StoryEditor
Rynek i trendy
29.12.2023 16:04

Top 10 grudnia 2023: Znowu misie Rossmanna, Alterra, Guerlain w Polsce, Hebe w Czechach i surowce-hity

Top grudnia 2023 - najczęściej czytane artykuły na portalu / Katarzyna Bochner
Podsumowanie najchętniej czytanych artykułów na naszym portalu z opublikowanych w grudniu 2023 r. otwiera news o misiach, które – jak co roku – pojawiły się w Rossmannie. Okres świąteczny i poszukiwanie prezentów zrobiły swoje. Ale Państwa ciekawość wzbudziły także prognozy i wyzwania dla branży na 2024 rok, typowanie surowców, które mają szansę stać się w przyszłym roku hitami oraz decyzja Komisji Etyki Reklamy w sprawie claimów używanych na opakowaniach produktów Alterra - marki własnej Rossmanna. Jak szalony "klikał" się również tekst o topowej włoskiej influencerce Chiarze Ferragni, która znalazła się pod lupą włoskiego urzędu śledzącego poczynania twórców w internecie.

1.       Charytatywne misie Rossmanna i Fundacji TVN pobiły wszelkie rekordy klikalności na naszym portalu w grudniu 2023 r. To pokazuje dwie rzeczy. 1. Misie są nadal hitem. 2. Jak chcesz zrobić wynik na portalu – pisz o misiach, choć wolałabyś opublikować wywiad z prezesem Rossmanna (niestety w tym roku również odmowa –  no cóż, w przyszłym roku znów poprosimy, jesteśmy cierpliwe;)). 

Charytatywne misie Rossmanna od kilku dni są dostępne w sprzedaży. W tym roku stacjonarnie i online

 

2.       Chiara Ferragni, włoska bizneswoman i influencerka, obserwowana na Instagramie przez niemal 30 milionów użytkowników, otrzymała ponadmilionową grzywnę od włoskiego urzędu antymonopolowego za wprowadzanie konsumentów w błąd. Sprawa szczególnie paskudna i smutna, bo wpływy z promowanego produktu miały zasilić organizację charytatywną wspierającą badania nad rakiem kości, ale wg. urzędu – nie trafiły na cele charytatywne. Firma, z którą współpracowała Chiara Ferragni, również poniesie konsekwencje finansowe.

Chiara Ferragni ukarana milionową grzywną — coraz więcej influencerek i influencerów pod okiem organów kontrolnych

  

3.       Konsument ma coraz większą wiedzę na temat składników aktywnych, a od kosmetyków oczekuje wyszukanej prostoty – krótkich składów i jakościowych surowców. Witamina C, ceramidy i… filtry UV – to one będą sygnowały przyszły rok  – powiedziała nam Żaneta Gortat-Stanisławska z firmy MG Evolution, którą zapytałyśmy, jakie surowce będą królowały w formułach kosmetyków w 2024 r.

Żaneta Gortat-Stanisławska, MG Evolution: W kosmetykach konsumenci będą szukać wyszukanej prostoty [Trendy w surowcach 2024] 

 

4.       Komisja Etyki Reklamy zareagowała na skargę konsumenta i Rossmannowi dostało się za claim stosowany na produktach marki własnej Alterra. KER uznała, że używanie określenia „neutralny klimatycznie” narusza standardy etyki reklamy.  „Reklamy środowiskowe, w tym w szczególności użyte w nich sformułowania odnoszące się do wpływu na środowisko, powinny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla odbiorcy. Uzasadnienie powinno opierać się na weryfikowalnych dowodach, uwzględniających stan wiedzy, w tym w szczególności wiedzy naukowej lub specjalistycznej, w przedmiocie istotnym dla reklamy w dacie jej emisji” – podała KER w uzasadnieniu.

Komisja Etyki Reklamy: Stosowanie przez Rossmanna określenia „neutralny klimatycznie” w przypadku kosmetyków Alterra jest nieuprawione

 

5.       7 grudnia luksusowa marka Guerlain otworzyła swój pierwszy butik w Polsce. Na lokalizację wybrała Galerię Westfield Mokotów w Warszawie. Butelka specjalnej edycji wody Imagine Guerlain, której na całym świecie jest tylko 4515 sztuk, z czego cztery zostały przeznaczone na rynek polski, sprzedała się błyskawicznie.  Jej cena to 4,5 tys. zł za 125 ml.

