StoryEditor
Rynek i trendy
30.08.2024 13:18

TOP sierpnia 2024: bankructwo Avon, kłopoty u Ingrid i otwarcie Bath & Body Works

W tym upalnym miesiącu naszych Czytelników i Czytelniczki najbardziej zajmowało nadchodzące bankructwo Avon, wycofanie Ingrid z drogerii Rossmann oraz mikroafera związana z relaunchem zapachów uprzednio reklamowych z pomocą TEAM X, oraz otwarcie Bath & Body Works w warszawskiej Arkadii.

1. Avon Products Inc. ogłasza bankructwo z powodu rosnącej liczby pozwów związanych z talkiem

 

Avon Products Inc., właściciel popularnej marki kosmetycznej, ogłosił bankructwo w związku z licznymi pozwami, które twierdzą, że talk zawarty w jego produktach powoduje raka. Firma złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami na podstawie rozdziału 11 w stanie Delaware, próbując poradzić sobie z 386 indywidualnymi sprawami związanymi z talkiem.

 

2. Ingrid u nas już nie będzie – mówi personel Rossmanna. Sieć zaprzecza. Co się dzieje z marką należącą do VPP? 

 

Marka Ingrid, znana z bogatej oferty kosmetyków, zniknie z drogerii Rossmann. W wielu lokalizacjach jej półki z produktami do makijażu są już puste. Pracownice drogerii informują, że nie będą one ponownie uzupełniane i zostaną zastąpione innymi markami. Jednak dział prasowy sieci podkreśla, że kosmetyki Ingrid nie są wycofywane ze sprzedaży. Właściciel marki przechodzi obecnie proces restrukturyzacji po osiągnięciu porozumienia z wierzycielami.

 

3. Ingrid wprowadza do Biedronki serię zapachów: konsumentki zarzucają marce gaslighting 

 

Marka kosmetyków Ingrid z portfolio Verona Products Professional ponownie znalazła się w centrum kontrowersji. Nowa kolekcja zapachów dla Biedronki okazała się być odświeżoną wersją serii sprzed kilku lat, którą wcześniej pośrednio promowano w kontekście TEAM X. Klientki na Instagramie zarzucają firmie manipulację i ukrywanie faktu, że wykorzystano te same formuły w nowych opakowaniach. Marka jednak stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom.

 

4. Bath & Body Works ma nowy sklep w Polsce [ZDJĘCIA Z OTWARCIA]

 

Bath & Body Works, amerykańska marka znana z produkcji aromatycznych kosmetyków i świec do domu, otworzyła swój szósty sklep w Polsce. Nowy punkt w warszawskiej galerii Westfield Arkadia został uruchomiony przez firmę Alshaya Poland, która prowadzi sklepy Bath & Body Works na zasadzie franczyzy.

 

5. Płyn micelarny znanej francuskiej marki wycofany z obrotu. Jest zanieczyszczony groźną bakterią

 

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące łagodzącej wody micelarnej marki Nuxe. W niektórych partiach produktu wykryto obecność bakterii Burkholderia Cepacia, która stanowi poważne zagrożenie dla osób z obniżoną odpornością, hospitalizowanych oraz chorych na mukowiscydozę. Produkty z tych partii powinny zostać natychmiast wycofane z obrotu i nie powinny być używane przez konsumentów.

 

6. Nowy produkt wspierający skórę po radioterapii stworzony przez naukowczynię z ŚUM

 

Śląski Uniwersytet Medyczny zaprezentował nowatorski preparat do pielęgnacji skóry po radioterapii, opracowany przez dr inż. Joannę Kondziołkę. Preparat, testowany na pacjentkach z rakiem piersi, skutecznie redukuje objawy ostrego odczynu popromiennego, co może znacznie poprawić jakość życia pacjentek.

