StoryEditor
Rynek i trendy
31.12.2024 10:00

TOP roku 2024: Kłopoty w Verona Products Professional, Avon wchodzi do drogerii, Rihanna ambasadorką Diora

W tym roku naszych czytelników i czytelniczki najbardziej interesowały zmiany w modelu funkcjonowania Avonu, problemy trapiące Verona Products Professional, Rihanna jako ambasadorka Diora i nowe perfumy Dody. Co jeszcze przyciągnęło Waszą uwagę?

1. Avon już w Rossmannie, rusza wspólna kampania. Rynek: taka kolej rzeczy

 

Stoiska z kosmetykami Avon pojawiły się już w drogeriach Rossmann, a wspólna kampania obu marek wystartowała pod hasłem: „Hej, chcesz coś z Avonu?”. Konsultantki zyskają możliwość otwierania sklepów franczyzowych. Opinie po debiucie Avonu w największej sieci drogeryjnej sugerują, że to koniec ery sprzedaży katalogowej – firma musiała dostosować się do zmieniających się realiów rynku.


2. Rihanna olśniewa w najnowszej kampanii perfum Dior J‘adore

 

Świat ujrzał nową kampanię ikonicznych perfum J‘adore od Diora, w której pojawiła się Rihanna jako nowa ambasadorka marki. Połączenie jednej z największych współczesnych gwiazd popkultury z legendarnym zapachem we wnętrzach Wersalu robi niesamowite wrażenie. Rihanna przejęła rolę ambasadorki zapachu J‘Adore od Charlize Theron, która reprezentowała markę przez imponujące 20 lat. Oficjalne ogłoszenie tej zmiany miało miejsce 18 czerwca 2024 roku.


3. Świąteczne misie w Rossmannie. Kiedy się pojawią i komu pomogą?

 

„Podaruj misia temu, kogo kochasz, i pomóż potrzebującym” – to hasło przewodnie 19. edycji charytatywnej akcji Rossmanna. Symbolem wydarzenia są pluszowe misie zaprojektowane przez znane osobistości, a dochód z ich sprzedaży wspiera działania na rzecz szczytnych celów.


4. Avon Products Inc. ogłasza bankructwo z powodu rosnącej liczby pozwów związanych z talkiem

 

Avon Products Inc., właściciel znanej marki kosmetycznej, ogłosił bankructwo w związku z licznymi pozwami dotyczącymi zarzutów, że talk w jego produktach może powodować raka. Firma złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami na podstawie rozdziału 11 w stanie Delaware, aby poradzić sobie z 386 indywidualnymi sprawami dotyczącymi tej kwestii.


5. Ingrid wprowadza do Biedronki serię zapachów: konsumentki zarzucają marce gaslighting

 

Marka kosmetyków Ingrid, należąca do Verona Products Professional, znalazła się w ogniu krytyki. Nowa kolekcja zapachów dla Biedronki okazała się być odświeżoną wersją serii sprzed kilku lat, wcześniej pośrednio kojarzoną z TEAM X. Klientki na Instagramie zarzucają marce gaslighting i celowe ukrywanie faktu, że wykorzystano te same formuły w nowych opakowaniach. Firma stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom.


6. Ingrid u nas już nie będzie – mówi personel Rossmanna. Sieć zaprzecza. Co się dzieje z marką należącą do VPP?

 

Marka Ingrid, znana z różnorodnych kosmetyków, znika z drogerii Rossmann – w wielu punktach jej szafy makijażowe pozostają puste. Pracownice drogerii informują, że nie będą one uzupełniane i zostaną zastąpione innymi markami. Tymczasem dział prasowy Rossmanna zaprzecza, jakoby kosmetyki Ingrid były wycofywane ze sprzedaży. Właściciel marki aktualnie przechodzi proces restrukturyzacji, będący efektem porozumienia z wierzycielami.


7. Perfumy Dody: jak pachną, ile kosztują, czemu piosenkarka weszła na rynek beauty

 

Perfumy Doda D‘eau Luna zadebiutowały na rynku 15 lutego, w dniu 40. urodzin Doroty Rabczewskiej. Zapach, zamknięty w wyjątkowym flakonie w kształcie księżyca, powstał pod marką Queen Records, założoną przez artystkę. Za produkcję odpowiada łódzka Grupa Beautica.


