StoryEditor
Biznes
31.10.2023 10:47

Top 10 października 2023: Team X wycofane z Rossmanna, Drogeria Roku 2023, mariaż eZebry z Dino, Forum Branży Kosmetycznej, nowe projekty Super-Pharm i ekspansja Hebe

Najchętniej czytane teksty na portalu wiadomoscikosmetyczne.pl w październiku 2023 / wiadomoscikosmetyczne.pl
Team X i skandal Pandoragate, wskutek którego usunięto z półek drogerii Rossmann kosmetyki sygnowane przez YouTuberów z tego projektu, otwiera i zamyka stawkę najczęściej czytanych artykułów na naszym portalu w październiku 2023. Co poza tym? Forum Branży Kosmetycznej, mikroplastiki, Dino i udziały w eZebra, nowe kierunki działania Super-Pharm, ekspansja Hebe i Drogeria Roku!
  1. Kosmetyki Team X WYCOFANE Z ROSSMANNA w związku z aferą na YouTube

    Team X, będący popularnym zespołem twórców internetowych, cieszył się wcześniej dużą popularnością wśród młodzieży i osób interesujących się kosmetykami. Grupa ta współpracowała z różnymi firmami, tworząc produkty pod swoimi nazwiskami, w tym kosmetyki produkowane przez Verona Products Professional. Jednak ostatnio pojawiły się doniesienia o nieetycznej działalności niektórych osób związanych z Team X na platformie YouTube, co doprowadziło do decyzji Rossmanna o wycofaniu produktów z ich sygnaturą z oferty sklepu.
     
  2. Drogeria Roku 2023. Tak wybrali konsumenci!

    W trakcie 11. Forum Branży Kosmetycznej, które miało miejsce 19 października, wręczono nagrody Drogeria Roku 2023 wyróżniając najlepsze placówki handlowe specjalizujące się w sprzedaży kosmetyków. 14. edycja tego rankingu była nietypowa, gdyż przeszła przez znaczące zmiany. Dotychczasowy proces wyłaniania zwycięzców, oparty na werdykcie jury złożonego z menedżerów czołowych firm kosmetycznych, wskazujących najlepsze sklepy, sieci drogeryjne i sklepy internetowe oferujące kosmetyki w różnych kategoriach, został przekształcony. Jak? Przeczytaj w linku.
     
  3. Mikroplastiki zakazane. Jakich kosmetyków nie można będzie sprzedawać od 17 października?
     

    Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/2055, które zostało opublikowane 27 września 2023 roku, wprowadza ograniczenia dotyczące mikrocząstek polimerów syntetycznych, znanych jako mikroplastiki, które są celowo dodawane do produktów w procesach przemysłowych, w tym do kosmetyków. Nowe przepisy wejdą w życie 17 października 2023 roku. Nowe regulacje dotyczące mikroplastików wpłyną na różnorodne surowce używane w przemyśle kosmetycznym, takie jak zagęstniki, emulgatory, stabilizatory oraz składniki poprawiające właściwości aplikacyjne kosmetyków. Ponadto, dla firm kosmetycznych pojawią się nowe obowiązki, takie jak oznakowanie IFUD, a także obowiązki dla dostawców surowców.
     

  4. Dino przejmuje udziały w drogerii internetowej eZebra!

    Zarząd Dino Polska SA ogłosił, że 17 października 2023 roku, na mocy zgody udzielonej przez Radę Nadzorczą Spółki, podpisał wstępną umowę sprzedaży udziałów i umowę wspólników z firmą eZebra.pl sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz jej wspólnikami. Na mocy tej umowy Dino nabywa istniejące udziały od założycieli eZebra, a także po rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego eZebra i objęciu nowoutworzonych udziałów przez Dino, stanie się ostatecznie właścicielem 75 procent udziałów w eZebra.

     
  5. Monika Kolaszyńska, Super-Pharm: Żegnamy nasze dotychczasowe DNA, czyli koncept w którym łączyliśmy drogerię z apteką [FBK 2023]

    – Rok temu zaczęliśmy się zastanawiać kim jesteśmy i co jeszcze możemy osiągnąć. Rozwój w dotychczasowej formule uniemożliwiła nam zmiana prawa farmaceutycznego, a my chcieliśmy podwoić nasze wyniki. Dlatego postanowiliśmy przeformatować nasz biznes. Musieliśmy inaczej zaistnieć dla naszych klientów. Stąd pomysł, by przestać być zwykłym detalistą, a stać się ekspertem branży Healt & Beauty, zaspakajać potrzeby konsumentów, ale nie tylko w zakresie samych produktów – mówiła Monika Kolaszyńska, prezes Super-Pharm Poland w czasie wywiadu podczas Forum Branży Kosmetycznej 2023. 