 

7. Właścicielka salonu kosmetycznego straciła dorobek całego życia w pożarze kamienicy w Poznaniu 

 

Właścicielka salonu kosmetycznego Inspiracja straciła swój salon, mieszkanie oraz cały dobytek w wyniku pożaru kamienicy w centrum Poznania. Społeczność Beauty Razem, znajomi i klienci już organizują pomoc, aby mogła jak najszybciej wrócić do pracy i normalnego życia. Pożar w Poznaniu miał tragiczne skutki – dwóch strażaków zginęło podczas akcji ratunkowej, a kilkunastu zostało hospitalizowanych.

 

8. Dermokosmetyki z największym wzrostem w sprzedaży L‘Oréal

 

L’Oréal opublikował wyniki za pierwsze półrocze 2024 roku, wykazując szybszy rozwój niż ogólny rynek kosmetyczny. Największy wkład w wzrost sprzedaży miały dermokosmetyki oraz produkty konsumenckie, w tym intensywnie promowany w Polsce tusz do rzęs Panorama.

 

9. Łukasz Stelmaszyk obejmuje stanowisko dyrektora generalnego w Dr Irena Eris SA 

 

Łukasz Stelmaszyk, menedżer z wieloletnim doświadczeniem w branży dóbr konsumenckich, został mianowany dyrektorem generalnym w Dr Irena Eris SA. Jego zadaniem będzie rozwój segmentu kosmetycznego firmy, wnosząc do niej swoje umiejętności zdobyte m.in. w Colian, Cersanit i 3M. W nowej roli będzie realizował ambitne cele zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.

 

10. NielsenIQ: Rośnie ilościowa sprzedaż w wielu kategoriach kosmetycznych 

 

Ceny zaczynają się stabilizować, a sprzedaż ilościowa w wielu kategoriach kosmetyków rośnie, według najnowszych raportów firmy NielsenIQ. W drugim kwartale tego roku wzrost cen w Polsce nieco zwolnił. Jak informuje GUS, ceny wzrosły o 2,5 proc.  w porównaniu do 2,8 proc.  w pierwszym kwartale. Podobne tendencje odnotowuje NielsenIQ w analizach rynku FMCG. Wartość koszyka zakupowego za ostatnie 12 miesięcy (do 30.06.2024 r.) wyniosła 283,2 mld zł, co stanowi wzrost wartości o 7,6 proc. w skali roku.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
03.09.2026 14:35
Vaseline zostało "Baseline”. Marka podchwyciła viralowy błąd influencerki
Vaseline zmienia nazwę na ”Baseline”. Viralowy żart podbija social mediaShutterstock, Instagram

Koreańska twórczyni internetowa Min Day Lee wymówiła nazwę Vaseline jako "Baseline”. Jej nagranie obejrzały dziesiątki milionów osób. Marka zamiast poprawiać influencerkę, postanowiła wykorzystać żart i sama na chwilę została "Baseline”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Vaseline nie poprawiło twórczyni. Dołączyło do żartu
  • Twórczyni została „CEO” Baseline
  • Kiedy marka zamiast walczyć z memem, staje się jego częścią

Media społecznościowe potrafią w kilka godzin zamienić drobny językowy błąd w viral. Tym razem bohaterem takiej historii została Vaseline. Wszystko zaczęło się od koreańskiej twórczyni beauty Min Day Lee, która w jednym ze swoich nagrań pokazywała produkty marki i konsekwentnie wymawiała jej nazwę jako "Baseline”.

Nagranie szybko zaczęło żyć własnym życiem. Według informacji przywoływanych przez Brut, publikacja na Instagramie przekroczyła 38 mln wyświetleń. Internauci zaczęli powtarzać "Baseline”, a marka dostrzegła w tym nie problem, lecz gotowy materiał na własną komunikację.

image

Beauty dla chłopców? Gen Alpha kupuje skincare, perfumy i kosmetyki premium

Vaseline nie poprawiło twórczyni. Dołączyło do żartu

Lee nie próbowała celowo zmieniać nazwy marki. Jej wymowa wynikała z różnic językowych. W języku koreańskim nie występuje natywnie angielska głoska /v/, dlatego w zapożyczeniach z angielskiego może być ona odwzorowywana dźwiękiem bliższym "b”. W efekcie "Vaseline” w jej wymowie zabrzmiało jak "Baseline”.