8. Czy to będzie kolor Pantone roku 2025? Future Dusk zdobywa kolejnych zwolenników

 

Eksperci wskazują, że odcień „Future Dusk” symbolizuje kreatywność i zmiany związane z przejściem z jednej pory dnia w drugą. Jego „kosmiczny” charakter nawiązuje do międzygwiezdnych podróży i eksploracji kosmosu. W kontekście prognozowanego rozwoju pasażerskich lotów kosmicznych i sztucznej inteligencji, kolor ten staje się metaforą postępu i nieznanego. Taką interpretację przedstawiają Worth Global Style Network i Coloro.


9. Nowy park handlowy pod Warszawą: na granicy z Konstancinem powstanie nowy obiekt

 

W atrakcyjnej lokalizacji pod Warszawą, tuż przy granicy administracyjnej Konstancina-Jeziorny, planowana jest budowa nowoczesnego centrum handlowego Quick Park. Projekt zakłada stworzenie 35 sklepów na łącznej powierzchni 5000 m², odpowiadając na rosnące potrzeby zarówno mieszkańców, jak i lokalnych przedsiębiorców.


10. Nowe centrum handlowe w Warszawie otworzy się w październiku: oto Modlińska 6D

 

Pożar, który dotknął Centrum Marywilska 44, pozbawił wielu najemców majątku i źródła dochodów, stając się trudnym doświadczeniem dla licznych rodzin. Jednakże nie poddali się i szybko zaczęli działać, co zaowocowało inicjatywą stworzenia nowego centrum handlowo-usługowego przy ulicy Modlińskiej. Budowa Centrum Modlińska 6D postępowała intensywnie każdego dnia, aby klienci mogli już w październiku 2024 roku korzystać z nowoczesnej przestrzeni zakupowej i rozrywkowej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Apteki
28.05.2026 13:15
E-apteki zmieniają rynek beauty. Konsumenci wybierają wygodę i dyskrecję
E-apteki napędzają nową erę retailuShutterstock

Rynek health & beauty coraz mocniej przesuwa się w stronę e-commerce, a jednym z największych beneficjentów tej zmiany stają się apteki internetowe. Konsumenci przyzwyczajeni do szybkości zakupów online, dostaw next day i personalizowanych rekomendacji coraz częściej kupują w sieci nie tylko kosmetyki, ale również produkty wellness, suplementy czy preparaty dermatologiczne.

W tym artykule przeczytasz:

  • Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek
  • Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?
  • Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek
  • Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK
  • Przyszłość należy do modelu hybrydowego
  • Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Pandemia przyspieszyła cyfrową rewolucję aptek

Dynamiczny rozwój aptek online rozpoczął się podczas pandemii COVID-19. Lockdowny i zamknięcie sklepów stacjonarnych sprawiły, że konsumenci masowo przenieśli zakupy health & beauty do internetu.

Choć pandemia dawno się skończyła, zmiana nawyków okazała się trwała.

Według najnowszych danych przychody samych aptek internetowych w Wielkiej Brytanii osiągnęły w 2024 roku niemal 2 mld funtów – prawie dwa razy więcej niż w 2019 roku. Prognozy wskazują, że w 2026 roku rynek przekroczy już tę granicę.

Dlaczego konsumenci pokochali e-apteki?

Jednym z głównych powodów popularności e-aptek pozostaje wygoda zakupów. Konsumenci oczekują dziś szybkich, intuicyjnych i bezproblemowych doświadczeń zakupowych, czyli dokładnie takich, jakie oferuje nowoczesny e-commerce.

Apteki online wykorzystują rozwiązania znane z największych platform sprzedażowych: dostawy next day, modele subskrypcyjne, zakupy mobilne czy automatyczne przypomnienia o ponownym zakupie produktów.

Równie ważna jest szerokość oferty. Konsumenci mogą kupować online zarówno dermokosmetyki, produkty viralowe z TikToka, jak i bardziej wrażliwe kategorie np. preparaty wspierające menopauzę czy leki na odchudzanie.

image

Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków

Dyskrecja i dostępność napędzają wzrost e-aptek

Eksperci podkreślają, że dużą rolę odgrywa również aspekt prywatności.

Dla części klientów zakupy online są bardziej komfortowe niż rozmowa w sklepie stacjonarnym, szczególnie w przypadku produktów związanych z wagą, problemami hormonalnymi czy zdrowiem intymnym.