     
  6. Rafayel Asatryan, Serpol: marki własne mogą zdobyć nawet 90 proc. udziału w kategorii [FBK 2023]

    Biorąc pod uwagę, że marki własne odznaczają się konkurencyjnymi cenami, odgrywają kluczową rolę na rynku. Eliminując pośredników oraz koszty związane z marketingiem, są w stanie dostarczać wysokiej jakości produkty po atrakcyjnych cenach. To przyciąga świadomych cenowo klientów i zwiększa konkurencyjność całego sektora. O tym temacie wypowiedział się Rafayel Asatryan, general manager Serpol-Cosmetics, podczas Forum Branży Kosmetycznej 2023.
     
  7. Hebe otworzy w grudniu pierwsze drogerie w Czechach

    Zarząd Jeronimo Martins Group, pod którą działa sieć Hebe, od pewnego czasu planował rozszerzenie działalności sieci poza granice Polski, ale ten plan został opóźniony przez pandemię. W międzyczasie Hebe skoncentrowało się na rozwijaniu sprzedaży online, co stało się priorytetem z uwagi na szybki wzrost e-commerce. Dzięki platformom internetowym firma mogła również rozpocząć działalność na rynkach zagranicznych, takich jak Słowacja i Czechy. Jest już wiadome, że w bieżącym roku Hebe otworzy swoje pierwsze stacjonarne sklepy także w Czechach, zlokalizowane w Pradze, w Galerii Harfa oraz w centrum handlowym Cerny Most. Oba te sklepy zostaną otwarte przed Świętami Bożego Narodzenia – 6 i 15 grudnia 2023 roku.
     
  8. Super-Pharm uruchamia marketplace. Jak rozpocząć współpracę w ramach Super-Pharm Partner?

    Sieć Super-Pharm wprowadza nową inicjatywę, którą jest uruchomienie rynku internetowego (marketplace). Udostępnia swoją platformę superpharm.pl dla zewnętrznych marek, które mają zamiar sprzedawać swoje produkty za pośrednictwem tego sklepu. Taka forma współpracy umożliwia firmom z mocnym rozpoznawalnym brandem i zaawansowanymi technologiami e-commerce szybkie poszerzenie swojej oferty oraz wzrost obrotów w tym kanale sprzedaży. Jednym z pierwszych uczestników tego programu jest sieć Hebe, która rozpoczęła program Hebe Partner w kwietniu 2022 roku. Teraz Super-Pharm podąża tym samym śladem i zaprasza marki do współpracy w ramach tej inicjatywy.

     
  9. Super-Pharm rusza z nowym formatem sklepów i z salonami fryzjerskimi

    Dotychczasowa strategia marki opierała się na połączeniu trzech działów: aptek, drogerii i perfumerii w jednym miejscu. W kilku lokalizacjach można także znaleźć salony optyczne Super-Pharm Optic. W wywiadzie dla naszego portalu Monika Kolaszyńska, prezes sieci Super-Pharm Poland, w listopadzie ubiegłego roku po raz pierwszy wyraziła rozważania o otwieraniu oddzielnych sklepów drogeryjnych.
     
  10. Producent kosmetyków Team X: szanujemy decyzję Rossmanna związaną z wycofaniem naszych produktów

    - Jako firma Verona absolutnie nie popieramy zachowań krzywdzących w jakikolwiek sposób – zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Skandaliczne zachowania, o których aktualnie jest bardzo głośno w sieci, są dla nas bulwersujące i zaskakujące — powiedział Wiadomościom Kosmetycznym Bartosz Bębenista, dyrektor kreatywny Verona Products Professional, na temat wycofania kosmetyków Team X z Rossmanna.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
24.09.2026 14:52
Czym jest Milan Beauty Week? Mediolan chce zostać stolicą włoskiego beauty
Milan Beauty Weekmat. prasowe

Mediolan kojarzy się przede wszystkim jako stolica mody, designu i dobrego jedzenia. Zaraz obok pięknych kreacji i zjawiskowej architektury mieści się jeszcze jeden filar – beauty. Choć kiedy myślimy o urodzie, przychodzi nam na myśl modne koreańskie K-beauty, a gdy o zapachu – francuskie perfumerie, do tego zestawienia chcą dołączyć Włochy i wynieść swoje kosmetyki do rangi równie wysokiej, co włoska moda.