Internet zrobił z tego jednak żart. Użytkownicy zaczęli komentować nagranie, powtarzać nową wersję nazwy i tworzyć kolejne treści.

 

 

Vaseline postanowiło nie walczyć z tym trendem. Oficjalne konto marki zaczęło angażować się w rozmowę, a następnie marka tymczasowo zmieniła swoją nazwę w mediach społecznościowych na "Baseline”.

To był oczywiście fikcyjny rebranding. Produkty nadal pozostały produktami Vaseline, a nazwa firmy nie została zmieniona. Marka wykorzystała jednak viralową sytuację, aby stworzyć własny żart i pokazać dystans do siebie.

Twórczyni została „CEO” Baseline

Na tym marka nie poprzestała. Min Day Lee została przez Vaseline żartobliwie mianowana "CEO of Baseline” – bez rozmowy rekrutacyjnej i bez konieczności przechodzenia przez korporacyjny proces wyboru nowego szefa.

Cała akcja była oczywiście elementem komunikacji w mediach społecznościowych. Jej siłą było jednak to, że marka nie próbowała przejąć kontroli nad viralem poprzez jego wygaszenie. Zamiast tego weszła w rozmowę prowadzoną przez użytkowników i wykorzystała dokładnie ten element, który wcześniej należał do społeczności.

image

Od TikToka do Sephory. Marki najpierw zdobywają miliony klientów w sieci, później trafiają na półki

Kiedy marka zamiast walczyć z memem, staje się jego częścią

Historia "Baseline” jest ciekawym przykładem tego, jak zmieniła się komunikacja marek beauty w social mediach. Tradycyjny model zakładał, że marka powinna kontrolować sposób, w jaki jest przedstawiana, a nietypową wymowę czy błąd należy możliwie szybko skorygować.

W mediach społecznościowych takie podejście nie zawsze jest jednak najlepszym rozwiązaniem. Viral żyje własnym życiem, a próba jego zatrzymania może sprawić, że marka stanie się jego niechcianym bohaterem.

Vaseline zrobiło coś przeciwnego: zaakceptowało żart, podchwyciło język internetu i pozwoliło odbiorcom dalej się nim bawić. Tym samym sytuacja, która mogła pozostać jedynie viralem z udziałem twórczyni, stała się również elementem komunikacji samej marki.

To zresztą nie pierwszy przypadek, kiedy spontaniczny internetowy żart może okazać się dla brandu cenniejszy niż perfekcyjnie zaplanowana kampania. Kluczowe jest jednak wyczucie momentu. W przypadku Vaseline marka nie próbowała stworzyć mema od zera – najpierw pojawił się organiczny viral, a dopiero później marka zdecydowała się do niego dołączyć.

I właśnie ta kolejność może być najciekawszą lekcją z historii "Baseline”.

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
01.09.2026 15:05
Trądzik to już nie puenta żartów o dojrzewaniu. 70 proc. dorosłych walczyło z nim w ciągu ostatniego roku
Pexels

Trądzik przestaje być postrzegany wyłącznie jako problem wieku dojrzewania. Z raportu Avène „Dojrzeliśmy do trądziku” wynika, że w ciągu ostatniego roku z trądzikiem długotrwale, okresowo lub sporadycznie zmagało się 70,2 proc. badanych dorosłych. Problem wpływa nie tylko na wygląd skóry, ale także na pewność siebie, funkcjonowanie zawodowe i psychiczne – 41 proc. respondentów deklaruje jego negatywny wpływ na zdrowie psychiczne.