Marka Guerlain otworzyła swój pierwszy butik w Polsce

 

6.       Firma Sylveco była zmuszona do wycofania produktów zawierających filtr SPF z powodu – jak podała – „nieprawidłowości w najnowszych wynikach badań”. Producent opublikował listę produktów i poprosił konsumentów o ich zwrot. 

Sylveco wycofuje produkty z SPF: zobacz które

  

7.       Marcin Bartoszyński i Wojciech Kuchnowski z zarządu PGD Polska z perspektywy największej firmy hurtowej zajmującej się kosmetykami i chemią gospodarczą zdiagnozowali wyzwania, z którymi będzie mierzył się rynek kosmetyczny w 2024 r. Powiedzieli głośno to, czego obawiają się wszyscy: Rynek jest dalej niestabilny, trudno przewidzieć co się będzie działo i jakie warunki handlowe będziemy mogli zaoferować naszym klientom w przyszłym roku, również ze względu na brak wiarygodnych danych o cenach surowców.

Marcin Bartoszyński, Wojciech Kuchnowski, PGD Polska: Rynek nadal jest niestabilny, co będzie się przekładało na wzrost cen [Prognozy na 2024] 

 

8.       6 grudnia sieć Hebe spełniła swoją od dawna zapowiadaną obietnicę i otworzyła pierwszą stacjonarną drogerię poza Polską. Różowo zrobiło się w Galerii Handlowej Harfa w Pradze, w Czechach, a otwarcie sklepu z Hebe świętowali także na miejscu polscy dostawcy kosmetyków. 

Pierwsza drogeria Hebe w Czechach ruszyła. Za kilka dni otwarcie kolejnej

 

9.       Surowce to jeden z najbardziej gorących tematów w biznesie kosmetycznym. Problemy z dostępnością, wahania cen, trendy, które będą kształtowały rynek - opowiedział nam o tym Marcin Siekierski z Provital Polska i stwierdził: – hasło „neurokosmetyk” może być hitem w nadchodzących miesiącach

Marcin Siekierski, Provital Polska: Neurokosmetyki mogą być hitem nadchodzących miesięcy [Trendy w surowcach 2024]

 

10.     Ewa Milczarek-Vaubourg, dyrektor marketingu Nesperta oraz Małgorzata Sakowicz-Myślicka, marketing manager należących do firmy marek Semilac i Semilac Professional opowiedziały nam, gdzie Nesperta będzie szukać źródeł wzrostu i na jakie kierunki eksportowe patrzy.

Nesperta upatruje wzrostu w eksporcie i planuje globalny rozwój

 

Dziękujemy, że jesteście z nami i czytacie nasze teksty!

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
18.03.2026 14:50
Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty
79 proc. badanych ufa dermatologom bardziej, niż twórcom internetowymadobestock

Mimo ogromnej podaży kosmetyków przeciwtrądzikowych, branża zmaga się z narastającym zjawiskiem przytłoczenia i nadmiaru, gdzie konsumenci odczuwają paraliż decyzyjny wywołany nadmiarem sprzecznych komunikatów. Nowy raport brytyjskiej platformy Face the Future pokazuje mocny rozdźwięk pomiędzy rozbudowanym marketingiem a realnymi potrzebami klientów. Wyniki są jasne: era influencerów w kategorii trądziku dobiega końca, a osoby dotknięte tą dolegliwością potrzebują twardej wiedzy medycznej.

Finansowy i decyzyjny paraliż konsumenta

Z badania przeprowadzonego przez Face the Future wyłania się obraz rynku, który zamiast pomagać – tworzy i potęguje frustrację konsumentów, dotkniętych problemem trądziku.

  • marnotrawstwo budżetów: aż 53 proc. badanych deklaruje, że wydało pieniądze na produkty, które okazały się kompletnie nieskuteczne
  • przytłoczenie ofertą: 79 proc. konsumentów czuje się przytłoczonych obietnicami marek twierdzących, że „naprawią” ich skórę
  • pokolenie w kryzysie: w grupie wiekowej 25-34 lata wskaźnik dezorientacji przy wyborze pielęgnacji sięga aż 88 proc.!