W tym artykule przeczytasz:

  • Czym właściwie jest Milan Beauty Week?
  • Jak wygląda Milan Beauty Week?
  • Beauty Week, czyli nie tylko kosmetyki
  • Za włoskim beauty stoi potężny przemysł
  • Włoskie beauty stawia na technologię
  • Beauty Gives Back – kiedy kosmetyki pomagają
  • Czy Milan Beauty Week może stać się wydarzeniem pokroju Fashion Week?

Tego, czym jest włoski Fashion Week czy Design Week, nikomu zapewne nie trzeba tłumaczyć. Jedne z największych wydarzeń obu tych branż cieszą się wielką sławą i popularnością na całym świecie. Milan Beauty Week chce dołączyć do tych wydarzeń i na jeden tydzień w roku zwrócić oczy wszystkich na kategorię beauty.

Tegoroczna, piąta już edycja odbyła się od 16 do 20 września 2026 roku. Wraz z jej końcem rozpoczął się Milan Fashion Week. Oba wydarzenia są więc ze sobą połączone i tworzą swoistą syntezę, choć każde z nich opowiada o innej części włoskiego przemysłu kreatywnego.

Czym właściwie jest Milan Beauty Week?

Milan Beauty Week to inicjatywa organizowana przez Cosmetica Italia, czyli włoskie stowarzyszenie reprezentujące krajowy przemysł kosmetyczny, we współpracy z Cosmoprof i Esxence. Nie jest to więc klasyczne targi kosmetyczne ani zamknięte wydarzenie przeznaczone wyłącznie dla przedstawicieli branży.

Organizatorzy określają je jako wydarzenie miejskie i terytorialne, którego celem jest pokazanie wartości i charakterystycznych cech włoskiego sektora kosmetycznego oraz jego miejsca w świecie Made in Italy. Program łączy edukację, doświadczenie, rozrywkę i udział publiczności.

I właśnie to otwarcie na zwykłych mieszkańców i turystów jest jednym z najważniejszych elementów całego wydarzenia. Beauty Week nie odbywa się w jednym centrum konferencyjnym, do którego trzeba przyjechać z konkretnym celem. Wychodzi na ulice, do zabytkowych pałaców, sklepów, przestrzeni pop-upowych i charakterystycznych punktów miasta.

W 2026 roku głównymi hubami wydarzenia były Palazzo Giureconsulti, położony kilka kroków od mediolańskiej katedry, Palazzo Castiglioni oraz Palazzo Bovara. Do tego dochodziły Beauty Cubes, Beauty Trams, specjalne instalacje oraz wydarzenia organizowane bezpośrednio przez marki kosmetyczne i partnerów detalicznych.

 

image
Milan Beauty Week
mat. prasowe

 

Jak wygląda Milan Beauty Week?

Głównym filarem mediolańskiego Beauty Week są rozrzucone po całym mieście punkty, pop-upy i wydarzenia skupiające się na beauty. Można znaleźć tam zarówno wielkie światowe marki i koncerny, jak i mniejsze włoskie marki.

Głównym elementem wyróżniającym to wydarzenie od pozostałych tygodni jest otwarcie na publiczność. W większości wydarzeń mogą brać udział zwykli ludzie. Cały proces bookowania miejsc automatyzuje specjalnie przygotowana do tego aplikacja. Użytkownicy mogą zapisać się na interesujące ich wydarzenia, przez co czas oczekiwania i płynność w przemieszczaniu się jest znacznie ułatwiona. Choć kolejki i tak w większości miejsc ciągnęły się na kilometr.

Uczestnicy mogli skorzystać m.in. z analiz skóry, makijażowych masterclass, dowiedzieć się więcej o pielęgnacji włosów, a także o zapachach. W większości miejsc na odwiedzających czekały też różnego rodzaju upominki i próbki.