E-apteki zwiększają także dostępność zakupów dla osób starszych, mieszkających poza dużymi miastami lub mających trudności z dotarciem do sklepów stacjonarnych.

Zmienia się również podejście do konsultacji online. Aż 81 proc. konsumentów deklaruje, że poleciłoby zdalne konsultacje zdrowotne lub beauty innym użytkownikom.

Tradycyjne drogerie i apteki tracą ruch – 800 aptek zniknęło już z UK

Rozwój e-aptek stawia jednak pod presją tradycyjny retail. Coraz mniej konsumentów regularnie odwiedza high street –obecnie jedynie 53 proc. Brytyjczyków korzysta z lokalnych ulic handlowych przynajmniej raz w miesiącu.

W latach 2020–2024 w Wielkiej Brytanii zamknięto około 800 aptek stacjonarnych.

Jednym z najbardziej widocznych przykładów pozostaje Boots, który w ciągu dwóch lat zamknął blisko 400 sklepów, redukując swoją sieć o niemal 20 proc. Co ciekawe, mimo zamknięć sprzedaż Boots rosła, głównie dzięki rozwojowi kanałów e-commerce, click & collect oraz dostaw do domu.

image

DM umacnia się w segmencie aptecznym. Aplikacja dm-med rozszerza ekosystem drogerii

Przyszłość należy do modelu hybrydowego

Eksperci rynku wskazują, że przyszłość sektora będzie należała do modelu hybrydowego, łączącego sprzedaż online z obecnością stacjonarną. Coraz więcej firm rozwija strategię omnichannel, oferując klientom możliwość wyboru pomiędzy zakupami internetowymi, odbiorem w sklepie czy szybką dostawą tego samego dnia.

Rosnące znaczenie będą mieć także technologie AI i personalizacja. Marki już dziś wykorzystują dane zakupowe do rekomendowania produktów, automatyzowania zakupów czy tworzenia bardziej dopasowanych doświadczeń zakupowych.

Eksperci przewidują, że sztuczna inteligencja będzie coraz mocniej wspierać również konsultacje beauty  – zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych.

Konsumenci nadal chcą lokalnych sklepów

Mimo dynamicznego wzrostu e-commerce nie znika jednak trend "shop local”.

Badania pokazują, że wielu konsumentów nadal ceni niezależne, lokalne apteki i sklepy beauty, przede wszystkim za bardziej osobiste podejście oraz możliwość bezpośredniego kontaktu i konsultacji.

Aż 4 na 5 klientów deklaruje, że w lokalnych punktach czuje się bardziej docenianych niż w dużych sieciach czy kanałach online.

To oznacza, że tradycyjne apteki i drogerie nadal mogą budować przewagę konkurencyjną wokół eksperckiego doradztwa, relacji z klientem i doświadczeń offline.

 

Źródło: The Industry Beauty

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
28.05.2026 09:35
Kosmetyczna rewolucja na lotniskach. Lagardère Travel Retail zmienia format duty free [WYWIAD]
Dariusz Sinkiewicz, wiceprezes Lagardere Travel Retail w PolscePiotr Waniorek/zelaznastudio.pl

Polskie porty lotnicze przeżywają bezprecedensowy rozkwit. Dynamiczny wzrost liczby podróżnych napędza sprzedaż, wymuszając zmiany w tradycyjnym podejściu do handlu bezcłowego. Segment beauty przechodzi głęboką transformację, w której klasyczne podejście ustępuje miejsca nowoczesnym konceptom drogeryjnym.

Zmiana profilu współczesnego pasażera wymusiła całkowite przedefiniowanie oferty handlowej na lotniskach. Klienci poszukują obecnie nieszablonowych doświadczeń zakupowych oraz asortymentu dopasowanego do dynamicznych trendów rynkowych. Poniżej prezentujemy wybrane fragmenty rozmowy, w której wiceprezes Lagardère Travel Retail w Polsce omawia ewolucję kategorii kosmetyków w strefach travel retail.

Łukasz Stępniak, redaktor naczelny portalu wiadomoscihandlowe.pl: Lagardère Travel Retail notuje w Polsce historycznie najlepsze wyniki. Z czego one wynikają? Jak rozwijają się poszczególne projekty?

