suplementy.

Marki, które połączą atrakcyjne produkty z regularnymi transmisjami na żywo, edukacją i współpracą z twórcami internetowymi, mają szansę zbudować przewagę jeszcze na wczesnym etapie rozwoju platformy.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
30.06.2026 15:45
Gen Z nie przepłaca za dermokosmetyki. Liczy się skład, nie logo
Gen Z zmienia rynek dermokosmetykówShutterstock

Polski rynek dermokosmetyków nadal rośnie, ale zmieniają się zasady gry. Coraz więcej konsumentów porównuje składy, szuka tańszych odpowiedników produktów premium i kupuje kosmetyki poza aptekami. Najbardziej wyraźnie widać to wśród przedstawicieli pokolenia Z – wynika z najnowszego raportu PMR Market Experts.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pokolenie Z napędza trend "skincare dupes"
  • Marka przestaje być najważniejsza
  • Apteka traci monopol
  • SPF przestaje być kosmetykiem tylko na wakacje
  • Twarz chronimy niemal wszyscy. Dłonie nadal pomijamy...

  • Na nowe oczekiwania odpowiadają nowe marki

  • Rynek wkracza w nowy etap

Rynek dermokosmetyków w Polsce wciąż znajduje się na ścieżce wzrostu, jednak konsumenci podejmują dziś znacznie bardziej świadome decyzje zakupowe niż jeszcze kilka lat temu. O ile wcześniej dla wielu klientów kluczowe było zaufanie do marki czy kanału sprzedaży, dziś coraz większe znaczenie mają analiza składu, stosunek jakości do ceny oraz łatwa dostępność produktu.

To główne wnioski płynące z raportu "Rynek dermokosmetyków w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2025–2030”, przygotowanego przez PMR Market Experts.

Pokolenie Z napędza trend "skincare dupes"

Jednym z najmocniejszych trendów na rynku pozostają tzw. skincare dupes, czyli tańsze odpowiedniki popularnych dermokosmetyków i kosmetyków pielęgnacyjnych. Zjawisko rozwija się przede wszystkim w mediach społecznościowych – szczególnie na TikToku, gdzie twórcy porównują składy produktów premium z ich bardziej przystępnymi cenowo alternatywami.

Z danych PMR wynika, że:

  • 55 proc. przedstawicieli pokolenia Z deklaruje zakup tańszych zamienników dermokosmetyków o porównywalnej jakości,
  • wśród milenialsów odsetek ten wynosi 43 proc.,
  • w pokoleniu X – 45 proc.,
  • a wśród baby boomers – 35 proc..

Co istotne, młodsi konsumenci nie rezygnują z jakości. Wręcz przeciwnie, są bardziej skłonni analizować składy produktów i wybierać te, które oferują podobne działanie, ale w niższej cenie.

 

image
Raport PMR
mat. prasowe

 

Marka przestaje być najważniejsza

Raport pokazuje, że rynek dermokosmetyków dojrzewa, a konsumenci coraz częściej racjonalizują swoje wydatki.

Trend ten wpisuje się w obserwowane globalnie zjawisko "smart shopping", w którym konsumenci coraz częściej porównują receptury kosmetyków zamiast kierować się wyłącznie rozpoznawalnością marki.

image

Pokolenie Alpha odkrywa kosmetyki dzięki AI. Zakupy nadal robi w drogeriach

Apteka traci monopol

Zmienia się również sposób kupowania dermokosmetyków.

Choć apteki nadal pozostają ważnym kanałem sprzedaży, ich przewaga stopniowo maleje. Coraz większą rolę odgrywają drogerie, sklepy internetowe oraz sprzedaż omnichannel, gdzie klient może swobodnie porównywać produkty, ceny i opinie przed zakupem.

Dla producentów oznacza to konieczność zapewnienia spójnego doświadczenia zakupowego niezależnie od tego, czy klient trafia na produkt w aptece, drogerii, e-commerce czy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

SPF przestaje być kosmetykiem tylko na wakacje

Raport pokazuje również zmianę codziennych nawyków pielęgnacyjnych Polaków.

Ochrona przeciwsłoneczna przestaje być kojarzona wyłącznie z letnim urlopem. Nadal 98 proc. użytkowników stosuje filtry SPF latem, jednak już 53 proc. korzysta z nich również wiosną, 39 proc. jesienią, a 35 proc. zimą. Oznacza to, że dla coraz większej grupy konsumentów SPF staje się elementem całorocznej rutyny pielęgnacyjnej.

To głównie efekt rosnącej świadomości dotyczącej fotostarzenia skóry, przebarwień oraz wpływu promieniowania UV na zdrowie skóry.

image

Amazon królem beauty online w Europie. TikTok Shop najszybciej rosnącym rywalem

Twarz chronimy niemal wszyscy. Dłonie nadal pomijamy...

Najczęściej chronioną częścią ciała pozostaje twarz. Filtry przeciwsłoneczne stosuje na niej 97 proc. badanych.

Znacznie rzadziej konsumenci zabezpieczają pozostałe obszary ciała. SPF na ciało aplikuje 45 proc. respondentów, natomiast na dłonie zaledwie 32 proc..

 

image
Raport PMR
mat. prasowe

 

To pokazuje, że mimo rosnącej popularności ochrony przeciwsłonecznej nadal istnieje przestrzeń do edukacji konsumentów w zakresie kompleksowej fotoprotekcji.

Na nowe oczekiwania odpowiadają nowe marki

Zmiana preferencji konsumentów znajduje odzwierciedlenie również w debiutach rynkowych. Coraz więcej producentów rozwija marki oparte na minimalistycznym podejściu do pielęgnacji, transparentnych składach i personalizacji, zamiast budować komunikację wyłącznie wokół rozpoznawalnego logo.

Przykładem jest Etat Pur, marka dermokosmetyczna należąca do grupy Naos, właściciela Biodermy i Institut Esthederm, która zadebiutowała w Polsce w marcu tego roku. Bazując na filozofii ekobiologii rozwijanej przez Naos, Etat Pur stawia na pielęgnację dopasowaną do indywidualnych potrzeb skóry, krótkie składy oraz precyzyjne składniki aktywne. 

Rynek wkracza w nowy etap

Zdaniem autorów raportu polski rynek dermokosmetyków pozostaje perspektywiczny, jednak producenci muszą dostosować się do coraz bardziej wymagających konsumentów.

Dzisiejszy klient nie kupuje już wyłącznie marki. Oczekuje dobrze opracowanego składu, atrakcyjnej ceny, łatwej dostępności i wiarygodnej komunikacji. To właśnie te elementy będą w najbliższych latach decydować o konkurencyjności marek w jednym z najszybciej rozwijających się segmentów rynku kosmetycznego. 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
01. lipiec 2026 17:26