Nie bez znaczenia jest również lokalizacja. Zamiast budować całkowicie nową przestrzeń dla beauty, wydarzenie wykorzystuje istniejącą tkankę Mediolanu. Zabytkowe pałace, sklepy, ulice czy charakterystyczne dla miasta tramwaje stają się częścią doświadczenia. Beauty nie jest więc zamknięte w jednym miejscu, a stało się kolejnym elementem miejskiego krajobrazu.

 

image
Milan Beauty Week
mat. prasowe

 

image

Interparfums przedłuża licencję Roberto Cavalli na perfumy do końca 2046 roku

Beauty Week, czyli nie tylko kosmetyki

Tegoroczna edycja miała również konkretny temat przewodni – essentiality, czyli istotną rolę kosmetyków w codziennym życiu. Organizatorzy zwracali uwagę na to, że kosmetyki są obecne w naszych codziennych rytuałach od rana do wieczora. Według materiałów Milano Beauty Week przeciętnie korzystamy z około ośmiu produktów kosmetycznych dziennie. Ich rola nie ogranicza się przy tym wyłącznie do poprawiania wyglądu – mają służyć higienie, ochronie, profilaktyce, pielęgnacji i ogólnemu dobrostanowi fizycznemu oraz psychicznemu.

To ważny punkt całej narracji wydarzenia. Organizatorzy nie chcą mówić o kosmetykach wyłącznie przez pryzmat nowości, trendów czy kolejnych produktów pojawiających się na półkach. Beauty ma być częścią codziennego życia i kultury. Taka jest też zresztą ich szersza definicja tego, czym jest Italian Beauty. Cosmetica Italia opisuje ją jako połączenie nauki, technologii i kreatywności, ale także tradycyjnego rzemiosła, lokalnej bioróżnorodności, designu i włoskiego stylu życia. Wśród charakterystycznych elementów wymieniane są m.in. bergamotka, cytryna, irys, oliwka czy aloes.

To właśnie ta mieszanka ma być wyróżnikiem włoskiego podejścia do kosmetyków. Z jednej strony mamy laboratoria, badania i technologię, z drugiej – rzemiosło, opakowania, zapachy, design i przywiązanie do lokalnych surowców.

Za włoskim beauty stoi potężny przemysł

Milan Beauty Week nie jest wyłącznie próbą stworzenia kolejnego atrakcyjnego wydarzenia dla turystów. W tle znajduje się bardzo duży sektor gospodarki.

W 2025 roku wartość obrotów włoskiego przemysłu kosmetycznego osiągnęła rekordowe 18 mld euro. Cały łańcuch wartości obejmujący m.in. surowce, opakowania, maszyny, produkcję oraz dystrybucję – wygenerował 49 mld euro obrotu. Branża zapewnia około 500 tys. miejsc pracy, z czego 105 tys. to zatrudnienie bezpośrednie.

Włoskie kosmetyki są przy tym mocno nastawione na eksport. W 2025 roku eksport osiągnął 8,6 mld euro, czyli odpowiadał za 48 proc. obrotów sektora. Według danych Cosmetica Italia Włochy są piątym największym eksporterem kosmetyków na świecie, a do najważniejszych rynków należą Stany Zjednoczone, Francja, Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania.

Cosmetica Italia reprezentuje około 650 przedsiębiorstw – od międzynarodowych koncernów po małe i średnie firmy działające we Włoszech.

image

Notino zwiększa sprzedaż. Polska odpowiada już za ponad 15 proc. obrotów

Włoskie beauty stawia na technologię

Choć włoska kosmetyka jest mocno kojarzona z designem i stylem, równie istotnym elementem jej pozycjonowania jest technologia.

Według danych Cosmetica Italia firmy kosmetyczne przeznaczają około 6 proc. swoich obrotów na badania i rozwój. To dwa razy więcej niż średnia dla włoskiego przemysłu. W 2025 roku wartość inwestycji w technologie związane z transformacją ekologiczną wyniosła około 300 mln euro.

„This is Bellezza” - to hasło promowane przez Cosmetica Italia, którego promocji towarzyszył film ukazujący ten kierunek jako połączenie naukowej precyzji, badań, technologii i kreatywności. Włoska branża podkreśla również znaczenie jakości produkcji. Część międzynarodowych firm wybiera właśnie włoskie zakłady jako miejsce produkcji swoich kosmetyków.

Design pozostaje przy tym jednym z mocnych punktów włoskiego przemysłu. Cosmetica Italia wskazuje na połączenie tradycyjnego rzemiosła z rozwiązaniami technicznymi, przywołując m.in. przykład Bormioli i jego udziału w tworzeniu charakterystycznych flakonów perfumeryjnych.