Dariusz Sinkiewicz, wiceprezes Lagardère Travel Retail w Polsce: Przeprowadziliśmy dogłębną analizę zmiany profilu pasażerów pojawiających się na lotniskach, sprawdziliśmy, co najchętniej kupują, a czego nie kupują. Na tej podstawie zmodyfikowaliśmy ofertę perfum i kosmetyków, uruchamiając swego rodzaju lotniskowe drogerie. Dodatkowo wprowadziliśmy wiele marek niszowych, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Konsumenci poszukują nowych doświadczeń i trochę są już znudzeni znanymi brandami.

Rozszerzyliśmy również tzw. touchpoint’y – dzięki programowi lojalnościowemu Kameleon, ofercie e-commerce i innym digitalowym rozwiązaniom atrakcyjnym dla pokolenia Z. Doskonałym przykładem jest rozwiązanie zainstalowane w naszym sklepie duty free na Lotnisku Chopina. Pojawiło się tam niedawno oparte na AI urządzenie badające skórę i pomagające w dobraniu odpowiednich kosmetyków. Te idee sprawdzają się znakomicie.

Sprawnie rozwijacie też kanał e-commerce. Zastanawiam się, jaki to ma sens w segmencie duty free, gdy klient czeka na lotnisku na samolot mając 20-50 metrów do kilku różnych sklepów?

Ale w kanale online może przejrzeć ofertę jeszcze w trakcie dojazdu na lotnisko – wybrać produkty, zamówić kawę albo przekąski i odebrać je, gdy dotrze do strefy bezcłowej, nie stojąc w kolejce. Co najważniejsze, budujemy ekosystem cyfrowy nie tylko na potrzeby segmentu duty free, ale w ramach całego biznesu.

Stąd pomysł na serwis aelia.pl oferujący głównie perfumy i kosmetyki, ale także ofertę odległą od tej kategorii, jak kubki termiczne, urządzenia do pielęgnacji, torby podróżne itp. Stąd również program lojalnościowy Kameleon, łączący nasze różne biznesy, zarówno lotniskowe, jak i miejskie. Obecnie już niemal 10 proc. wszystkich transakcji powiązanych jest z tym programem, mamy milion aktywnych użytkowników, po zaledwie 2,5 latach od jego uruchomienia.

Jak na rozwój biznesu Lagardère i poszczególnych konceptów wpływa wchodzenie na rynek nowych pokoleń konsumentów? W jaki sposób firma musi swoimi konceptami odpowiadać na ich potrzeby?

Rzeczywiście wyraźnie obserwujemy zmianę profilu konsumenta. Z jednej strony rośnie grupa konsumentów w wieku dojrzałym, z drugiej rośnie grupa pokolenia Z. W naszych konceptach staramy się odpowiadać na potrzeby jednych i drugich, a tam gdzie to możliwe – łączyć je w ramach jednej przestrzeni.

To, co ich łączy, to przede wszystkim potrzeba wygody. Stawiamy na łatwe i szybkie zamykanie transakcji, przejrzystą prezentację oferty aspiracyjnej – starszym konsumentom komunikowanej przez siłę marki, młodszym przez doświadczenie – a także grupowanie produktów promocyjnych, czytelne podpowiedzi ułatwiające wybór oraz hybrydyzację przestrzeni retailowych i gastronomicznych.

Szczególną grupą jest dla nas pokolenie Z, które stanowi już 27 proc. populacji świata i 20 w Polsce. Dla nich budujemy rozwiązania oparte na kioskach, click&collect i grab&go, rozwijamy kasy samoobsługowe oraz ekosystem cyfrowy skupiony wokół smartfona: program lojalnościowy, e-commerce i spersonalizowane rekomendacje w mniej formalnym języku.

Ważnym kierunkiem jest też koncepcja „glokal” – łącząca aspiracyjność światowych metropolii z polską tożsamością i lokalnym charakterem. Pokolenie Z chce rozpoznawalności, ale też zaskoczenia. Stąd też nowy sposób układania oferty w sklepach – nie tylko według kategorii, ale według trendów, jak moduły nawadniania czy lifestylowe propozycje naszej marki własnej BOSKO.

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl

Zobacz także:

image

Beauty + gastronomia? To możliwe! Lagardère chce docierać do nowych grup w niestandardowym kontekście

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. maj 2026 17:05