Trądzik może pojawić się przed okresem dojrzewania, utrzymywać się przez kolejne lata, nawracać lub wystąpić po raz pierwszy już w dorosłości. Raport Avène „Dojrzeliśmy do trądziku” pokazuje skalę tego zjawiska oraz jego konsekwencje wykraczające poza kwestie estetyczne.

Badanie wskazuje, że 70,2 proc. uczestników w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmagało się z trądzikiem – długotrwale, okresowo lub sporadycznie. Jednocześnie 71,6 proc. respondentów deklaruje, że w okresach nasilenia zmian czuje się mniej atrakcyjnie. Wśród kobiet odsetek ten jest jeszcze wyższy i wynosi 77,1 proc.

– Trądzik może pojawić się przed i w okresie dojrzewania, utrzymywać się przez kolejne lata albo po raz pierwszy dać o sobie znać w dorosłości. Niezależnie od momentu, w którym się pojawia, jego wpływ często wykracza poza skórę – dotyczy pewności siebie, relacji i codziennego funkcjonowania – mówi Izabella Lesieur, Marketing Director Eau Thermale Avène.

Trądzik wpływa na pewność siebie także w pracy

Konsekwencje zmian skórnych nie ograniczają się do relacji z własnym wyglądem. Aż 60,9 proc. badanych przyznaje, że trądzik wpływał lub nadal wpływa na ich pewność siebie w pracy lub szkole.

image

Trądzik a pewność siebie. 76 proc. nastolatków czuje presję

Raport zwraca uwagę, że problem nie zawsze prowadzi do całkowitego wycofania z życia społecznego. Częściej może objawiać się mniejszą swobodą podczas rozmów, większą kontrolą własnego wyglądu czy częstszym porównywaniem się z innymi. Znaczenie zyskuje przy tym również współczesne środowisko cyfrowe – wideorozmowy, zdjęcia i media społecznościowe sprawiają, że konfrontacja z własnym wizerunkiem odbywa się znacznie częściej niż wyłącznie przed lustrem.

41 proc. wskazuje na negatywny wpływ na zdrowie psychiczne

Jednym z najważniejszych wniosków badania jest rozbieżność między emocjonalnym wpływem trądziku a korzystaniem z profesjonalnego wsparcia. Negatywny wpływ zmian skórnych na zdrowie psychiczne deklaruje 41 proc. respondentów, jednak tylko 7,1 proc. skorzystało w związku z tym z pomocy psychologa.

Podobna luka dotyczy konsultacji dermatologicznych. Pomimo powszechności problemu część dorosłych nadal nie korzysta ze specjalistycznej pomocy. Barierami mogą być koszty wizyt, czas oczekiwania, brak czasu, ale również przekonanie, że trądzik powinien samoistnie ustąpić.

Eksperci podkreślają, że trądzik jest chorobą skóry o różnym przebiegu i przyczynach, a leczenie wymaga czasu, regularności oraz indywidualnego dopasowania terapii.

image

Nagły powrót łoju wołowego: boom na naturalną pielęgnację czy niebezpieczeństwo dermatologiczne?

– Trądzik nie jest infekcją, którą można wyleczyć „jedną tubką”, a najlepszy lek nie zadziała, jeśli pacjent nie jest w stanie stosować go zgodnie z zaleceniami. Leczenie wymaga czasu i regularności, a czasem również modyfikacji terapii lub leczenia podtrzymującego – komentuje dr n. med. Marta Hasse-Cieślińska, dermatolożka.

Raport Avène wskazuje tym samym na potrzebę szerszego spojrzenia na trądzik – nie tylko przez pryzmat eliminowania widocznych niedoskonałości, ale również jego wpływu na codzienne funkcjonowanie i dobrostan psychiczny.

Badanie „Dojrzeliśmy do trądziku” przeprowadzono metodą CAWI na grupie 1030 osób w wieku od 18 do 64 lat, które doświadczały trądziku po ukończeniu 18. roku życia. W badaniu zachowano naturalny podział respondentów ze względu na płeć i wiek.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
03. wrzesień 2026 23:24