Beauty Gives Back – kiedy kosmetyki pomagają

Jednym z najbardziej wyrazistych elementów Milan Beauty Week jest jego część charytatywna. Wydarzenia Beauty Gives Back odbywają się w Palazzo Castiglioni i są związane z działalnością La forza e il sorriso Onlus – organizacji prowadzącej bezpłatne warsztaty kosmetyczne dla kobiet w trakcie leczenia onkologicznego.

Mechanizm jest prosty. Odwiedzający mogą przekazać darowiznę, a w zamian wybrać produkty kosmetyczne przekazane przez firmy wspierające inicjatywę. W poprzednich edycjach wydarzeniu towarzyszył także projekt Love is in the Hair, w ramach którego można było skorzystać z usług fryzjerskich w zamian za dobrowolną wpłatę. Zebrane środki trafiały na rozwój i rozszerzanie warsztatów organizowanych przez La forza e il sorriso dla kobiet w trakcie leczenia onkologicznego.

Skala zbiórki pokazuje, że nie jest to wyłącznie symboliczny dodatek do programu. W 2023 roku Beauty Gives Back i Love is in the Hair przyniosły łącznie 68 tys. euro, a rok później zebrano ponad 63,5 tys. euro. Środki przeznaczano na rozszerzanie bezpłatnych warsztatów beauty dla kobiet w trakcie leczenia onkologicznego.

image

Zendaya reklamuje nowy zapach Prada Paradoxe. Kampanię wyreżyserował laureat Oscara

Czy Milan Beauty Week może stać się wydarzeniem pokroju Fashion Week?

Milan Beauty Week jest znacznie młodszy od Fashion Week czy Design Week. Jego historia dopiero się tworzy. Organizatorzy konsekwentnie budują jednak wydarzenie, które ma działać według podobnego mechanizmu. Ma wykorzystać miasto jako scenę, zaprosić do niego zarówno profesjonalistów, jak i publiczność, a przy okazji pokazać światu konkretną gałąź włoskiego przemysłu.

Mediolan ma już swoją modę, design, gastronomię i sztukę. Teraz próbuje do tej listy dopisać beauty. I patrząc na to, jak miasto podczas kilku dni września zamienia się w jedną wielką przestrzeń poświęconą kosmetykom, trudno nie zauważyć, że włoska branża ma ambicję, by Italian Beauty stało się równie rozpoznawalnym określeniem jak Italian Fashion.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
23.09.2026 12:26
Indie wprowadzają nowe oznaczenia kosmetyków: eksporterze, przeczytaj
Wiadomości Kosmetyczne

Indie wprowadzają obowiązek oznaczania kosmetyków i produktów higieny osobistej symbolem wskazującym, czy zawierają składniki pochodzenia zwierzęcego. Nowe przepisy obejmują m.in. mydła, szampony i pasty do zębów. Dla producentów i importerów oznaczają konieczność weryfikacji receptur oraz pochodzenia surowców wykorzystywanych w produktach.

Jak donoszą New Delhi Television i Firstpost, Indyjskie Ministerstwo Spraw Konsumenckich wprowadziło nowe wymagania dotyczące oznakowania opakowań kosmetyków i produktów higieny osobistej. Zmiana została dokonana poprzez nowelizację Legal Metrology (Packaged Commodities) Rules, 2011, czyli przepisów regulujących m.in. informacje umieszczane na opakowaniach produktów wprowadzanych do obrotu. Nowe zasady weszły w życie w poniedziałek. Ich istotnym elementem jest obowiązek wskazania, czy produkt ma pochodzenie wegetariańskie, czy zawiera składniki pochodzenia zwierzęcego.

Zgodnie z nowymi wymogami produkty sklasyfikowane jako wegetariańskie mają być oznaczane zieloną kropką, natomiast produkty zawierające składniki pochodzenia zwierzęcego – czerwoną lub brązową kropką. Symbol ma być umieszczony w górnej części głównego panelu ekspozycyjnego opakowania, czyli w miejscu, które konsument widzi podczas wyboru produktu na półce. System nawiązuje do oznaczeń funkcjonujących już od lat na indyjskim rynku żywności, gdzie kolorowe symbole informują o rodzaju wykorzystanych składników.