Co ciekawe, mimo braku wiary w skuteczność, aż 43 proc. osób kupuje produkt, licząc na jego "cudowne" działanie – co wskazuje na desperację, napędzaną przez emocjonalny ciężar związany z trądzikiem.

Dermatolodzy vs. influencerzy: upadek autorytetów z social mediów?

Dla działów marketingu kluczowy jest wniosek, dotyczący źródeł zaufania. W kategorii tak trudnej i wymagającej wiedzy eksperckiej jak trądzik rola influencerów wyraźnie spada:

  • 79 proc. badanych ufa dermatologom bardziej niż twórcom internetowym
  • zaledwie 2 proc. konsumentów ufa influencerom bardziej niż lekarzom.

Stanowi to wyraźny sygnał dla marek, że w 2026 roku budżety powinny być przesuwane z szerokozasięgowych kampanii influencerskich na współpracę z ekspertami (KOL - Key Opinion Leaders) oraz certyfikację medyczną produktów.

image

Inside-out beauty: rewolucja w kategorii health & beauty. Jak nutrikosmetyka zmienia rynek?

Trądzik dorosłych: niedoceniana nisza rynkowa

Raport Face the Future obala również mit, że trądzik jest problemem dotyczącym wyłącznie nastolatków.

  • 40 proc. konsumentów uważa, że trądzik dorosłych jest pomijany w marketingu kosmetycznym.
  • 66 proc. nie potrafi określić podłoża swoich zmian (np. hormonalne, bakteryjne, grzybicze). Co zaskakujące, najmniejszą wiedzę mają młodzi dorośli (18-34 lata), podczas gdy seniorzy (55+) wykazują się większą świadomością typu swojej skóry.
  • 52 proc. badanych czuje presję zakrywania niedoskonałości makijażem, aby czuć się zaakceptowanym w środowisku pracy

Trądzik zasługuje na taki sam poziom zrozumienia i empatii jak każdy inny problem skórny. Widzimy ogromną potrzebę edukacji na temat tego, jak trądzik prezentuje się na różnych etapach życia, w tym w okresie menopauzy – komentuje Julia Barcoe Thompson, szefowa Face the Future.

Dla producentów i dystrybutorów raport Face the Future może być doskonałą mapą drogową zmian na przyszłość.  

  • zamiast na „magiczną różdżkę” – postaw na diagnostykę; konsumenci szukają produktów dopasowanych do konkretnego rodzaju trądziku, a rozwiązania typu AI Skin Analysis mogą tu odegrać kluczową rolę
  • transparentność kosztowa: skoro ponad połowa klientów czuje, że wyrzuciła pieniądze w błoto, wygrywać będą marki oferujące próbki, gwarancje satysfakcji lub zestawy starter-pack z produktami w małych pojemnościach
  • komunikacja „acne positive”: jest spory potencjał w kampaniach pokazujących trądzik u osób 30+ i 40+, które czują się wykluczone przez obecne standardy piękna (nieskazitelna, wyglądająca jak przepuszczona przez instagramowe filtry cera, K-beauty i glass-skin).
Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
18.03.2026 11:31
Koniec ery spożywczej w Unilever? Bloomberg: Gigant rozważa wydzielenie biznesu food, by rozwijać część beauty
Unilever rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Na czym będzie polegać rewolucja?ai

Czy będzie to jeden z najbardziej znaczących ruchów w historii współczesnego sektora FMCG? Jak donosi agencja Bloomberg, powołując się na swoje źródła, Unilever Plc znajduje się na wczesnym etapie analizowania scenariusza całkowitego lub częściowego wydzielenia swoich aktywów spożywczych.

Unilever, brytyjsko-holenderski gigant, znany z produkcji majonezu Hellmann’s, kostek rosołowych Knorr czy kultowej (i kontrowersyjnej) pasty Marmite, rozważa radykalne uproszczenie swojego portfolio. Według informatorów Bloomberg koncern współpracuje już z doradcami nad opcjami, które mogą doprowadzić do powstania niezależnego podmiotu spożywczego lub sprzedaży poszczególnych marek.

Wartość samej dywizji żywnościowej szacuje się na dziesiątki miliardów dolarów.

Strategia „beauty & wellbeing first”

Pod wodzą obecnego CEO, Fernando Fernandeza, Unilever przechodzi najbardziej agresywną transformację w swojej historii. Fernandez, który objął stery po Heinie Schumacherze, ma jasny cel: przekształcić wielobranżowy konglomerat w wyspecjalizowanego lidera kategorii beauty, personal care i wellbeing.