Pochodzenie surowców pod kontrolą

Nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość informacji o pochodzeniu składników stosowanych w produktach do pielęgnacji i higieny. Jest to istotne nie tylko dla konsumentów kierujących się dietą, lecz także dla osób, których wybory zakupowe wynikają z przekonań etycznych lub praktyk religijnych. W przypadku kosmetyków kwestia ta jest bardziej złożona niż w przypadku produktów spożywczych, ponieważ składniki pochodzenia zwierzęcego mogą być wykorzystywane w wielu różnych funkcjach technologicznych.

Wśród potencjalnie problematycznych surowców znajdują się m.in. gliceryna, łój, kolagen, keratyna i skwalan. Samo wskazanie nazwy składnika nie zawsze pozwala jednak ustalić jego pochodzenie. Część z tych substancji może być bowiem pozyskiwana zarówno ze źródeł zwierzęcych, jak i roślinnych lub wytwarzana syntetycznie. W praktyce oznacza to, że dla prawidłowego zaklasyfikowania produktu konieczna będzie analiza nie tylko receptury, lecz także źródła poszczególnych surowców.

image

Indie kuszą branżę beauty. Polskie marki mają tam większy potencjał, niż mogłoby się wydawać

Dotyczy to również komponentów wykorzystywanych w stosunkowo niewielkich ilościach. Firmy będą musiały zweryfikować pochodzenie olejów, dodatków, substancji pomocniczych oraz innych komponentów receptur. Z perspektywy producenta oznacza to konieczność zebrania i uporządkowania informacji pochodzących z całego łańcucha dostaw, a nie wyłącznie danych dotyczących głównych składników aktywnych.

Kosmetyczny łańcuch dostaw

Nowe wymagania mogą mieć konsekwencje zarówno dla dużych koncernów FMCG i firm kosmetycznych, jak i dla mniejszych producentów oraz marek DTC. W przypadku przedsiębiorstw korzystających z wielu dostawców szczególnego znaczenia nabierze możliwość udokumentowania pochodzenia surowców wykorzystanych w konkretnych recepturach. Dotyczy to także produktów importowanych, w przypadku których producent lub importer będzie musiał zapewnić zgodność oznakowania z indyjskimi regulacjami.

Zmiana może więc przełożyć się nie tylko na sam wygląd opakowań, ale również na procesy związane z zarządzaniem recepturami, dokumentacją produktową i dostawcami. Firmy będą musiały ustalić, które produkty wymagają zielonego oznaczenia, a które symbolu wskazującego na obecność składników pochodzenia zwierzęcego. W przypadku produktów o identycznej formule sprzedawanych na różnych rynkach konieczne może być także przygotowanie odmiennych wersji opakowań.

Dla branży kosmetycznej istotne jest również to, że indyjski regulator nie ograniczył nowych zasad do jednej kategorii produktów. Obowiązek obejmuje produkty określane jako kosmetyki i artykuły toaletowe, w tym mydła, szampony i pasty do zębów, a więc kategorie należące do podstawowego segmentu FMCG. Skala potencjalnych zmian zależeć będzie od liczby produktów objętych regulacją oraz od tego, w ilu recepturach wykorzystywane są surowce pochodzenia zwierzęcego.

image

Indyjski tygrys beauty e-commerce wrzuca wyższy bieg: Nykaa z najszybszym wzrostem od 3 lat

Nieprzestrzeganie wymogów dotyczących oznakowania opakowań może skutkować działaniami organów egzekwujących przepisy Legal Metrology, w tym sankcjami przewidzianymi w indyjskich regulacjach. Dla producentów oznacza to, że weryfikacja pochodzenia składników staje się elementem nie tylko polityki informacyjnej wobec konsumentów, ale również zgodności regulacyjnej.

Indyjska zmiana wpisuje się jednocześnie w szerszy trend zwiększania transparentności dotyczącej składu i pochodzenia produktów kosmetycznych. W praktyce oznacza ona przesunięcie części odpowiedzialności za identyfikację źródeł surowców na producentów i importerów. Dla rynku beauty może to oznaczać większe znaczenie danych dotyczących łańcucha dostaw, certyfikacji surowców i możliwości prześledzenia ich pochodzenia – także w przypadku składników, które z perspektywy konsumenta pozostają niewielkim elementem gotowego produktu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. wrzesień 2026 23:09