To nie jest nagły zwrot, lecz konsekwentna realizacja planu, o którym słychać od pewnego czasu. Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Unilever wydzielił swoją dywizję lodów do osobnej spółki Magnum Ice Cream Co. (zachowując ok. 20 proc. udziałów). W ciągu ostatniej dekady koncern pozbył się biznesu tłuszczów do smarowania (m.in. I Can’t Believe It’s Not Butter!), a w ostatnich miesiacah Unilever pozbył się takich marek jak Graze (przekąski) oraz The Vegetarian Butcher (alternatywy mięsa).

Obecnie aż 60 proc. sprzedaży żywności Unilevera generują dwie marki: Hellmann’s i Knorr. Fernandez planuje, by po pozbyciu się mniejszych, lokalnych brandów, ich udział wzrósł do 70-75 proc. Pytanie brzmi: czy to wystarczy, by przetrwać na trudnym rynku spożywczym?

Dlaczego żywność traci na atrakcyjności? Wśród przyczyn presja GLP-1 i marek własnych

Analitycy wskazują na trzy główne czynniki, które sprawiają, że segment spożywczy staje się dla gigantów takich jak Unilever (a także jego rywala Nestlé i innych) coraz większym wyzwaniem:

  • Drenaż portfeli konsumentów: inflacja sprawiła, że klienci masowo uciekają w stronę tańszych marek własnych (private labels).
  • Zjawisko GLP-1: rosnąca popularność leków na odchudzanie (jak Ozempic) zmienia nawyki żywieniowe – ludzie spożywają mniej kalorii i rzadziej sięgają po produkty przetworzone, co uderza w fundamenty sprzedaży takich marek jak Knorr.
  • Rentowność: marże w sektorze kosmetycznym i pielęgnacyjnym są zazwyczaj znacznie wyższe, a cykl życia produktu i lojalność wobec marki (np. w przypadku Dove czy Liquid IV) dają większą stabilność finansową.
    image

    Ozempiconomia: jak „chudszy” konsument wpłynął na mapę wydatków w sektorze beauty & wellness

Beauty jako nowy silnik wzrostu

Podczas gdy rynek żywności zmaga się z trudnościami i stagnacją, kategoria beauty przeżywa rozkwit. Zarówno młodsze pokolenia (Gen Z i Alfa), jak i dojrzali konsumenci, wydają coraz więcej na wieloetapowe rutyny pielęgnacyjne czy perfumy niszowe. Fernando Fernandez w swojej strategii stawia na power brands – takie jak Dove czy dynamicznie rosnąca marka suplementów nawadniających Liquid IV.

Unilever chce być postrzegany przez inwestorów nie jako ociężały producent zupy w proszku, ale jako zwinny gracz na rynku nowoczesnego piękna i zdrowia – komentują eksperci rynkowi, cytowani przez portal Fashion Network.

image

Unilever po transformacji: dyscyplina operacyjna, premiumizacja i wzrost wolumenów

Co ten kierunek zmian w Unilever oznacza dla rynku?

Jeśli dojdzie do separacji, rynek FMCG czekają ogromne przetasowania w 2026 i 2027 roku, w tym m.in.:

  • fuzje i przejęcia: wydzielone aktywa spożywcze Unilevera będą łakomym kąskiem dla funduszy private equity lub innych gigantów (np. marki Kraft Heinz czy Mondelez).
  • zmiana łańcucha dostaw: przemodelowanie portfolio wpłynie na kontrakty z dostawcami surowców rolnych na rzecz dostawców składników aktywnych dla branży kosmetycznej.
  • wycena giełdowa: obecna kapitalizacja rynkowa Unilevera to ok. 107 mld funtów. Oddzielenie części spożywczej może odblokować ukrytą wartość spółki, na co liczą akcjonariusze po latach relatywnej stagnacji kursu.

Warto jednak zaznaczyć, że – jak podaje Bloomberg – żadna ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Unilever może zdecydować się na zachowanie obecnej struktury, jednak presja na wynik i tempo zmian narzucone przez Fernandeza sugerują, że status quo jest najmniej prawdopodobnym scenariuszem.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
19. marzec 2026 06:36